PROJEKT URATOWANIA PRAWIE CAŁEJ LUDZKOŚCI.

 

BAZOWANIE NEGATYWNE NA LUDZKIEJ NAIWNOŚCI ORAZ NEGATYWNE MANIPULOWANIE NIE ŚWIADCZY O NICZYM DOBRYM TAK SAMO JAK I NEGATYWNE ŁUPIENIE SŁABSZYCH.

KREATYWNOŚĆ PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI  ORAZ TO ŻEBY PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI CZUŁY SIĘ SWOBODNIE ORAZ WAŻNE JEST NEGATYWNIE PODPATRZONA OD KUZYNOWEJ IZABELI PLEWIK CZYLI OD MOJEJ KUZYNOWEJ CZYLI OD IZABELI KUZYNOWEJ CZYLI OD JUSTYNY PLEWIK ORAZ OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI.

NIEKTÓRE CZYNNIKI INTEGRUJĄCE ZWŁASZCZA TE DOTYCZĄCE PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI ORAZ ZDROWIA  PRĘDZIUTKO NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI ORAZ NEGATYWNIE WYKORZYSTANE PRZECIWKO IZABELI PLEWIK CZYLI PRZECIWKO MNIE CZYLI PRZECIWKO IZABELI DO NEGATYWNEGO UWODZENIA. PRZECIWKO IZABELI PLEWIK CZYLI PRZECIWKO MNIE CZYLI PRZECIWKO IZABELI POZYCJONOWANO NEGATYWNIE OBRAZEK NP. O SEKSIE NA OBCASACH. PEWNIE PODPATRZONO NEGATYWNIE SCENĘ z FILMU KORONA KRÓLÓW z SYPIALNI KRÓLA KAZIMIERZA ORAZ ANNY.

NAWET FAKT MACIERZYŃSTWA OD POCZĘCIA JEST NEGATYWNIE WYKORZYSTYWANY DO NEGATYWNEGO UWODZENIA.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA KIEDYŚ ORGANIZOWAŁAM PEWNE RZECZY DLA PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI STARAJĄC SIĘ INTEGROWAĆ STUDENTÓW ale z NEGATYWNEJ ZAWIŚCI TO PRZYPISANO NEGATYWNIE KOMU INNEMU BEZ ZGODY IZABELI PLEWIK CZYLI BEZ MOJEJ ZGODY CZYLI BEZ IZABELI ZGODY

ORAZ ZROBIONO TO NEGATYWNIE w TAKI SPOSÓB NEGATYWNY że WYWOŁUJE TO NEGATYWNIE M.IN. BÓLE O PODŁOŻU PSYCHICZNYM.

PISANIE PROSTYM ALBO PRZYSTĘPNYM JĘZYKIEM TEŻ JEST NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI.

NIE PRZESTRZEGANO ORAZ NIE PRZESTRZEGA SIĘ ŻADNYCH ZASAD ETYCZNYCH TYLKO ZWŁASZCZA STAWIANIE NEGATYWNE NEGATYWNIE ZAWSZE SIEBIE NA PIEDESTALE M.IN z POWODU OCEN I NEGATYWNEJ CHĘCI BYCIA ZAWSZE NAJLEPSZYM ORAZ NEGATYWNA WYNIOSŁOŚĆ CO WYKORZYSTUJĄ NEGATYWNIE OSOBY z UNIWERSYTETÓW MEDYCZNYCH w KATOWICACH ORAZ JAGIELOŃSKIEGO.

NOWOŚCIĄ w NEGATYWNIE POZYCJONOWANYCH RZECZACH PRZECIWKO IZABELI PLEWIK CZYLI PRZECIWKO MNIE CZYLI PRZECIWKO IZABELI są BÓLE PSYCHOGENNE. 

CIERPIENIE PSYCHICZNE CZĘSTO WIDAĆ PO ZACHOWANIU CZŁOWIEKA GDY CIERPI SIĘ z POWODU JAKICHŚ ZDARZEŃ, OSÓB , KONFLIKTÓW. RZECZY KTÓRE PRZYPOMINAJĄ SIĘ CZŁOWIEKOWI NIEJEDNOKROTNIE TEŻ WYWOŁUJĄ CIERPIENIE.

NP. LOKUCJE WEWNĘTRZNE IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE są CZASEM WYWOŁUJĄCE CIERPIENIE O CZYM IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIELOKROTNIE MÓWIŁAM.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA OD DAWNA PISZĘ O RZECZACH KTÓRE POPRAWIĄ CZŁOWIEKOWI ATMOSFERĘ BYTU a ZARAZEM ZMNIEJSZĄ NIEKTÓRE CIERPIENIE M.IN PSYCHICZNE. ZWŁASZCZA w RODZINIE CZŁOWIEK ODPRĘŻA SIĘ ORAZ ODPOCZYWA ZATEM POZYTYWNE INTRYGOWANIE DOBRYCH RELACJI RODZINNYCH JEST BARDZO WAŻNE.

OSOBY z WIĘKSZĄ WRAŻLIWOŚCIĄ CZĘSTO MAJĄ WIĘKSZY DAR DOSTRZEGANIA w SWOICH PODOPIECZNYCH TALENTÓW ale IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI KORONA z GŁOWY NIE SPADNIE JAK IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA POWIEM PRAWIE WSZYSTKIM DZIECIOM TEJ PLANETY ZIEMI że są BARDZO INTELIGENTNE ORAZ BARDZO ZDOLNE. OSOBY BARDZIEJ WRAŻLIWE SZYBCIEJ ZAUWAŻĄ POMIJANIE JAKIEGOŚ SWOJEGO PODOPIECZNEGO CZY POMINIĘTE w GRUPIE CZYJEŚ ZDANIE CZYLI OPINIĘ ORAZ IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEDZIAŁAM O TYM WCZEŚNIEJ ORAZ IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEM O TYM WCZEŚNIEJ. WRAŻLIWOŚĆ NIE MUSI BYĆ OZNAKĄ SŁABOŚCI ale SIŁY. TEST RORSCHACHA PLAM ATRAMENTOWYCH WIELE MÓWI O INTELIGENCJI. w SPOSÓB DOBRY UKIERUNKOWANE PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI WYJDĄ NA INTELIGENTNE. IDEA INTEGRACJI JEST BARDZO WAŻNA I NA TO TEŻ WSKAZUJĄ IZABELI PLEWIK LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE. GDY CZŁOWIEK NIE DAJE SIĘ POTRAKTOWAĆ NEGATYWNIE z GÓRY I WYTYKA INNYM WYNIOSŁOŚĆ NEGATYWNĄ WTEDY JEST CZŁOWIEKOWI NEGATYWNIE ODGRAŻANE. CHOCIAŻ KOŚCIÓŁ SIĘ CHYBA NIE ZGODZI z IDEĄ INTEGRACJI TO NIE ZMIENI FAKTU że INTEGRACJA JEST IDEĄ JAK NAJBARDZIEJ DEMOKRATYCZNĄ a NIE TO ŻEBY JEDEN DRUGIEMU NEGATYWNIE RZĄDZIŁ w WAŻNYCH SPRAWACH. IDEA INTERGACJI NIESIE TEŻ MIEJSCE NA OSOBISTY ROZWÓJ, TALENTY, ZAINTERESOWANIA, HOBBY  ORAZ NA ODPOCZYNEK, DBANIE O ZDROWIE CZY DUCHOWOŚĆ. INTEGRACJA DOTYCZY TEŻ OSÓB CHORYCH ORAZ NIEPEŁNOSPRAWNYCH BO w CZŁOWIECZEŃSTWIE są ONI NA RÓWNI z OSOBAMI ZDROWYMI. w SZKOLE INTEGRUJĄ SIĘ UCZNIOWIE CO STWARZA PEWNE ŚRODOWISKO WYCHOWAWCZE. INTEGRUJĄ SIĘ TAKŻE RODZINY. IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PISAŁAM O TYM ŻE INTEGRUJĄ SIĘ TEŻ ZAKOCHANI.

DOSTĘP DO NIEKTÓRYCH FORM NAUCZANIA a WŁAŚCIWIE DOSTĘP DO NIEKTÓRYCH NAUCZYCIELI JEST WYMIERNIKIEM TEGO JAK PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI BĘDĄ WYEDUKOWANE ORAZ JAK ROZWINĄ SWOJE TALENTY.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA LIDERUJĘ IDEI INTEGRACJI ORAZ INNYM IDEOM  I LIDEROWANIE TO M.IN. INTEGRACJA ORAZ IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA NIE POTRZEBUJĘ ŻEBY SIĘ DO TEGO w JAKIKOLWIEK SPOSÓB WTRĄCANO. PRZEWODZENIE EMOCJONALNE TO INNA RZECZ NIŻ NA ZASADZIE PLOT.  PRZYWÓDZTWO NP. EMOCJONALNE POTRZEBUJE NIEJEDNOKROTNIE WIĘKSZEJ WRAŻLIWOŚCI CO POMAGA NIE POMIJAĆ NIEKTÓRYCH WARTOŚCIOWYCH OSÓB CZY ZDANIA NIEKTÓRYCH OSÓB w GRUPIE CZYLI OPINI NIEKTÓRYCH OSÓB ORAZ IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEDZIAŁAM O TYM WCZEŚNIEJ I IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEM TO WCZEŚNIEJ. w PRZEWODZENIU EMOCJONALNYM WAŻNA JEST M.IN. ZARÓWNO INTELIGENCJA EMOCJONALNA, POCZUCIE EMPATI, WSPÓŁODCZUWANIA, WIZJA, ODWOŁANIE DO WAŻNYCH DLA CZŁOWIEKA WARTOŚCI PONAD MATERIALIZM, PONAD ZYSKI FINANSOWE.

SILNA WIARA w WARTOŚĆ WIZJI ORAZ PRZEKONANIE O WIZJI RYSUJĄCEJ LEPSZĄ PRZYSZŁOŚCI SKŁANIA CZASEM PRZYWÓDCĘ DO PONOSZENIA DUŻEGO RYZYKA I NAWET WYSOKICH KOSZTÓW NP. PSYCHOLOGICZNYCH. WIZJA BOGATA w NOWE SPOSOBY MYŚLENIA PRZEKRACZA POZIOM ZWYCZAJNOŚCI, WYKRACZA POZA ZWYKŁE OCZEKIWANIA. PRZEZ NEGATYWNĄ KONKURENCJĘ WIZJA NAPEWNO NIE BĘDZIE WSPARTA. UCZCIWOŚĆ ORAZ SPRAWIEDLIWOŚĆ TO TAKŻE WARTOŚCI WAŻNE DLA PRZYWÓDCY ORAZ BUDOWANY w PEWIEN SPOSÓB AUTORYTET SPRAWIA IŻ WIZJA ZNAJDUJE POSŁUCH. PRZYWÓDCA ŚWIADOMY SWOICH EMOCJI ORAZ ROZUMIEJĄCY SWOJE EMOCJE KTÓRE PRZYWÓDCĄ KIERUJĄ STAWIA NP. NA UKIERUNKOWYWANIE. PRZYWÓDCA ZWIĘKSZA POCZUCIE BEZPIECZEŃSTWA OSÓB KTÓRZY SŁUCHAJĄ WIZJI ORAZ NIE SZUKA POSŁUCHU TYLKO U SŁABYCH I ULEGŁYCH. OPIEKOWANIE SIĘ LUDZKOŚCIĄ TO TEŻ PRZEWODZENIE - WSPIERANIE EGZYSTENCJI LUDZI. ZARZĄDZANIE POPRZEZ WARTOŚCI TO TAKŻE PEWIEN SPOSÓB PRZYWÓDZTWA. SILNA MOTYWACJA PRZYWÓDCY TEŻ MA ZNACZENIE JAK I SKUTECZNOŚĆ w REALIZOWANIU SIĘ WIZJI ORAZ WIDOCZNE EFEKTY STARAŃ PRZYWÓDCY. WIĘZI w PRZYWÓDZTWIE są CZĘSTO WAŻNE. AUTORYTET NP. INSTYTUCJI SZKOLNEJ NIE POWINIEN BYĆ OPARTY NA NEGATYWNYM MANIPULOWANIU M.IN. DLATEGO ŻE DRASTYCZNIE MALEJE ZAUFANIE DO TAKIEJ INSTYTUCJI. ZACHOWANIE HARMONI POMIĘDZY PRACĄ a ŻYCIEM OSOBISTYM TEŻ NIE JEST BEZ ZNACZENIA. O INNOWACYJNOŚCI IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PLEWIK PISAŁAM JUŻ DAWNO TEMU.IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PISAŁAM TEŻ KIEDYŚ O INSPIRACJACH. STYL DEMOKRATYCZNY GDY ZASIĘGA SIĘ OPINI U PODOPIECZNYCH CZY PODWŁADNYCH ORAZ GDY DYSKUTUJE SIĘ WAŻNE KWESTIE  TWORZĄC PRZY TYM ATMOSFERĘ ZAUFANIA ORAZ WZAJEMNEGO SZACUNKU JEST CZASEM DOŚĆ POPULARNY. STYL DYKTATORSKI w SZKOLNICTWIE NIGDY NIE ZNAJDZIE UZNANIA. ZABIJANIE w INNYCH MOTYWACJI PRZEZ DYKTATORA TO  SPRAWIANIE M.IN. że WIELE OSÓB SIĘ ZRAŻA ORAZ OD DYKTATORA ODDALA. TYLKO w WOJSKU CHYBA GDZIE DECYZJE w OGNIU WALKI są SZYBKIE ŻOŁNIERZE REAGUJĄ NA NIEKTÓRE ROZKAZY.

DESPOTYCZNY STYL PRZYWÓDZTWA MAJĄCY MIEJSCE BO PILNUJĄ GO JAKIEŚ GRUPY OSÓB NIE STANOWI DOBREJ PRZYSZŁOŚCI DLA POLSKICH REALIÓW. PRZYSZŁOŚCIĄ JEST NAJPRAWDOPODOBNIEJ PRZEWODZENIE EMOCJONALNE.

BY ATMOSFERA PRACY BYŁA MOTYWUJĄCA WSKAZANY JEST PRZEMYŚLUNEK SPOSOBÓW PRZEWODZENIA.

ISTNIEJĄ RÓŻNE STYLE PRZYWÓDZTWA NP. AUTORYTATYWNY, JEDNOCZĄCY, DEMOKRATYCZNY, NORMATYWNY, WYCHOWAWCZY.

WZNIESIENIE SIĘ PONAD INTERES JEST TEŻ WAŻNE ORAZ PRZYWÓDZTWO EMOCJONALNE TO NIE JEST NEGATYWNE PODLIZYWANIE SIĘ TAM GDZIE SIĘ MA INTERES.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WYPRACOWAŁAM SWÓJ ORGINALNY SPOSÓB PRZYWÓDZTWA.

 

 CZŁOWIEK POTRZEBUJE SPOKOJU I NAWET NIEMOWLĘCIU NIE MOŻNA ZAPEWNIAĆ ZA DUŻEGO CZY ZA MAŁEGO POBUDZENIA - RADOSNE ORAZ ZAINTERESOWANE DZIECKO WYGLĄDA INACZEJ NIŻ DZIECKO ZMĘCZONE CZY POBUDZONE NADMIERNIE. UPOMINAJĄC DZIECI POWINNO SIĘ CZĘSTO NAJPIERW USPOKOIĆ DZIECI I DOPIERO POTEM JE UPOMINAĆ CZY WYCIĄGAĆ DALSZE KONSEKWECJE BO INACZEJ DZIECKO SIĘ zesTRESUJE ORAZ NAUCZKA CHYBA NIE PRZYNIESIE EFEKTU.

DZIECI BARDZIEJ WRAŻLIWE BĘDĄ SIĘ w PRZYSZŁOŚCI ROZWIJAŁY w ODPOWIEDNIM OTOCZENIU , w STWORZONYM SPRZYJAJĄCYM ŚRODOWISKU PRACY BY WYDOBYĆ z NICH CO NAJLEPSZE BY NIE DOŚWIADCZAŁY STRESU CZY LĘKU, WYPALENIA. GDY JEST SIĘ PRZECIĄŻONYM TRZEBA UMIEĆ POWIEDZIEĆ "NIE".

PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI w SZKOŁACH TAKŻE NIE POWINNY BYĆ PRZECIĄŻANE ORAZ NIE POWINNI BYĆ TAKŻE PRZECIĄŻANI STUDENCI ŻEBY CHOCIAŻ SIĘ WYSYPIALI ORAZ NIE ŻEBY BRAK SNU NIÓSŁ KONSEKWENCJE NIEBEZPIECZNE DLA ZDROWIA. są LUDZIE KTÓRYCH ZAWODY DOSTARCZAJĄ IM ADRENALINY, ŻYCIE NIE WYDAJE IM SIĘ z PEWNOŚCIĄ NUDNE M.IN. z TEGO POWODU. KONIECZNE JEST TU JEDNAK TAKŻE WYWAŻENIE ORAZ ODPOCZYNEK.

SPOKOJNA MUZYKA USPOKAJA - CZŁOWIEKOWI ŁATWIEJ OKIEŁZNAĆ ZMYSŁY, ODPRĘŻYĆ CIAŁO ORAZ UMYSŁ, ODPOCZĄĆ, WYWAŻYĆ DOSTARCZONE BODŹCE. MATKA BOŻA z  PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI MARYJA PROSI ŻEBY MUZYKA NIE  BYŁA AGRESYWNA. CZASEM POBUDZAJĄCE BODŹCE TEŻ są POTRZEBNE ale w OBECNYM ŚWIECIE POBUDZAJĄCYCH WRAŻEŃ OKAZUJE SIĘ BYĆ za DUŻO. MATKA BOŻA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI MARYJA MÓWI O ŁAGODNOŚCI ORAZ GOSPA POSTRZEGA SWOJE DZIATKI JAKO WARTOŚCIOWE. BYCIE WARTOŚCIOWYM w OCZACH BOGA SPRAWIA IŻ CZŁOWIEK CZUJE SIĘ NAPRAWDĘ WAŻNY.

ALKOHOLICY CZĘSTO PIJĄ BO JEST TO DLA NICH PRZYJEMNE, DOSTARCZA IM WRAŻEŃ TAK IŻ ŻYCIE NIE WYDAJE SIĘ IM SIĘ NUDNE. UCIEKAĆ w PROBLEMACH w ALKOHOLIZM TEŻ SIĘ ZDARZA. CIESZYĆ SIĘ ŻYCIEM w SPOSÓB ZDROWY TO BYĆ WOLNYM OD NAŁOGÓW.

IDEA INTEGRACJI UJEDNOLICA NIEKTÓRE ZACHOWANIA LUDZKIE. CZŁOWIEK IDĄC z DOMU DO PRACY IDZIE DO MIEJSCA CAŁKIEM INNYCH ZACHOWAŃ I NORM JAK DROGA z INTEGRUJACEJ SIĘ RODZINY w MIEJSCE PRACY ale GDY PEWNEGO RODZAJU INTEGRACJA NASTĘPUJE TEŻ w PRACY ŚRODOWISKA TE JAKBY NA PEWNEJ PŁASZCZYŹNIE UJEDNOLICAJĄ SIĘ. INTEGRACJA SPRAWIA że STRES JEST MNIEJSZY ORAZ ZACHOWANIA BARDZIEJ PRZYJAZNE CZŁOWIEKOWI.

 

O MARUDZENIU PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI TO JEST PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI ORAZ OD PANI KOMORSKIEJ.

DZIECIĘCA DUCHOWOŚĆ JEST NEGATYWNIE PODPATRZONA OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI.

OKOŁO 6 LAT TEMU IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA KUPIŁAM CIĘŻARNEJ WTEDY BRATOWEJ OBSZERNĄ KSIĄŻKĘ " w OCZEKIWANIU NA DZIECKO" CZYLI "NAJLEPSZY PORADNIK DLA PRZYSZŁYCH MATEK I OJCÓW"  ( autorzy: HEIDI MURKOFF, SHARON MAZOL )- TAKIE KSIĄŻKI POWINNY MIEĆ KOBIETY CIĘŻARNE NA CAŁYM ŚWIECIE - BRATOWA BY TAKIEJ DROGIEJ KSIĄŻKI SOBIE CHYBA WTEDY NIE KUPIŁA ale IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WTEDY UZNAŁAM że KSIĄŻKA SIĘ BRATOWEJ BARDZO PRZYDA.

KONTYNUACJĄ TEJ KSIĄŻKI JEST KSIĄŻKA "PIERWSZY ROK ŻYCIA DZIECKA" TYCH SAMYCH AUTORÓW- KSIĄŻKA TAKŻE JEST WARTA UWAGI KOBIET CIĘŻARNYCH ORAZ TYCH KTÓRE URODZIŁY DZIECI.

 

TAKIE FANATYCZKI RELIGIJNE JAK WIZJONERKA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE MIRJANA DRAGICEVIC - SOLDO ORAZ JAK IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA NIESIEMY PRAWIE CAŁEMU ŚWIATU WAŻNE PRZESŁANIE.

BUDOWANIE SILNYCH KORZENI RODZIN, GRUP, WSPÓLNOT CZY SPOŁECZEŃSTW TO MÓWIENIE O TYCH KORZENIACH BY CZŁOWIEK DO RODZIN, GRUP, WSPÓLNOT CZY SPOŁECZEŃSTW CHCIAŁ PRZYNALEŻEĆ CZY SIĘ UTOŻSAMIAĆ.

RÓWNIEŻ CENIENIE PEWNYCH WARTOŚCI, WZNIESIENIE SIĘ PONAD INTERES CZY MATERIALIZM POMAGA PRZYNALEŻEĆ NP. DO RODZIN.

PRZY BUDOWANIU INTEGRACJI WAŻNE są CZYNNIKI INTEGRUJĄCE PRZEZ CO UZYSKUJE SIĘ PEWNĄ SPÓJNOŚĆ INTEGRACJI. w GRUPIE ISTNIEJE RYZYKO że AKCEPTACJĘ ZNAJDĄ JAKIEŚ ZŁE RZECZY JAK NP. w GRUPIE ALKOHOLIKÓW ZNAJDUJE PRZYZWOLENIE PICIE ALKOHOLU.

DOBRA INTEGRACJA RODZINY SPRAWIA że DOBRA JEST RODZINNA ATMOSFERA.

TAK SAMO INTEGRACJA WSPÓLNOTY PARAFIALNEJ SPRAWIA że ATMOSFERA w PARAFI JEST DOBRA.

MIŁOSIERDZIE TO TAKŻE PRZYCHYLNE CZŁOWIEKOWI UCZYNKI MIŁOSIERDZIA WZGLĘDEM DUSZY ORAZ WZGLĘDEM CIAŁA KTÓRE w SPOSÓB NATURALNY są WPISANE w OPIEKĘ NAD DUSZĄ ORAZ NAD CIAŁEM CZŁOWIEKA.

POMOC CZŁOWIEKOWI w TRUDNOŚCIACH TO TAKŻE FORMA MIŁOSIERDZIA.

JAKŻE WIELU JEST POTRZEBUJĄCYCH, SŁABSZYCH, CIERPIĄCYCH, CHORYCH, OPUSZCZONYCH KTÓRYCH CIAŁA I DUSZE ŁAKNĄ TOWARZYSTWA KTÓRE ICH PODBUDUJE ORAZ KTÓRE NIESIE w JAKIŚ SPOSÓB POMOC..  

 

DĄŻENIE DO PRAWDY ZGODNIE z IDEĄ CHRZEŚCIJAŃSKĄ POWINNO SPRAWIĆ że KOŚCIÓŁ POZYTYWNIE USTOSUNKUJE SIĘ DO NIEKTÓRYCH POZAZMYSŁOWYCH ORAZ NADPRZYRODZONYCH OBJAWIEŃ. WIZJONERKA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE MIRJANA DRAGICEVIC SOLDO NAPISAŁA że WIE CO WIDZI ORAZ SŁYSZY MIRJANA ORAZ TAK SAMO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEM O PRAWDZIWOŚCI IZABELI PLEWIK LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH CZYLI MOICH LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH CZYLI IZABELI LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH.

WIELE OSÓB  ZWŁASZCZA z WŁADZ KOMUNISTYCZNYCH PRZEŚLADOWAŁO NEGATYWNIE MIRJANĘ DRAGICEWIC-SOLDO ZMUSZAJĄC MIRJANĘ DO WYPARCIA SIĘ OBJAWIEŃ MATKI BOŻEJ z MEDJUGORJE CZYLI MARYI.

.

.MIŁOŚĆ w ŻYCIU CZŁOWIEKA STANOWI DUŻĄ WARTOŚĆ - UCZUCIE PEŁNE SPONTANICZNEJ ZMYSŁOWOŚCI OGARNIA LUDZKIE SERCA TAK IŻ CIESZĄ SIĘ ONE SZCZEGÓLNYM RODZAJEM PRZYJAŹNI ORAZ CZERPIĄ PRZYJEMNOŚĆ z PRZEBYWANIA z SOBĄ TWORZĄC BLISKIE WIĘZI. ZAKOCHANI INTEGRUJĄ SIĘ ze SOBĄ.

BARDZO WAŻNE JEST INTEGROWANIE SIĘ RODZINY ORAZ WSPÓLNOT CZY GRUP I WIZJONERKA z MEDJUGORJE MIRJANA DRAGICEVIC - SOLDO POWIEDZIAŁA PEWNĄ RZECZ O zINTEGROWANIU CO JEST NOWĄ INFORMACJĄ.

IZABELI PLEWIK LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE MÓWIŁY WCZEŚNIEJ O INTEGROWANIU.

MIŁOŚĆ BOŻA ODMIENNA JEST OD LUDZKIEJ MIŁOŚCI. WSZYSTKO JEDNAK CO DZIEJE SIĘ NA PLANECIE ZIEMI SŁUŻYĆ POWINNO ŻYCIU WIECZNEMU ORAZ PODRÓŻOWANIU DO NIEBA.

PLANETA ZIEMIA POWINNA BYĆ TAK URZĄDZANA BY ŻYCIE CZŁOWIEKA STANOWIŁO POMOC DLA CZŁOWIEKA BY ŁATWIEJ BYŁO DOSTAĆ SIĘ DO NIEBA.

 

 

BY DOBRO ORAZ MODLITWA BYŁY CENIONE w SPOŁECZEŃSTWIE ZWŁASZCZA PONAD PRZEBIEGŁOŚĆ POTRZEBA JESZCZE WIELU ZMIAN. POWINNO BYĆ TO DOBRO WYWAŻONE KTÓRE NIE RAZI DEWOCJĄ ale SŁUŻY CORAZ TO LEPSZYM RELACJOM. SKUTECZNOŚĆ MODLITWY ORAZ DZIAŁANIA BĘDĄ WYMIERNIKAMI BUDOWANIA LEPSZEJ ZMIANY.

BY BYŁY STWARZANE WARUNKI w KTÓRYCH BĘDĄ SIĘ REALIZOWAŁY ORĘDZIA z MEDJUGORJE ORAZ NIEKTÓRE LICZNE CELE MODLITW TO WYZWANIE z NADZIEJĄ NA LEPSZE JUTRO. MIĘDZY INNYMI DLATEGO JEST POTRZEBNE POMAGANIE w RELACJACH ORAZ UKIERUNKOWYWANIE NA DOBRE RELACJE.

MIEĆ NADZIEJĘ NA LEPSZE JUTRO , NA TO IŻ DOBRO ZWYCIĘŻY TO CECHY WIARY KATOLICKIEJ.

WIERZYĆ IŻ LICZNE NIEKTÓRE MODLITWY BĘDĄ WYSŁUCHANE PRZEZ BOGA ORAZ IŻ GDY BĘDZIE MODLONE TO BÓG OBDARZY POTRZEBNYMI DOBRAMI. MODLIĆ SIĘ BY BÓG NIE ZOSTAWIŁ CZŁOWIEKA SAMEGO w POTRZEBIE I WIERZYĆ że BĘDZIE TO WYSŁUCHANE. MATKA BOŻA z MEDJUGORJE CZYLI MARYJA TAKŻE DODAJE w TYCH KWESTIACH WIARY I NADZIEI.

GDY BĘDZIE MODLONE O POKÓJ TO BĘDZIE POKÓJ PRZEZ BOGA DANY PRZYNAJMNIEJ NIEKTÓRY.

CHOCIAŻ LOKUCJE WEWNĘTRZNE IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE INACZEJ USTOSUNKOWUJĄ SIĘ DO NIEKTÓRYCH SPRAW NIŻ PRZEKAZ z MEDJUGORJE TO TEGO CO MÓWI MATKA BOŻA ABSOLUTNIE NIE MOŻNA LEKCEWAŻYĆ.

są LUDZIE KTÓRZY NIE DOCZEKALI SPRAWIEDLIWOŚCI BO w TAKIM KRYZYSIE BYŁY RELACJE ORAZ TAK BARDZO SZATAN ATAKUJE RODZINY.

JAKŻE POTRZEBNY JEST POKÓJ w  RODZINACH BY REALIZOWAŁY SIĘ ŁAD I HARMONIA w SPOŁECZEŃSTWIE.

JAKŻE WAŻNY JEST PRZYKŁAD PREZYDENTÓW I PRZEDSTAWICIELI RZĄDÓW KTÓRZY POMOGĄ PORZĄDKOWAĆ RELACJE I DLATEGO LUDZIE SIĘ BĘDĄ z TYM LEPIEJ CZULI ORAZ BO RELACJE BĘDĄ BUDOWANE OD PODSZEWKI STANOWIĄC NIEZNISZCZALNĄ BAZĘ. BAZĘ TĘ STANOWIĆ POWINNY M.IN. SZCZĘŚLIWE RODZINY.

MATKA BOŻA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI MARYJA MÓWI DO SWOICH DZIATEK z WIELKĄ ŁAGODNOŚCIĄ ORAZ CZUŁOŚCIĄ ORAZ CHCE BY SERCA DZIATEK MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI BYŁY MIŁE.

ZWRACA SIĘ GOSPA DO SWOICH DZIATEK JAK DO MIŁYCH.

TO  ŻEBY DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI BYŁY MIŁE TO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PISAŁAM JUŻ BARDZO DAWNO TEMU.

OSÓB KTÓRE POTRAFIĄ POMAGAĆ w RELACJACH NIE JEST DUŻO.

PRZEKAZ z MEDJUGORJE TAKŻE SPORO MÓWI O RELACJACH ORAZ TE INFORMACJE są BARDZO CENNE.

są LUDZIE KTÓRZY CIERPIĄ LATAMI DOPÓKI ICH RELACJE NIE ZOSTANĄ UZDROWIONE. MODLITWA JEDNAK NIESIE EFEKTY BO CORAZ WIĘCEJ NA TEMAT RELACJI WIADOMO M.IN. OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI.

SKORO KAPŁANI POWINNI NAUCZAĆ TO TAKŻE KAPŁANÓW TRZEBA w SPOSÓB DOBRY UKIERUNKOWAĆ.

MATKA BOŻA z MEDJUGORJE CZYLI MARYJA MÓWI O SWOICH DZIATKACH że CHCĄ BYĆ SZCZĘŚLIWE ale NIE WIEDZĄ JAK.

TAK WAŻNE są PRZEKAZY POZAZMYSŁOWE ORAZ NADPRZYRODZONE ZARÓWNO OBJAWIENIA MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI JAK I  PRZEKAZ z MEDJUGORJE  ORAZ TAKŻE JAK LOKUCJE WEWNĘTRZNE IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE - BY w SPOSÓB DOBRY ZARZĄDZAĆ PLANETĄ ZIEMIĄ POTRZEBNE są WSKAZÓWKI.

DZIATKI MATKI BOŻEJ ZAJMUJĄ SIĘ CZĘSTO SWOIM ROZWOJEM zaś IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA ZAJMUJĘ SIĘ M.IN. RELACJAMI PRAWIE WSZYSTKICH DZIATEK MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI.

BY PREZYDENCI ORAZ CZŁONKOWIE RZĄDÓW BYLI SKUTECZNI POTRZEBA DOBREGO PRZEMYŚLUNKU ale POTRZEBA TEŻ BY SKUTECZNE w SWOICH MODLITWACH I DZIAŁANIACH BYŁY DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI.

 

 

IZABELI PLEWIK LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE MÓWIŁY PEWNE RZECZY O INTEGROWANIU CO JEST BARDZO WAŻNE.

w WYPOWIEDZIACH ZNANEJ PSYCHIATRY PANI LUBOMIRY SZAWDYN JEST PEWNA RZECZ O INTEGROWANIU RODZIN.

 BARDZO WAŻNE ORAZ WAŻNE SZCZEGÓLNIE są INFORMACJE M.IN O INTEGROWANIU N.P. RODZIN ale TEŻ WSPÓLNOT CZY GRUP OSÓB ORAZ INFORMACJA IŻ MATKA BOŻA z MEDJUGORJE CZYLI MARYJA MÓWIŁA KIEDYŚ DO OSÓB WIZJONERUJĄCYCH z MEDJUGORJE "NIE KŁÓĆCIE SIĘ "  NAJPRAWDOPODOBNIEJ M.IN. DLATEGO ŻEBY LUDZIE w RODZINACH BUDOWALI ZGODĘ ORAZ JAK NAJMNIEJ SIĘ w RODZINACH KŁÓCILI.

są CZASEM KONSTRUKTYWNE SPORY ale  WYDAJE SIĘ WAŻNE BY ROZMOWY ODBYWAŁY SIĘ JAK NAJBARDZIEJ HUMANITARNIE. 

ISTOTNĄ RZECZĄ O KTÓREJ MÓWIŁY IZABELI PLEWIK LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE JEST INTEGROWANIE M.IN. STUDENTÓW.

WIZJONERKA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE MIRJANA DRAGICEVIC-SOLDO NAPISAŁA PEWNE ZDANIE O zINTEGROWANIU. DOBRA INTEGRACJA SPRAWIA IŻ DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI STAJĄ SIĘ CZASEM BARDZIEJ OTWARTE NA DIALOG. TO CO w DOBRY SPOSÓB JEST INTEGROWANE TO TEŻ JEST CHYBA BARDZIEJ PRZYSTĘPNE ORAZ WYDAJE SIĘ TO LEPSZE DLA CZŁOWIEKA. WYNIOSŁOŚĆ JEST ŹLE ODBIERANA.

WIZJONERKA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE MIRJANA PISZE że w RELACJACH MIRJANY ORAZ MĘŻA MIRJANY MIRJANA I MĄŻ MIRJANY STARAJĄ SIĘ UŻYWAĆ JAK NAJMNIEJ OBRAŹLIWYCH SŁÓW.

 

PISZĄC O ZADUFANIU w NIEKTÓRYCH PRZYKAZANIACH ORAZ PODAJĄC PRZYKŁAD PRZYKAZANIA O SZANOWANIU RODZICÓW CHODZIŁO O TO że NIEKTÓRZY ROZUMIEJĄ TO PRZYKAZANIE TAK IŻ DZIECI MAJĄ SZANOWAĆ RODZICÓW a RODZICE WOBEC DZIECI TO MAJĄ PRAWO WSZYSTKO CZYNIĆ CZY TO DOBRO CZY ZŁO. CHODZIŁO TU O TAKĄ ZWYCZAJOWĄ CZY NAWET LUDOWĄ PRZEWAGĘ ORAZ O PEWIEN STEREOTYP. PRZYKAZANIE O SZANOWANIU RODZICÓW JEST CZASEM OBIEKTEM SPORÓW.  ISTNIAŁ NAWET POGLĄD że DZIECI MAJĄ ROBIĆ TO CO IM RODZICE KARZĄ BEZ WZGLĘDY NA TO CZY NIESIE TO CIERPIENIE CZY NIE ale PRZECIEŻ GDY DZIECI są WIĘKSZE TO GDY ICH POCZUCIE SPRAWIEDLIWOŚCI WSKAZUJE NA SPRZECIW TO MAJĄ PRAWO SIĘ SPRZECIWIĆ CZY OMÓWIĆ SPRAWĘ z RODZICAMI.

MATKA BOŻA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI MARYJA MÓWIŁA w ORĘDZIACH O PRZYKAZANIU BOGA MIŁUJCIE SIĘ WZAJEMNIE JAK JA WAS UMIŁOWAŁEM I NIEKTÓRZY UWAŻAJĄ TO PRZYKAZANIE za NAJWAŻNIEJSZE ALBO za NAWAŻNIEJSZE UWAŻAJĄ BOŻE SŁOWA: "BĘDZIESZ MIŁOWAŁ BLIŹNIEGO SWEGO JAK SIEBIE SAMEGO"

RODZICE POWINNI KOCHAĆ SWOJE DZIECI ORAZ STARAĆ SIĘ STWARZAĆ SWOIM DZIECIOM DOBRE WARUNKI ŻYCIA CZY KONKRETNIEJ DOBRĄ ATMOSFERĘ RODZINNĄ BY DZIECI MIAŁY DOBRE SAMOPOCZUCIE a DZIECI POWINNY ODWZAJEMNIAĆ RODZICOM TYM SAMYM ORAZ RODZICOM POMAGAĆ.

GDY RODZICE NIE STOSUJĄ PRZEMOCY FIZYCZNEJ ORAZ PSYCHICZNEJ WOBEC DZIECI WTEDY RELACJE są ŁAGODNIEJSZE I LEPIEJ SIĘ UKŁADAJĄ. w DOMACH NIEKTÓRE ZASADY POWINNY BYĆ USTALONE BY DOMOWNICY DBALI NAWZAJEM O DOBRE WARUNKI ŻYCIA TAK NP. CISZA NOCNA JEST CZĘSTO POTRZEBNA BY DOMOWNICY MIELI WARUNKI w NOCY SIĘ WYSPAĆ. ZWYCZAJOWO CZAS NOCNY POWINIEN BYĆ PRZEZNACZANY NA SEN CHOCIAŻ są TACY CO CHODZĄ SPAĆ PÓŹNO.

są SYTUACJE GDY DZIECI POTRZEBUJĄ POMOCY RODZICÓW ALBO RODZICE POTRZEBUJĄ POMOCY DZIECI.

MATKA BOŻA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI MARYJA w ORĘDZIACH MÓWIŁA O ŁAGODNOŚCI ORAZ POPRZEZ WIZJONERKĘ POWIEDZIAŁA że MUZYKA NIE POWINNA BYĆ AGRESYWNA ZATEM ŁAGODNOŚĆ TAKŻE WPISANA JEST w HARMONIĘ ORAZ ŁAD.

GDY LUDZIE WIEDZĄ O RÓŻNICACH w MYŚLENIU PŁCI WTEDY TEŻ ŁATWIEJ O DOBRE RELACJE BO ŁATWIEJ TAKŻE O LEPSZE ZROZUMIENIE. KOBIETY są BARDZIEJ ZDOLNE DO WYSŁUCHANIA, BARDZIEJ EMPATYCZNE ORAZ EMOCJONALNE NATOMIAST MĘŻCZYŹNI ZAABSORBOWANI TYM CO ROBIĄ są MNIEJ ZDOLNI DO WYSŁUCHANIA, BARDZIEJ KONKRETNI w TYM NP. JAK ZAPRACOWAĆ PIENIĄDZE NA UTRZYMANIE RODZINY. NIE MUSI TO JEDNAK BYĆ REGUŁĄ.

 

 

MATKA BOŻA CZYLI MARYJA MÓWIŁA DO OSÓB WIZJONERUJĄCYCH z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE że ICH UWRAŻLIWIA. KSZTAŁTOWANIE SUMIENIA TO TRUDNY CEL ZWŁASZCZA że LUDZIE NA RÓŻNYM ETAPIE ROZWOJU DUCHOWEGO CZASEM w RÓŻNY SPOSÓB POSTRZEGAJĄ KRZYWDĘ, NIE ZAWSZE WSPÓŁODCZUWAJĄ CIERPIENIE ZWŁASZCZA IŻ CIĄGŁY POŚPIECH I WIR PRACY NIE SPRZYJAJĄ TEMU BY ZATRZYMAĆ SIĘ ORAZ ZASTANOWIĆ NAD CIERPIENIEM BLIŹNIEGO BY MU ULŻYĆ.

CZY CZŁOWIEK DĄŻY DO DOBRYCH RZECZY. MATKA BOŻA CZYLI MARYJA MÓWI  w JEDNYM z ORĘDZI z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE O SZUKANIU POKOJU I SZCZĘŚCIA w NIEWŁAŚCIWYCH MIEJSCACH ORAZ w NIEWŁAŚCIWYCH RZECZACH.

ZDARZA SIĘ CZASEM że DĄŻENIE DO CZEGOŚ CO JEST NIBY NIEWŁAŚCIWE, NIBY NA MARNE.

LOKUCJE IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE TUTAJ TROCHĘ INACZEJ są USTOSUNKOWANE DO NIEKTÓRYCH RZECZY.

MODLITWA JEST POTĘŻNĄ SIŁĄ I TROSKA O BLIŹNIEGO JEST PIĘKNYM PRZEJAWEM MIŁOSIERDZIA ORAZ TRZEBA POMAGAĆ BOGU w STWARZANIU TAKICH REALIÓW KTÓRE BĘDĄ SPEŁNIENIEM  MODLITW, POMAGAĆ w NIEKTÓRYCH LUDZKICH RELACJACH - MATKA BOŻA CHCE OD KAPŁANÓW BY UCZYLI, NAUCZALI - ZATEM POWINNI KAPŁANI MIEĆ KU TEMU WYTYCZNE ORAZ WSKAZÓWKI.

NIE KAŻDY BADA ORĘDZIA MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI w TAKI SPOSÓB JAK IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA.

LOKUCJE WEWNĘTRZNE IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE MÓWIŁY IŻ IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA POKAZAŁAM UNIWERSYTETOWI MEDYCZNEMU JAKA JESTEM INTELIGENTNA ORGANIZUJĄC PEWNE RZECZY KIEDYŚ ale STAŁO SIĘ TO OBIEKTEM ZAWIŚCI NEGATYWNEJ I BEZ ZGODY IZABELI PLEWIK CZYLI BEZ MOJEJ ZGODY CZYLI BEZ IZABELI ZGODY PRZYPISANO NEGATYWNIE TO KOMUŚ INNEMU.

LOKUCJE WEWNĘTRZNE IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE TŁUMACZĄ PEWNE RZECZY INACZEJ NIŻ TO JEST w MEDJUGORJE JEDNAKŻE ORĘDZIA MATKI BOŻEJ z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI MARYI TEŻ TO JAKOŚ WSZYSTKO PORZĄDKUJĄ.

NIE BĄDŹCIE NIEUPORZĄDKOWANI MÓWI MATKA BOŻA CZYLI MARYJA DO OSÓB WIZJONERUJĄCYCH z MEDJUGORJE, PROWADZI DROGĄ KTÓRA BUDUJE DOBRĄ DUCHOWOŚĆ, UCZY.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PISZĘ SPORO O TYM ŻE WIELE LUDZI JAKBY ODCHODZI OD KORZENI RODZINNYCH I TRZEBA BY IM SZYBKO WRACAĆ BY NAPRAWIĆ RELACJE.

MATKA BOŻA z MEDJUGORJE CZYLI MARYJA SPORO MÓWI O TYM że CZĘSTO CELEM ATAKÓW SZATANA JEST WŁAŚNIE RODZINA. LUDZIE CZASEM POGRĄŻAJĄ SIĘ w MATERIALIŹMIE TAK IŻ NIE CHCĄ SIĘ CZASEM DZIELIĆ NAWET z NAJBLIŻSZYMI ale JAKŻE WAŻNE są WŚRÓD DOMOWNIKÓW ZASADY KTÓRE UMOŻLIWIAJĄ DOBRE KOMFORTOWE FUNKCJONOWANIE BLIŹNICH DOMOWNIKÓW w DOMU. CHOĆBY CISZA NOCNA ORAZ SEN w NOCY JEST NP. TAKĄ ZASADĄ. STARANIA O DOBRO BLIŹNIEGO TAKŻE DOMOWNIKA są POTRZEBNE BYLEBY NIE DOCHODZIŁO DLA NADUŻYĆ w IMIĘ DOBRA.

MATKA BOŻA CZYLI MARYJA MÓWIŁA DO OSÓB WIDZĄCYCH z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE - "NIE KŁÓĆCIE SIĘ" CZYLI JAKBY TRAKTUJE OSOBY ZARÓWNO PŁCI MĘSKIEJ JAK I ŻEŃSKIEJ NA RÓWNI STARAJĄC JAKBY SIĘ ROZSTRZYGAĆ SPORY.

POMIMO RÓŻNIC w MYŚLENIU PŁCI MATKA BOŻA CZYLI MATKA BOŻA CZYLI MARYJA MÓWI OSOBOM WIDZĄCYM ŻEBY SIĘ NIE KŁÓCILI. TAKIE ROZWIĄZYWANIE SPORU NIE LANSUJE STOSOWANIA JEDEN WOBEC DRUGIEGO WŁADZY CZY PODPORZADKOWYWANIA ale WPROWADZA PEWNĄ RÓWNOŚĆ. CZASEM POD JEDNYM DACHEM ŻYJĄ LUDZIE RÓŻNIE WYKSZTAŁCENI ORAZ O RÓŻNORAKICH ZDOLNOŚCIACH I POTRZEBA WYROZUMIAŁOŚCI BY JEDEN BLIŹNI AKCEPTOWAŁ TO CZYM ZAJMUJE SIĘ DRUGI BLIŹNII ORAZ BY NASTĘPOWAŁO ZROZUMIENIE BY CZŁOWIEK BYŁ w STANIE ROZWIJAĆ SIĘ w SWOICH ZDOLNOŚCIACH.

w DZISIEJSZYCH CZASACH SPORO JEST NADUŻYĆ , NIEKTÓRZY MAJĄ TENDENCJĘ DO WYMUSZANIA RÓŻNYCH RZECZY STWARZAJĄC WARUNKI PODPORZĄDKOWYWANIA SOBIE INNYCH TAK IŻ KAŻDY SPRZECIW KOŃCZY SIĘ POWAŻNYM KONFLIKTEM a NAWET STWIERDZANIEM NIEPOCZYTALNOŚCI JEDNEJ ze STRON. CZĘSTO GDY JEDNA ze STRON CHCE TYLKO MÓWIĆ I NIE DOPUSZCZA BLIŹNIEGO DO GŁOSU TEŻ TO JEST PEWNEGO RODZAJU DOMINACJA NEGATYWNA.

MATKA BOŻA CZYLI MARYJA SWOIM DZIATKOM a KONKRETNIE WIDZĄCYM MÓWI BY SIĘ NIE KŁÓCILI I WCALE NIE STWIERDZA NIEPOCZYTALNOŚCI ale STARA SIĘ O RELACJE POKOJOWE. NIEKTÓRZY LUDZIE SWOIM ZACHOWANIEM NIE DBAJĄ O POKOJOWE RELACJE a WRĘCZ ROBIĄ WSZYSTKO BY POGŁĘBIĆ KONFLIKTY I SZUKAJĄ KONTAKTÓW BY SPRAWNIE ZAŁATWIAĆ SWOJE NEGATYWNE PORACHUNKI - są TO BŁĘDY w RELACJACH ORAZ PRZYZWYCZAJANIE LUDZI DO NIEPRAWIDŁOWYCH REGUŁ.

POMIMO TEGO IŻ KOBIETY MAJĄ BARDZIEJ NIŻ MĘŻCZYŹNI WYCZULONE UCHO DO WYSŁUCHIWANIA BLIŹNICH ORAZ są BARDZIEJ SKŁONNE DO EMPATI ORAZ BARDZIEJ EMOCJONALNE a MĘŻCZYŹNI BARDZIEJ KONKRETNI NP. w TYM JAK ZAROBIĆ NA UTRZYMANIE RODZINY, BARDZIEJ RACJONALNI ORAZ CZĘSTO POCHŁONIĘCI TYM CO ROBIĄ są MNIEJ NASTAWIENI NA WYSŁUCHANIE TO MATKA BOŻA CZYLI MARYJA MÓWI O NIEKŁÓCENIU SIĘ.

MATKA BOŻA CZYLI MARYJA CHCE UCZYĆ SWOJE DZIATKI.

KOLEJNA INFORMACJA TO TAKA BY NIE POGARDZAĆ NP. BIEDNYMI.

POGARDA KOJARZY SIĘ z TRAKTOWANIEM INNYCH JAK GORSZYCH.

POTRZEBUJĄCY CZY BIEDNI BLIŹNI NIEJEDNOKROTNIE są w POTRZEBIE ORAZ ŁAKNĄ POMOCY.

NIE POGARDZAJ CZŁOWIEKIEM CHOCIAŻ INNĄ SKÓRĘ MA. CHROŃ BOŻE OD POGARDY ORAZ NIENAWIŚCI.

MATKA BOŻA CZYLI MARYJA UCZY POSTAWY MIŁOSIERDZIA a WSPÓŁODCZUWANIE CIERPIENIA CZY NIEDOSTATKU JEST POTRZEBNE BY I TYM CIERPIĄCYM ORAZ BIEDNYM BLIŹNIM CHCIANO STWARZAĆ JAK NAJBARDZIEJ HUMANITARNE WARUNKI  ŻYCIA ORAZ FUNKCJONOWANIA ORAZ BY NIESIONO IM POMOC a NIE POGARDZANO NIMI.

SPRAWY UCHODŹCÓW TO INNE SPRAWY BO MYŚLENIE O BEZPIECZEŃSTWIE KRAJU SKŁANIA DO POMAGANIA UCHODŹCOM NA MIEJSCU w ICH KRAJU - ZDANIA TU są PODZIELONE CZY INTEGROWAĆ UCHODŹCÓW w SPOŁECZEŃSTWO CZY NIE ale BEZPIECZEŃSTWO JEST BARDZO WAŻNE.

 

KOLEJNA RZECZ O INTEGRACJI. WAŻNA JEST ZARÓWNO INTEGRACJA RODZINY JAK I INTEGRACJA WSPÓLNOT ORAZ GRUP.

CZYNNIKI INTEGRUJĄCE są BARDZO RÓŻNE - CO ZATEM POWINNO ZNALEŹĆ SIĘ w WYCHOWANIU CZŁOWIEKA BY INTEGRACJA BYŁA DOBRA I SILNA. CZY TO NP. WIĘZY RODZINNE CZY TO SZKOŁA CZY JAKIEŚ ZAINTERESOWANIA w PEWIEN SPOSÓB GRUPUJĄ LUDZI CZASEM RÓŻNYCH WYKSZTAŁCENIEM ORAZ ZDOLNOŚCIAMI.

DYKTATURA NIE DAJE SPRAWIEDLIWEJ INTEGRACJI. CZASEM w GRUPIE są LUDZIE KTÓRZY są MNIEJ WYUCZENI w RELACJACH ORAZ WIĘCEJ WYUCZENI  w RELACJACH. CZASEM PRZEWODZENIE JAKIEJŚ GRUPIE BY POCIĄGNĄĆ DOBRĄ IDEĘ JEST POTRZEBNE ale TAKA PODŚWIADOMA WŁADZA STAJE SIĘ CZASEM OBIEKTEM ZAWIŚCI. AUTORYTETU JEDNAK NIE DA SIĘ KUPIĆ a NIEZDROWA ROZWIĄZŁOŚĆ CZĘSTO GRUPĘ DESTABILIZUJE.

CZYNNIKI INTEGRUJĄCE są WAŻNE. RÓWNIEŻ PREZYDENCI ORAZ CZŁONKOWIE RZĄDÓW w PEWIEN SPOSÓB INTEGRUJĄ SPOŁECZEŃSTWO I CHOĆ ICH CELEM JEST DZIAŁANIE DLA DOBRA CZŁOWIEKA ORAZ DLA POKOJU MAJĄ ONI SPORY WPŁYW. DLATEGO TAK WAŻNE są ICH RELACJE NP. NIEUNOSZENIE SIĘ BO są OBSERWOWANI NP. w TELEWIZJI a LUDZIE CZĘSTO ROBIĄ TO CO WIDZĄ w TELEWIZJI. UNOSZENIE SIĘ w TELEWIZJI MA NIEZDROWY WPŁYW NA PSYCHIKĘ NP. NIEKTÓRYCH DZIECI KTÓRE TO OBSERWUJĄ.

TELEWIZJA RÓWNIEŻ INTEGRUJE SPOŁECZEŃSTWO - RÓŻNE PROGRAMY CZY FILMY STAJA SIĘ WSPÓLNE DLA DUŻEGO GRONA OSÓB.

RZECZY KTÓRE LUDZI ŁĄCZĄ POWINNY BYĆ PONAD TO CO LUDZI DZIELI. NP. RODZINNOŚĆ , PRACA, WIARA POWINNY BYĆ PONAD PODZIAŁAMI.

GDY RELACJE ULEGAJĄ JAKIEMUŚ WYNATURZENIU NP. GDY JEDNA ze STRON PIJE ALKOHOL WTEDY BARDZO CIERPIĄ NA TYM DZIECI GDZIE SILNA DECYZYJNIE POSTAWA RODZICÓW JEST ZABURZONA. 

RELACJE RODZICE-DZIECI ( NIE JEST MOWA TERAZ O ALKOHOLIŹMIE)  są BARDZO WAŻNE I TUTAJ ZARÓWNO RODZICE JAK I DZIECI POWINNY CHCIEĆ STWARZAĆ SOBIE NAWZAJEM JAK NAJLEPSZE WARUNKI ŻYCIA.

GDY RODZICE STOSUJĄ WOBEC DZIECI PRZEMOC PSYCHICZNĄ ORAZ FIZYCZNĄ WTEDY RELACJE CZĘSTO PSUJĄ SIĘ.

RODZICE NIE POWINNI WYKORZYSTYWAĆ ZWYCZAJOWEJ PRZEWAGI NAD DZIEĆMI ORAZ NIE POWINNA TWORZYĆ SIĘ w RODZINIE JAKAŚ GRUPA OSÓB GDZIE PRZYZWOLENIE ZNAJDUJE DZIAŁANIE PRZECIWKO JAKIEJŚ OSOBIE z RODZINY.

DZIECI STARAJĄC SIĘ O JAK NAJLEPSZE RELACJE z RODZICAMI RÓWNIEŻ ODNAJDUJĄ SIĘ w WIERZE ale RODZICE TEŻ POWINNI STARAĆ SIĘ O DOBRE RELACJE z DZIEĆMI.

KOLEJNA RZECZ JEST TAKA ŻE MATKA BOŻA CZYLI MARYJA CHCE BY DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI BYŁY SPRAWIEDLIWE.

SOLIDARYZOWANIE SIĘ z OSOBAMI KTÓRE PONIOSŁY JAKIEŚ NIEOCENIONE SZKODY ALBO NAWET STRACIŁY ŻYCIE w WYNIKU NIESPRAWIEDLIWOŚCI POMAGA CZASEM USTOSUNKOWYWAĆ SIĘ DO REALIÓW SPOŁECZNYCH.

ILUŻ LUDZI NIE DOCZEKAŁO SPRAWIEDLIWOŚCI.

TRZEBA ZATEM DZIAŁAĆ BY PAŃSTWO BYŁO SPRAWIEDLIWE, BY WIĘCEJ BYŁO SPRAWIEDLIWOŚCI, TRZEBA STARAĆ SIĘ O w SPOSÓB DOBRY WYCZULONE POCZUCIE SPRAWIEDLIWOŚCI , STARAĆ SIĘ BYĆ SPRAWIEDLIWYM.

 

 

 

 JAKŻE WIELE OSÓB WITAŁO NOWY 2018 ROK WIERZĄC że SIŁA DOBROCI ORAZ MOC BOGA POKONA WSZELKI STRACH ORAZ WLEJE NADZIEJĘ I OTUCHĘ DO SERC, POMOŻE DOSTRZEGAĆ ORAZ WSPÓŁODCZUWAĆ CIERPIENIE ale I ZASIEJE ZIARNO POGODY DUCHA BO CZŁOWIEK JAK TYLKO JEST w STANIE POWINIEN BYĆ POGODNY.  NIE TYLKO EMPATIA ORAZ WSPÓŁCZUCIE są POTRZEBNE BY TOWARZYSZYĆ BLIŹNIM w CIERPIENIU ale TAKŻE WSPÓŁODCZUWANIE CIERPIENIA BY BLIŹNI WIEDZIAŁ ŻE JEST ROZUMIANY. WIARA w SIŁĘ MODLITWY POMAGA WIERZYĆ IŻ JUTRO BĘDZIE LEPSZE, IŻ z NIEBA SPŁYNĄ DOBRE ŁASKI ORAZ ANIELI OTOCZĄ OPIEKĄ, że BĘDĄ SIĘ ŚNIĆ DOBRE RZECZY ale I CZŁOWIEK BĘDZIE MIAŁ WIĘCEJ SIŁY ORAZ DOBRY NASTRÓJ BY LEPIEJ PRZEŻYWAĆ CODZIENNE DNI. TRZEBA JEDNAK PAMIĘTAĆ BY POMAGAĆ MODLITWOM SPEŁNIAĆ SIĘ UCZĄC DOBRYCH RELACJI BY ŁAD I HARMONIA ZAPANOWAŁY NA PLANECIE ZIEMI. BY NIE BYŁO ZŁEGO WSPÓŁZAWODNICTWA , BY LUDZIE NIE POGRĄŻĄLI SIĘ w MATERIALIŹMIE ale BY WSZYSTKO WSPÓŁGRAŁO w HARMONI ŚWIATA. BY CZŁOWIEK CHCIAŁ STWARZAĆ DOBRE WARUNKI ŻYCIA BLIŹNIM ORAZ BY LUDZIE UŁATWIALI SOBIE ORAZ BLIŹNIM ZASŁUGIWANIE NA NIEBO, BY POMAGANO SOBIE w ZIEMSKIM PIELGRZYMOWANIU. JAKŻE MIŁO ORAZ PRZYJEMNIE JEST ODCZUWAĆ MODLITWĘ BLIŹNIEGO, WIARĘ w DOBRO BOGA ORAZ w NIEBIAŃSKĄ KRAINĘ.

OTOCZENIE MODLITWĄ POPRAWIA NASTRÓJ I SAMOPOCZUCIE, DODAJE WIARY a w SERCU TLI SIĘ NADZIEJA NA LEPSZE JUTRO. WYMODLIĆ DOBRE SNY, OTACZAĆ MODLITWĄ BY DOBRY BÓG ZSYŁAŁ DOBRE ŁASKI TO w PEWIEN SPOSÓB SPRAWY NIEBIAŃSKIE.

 

 

JAK NAJLEPSZEGO 2018 ROKU, SAMYCH DOBROCI, POGODY DUCHA, PIĘKNYCH PRZEŻYĆ ORAZ WSZYSTKIEGO DOBREGO, BY SPRZYJAŁO SZCZĘŚCIE I BY SERCA WYPEŁNIAŁA RADOŚĆ, BY BÓG POMAGAŁ w TRUDNOŚCIACH ORAZ ŻEBY ANIOŁOWIE DODAWALI OTUCHY, MNIEJ SMUTKÓW I ŻEBY BÓG OBDAROWYWAŁ HOJNIE SWOIMI DARAMI ORAZ ŻEBY WASZE DUSZE BYŁY BLISKO BOGA, BY TRAKTOWANIE z DOBROCIĄ I KIEROWANIE SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO TOWARZYSZYŁO WASZYM SERCOM, BY NIE BRAKOWAŁO DOBREJ WOLI , BYŚCIE DOSTRZEGALI KIEDY JESTEŚCIE NAJBARDZIEJ POTRZEBNI SWOIM BLISKIM ORAZ BLIŹNIM I BYŚCIE CIESZYLI SIĘ CZASEM KTÓRY BÓG DAJE BY ZASŁUŻYĆ  NA NIEBO I BYŚCIE w TYM CZASIE ODCZUWALI POMOC MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI, BY LŻEJ BYŁO w CIERPIENIU ORAZ BYŚCIE ODCZUWALI LUDZKĄ ŻYCZLIWOŚĆ ŻYCZY

                                                                                                           IZABELA PLEWIK.

 

KSIĘDZU IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĘDZU CZYLI IZABELI KSIĘDZU WSZYSTKIEGO DOBREGO NA NOWY ROK 2018, BY MATKA BOŻA CZYLI MARYJA ORAZ BÓG CIĘ OBDARZALI POTRZEBNYMI ŁASKAMI, DUŻO SZCZĘŚCIA ORAZ SAMYCH DOBROCI, BYŚ MIAŁ CZAS ROZWIJAĆ SIĘ, POMYŚLEĆ NAD DOBRYM SENSEM ŻYCIA, BY ZIEMSKIE PIELGRZYMOWANIE BYŁO PIĘKNĄ DROGĄ DO NIEBA, BYŚ BYŁ ZDROWY I DOCENIONY, BY DO TWOJEGO ŻYCIA WKRADAŁY SIĘ DOBRE UCZYNKI, BYŚ BYŁ POGODNY ORAZ BY CI SIĘ w NOWYM ROKU DARZYŁO ŻYCZY

                                                                                                                                                       IZABELA PLEWIK 

 

ŻYCZENIA TEŻ DLA KSIĘDZA OLGIERDA BARTKA PASZKIEWICZA WSZELKICH DOBROCI NA NOWY 2018 ROK, BYŚ BYŁ DOBRY DLA KLERYKÓW ORAZ ŻYCZLIWOŚCI OD LUDZI, BY NIE BRAKOWAŁO CI OTUCHY ORAZ SIŁY I BY MATKA BOŻA CZYLI MARYJA ORAZ BÓG CI POMAGALI, BYŚ SPEŁNIAŁ SIĘ w ŻYCIU ORAZ BYŚ BYŁ TAM GDZIE JESTEŚ POTRZEBNY, BY TWOJE SERCE BYŁO MIŁOSIERNE, BYŚ ZNAJDYWAŁ CZAS NA ODKRYWANIE PIĘKNA WIARY, BY NIE OPUSZCZAŁA CIĘ POGODA DUCHA I BY BÓG DARZYŁ SIĘ WSZELKIMI DOBRYMI ŁASKAMI  ŻYCZY 

                                                                                   IZABELA PLEWIK.

 

ŻYCZENIA DLA FRANCISZKANÓW z PANEWNIK, BY BAZYLIKA PANEWNICKA ROZSŁAWIONA BYŁA NA CAŁY ŚWIAT, WSZELKICH DOBROCI ORAZ BY BÓG ZSYŁAŁ NA WAS DOBRE ŁASKI, BYŚCIE NIEŚLI DOBRE PRZESŁANIE I BY MIEJSCE TO SŁYNĘŁO z TEGO że BĘDZIE TAM SZCZEGÓLNA DOBROĆ ORAZ WSPÓŁCZUCIE DLA CIERPIĄCYCH I CHORYCH, BYŚCIE OTWARCI BYLI NA PIELGRZYMÓW KATOLICKICH ale TEŻ NA BLIŹNICH z INNYCH WYZNAŃ ZASIEWAJĄC ZIARNO POROZUMIENIA , WZAJEMNEGO ZROZUMIENIA, BYŚCIE KRZEWILI DOBRĄ WOLĘ, PROPAGOWALI TRAKTOWANIE z DOBROCIĄ ORAZ KIEROWANIE SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO  I TROSKĘ O BLIŹNICH TAKŻE TYCH POTRZEBUJĄCYCH ORAZ DOBRE RELACJE  ŻYCZY

                                                                                               IZABELA PLEWIK.

                                                               

 

 

 

ŻYCZENIA DLA WSZYSTKICH SIÓSTR ZAKONNYCH ORAZ KSIĘŻY KTÓRZY WSPIERAJĄ w MODLITWIE I DLA SIOSTRY ZAKONNEJ ELIANY ORAZ DLA KSIĘDZA MARKA LAMPY  WSZYSTKIEGO CO DOBRE I MIŁE, PIĘKNYCH DUCHOWYCH PRZEŻYĆ, WSZELKICH DOBROCI, BYŚCIE OBDARZALI SERCA LUDZI MODLITWAMI, BY WASZE SERCA BYŁY OTWARTE NA POMOC OD BOGA I MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI I BY SPŁYWAŁY NA WAS WSZELKIE DOBRE ŁASKI, BYŚCIE BYLI MIŁOSIERNI I BYŚCIE NIEŚLI PRZESŁANIE DOBROCI  ŻYCZY

                                                                                            IZABELA PLEWIK.

                                                                                                                                                          

 

 

WIEDZA O RÓŻNICACH w MYŚLENIU PŁCI POZWALA NA LEPSZE RELACJE MIĘDZY KOBIETAMI ORAZ MĘŻCZYZNAMI, NA WIĘKSZE ZROZUMIENIE.

KOBIETY BARDZIEJ EMOCJONALNE I EMPATYCZNE MAJĄ WIĘKSZE ZDOLNOŚCI DO WYSŁUCHANIA,  MAJĄ BARDZIEJ WYCZULONE UCHO. WYDAJE SIĘ że RELACJE TO SPRAWA KOBIECA. NATOMIAST MĘŻCZYŹNI MNIEJSZE ZDOLNOŚCI MAJĄ DO WYSŁUCHANIA - są CZĘSTO BARDZIEJ ZAABSORBOWANI TYM CO ROBIĄ, są BARDZIEJ RACJONALNI ale I KONKRETNI NP. w TYM JAK ZAPRACOWAĆ NA UTRZYMANIE RODZINY. KOBIETOM WYDAJE SIĘ LEPIEJ NAWIĄZYWAĆ DIALOG ale NIE MUSI TO BYĆ REGUŁĄ. MATKI są ZDOLNE TWORZYĆ SILNE WIĘZI ze SWOIMI DZIEĆMI JUŻ OD NAJMŁODSZYCH LAT DZIECI. UCZUCIA PRZYJEMNE z BYCIA RAZEM KOBIETY I MĘŻCZYZNY UMACNIAJĄ DOBRE RELACJE POMIĘDZY KOBIETAMI ORAZ MĘŻCZYZNAMI ale TE UCZUCIA TRZEBA PIELĘGNOWAĆ BO CZASEM ULEGAJĄ ONE ZABURZENIU GDY NP. JEDNA ze STRON NADUŻYWA ALKOHOLU. TO MĘŻCZYŹNI TRZYMAJĄ RODZINY w RYZACH.

UCZENIE OTWARTOŚCI NA DIALOG RÓWNIEŻ MA WPŁYW NA JAKOŚĆ RELACJI. GDY KOBIETA ALBO MĘŻCZYZNA ODDALAJĄ SIĘ OD RODZINNYCH KORZENI WTEDY RÓŻNE RELACJE RODZINNE PSUJĄ SIĘ TAKŻE MIĘDZY INNYMI OSOBAMI z RODZINY, ZATEM TAK WAŻNE JEST UKIERUNKOWYWANIE NA WARTOŚCI RODZINNE. PRZYJAŹŃ RÓWNIE WAŻNA MA w ŻYCIU CZŁOWIEKA OGROMNE ZNACZENIE.

RODZINA NIE INTEGRUJE SIĘ PRZEZ DYKTATURĘ.

IM LEPSZA INTEGRACJA TYM ROLE KOBIET I MĘŻCZYZN BARDZIEJ WYRÓWNUJĄ SIĘ JEDNAKŻE NIEKTÓRE CECHY CHARAKTERYSTYCZNE DLA PŁCI UWARUNKOWANE są MIEDZY INNYMI HORMONALNIE.

IM LEPSZA INTEGRACJA ale TEŻ IM SILNIEJSZE CZYNNIKI INTEGRUJĄCE TYM MNIEJ ZARYSOWUJE SIĘ NIEZDROWE WSPÓŁZAWODNICTWO ORAZ OSOBY BARDZIEJ SKŁONNE są DO POMAGANIA SOBIE, TO CO DZIELI STAJE SIĘ MNIEJ ISTOTNE a WAŻNE STAJĄ SIĘ RZECZY KTÓRE ŁĄCZĄ. RODZINA KTÓRA CZERPIE PRZYJEMNOŚĆ z OBCOWANIA z SOBĄ STAJE SIĘ BLIŻSZA BOGU.

DOMOWNICY ŻYJĄCY w JEDNYM DOMU CZASEM POWINNI PRZESTRZEGAĆ JAKICHŚ ZASAD NP. CISZY NOCNEJ BY ŻYCIE POD JEDNYM DACHEM BYŁO KOMFORTOWE DLA WSZYSTKICH DOMOWNIKÓW. RODZICE POWINNI CHCIEĆ STWARZAĆ JAK NALEPSZE WARUNKI DO ŻYCIA DZIECIOM ale  DZIECI POWINNY POMAGAĆ RODZICOM I STARAĆ SIĘ O JAK NAJLEPSZE RELACJE z RODZICAMI.

PRAWOSŁAWNA MISTYCZKA VASSULA RYDEN POWIEDZIAŁA że SPORĄ PRZESZKODĄ JEST DESPOTYZM.

OSOBY DESPOTYCZNE NAJCZĘŚCIEJ TENDENCJE DO DESPOTYZMU DAJĄ ODCZUĆ w RELACJACH.

ZAUWAŻANIE BLIŹNIEGO , AKCEPTOWANIE BLIŹNIEGO TO CECHY DOBRYCH RELACJI.

AKCEPTOWANIE NIEKTÓRYCH LUDZKICH NIEDOSKONAŁOŚCI ale TEŻ NIEDOPUSZCZANIE DO NADUŻYĆ BY NIE DOPUSZCZAĆ DO NIEPOTRZEBNEGO CIERPIENIA CZASEM RELACJE RÓWNOWAŻY.

 

 

 

MOBILIZOWANIE KOŚCIOŁA DO MODLITWY ORAZ DO DOBREGO DZIAŁANIA JEST POTRZEBNE.

WCIĄŻ BRAKUJE MODLITWY w INTENCJI DZIECI TYCH BARDZO MAŁYCH I TYCH WIĘKSZYCH ORAZ TYCH CHORYCH I CIERPIĄCYCH, TYCH OSIEROCONYCH I TYCH ZANIEDBANYCH ORAZ TYCH POTRZEBUJĄCYCH z KRAJÓW TRZECIEGO ŚWIATA, TAKŻE TYCH JESZCZE NIENARODZONYCH I TYCH NIENARODZONYCH ORAZ TYCH WYCHOWUJĄCYCH SIĘ w RODZINACH. BRAKUJE TEŻ MODLITWY O DOBRE RELACJE w RODZINACH. OMODLONE DZIAŁANIA CHYBA LEPIEJ SIĘ REALIZUJĄ. MATKA BOŻA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE  CZYLI MARYJA PROSI O MODLITWY SZCZEGÓLNIE O POKÓJ. POMIMO że NIEKTÓRE RZECZY OMADLANE są BARDZO DŁUGO I z GORLIWOŚCIĄ TO JAKBY EFEKTU MODLITW BARDZO DŁUGO NIE WIDAĆ ORAZ NIEKTÓRZY SIĘ CZASEM NAWET NIE DOCZEKAJĄ EFEKTU NA PLANECIE ZIEMI. JEŻELI KOŚCIÓŁ NIE BĘDZIE ZNAŁ DOBREJ PSYCHOTERAPI KTÓRA SŁUŻY NIE TYLKO CHORYM ale TEŻ ZDROWYM OTWARTYM NA LEPSZE ZMIANY, DOPÓKI KOŚCIÓŁ NIE ZACZNIE POMAGAĆ w RELACJACH DOPÓTY TRUDNE BĘDZIE POMAGANIE w REALIZACJI CELU MODLITWY BY RELACJE SIĘ POPRAWIŁY. NIEKTÓRZY NA POMOC CZEKAJĄ LATAMI. CZY OSÓB KTÓRE POTRAFIĄ POMAGAĆ w RELACJACH JEST TAK MAŁO.

TUTAJ RÓWNIEŻ PREZYDENCI I CZŁONKOWIE RZĄDÓW PAŃSTW POWINNI STARAĆ SIĘ INTEGROWAĆ PAŃSTWO OD PODSZEWKI w OPARCIU O DOBRĄ PSYCHOTERAPIĘ.

POMAGANIE RODZINOM TAKŻE w RELACJACH JEST BARDZO WAŻNE ale NIEZMIERNIE WAŻNA JEST TEŻ PRZYJAŹŃ.

BĘDZIESZ MIŁOWAŁ BLIŹNIEGO SWEGO JAK SIEBIE SAMEGO - DLA WIELU JEST TO NAJWAŻNIEJSZE PRZYKAZANIE.

KIEDYŚ BYŁO TAK że ZOSTAWIANO OTWARTE DOMY I PRZYCHODZILI SĄSIEDZI CZY NAWET z SĄSIADAMI DZIELONO SIĘ POŻYWIENIEM - TAK CHYBA BYŁO TEŻ KIEDYŚ w MEDJUGORJE. w DZISIEJSZYCH CZASACH DOMY są CZĘSTO POZAMYKANE.

UCZENIE TEGO IŻ w WIELU OKOLICZNOŚCIACH UDERZAĆ NIE WOLNO ORAZ UŻYWAĆ TEŻ PRZEMOCY NP. PSYCHICZNEJ - NIE CHODZI TO O DELIKATNE UDERZANIE DZIECI w PUPĘ ale NP. w KONFLIKTACH MIĘDZY DOROSŁYMI.

OSOBA SILNIEJSZA CZASAMI BARDZO DŁUGO NADUŻYWA SIŁY WOBEC KOGOŚ SŁABSZEGO ale CZASEM WYSTARCZY ZWYKŁE POUCZENIE  OD OSOBY KTÓRA MA JAKIŚ AUTORYTET w TEJ DZIEDZINIE ŻEBY SYTUACJA ZOSTAŁA NAPRAWIONA ORAZ ŻEBY SKOŃCZYŁO SIĘ NADUŻYWANIE SIŁY ORAZ NP. PRZEMOC PSYCHICZNA. MODLENIE SIĘ w TEJ INTENCJI CZASEM BARDZO DŁUGO NIE PRZYNOSI EFEKTU CHOCIAŻ MODLITWA NIE JEST NA MARNE I MA SWOJĄ WIELKĄ WARTOŚĆ w WIECZNOŚCI. LUDZKIE SERCA POTRZEBUJĄ UKIERUNKOWANIA I CZASEM MIĘKNĄ POD WPŁYWEM CIERPIENIA JEDNAKŻE OKREŚLENIE PEWNYCH NORM SPOŁECZNYCH JEST CZASEM POTRZEBNE BY WEDŁUG TYCH NORM UKIERUNKOWYWAĆ CZY NAUCZAĆ.

BYWA TEŻ TAK że NIEKTÓRZY LUDZIE są w NIEKTÓRYCH PRZYKAZANIACH ZADUFANI NP. w PRZYKAZANIU O SZANOWANIU RODZICÓW TAK IŻ RODZICE TO WYKORZYSTUJĄ NEGATYWNIE. ZWYCZAJOWE LUDOWE ROZUMIENIE NIEKTÓRYCH PRZYKAZAŃ NIE ZAWSZE JEST DOBRE. CZASEM JEST TAK że w RODZINIE CAŁA GRUPA OSÓB ZWRACA SIĘ PRZECIWKO JAKIEJŚ OSOBIE z RODZINY BO ZNAJDUJE TO NEGATYWNE PRZYZWOLENIE w TEJ GRUPIE OSÓB.

KIEDY RODZICE DZIECIOM STARAJĄ SIĘ STWARZAĆ JAK NAJLEPSZE WARUNKI ŻYCIA BY DZIECI SIĘ KOMFORTOWO CZUŁY, GDY NIE STOSUJĄ PRZEMOCY ANI FIZYCZNEJ ANI PSYCHICZNEJ WTEDY RELACJE są LEPSZE.

DZIECI OCZYWIŚCIE POWINNY STARAĆ SIĘ O JAK NAJLEPSZE RELACJE z RODZICAMI.

JEŻELI JAKIŚ RODZIC ODDALIŁ SIĘ OD KORZENI RODZINNYCH WTEDY TRUDNO O POROZUMIENIE RODZICÓW I DZIECI.

CZASEM TO DZIECIOM BARDZO ZALEŻY NA DOBRYCH RELACJACH z RODZICAMI a RODZICOM NIEKONIECZNIE ORAZ MAJĄC PEWNEGO RODZAJU ZWYCZAJOWĄ PRZEWAGĘ RODZICE KRZYWDZĄ DZIECKO.

POWROTY DO KORZENI RODZINNYCH są BARDZO WAŻNE - CZASAMI TEŻ WYSTARCZY ZWYKŁE POUCZENIE O TYM BY RELACJE SIĘ NAPRAWIŁY, UKIERUNKOWANIE NA RELACJE RODZINNE JEST BARDZO WAŻNE.

CZASEM ZAKORZENIONE STEREOTYPY są  TAK SILNIE że STARAJĄ SIĘ RODZICE I STARAJĄ SIĘ DZIECI a RELACJE SIĘ NIE NAPRAWIAJĄ BO BRAKUJE DOBREGO UKIERUNKOWANIA a  MIĘDZY INNYMI ZWYCZAJOWE PRZEKONANIA są ŹRÓDŁEM CIĄGŁYCH NIEPOROZUMIEŃ a RACZEJ NIEPOKOJU ORAZ KONFLIKTÓW.  

SPORĄ PRZESZKODĄ w OSIĄGNIĘCIU ŁADU I HARMONI NA ŚWIECIE JEST DESPOTYZM. są OSOBY BARDZIEJ DESPOTYCZNE CO CZASEM WYCZUWA SIĘ w KONTAKCIE ORAZ POUCZENIE TUTAJ że DESPOTYZM PRZESZKADZA TEŻ CZASEM POMOŻE w OSIĄGNIĘCIU LEPSZYCH RELACJI.

 

 

INTEGROWANIE RODZIN JEST BARDZO WAŻNE BY HARMONIA ORAZ ŁAD RODZINNY BYŁY MOŻLIWE I BY CI KTÓRZY ODDALILI SIĘ OD RODZINNYCH KORZENI POWRACALI z NADZIEJĄ w SERCU NA DOBRE RELACJE RODZINNE BO WTEDY ŁATWIEJ TEŻ BY I INNE RELACJE SIĘ UKŁADAŁY.

KOŚCIÓŁ NIE POWINIEN w ŻADEN SPOSÓB LANSOWAĆ DYKTATURY CZY ZASTRASZANIA BO RODZINA NIE INTEGRUJE SIĘ PRZEZ DYKTATURĘ ORAZ PRZEZ ZASTRASZANIE.

MIMO IŻ TO MĘŻCZYŹNI CZĘSTO TRZYMAJĄ RODZINY w RYZACH ORAZ WYKAZUJĄ WIĘKSZĄ TENDECJĘ DO KONKRETÓW NP.KONKRETNIE JAK ZAROBIĆ NA UTRZYMANIE RODZINY,  TO KOBIETY BARDZIEJ EMPATYCZNE I EMOCJONALNE WSPÓŁGRAJĄ w RODZINNEJ HARMONI. MATKI POTRAFIĄ TWORZYĆ PIĘKNE WIĘZI ze SWOIMI DZIEĆMI.

USZANOWANIE SŁOWA JEST CZASEM WAŻNE ZARÓWNO DLA KOBIET JAK I DLA MĘŻCZYZN.

INTEGROWANIE MŁODZIEŻY w TAKI SPOSÓB BY MŁODZIEŻ BYŁA SZCZĘŚLIWA ORAZ BY CZUŁA DOBRE CELE w TYM CO ROBI, BY TO CO MŁODZIEŻ ŁĄCZY BYŁO PONAD PODZIAŁAMI, TO BUDUJE CZASEM DŁUGOTRWAŁE RELACJE.

WSPÓLNE PRZEŻYCIA CZY TO WSPÓLNA SZKOŁA CZY WSPÓLNE CELE CZY WSPÓLNA MODLITWA SPRAWIAJĄ IŻ MŁODZIEŻ INTEGRUJE SIĘ , CZASEM NAWET SOLIDARYZUJE SIĘ ZE SOBĄ.

CZYNNIKI INTEGRUJĄCE TAKIE JAK NP. JAKIŚ ELEMENT TERAPI ZAJĘCIOWEJ SPRAWIA ŻE RELACJE NIE są SZTYWNE CZY NIEKOMFORTOWE ale PRZYJEMNE, TAK IŻ OSOBY z GRUPY są w STANIE OTWORZYĆ SIĘ PRZED JAKIMŚ GRONEM OSÓB.

MŁODZIEŻY KTÓRA MA WIĘCEJ OKAZJI DO DOBRYCH SPOTKAŃ ORAZ DO DOBRYCH DZIAŁAŃ ODWRACA SWOJĄ UWAGĘ OD ZŁYCH RZECZY ORAZ UCZY SIĘ DOBRYCH RELACJI I MOBILIZUJE SIĘ BY DZIAŁAĆ w DOBRYCH CELACH.

CZASEM PRZYJACIELSKIE RELACJE są LEKARSTWEM NA KŁOPOTY RODZINNE ale SZCZĘŚCIE PRZYNOSZĄ ZARÓWNO DOBRE RELACJE RODZINNE JAK I PRZYJACIELSKIE. 

GDY BĘDZIE SIĘ WSZYSTKO PRZELICZAŁO NA PIENIĄDZE TO TRUDNO O DOBRĄ INTEGRACJĘ ale DOSTRZEGANIE CZŁOWIECZEŃSTWO, CIERPIENIA ORAZ POTRZEB NAJBARDZIEJ POTRZEBUJĄCYCH ORAZ OTWARTY DIALOG SPRAWIĄ IŻ DOBRA INTEGRACJA BĘDZIE OTUCHĄ DLA WIELU SERC.

są LUDZIE KTÓRZY NIE CHCĄ OGLĄDAĆ CIERPIENIA UZNAJĄC TO za NIEZDROWE JEDNAKŻE ŁAD I HARMONIA TO TEŻ ŁAGODZENIE CIERPIENIA, POCIESZANIE, WLEWANIE w SERCA OTUCHY ORAZ SOLIDARYZOWANIE SIĘ z CIERPIĄCYMI I TRAKTOWANIE z DOBROCIĄ TEŻ CIERPIĄCYCH, ZAUWAŻANIE CIERPIENIA, NIESIENIE CIERPIĄCYM POMOCY,  INTEGROWANIE SIĘ TEŻ z CIERPIĄCYMI.

 

 

NIECH w TE ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA NIE BRAKUJE POGODY DUCHA BO CZŁOWIEK POWINIEN BYĆ                       POGODNY, NIECH NIE BRAKUJE UŚMIECHU ale TEŻ ZROZUMIENIA ORAZ WSPÓŁCZUCIA DLA CIERPIĄCYCH.  BOŻE DZIECIĄTKO DODAJE OTUCHY. NIECH NA ŚWIECIE NIE BĘDZIE NIEPOTRZEBNEGO CIERPIENIA ORAZ BY KOŚCIÓŁ STAŁ NA STRAŻY TEGO, BY NIÓSŁ POMOC WEDŁUG WSKAZÓWEK I BY UCZYŁ NIESIENIA POMOCY.

BY SERCA LUDZI MIĘKŁY NA WIDOK CIERPIENIA BLIŹNIEGO ,ŻEBY ZROZUMIENIE I WSPÓŁCZUCIE KWITŁO w SERCACH, BY ROZKWITAŁA MIŁOŚĆ BLIŹNIEGO. BY DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI  MARYJI TRAKTOWAŁY SIĘ z DOBROCIĄ ORAZ BY KOŚCIÓŁ O TYM MÓWIŁ. BY CI CO ODDALILI SIĘ OD KORZENI RODZINNYCH POWRACALI DO RODZINNYCH WARTOŚCI NAWET PO LATACH, BY RELACJE RODZINNE BYŁY DOBRE -  NIECH CZŁOWIEK  POTRAFI DOCENIAĆ TRUDY SWOICH BLISKICH TAKŻE TE BY UTRZYMAĆ RODZINY ale TAKŻE BY CZŁOWIEK NIE MUSIAŁ REZYGNOWAĆ z  OSOBISTEGO ROZWOJU, BY ROZWIJAŁ SWÓJ POTENCJAŁ TWÓRCZY ORAZ INTELEKTUALNY, BY  ZAUWAŻANO BLIŹNIEGO ZWŁASZCZA GDY CIERPI ale TAKE ŻE JEST OBOK- RODZEŃSTWO, MAMA, TATA, PRZYJACIELE. BY WZAJEMNE  POMAGANIE SOBIE TWORZYŁO ATMOSFERĘ WSPÓŁGRANIA w HARMONI ŚWIATA. ŻEBY DOBRA PRZYJAŹŃ OTULAŁA LUDZKIE SERCA. BY DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI BYŁY w SPOSÓB DOBRY INTEGROWANE.  

NIECH RODZICE TROSZCZĄ SIĘ O DZIECI I NIECH STARAJĄ SIĘ STWARZAĆ DZIECIOM DOBRE WARUNKI ŻYCIA ale

TEŻ NIECH DZIECI STARAJĄ SIĘ O DOBRE RELACJE z RODZICAMI.                                                                                      IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI STRASZNIE PODOBA SIĘ BAZYLIKA PANEWNICKA ORAZ STRASZNA                        TĘSKNOTA za TYM MIEJSCEM SPRAWIA IŻ IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA w TYM KOŚCIELE CHCĘ 

TWORZYĆ KLIMAT SPECYFICZNEJ DUCHOWOŚCI I BY TO MIEJSCE NIE SŁYNĘŁO TYLKO z WYDARZEŃ                                   KULTURALNYCH ale z DOBROCI ORAZ ze SZCZEGÓLNEJ DUCHOWOŚCI I z PRZESŁANIA KTÓRE IZABELA PLEWIK                CZYLI JA CZYLI IZABELA GŁOSZĘ ORAZ TEŻ ze SPECYFICZNEJ MUZYKI KOŚCIELNEJ I z TROSKI O BLIŹNICH.

NIECH KIEROWANIE SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO ORAZ DOBRA WOLA ZNAJDĄ SWOJE MIEJSCE w LUDZKICH                             SERCACH.    NIECH DZIATKI MATKI  BOŻEJ CZYLI MARYJI ZABIEGAJĄ O POKÓJ ORAZ NIECH NIE KRZYWDZI SIĘ BLIŹNICH KRZYWDZĄCYMI DECYZJAMI KTÓRE UNIEMOŻLIWIAJĄ POROZUMIENIE.

 

                                                                                                                                IZABELA PLEWIK.

 

           z OKAZJI ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA SPOKOJU, RADOŚCI z NARODZENIA BOŻEGO DZIECIĄTKA,                                         RODZINNOŚCI, DOBREJ ATMOSFERY, OCZEKIWANIA NA TRIUMF SERCA MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI KTÓRY MA                     NASTĄPIĆ JUŻ WKRÓTCE, DOBRYCH DECYZJI ORAZ WSZYSTKIEGO CO DOBRE I MIŁE ŻYCZY

                                                                                                                                                       IZABELA PLEWIK.

 

         KSIĘDZU IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĘDZU CZYLI IZABELI KSIĘDZU RADOSNYCH, ZDROWYCH ŚWIĄT BOŻEGO               NARODZENIA , WSZELKIEJ POMYŚLNOŚCI I DOBROCI, POGODY DUCHA ORAZ WSZYSTKIEGO O CZYM MARZYSZ                 ŻYCZY

                                                                                                                                      IZABELA PLEWIK.

 

         ŻYCZENIA TEŻ DLA KSIĘDZA OLGIERDA BARTKA PASZKIEWICZA POGODNYCH, ZDROWYCH ŚWIĄT BOŻEGO                         NARODZENIA POMYŚLNOŚCI, SAMYCH DOBROCI, WSZYSTKIEGO DOBREGO, SPEŁNIENIA MARZEŃ TOBIE BARTEK             OLGIERD ŻYCZY

                                                                                                                                              IZABELA PLEWIK.

 

           WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA, BOŻEGO MIŁOSIERDZIA ORAZ ZDROWIA, RADOŚCI,SZCZĘŚCIA,                           SAMEGO DOBRA  FRANCISZKANOM z PANEWNIK  ŻYCZY

                                                                                                                              IZABELA PLEWIK.

 

          RADOSNYCH ZDROWYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA, WSZYSTKIEGO CO DOBRE I MIŁE, SZCZĘŚCIA                                  ORAZ  ZDROWIA, POMYŚLNOŚCI,ŻEBY BÓG OBDARZAŁ MIŁOSIERDZIEM I DOBREM EPISKOPATOWI POLSKI ORAZ                SIOSTROM ZAKONNYM SZARYTKOM z ZEBRZYDOWIC I z KALWARI  ZEBRZYDOWSKIEJ, SIOSTROM ZAKONNYM z                  PANEWNIK ORAZ  SIOSTRZE ZAKONNEJ ELIANIE, KSIĘŻOM MARIANOM LICHENIA, KSIĘŻOM WERBISTOM ,                              KSIĘŻOM BERNARDYNOM  z  KALWARI ZEBRZYDOWSKIEJ I z RADECZNICY, KSIĘŻOM DOMINIKANOM, SIOSTROM                  ZAKONNYM z KĘT ORAZ z ZĄBKOWIC, SIOSTROM ZAKONNYM MIŁOSIERDZIA  BOŻEGO z ŁAGIEWNIK, SIOSTROM                  KLARYSKOM, SERAFITKOM,  SŁUŻEBNICZKOM NMP I AUGUSTIANKOM, SIOSTROM ZAKONNYM z  WILKOWIC ORAZ z             HAŁCNOWA I z BIELSKA- BIAŁEJ ORAZ z ANDRYCHOWA, KSIĘDZU MARKOWI LAMPIE, KSIĘŻOM PAULINOM z                           LEŚNIOWA ORAZ z CZĘSTOCHOWY I WSZYSTKIM KSIĘŻOM ORAZ SIOSTROM ZAKONNYM  KTÓRZY WSPIERAJĄ w               MODLITWIE, PAPIEŻOWI FRANCISZKOWI  I KARDYNAŁOM  ŻYCZY 

                                                                                                                           IZABELA PLEWIK.

                                                                                                                                                                              

                                                                                          

   

KATASTROFA SMOLEŃSKA NAJPRAWDOPODOBNIEJ NIE BYŁA SKUTKIEM WINY ANI PANA BŁASIKA ANI PAŃSTWA KACZYŃSKICH ANI PILOTÓW JEDNAKŻE NIEŚWIADOMA PRESJA BYŁA z POWODU ZAJMOWANYCH STANOWISK ORAZ NIE WIADOMO CZY NIEŚWIADOMIE PRESJI NIE WYWARŁO TO że PAN PREZYDENT KACZYŃSKI POWIEDZIAŁ PRZEZ TELEFON że SAMOLOT za CHWILĘ BĘDZIE LĄDOWAŁ ale NIE MOŻNA WINĄ za TO OBARCZAĆ PREZYDENTA KACZYŃSKIEGO.

NIE WIADOMO CZY PRESJI NIEŚWIADOMIE NIE WYWARŁO TO że PILOT SAMOLOTU TU-154 WIEDZIAŁ że GŁOŚNO BYŁO KIEDYŚ O TYM że  PAN PREZYDENT KACZYŃSKI CHCIAŁ KIEDYŚ ŻEBY SAMOLOT WYLĄDOWAŁ w GRUZJI ale NIE WIADOMO NA ILE w TYM PRAWDY O TEJ GRUZJI.

LOKUCJE WEWNĘTRZNE IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ POWIEDZIAŁY TO ŻE SIĘ PANU BŁASIKOWI WYDAWAŁO ŻE SAMOLOT TU-154 NA STO PROCENT WYLĄDUJE w SMOLEŃSKU. 

                                                                                                                                                                                    

                                                                                                                                                                                 

                                                                                                                                                                                                             WIZJA ŚWIATA, KOŚCIOŁA, POLITYKI.

 

"JEŻELI WIDZISZ PIĘKNO WIARY KATOLICKIEJ I POZNAJESZ KULTURĘ CHRZEŚCIJAŃSKĄ ŁATWIEJ CI BĘDZIE DOSTRZEC UROKI NIEBA." IZABELA PLEWIK.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MAM LOKUCJE WEWNĘTRZNE OD 2005 ROKU.

 

STYGMATYK OBECNYCH CZASÓW BRAT ELIA MÓWI że TRZEBA PISAĆ CZY MÓWIĆ O RZECZACH DOBRYCH BO ZŁYCH RZECZY CZŁOWIEK NIE WYTRZYMA.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PISZĘ O RÓŻNYCH RZECZACH.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MÓWIĘ ŻE w NAUCZANIU KLERYKÓW ORAZ STUDENTÓW MEDYCYNY POWINNO SIĘ CHYBA WPROWADZIĆ TO ŻEBY z KLERYKAMI ORAZ STUDENTAMI MEDYCYNY INDYWIDUALNIE OMAWIANO NIEKTÓRE ARTYKUŁY (NIE NA OCENĘ ORAZ ŻEBY KLERYCY ORAZ  STUDENCI MEDYCYNY TE ARTYKUŁY NA GŁOS CZYTALI)  ORAZ BY WPROWADZANO IM ELEMENTY TERAPI ZAJĘCIOWEJ.

ARTYKUŁY TE TO NP. ARTYKUŁY PANI LUBOMIRY SZAWDYN PSYCHIATRY SPECJALISTKI OD UZALEŻNIEŃ BY w JAKIŚ SPOSÓB SPOJRZEĆ NA TE ARTYKUŁY ALBO INNE TEMATYCZNIE ARTYKUŁY CZY TO PSYCHOLOGICZNE CZY O KULTURZE ORAZ SZTUCE LUB O JAKICHŚ  CIEKAWYCH WYDARZENIACH z PRZESZŁOŚCI CZY O RELIGI LUB DOSTOSOWANE DO INDYWIDUALNYCH ZAINTERESOWAŃ.

NIEDAWNO PRZECHODZĄC OBOK ODDZIAŁU DZIENNEGO TERPEUTYCZNEGO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA SŁYSZAŁAM JAK PACJENTKI GRAŁY w GRĘ w KTÓREJ ZADAŁY PYTANIE CHYBA TAKIE BY WYMIENIĆ TRZECH MALARZY POLSKICH ALBO TRZECH MALARZY O ŚWIATOWEJ SŁAWIE. WIEDZA OGÓLNA KTÓRA DOTYCZY ZARÓWNO LUDZI CHORYCH JAK I ZDROWYCH NIE POWINNA BYĆ OBCA w MEDYCYNIE a STUDENCI CZY KLERYCY POWINNI SIĘ DO TEJ WIEDZY POTRAFIĆ USTOSUNKOWYWAĆ.

 

WIZJONERKA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE MIRJANA DRAGICEVIC - SOLDO WYBRAŁA DO OGŁOSZENIA TAJEMNIC MEDJUGORSKICH FRANCISZKANINA PETARA LJUBICICA KTÓRY BYŁ ZNANY z TEGO ŻE POMAGAŁ BEZDOMNYM ORAZ NAJBARDZIEJ POTRZEBUJĄCYM ZAŁATWIAJĄC IM ZAKWATEROWANIE.

TAJEMNICE MEDJUGORSKIE są ZAPISANE NA PERGAMINIE ZATEM MIRJANA PISZE że WCALE NIE MUSI ŻYĆ DO TEGO ŻEBY MEDJUGORSKIE TAJEMNICE TE SIĘ WYPEŁNIŁY. NIE JEST TEŻ POWIEDZIANE że WSZYSTKIE TAJEMNICE MEDJUGORSKIE są ZŁE CHOCIAŻ ZAPOWIADAJĄ BOŻĄ SPRAWIEDLIWOŚĆ DLA ŚWIATA.

MIRJANA DRAGICEVIC - SOLDO PODOBNIE JAK IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MÓWI O CZYMŚ TAKIM JAK NP. CZERPANIE RADOŚCI z WIARY ORAZ że PRZYMUSZANIE SIĘ DO NIEKTÓRYCH RZECZY NP. ZNIECHĘCA. PRZYKŁADOWO NIEKTÓRZY PRZYMUSZAJĄ SIĘ DO MODLIWTY. IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MÓWIĘ BY UCZYĆ PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI w TAKI SPOSÓB BY CZERPAŁY RADOŚĆ z TEGO CO ROBIĄ ORAZ TEŻ WTEDY GDY NABYWAJĄ WIEDZĘ LUB UMIEJĘTNOŚCI I TAKŻE z WIARY.

WIZJONERKA MIRJANA DRAGICEVIC-SOLDO w PEWNYM ZDANIU NAPISAŁA TEŻ O ZINTEGROWANIU.

 IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA TEŻ PISZĘ NA TEMAT ZINTEGROWANIA ALE O ZINTEGROWANIU M.IN. RODZIN ORAZ WSPÓLNOT CZY GRUP.

MIRJANA PISZE TEŻ TAKĄ RZECZ że CZASEM JAKIEJŚ GRUPIE OSOBY AKCEPTUJĄ JAKIEŚ ZŁE RZECZY TAK NP. w GRUPIE ALKOHOLIKÓW PRZYZWOLENIE ZNAJDUJE NADUŻYWANIE ALKOHOLU.

 

WIZJONERKA z MEDJUGORJE PRAWIE CAŁEGO MIRJANA SOLDO ŻYJE w NORMALNY SPOSÓB - DBA O RODZINĘ, O DOM, SPRZĄTA, GOTUJE, PIERZE, PRASUJE, PRZESZŁA OPERACJĘ TARCZYCY ORAZ NAWET PRACUJE, MA DWIE CÓRKI ORAZ JEDNO DZIECKO w NIEBIE PONIEWAŻ SPOTKAŁO JĄ PORONIENIE.

 

 

NIEKTÓRE OSOBY są BARDZIEJ CIEKAWE ŚWIATA ORAZ INNE OSOBY są MNIEJ CIEKAWE ŚWIATA JEDNAKŻE WCALE TE OSOBY BARDZIEJ CIEKAWE ŚWIATA NIE MUSZĄ LEPIEJ ODNAJDYWAĆ SIĘ w RELACJACH.

CZASEM WYDAJE SIĘ że NIEKTÓRZY WRĘCZ UZALEŻNIENI są OD OBOWIĄZKÓW TAK IŻ NIE MAJĄ CZASU SIĘGAĆ PO WIEDZĘ JEDNAKŻE TRZEBABY SIĘ ZASTANOWIĆ JAK WYCHOWYWAĆ PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI BY BYŁY CIEKAWE ŚWIATA I BY SIĘGAŁY PO WIEDZĘ. RELACJE TEŻ są BARDZO WAŻNE. CZASEM RODZICE WYCHOWUJĄ DZIECI w TAKI SPOSÓB że MÓWIĄ IŻ NIEKTÓRE RZECZY NIE są DZIECIOM POTRZEBNE w ŻYCIU a WCALE TAK NIE MUSI BYĆ że AKURAT TO NIE BĘDZIE DZIECIOM POTRZEBNE w ŻYCIU ORAZ NAWET w WIECZNOŚCI.

ZMUSZANIE DZIECI DO WIARY NIE JEST TYM SAMYM CO UCZENIE DZIECI w TAKI SPOSÓB BY CZERPAŁY z WIARY RADOŚĆ I WIDZIAŁY w WIERZE POZYTYWNE CECHY. TAK JEST NIE TYLKO z WIARĄ ale TAKŻE z INNYMI NIEKTÓRYMI RZECZAMI CZY WARTOŚCIAMI. OCZYWIŚCIE NIEKTÓRE DZIECI TRZEBA CZASEM PILNOWAĆ ŻEBY NP. ĆWICZYŁY GRANIE NA PIANINIE BO DZIECI NIEKTÓRE WOLĄ w PEWNYM WIEKU NP. OGLĄDAĆ BAJKI ale CHODZI O TO BY TAK ZACHĘCAĆ DZIECI BY DZIECI ODNAJDYWAŁY RADOŚĆ w TYM CO ROBIĄ BO UPORCZYWE ZMUSZANIE M.IN. ZNIECHĘCA DZIECI ORAZ NIE TYLKO DZIECI.

 

POLITYCY CZĘSTO KRYTYKUJĄ OPOZYCJĘ ORAZ CZASEM ZACIERA SIĘ GRANICA POMIĘDZY OBRAZĄ I NISZCZENIEM CZYJEGOŚ DOBREGO IMIENIA.

DLATEGO LEPIEJ NIE KRYTYKOWAĆ OPOZYCJI TYLKO STARAĆ SIĘ PRZECIĄGNĄĆ JAK NAJWIĘKSZĄ CZĘŚĆ SPOŁECZEŃSTWA NA SWOJĄ STRONĘ - NA STRONĘ PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI.

OSOBY z KAŻDEJ OPCJI POLITYCZNEJ MAJĄ SWOJE RACJE KTÓRE TRAKTUJĄ ZAZWYCZAJ POWAŻNIE.

POLITYKA JEST WAŻNA ale JEST TEŻ WIELE INNYCH RZECZY KTÓRE INTEGRUJĄ LUDZI - NP. WIARA, PRACA, TRADYCJE, RODZINNOŚĆ. TO CO ŁĄCZY LUDZI KONTRASTUJE z TYM CO ICH DZIELI.

z POWODÓW POLITYCZNYCH NIE POWINNO BYĆ TYLE KONFLIKTÓW.

BARDZO WAŻNE JEST TO JAK INTEGRUJE SIĘ RODZINA ZATEM UCZUCIA w INTEGROWANIU SIĘ OSÓB TEŻ MAJĄ ZNACZENIE - MIŁOŚĆ CZY PRZYJAŹŃ TAKŻE MAJĄ ZNACZENIE. CZASEM CZYNNIKIEM INTEGRUJĄCYM są JAKIEŚ WSPÓLNE CELE ale z UCZCIWĄ GRADACJĄ OSÓB. DYKTATURA NIE ZINTEGRUJE RODZINY ZATEM DYKTATURY NIE POWINNO BYĆ NP. w KOŚCIELE KTÓRY POWINIEN NAUCZAĆ O DOBRYCH RELACJACH MIĘDZY INNYMI RODZINNYCH I OSTRZEGAĆ PRZED PRZEMOCĄ ORAZ DESPOTYZMEM.

MĘŻCZYŹNI z POWODU MIĘDZY INNYMI SWOICH UWARUNKOWAŃ HORMONALNYCH MAJĄ SWOJE OKREŚLONE CECHY TAK JAK I KOBIETY.

MIMO TO DLA KOBIETY ORAZ CZASEM I DLA MĘŻCZYZNY WAŻNE JEST CZĘSTO USZANOWANIE SŁOWA.

OCZEKIWANIE OD KOGOŚ DOSKONAŁOŚCI CZASEM KOŃCZY SIĘ POWAŻNYMI KONFLIKTAMI ZATEM AKCEPTACJA NIEKTÓRYCH NIEDOSKONAŁOŚCI CZŁOWIEKA JEST CZASEM POTRZEBNA w GRANICACH DOBREGO ZINTEGROWANIA OCZYWIŚCIE KTÓRE TO GRANICE CZĘSTO są INNE w RODZINIE a INNE POZA RODZINĄ. DO NADUŻYĆ JEDNAK z POWODU KTÓRYCH KTOŚ CIERPI NIE POWINNO SIĘ DOPUSZCZAĆ. 

WIZJONERKA z MEDJUGORJE MIRJANA DRAGICEVIC- SOLDO PISZE O SWOIM MAŁŻEŃSTWIE że STARA SIĘ BY w RELACJACH MIRJANY I MĘŻA MIRJANY BYŁO JAK NAJMNIEJ OBRAŹLIWYCH SŁÓW.

 

 

w ZINTEGROWANEJ w SPOSÓB DOBRY GRUPIE NIE POWINNY ZNAJDOWAĆ AKCEPTACJI JAKIEŚ ZŁE RZECZY - NP. w GRUPIE NARKOMANÓW JEST ZŁE TO IŻ PRZYZWOLENIE CZY AKCEPTACJĘ ZNAJDUJE NARKOTYZOWANIE SIĘ.

 

w SPOSÓB DOBRY ZINTEGROWAĆ KLERYKÓW BY NIE TYLKO ROZWIJALI SIĘ w WIEDZY ORAZ UMIEJĘTNOŚCIACH ale BY BYLI POGODNI ale TEŻ BY BYLI WRAŻLIWI NA KRZYWDĘ BY DOSTRZEGALI KRZYWDĘ ORAZ CIERPIENIE, BY POTRAFILI ŚMIAĆ SIĘ CZY ŻARTOWAĆ ale TAKŻE BY BYLI ASERTYWNI I POWŚCIĄGLIWI GDY TRZEBA,  BY ROZUMIELI JAK INTEGRUJE SIĘ RODZINA, BY BYLI PRZYGOTOWANI TAKŻE DO UDZIELANIA LUDZIOM WSKAZÓWEK a CZASEM NAWET POMOCY.

 UCZENIE RUCHU TEŻ JEST WAŻNE BY KLERYCY DBALI TEŻ O ZDROWIE FIZYCZNE CHOCIAŻ TROCHĘ I NIEKONIECZNE MUSI SIĘ TO KŁÓCIĆ z JAKIMIŚ NORMAMI SPOŁECZNYMI. KSIĘŻA CZASEM NP. NIE CHODZĄ NA BASEN BO BY ICH LUDZIE OBGADYWALI ale są TEŻ INNE FORMY RUCHY CHOĆBY SPACERY. KLERYCY NIE POWINNI BYĆ ZAMKNIĘTĄ GRUPĄ OSÓB DLATEGO że WTEDY NIE BĘDĄ ROZUMIELI PROBLEMÓW LUDZI ale NADMIERNE NARAŻANIE ICH NA NIEBEZPIECZEŃSTWA NIEKTÓRE TEGO ŚWIATA TEŻ NIE JEST WSKAZANE ZWŁASZCZA że są JESZCZE MŁODZI.

MŁODZI KLERYCY POTRZEBUJĄ CZASEM CZERPAĆ z CZYJEGOŚ DOŚWIADCZENIA, WIELE JEST PRZED NIMI DO NAUCZENIA SIĘ,  WYCHOWYWALI SIĘ w RODZINACH ZATEM JAKIEŚ SWOJE DOŚWIADCZENIA MAJĄ CO TEŻ BĘDZIE RZUTOWAŁO NA TO JAKIE RADY BĘDĄ LUDZIOM DAWALI - BY MÓWILI O RZECZACH JAKIE SAMI w ŻYCIU STOSUJĄ w PEWNYCH GRANICACH BO KLERYCY ŻYJĄ TROCHĘ INACZEJ NIŻ WIERNI - PEWNE WSPÓLNE RZECZY JEDNAK ISTNIEJĄ.

 

TO IŻ NIEKTÓRYM KLERYKOM TRZEBA POŚWIĘCIĆ CZAS NAWET SPORO ORAZ TRAKTOWAĆ ICH NAWET INDYWIDUALNIE I BY ONI PRZYGOTOWANI BYLI NA DAWANIE LUDZIOM DOBRYCH RAD.

NAWET INDYWIDUALNE OMAWIANIE z KLERYKAMI NIEKTÓRYCH ARTYKUŁÓW (CIEKAWYCH) CZY ELEMENTY GRUPOWEJ TERAPI ZAJĘCIOWEJ z PEWNOŚCIĄ PRZYDAŁOBY SIĘ w KSZTAŁCENIU KSIĘŻY ale TEŻ w KSZTAŁCENIU LEKARZY. 

CIĄGŁA GONITWA I NAGLĄCY CZAS SPRAWIAJĄ że NA DIALOG I ROZMOWĘ z MŁODYM KLERYKAMI ale TEŻ z MŁODYMI LEKARZAMI NIE POŚWIĘCA SIĘ CZASU ZATEM I WIĘZI CZASEM są POWIERZCHOWNE, TWORZĄ SIĘ GRUPY KTÓRE są NASTAWIONE NA NIEZDROWY SUKCES ORAZ CZASEM NA PIENIĄDZE TAK IŻ DOCHODZI DO TEGO że SPYCHAJĄ ONI LUDZI NA MARGINES ZAMIAST ZNAJDOWAĆ SIĘ w ZDROWYCH RELACJACH I PROMOWAĆ ZDROWE RELACJE.

RELACJE w GRUPIE POLEGAJĄCE NA RÓWNOŚCI ORAZ DZIELENIU SIĘ OKREŚLONYMI INFORMACJAMI KTÓRE AKURAT są w GRUPIE PORUSZANE NIE POWINNY BYĆ TAKIE BY WZORCE JAKIE SIĘ w ŚWIECIE OBSERWUJE  LANSOWAŁY TRAKTOWANIE z GÓRY CZY TENDENCJĘ DO POUCZANIA ORAZ PODPORZĄDKOWYWANIE SOBIE INNYCH. DOBRA INTEGRACJA UBOGACA OSOBY z GRUPY O DOŚWIADCZENIA PRZEŻYWANE PRZEZ BLIŹNIEGO KTÓRY DZIELI SIĘ JAKIMIŚ INFORMACJAMI KTÓRE AKURAT są w GRUPIE NA TAPECIE OMAWIANE. BY POZNAĆ PRZEŻYCIA BLIŹNIEGO LEKARZE CZĘSTO POWINNI MIEĆ PREDYSPOZYCJE BY PACJENTÓW POTRAFIĆ WYSŁUCHAĆ a NIE TYLKO TRAKTOWAĆ PACJENTÓW WEDŁUG NIEŻYCIOWYCH  FIKCYJNYCH SCHEMATÓW.

CZASEM POTRZEBNE JEST PRÓBOWANIE CZERPANIA WIEDZY z CZYJEGOŚ DOŚWIADCZENIA JAK NP. NIEKTÓRYCH INFORMACJI z ARTYKUŁÓW PANI LUBOMIRY SZAWDYN PSYCHIATRY SPECJALISTKI OD UZALEŻNIEŃ ORAZ OMAWIANIE TEGO NP. TYCH ARTYKUŁÓW ale TAKŻE ARTYKUŁÓW BARDZIEJ LUŹNIEJSZYCH CZY TO CIEKAWYCH INFORMACJI PSYCHOLOGICZNYCH CZY PO PROSTU INNYCH CIEKAWYCH INFORMACJI z WIEDZY O ŚWIECIE CZY NAWET INFORMACJI O SZTUCE CZY KULTURZE CZY JAKICHŚ FAKTÓW CIEKAWYCH z PRZESZŁOŚCI CZY NAWET INFORMACJI O RELIGI KTÓRE ZAINTERESUJĄ CZASEM NAWET DOSTOSOWANYCH DO INDYWIDUALNYCH ZAINTERESOWAŃ. LUDZIE ZDROWI MAJĄ RÓŻNE ZAINTERESOWANIA a MEDYCYNA TO JAKBY TYLKO PEWIEN OBSZAR INFORMACJI.

 

TO PO TO BY ZARÓWNO KSIĘŻA JAK I MŁODZI LEKARZE ODNAJDYWALI SIĘ w RELACJACH ale 

ŻEBY PRZYMKNĄĆ OCZY NA NIEDOSKONAŁOŚĆ NIEKTÓRYCH KSIĘŻY BO KOŚCIÓŁ SIĘ DOPIERO UCZY NOWEGO PRZESŁANIA POZA TYM WIEDZA JEST OBARCZONA TEŻ TRUDNOŚCIĄ. NIE MOŻNA JEDNAK DOPUSZCZAĆ DO DYKTATURY w KOŚCIELE MIĘDZY INNYMI DLATEGO że DYKTATURA NIE BUDUJE PRAWDZIWEJ INTEGRACI RODZINY ANI INTEGRACJI WSPÓLNOTY.

CZY KSIĘŻA są SPECJALISTAMI OD DUCHOWOŚCI. JEŻELI DUCHOWOŚĆ NAUKOWA JEST NIEPOPRAWNA ZATEM UCZY SIĘ MŁODYCH KSIĘŻY WIELU TAKICH RZECZY że SIĘ TO NIE SPRAWDZA ORAZ ZAGUBIENI są ZARÓWNO DUCHOWNI JAK I WIERNI. MŁODZI KSIĘŻA POTRZEBUJĄ DOBRYCH WYCHOWAWCÓW BY NIE BYŁO KRYZYSU w KOŚCIELE że KSIĘŻA są ŹLE WYCHOWANI. KLERYCY POWINNI BYĆ POGODNI ale TEŻ WRAŻLIWI NA LUDZKIE CIERPIENIE. PROWADZĄC GRUPĘ KLERYKÓW TRZEBA UKIERUNKOWYWAĆ ICH TAK BY NIE BYLI STŁAMSZENI, BY SIĘ NIE BALI ale TEŻ BY BYLI POWŚCIĄGLIWI GDY TO JEST POTRZEBNE ORAZ BY ROZWÓJ NASTĘPOWAŁ. UCZENIE NIEKTÓRYCH UMIEJĘTNOŚCI JEST BARDZO POTRZEBNE, OSOBA KTÓRA NABYŁA PEWNE UMIEJĘTNOŚCI JEST BARDZIEJ PEWNA SIEBIE a TAKŻE POCZUCIE WARTOŚCI SIĘ ZWIĘKSZA. UCZENIE WRAŻLIWOŚCI NA KRZYWDĘ JEST JEDNAK TAK SAMO POTRZEBNE. KOŚCIÓŁ POWINIEN NAUCZAĆ DOBRYCH RELACJI a TAKŻE ZWŁASZCZA WARTOŚCI RODZINNYCH ORAZ TEŻ O NIEBEZPIECZEŃSTWACH PRZEMOCY I DESPOTYZMU. w GRUPIE OSÓB CZASEM JAKIEŚ WSPÓLNE DOŚWIADCZENIA, WSPÓLNE PRZEŻYCIA a NAWET TA SAMA KLASA CZY SZKOŁA SPRAWIAJĄ że KSZTAŁTUJĄ SIĘ PEWNEGO RODZAJU WIĘZI PEWNEGO RODZAJU ZROZUMIENIE ale NIE ZAWSZE. JEDNAKŻE TO TEŻ NIE WYSTARCZY BY DOBRA BYŁA INTEGRACJA. INTEGRACJA KOLEŻEŃSKA TO CO INNEGO NIŻ INTEGRACJA RODZINNA. CZŁOWIEK UMIESZCZONY w JEDNOSTCE RODZINNEJ POTRZEBUJE DOBREJ INTEGRACJI RODZINNEJ ŻEBY I INNE RELACJE SPOŁECZNE SIĘ UKŁADAŁY. PRZYJAŹŃ CZASEM CZŁOWIEKOWI POMAGA GDY NP. RELACJE RODZINNE SIĘ SYPIĄ a TE RODZINNE RELACJE TRZEBA NAPRAWIAĆ. RODZINĘ w RYZACH ZAZWYCZAJ TRZYMA GŁOWA RODZINY ZATEM MĘŻCZYZNA a WIĘKSZA UCZUCIOWOŚĆ, EMPATIA ORAZ EMOCJONALNOŚĆ KOBIET SPRAWIAJĄ że KOBIETY NP. MATKI CZĘSTO BUDUJĄ SILNE WIĘZI NP. z DZIEĆMI TYMI JUŻ BARDZIEJ ŚWIADOMYMI ale TAKŻE z DZIEĆMI MAŁYMI. KOBIETY CHYBA CZĘŚCIEJ OTWARTE są NA DIALOG ZWŁASZCZA GDY TEN DIALOG JEST POTRZEBNY ale MĘŻCZYŹNI TEŻ POWINNI BYĆ CZUJNI GDY NP. DO RODZINY WKRADAJĄ SIĘ JAKIEŚ KŁOPOTY. MĘŻCZYŹNI ZAŚ PRZYWIĄZUJĄ CZĘŚCIEJ WAGĘ DO KONKRETÓW NP. JAK ZAPRACOWAĆ NA UTRZYMANIE RODZINY, JAK ZAROBIĆ PIENIĄDZE. NIE MOŻNA ZAPOMNIEĆ O TYM ŻE DZIECIOM TRZEBA CZASEM a NAWET CZĘSTO POŚWIĘCAĆ CZAS. JEŚLI KTOŚ MÓWI że DLA NIEGO WAŻNA JEST RODZINA POWINNO TO TEŻ KOLIDOWAĆ z POŚWIĘCONYM RODZINIE CZASEM.  w SPOŁECZEŃSTWIE JEST WIELE STEREOTYPÓW PRZEZ CO NIEKTÓRZY LUDZIE są GORZEJ  TRAKTOWANI. NIEKTÓRE STEREOTYPY WDZIERAJĄ SIĘ TEŻ w RELACJE RODZINNE. w INTEGRACJI WAŻNA JEST WSPÓLNA PŁASZCZYZNA POROZUMIENIA ZWŁASZCZA GDY INTEGRACJI PODLEGAJĄ OSOBY RÓŻNE WIEKIEM CZY WYKSZTAŁCENIEM ORAZ RÓŻNORODNOŚCIĄ WYKSZTAŁCENIA. MIĘDZY INNYMI PSYCHOTERAPIA DOTYCZĄCA  LEPSZEGO FUNKCJONOWANIA TEŻ ZDROWYCH OSÓB ale TAKŻE PEWNE ZASADY LUDZKIEGO FUNKCJONOWANIA POMAGAJĄ STWORZYĆ TĘ PŁASZCZYZNĘ POROZUMIENIA WSPÓLNEGO MIĘDZY LUDŹMI KTÓRYCH INTEGRACJA DOTYCZY. MIĘDZY INNYMI PRZYKAZANIE BĘDZIESZ MIŁOWAŁ BLIŹNIEGO SWEGO JAK SIEBIE SAMEGO DOPIERO WPROWADZA w INTEGRACJĘ TCHNIENIE BOŻEGO DUCHA. 

BY PRZYMKNĄĆ OCZY NA WADY NIEKTÓRYCH KSIĘŻY BO WCIĄŻ KSIĘŻOM BRAKUJE WIEDZY PSYCHOTERAPEUTYCZNEJ BY DAWALI DOBRE RADY WIERNYM. w KOŚCIELE UCZY SIĘ EWANGELI JEDNAKŻE DOBRA PSYCHOTERAPIA TEŻ JEST KOŚCIOŁOWI POTRZEBNA I TO NIE TYLKO LUDZIOM CHORYM ale TEŻ ZDROWYM OTWARTYM NA DOBRE ZMIANY.

CZŁOWIEK CZUJE SOLIDARNOŚĆ z NIEKTÓRYMI OSOBAMI ZWŁASZCZA TAKIMI KTÓRE DOZNAŁY JAKIEJŚ KRZYWDY NP. STRACIŁY ŻYCIE z POWODU NIESPRAWIEDLIWOŚCI, NIEDOSKONAŁOŚCI ŚWIATA ORAZ ZŁA. JEST SPORO OSÓB KTÓRE NIE DOCZEKAŁY POPRAWY ŻYCIA z POWODU NP. OBOJĘTNOŚCI, BYCIA DALEKO OD ICH CIERPIENIA, ZŁEGO TRAKTOWANIA LUB NIE DOCZEKAŁY POMOCY ANI OD KOŚCIOŁA ANI z INNYCH ŹRÓDEŁ.

TRWANIE PRZY TRADYCJI KATOLICKIEJ z PEWNOŚCIĄ POMAGA PODTRZYMYWAĆ WIARĘ TAKŻE POLSKĄ a TRADYCJE POLSKIE ZWIĄZANE z PAŃSTWOWOŚCIĄ UZUPEŁNIAJĄ SIĘ z TRADYCJAMI WIARY KATOLICKIEJ.

DY WYWAŻYĆ DOBRĄ POBOŻNOŚĆ TRZEBA ABY KOŚCIÓŁ SIĘ NAD TYM ZASTANOWIŁ ORAZ OKREŚLONEJ POBOŻNOŚCI NAUCZAĆ. PEWNA GRANICA RELIGIJNOŚCI BY NIEKTÓRE RZECZY RELIGIJNE NIE DOMINOWAŁY CZYNNOŚCI FUNKCJONOWANIA DNIA CODZIENNEGO NIE UNIEMOŻLIWIA MODLENIA SIĘ NAWET BARDZO DUŻO ZARÓWNO SERCEM JAK I SŁOWAMI. NIE DEWOCJA ALE ZDROWA RELIGIJNOŚĆ POMOŻE w PLANACH MATKI BOŻEJ. GRANICA RELIJNOŚCI BARDZO URAŻA WIELU KTÓRZY MAJĄ SILNĄ WIĘŹ z BOGIEM I są BARDZO RELIGIJNI.

MATKA BOŻA z MEDJUGORJE CZYLI MARYJA PROPONUJE PEWNĄ DUCHOWOŚĆ a NAWET POBOŻNOŚĆ w KTÓREJ WAŻNA JEST DOBRA ATMOSFERA, DOBRA WOLA, KIEROWANIE SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO, TRAKTOWANIE BLIŹNICH z DOBROCIĄ. CZASEM JAKBY OBJAWIENIA w MEDJUGORJE SPRAWIAJĄ IŻ INNE OBJAWIENIA MARYJNE JAKBY są JAKBY ZAPOMINANE.

 

 

MÓWI SIĘ ŻE NIGDZIE NIE MA FASZYZMU ale BIORĄC POD UWAGĘ TRAKTOWANIE NP. OSÓB KTÓRE MAJĄ w PAPIERACH CHOROBĘ PSYCHICZNĄ PRZEMOCY JEST BARDZO DUŻO. PSYCHIATRIA JEST POWODEM BARDZO DUŻYCH NADUŻYĆ.

LEKARZOM SIĘ NIE CHCE SPRAWDZAĆ CZY TO CO KTOŚ MÓWI JEST WIARYGODNE ORAZ DLACZEGO TAK KTOŚ MÓWI TYLKO OD RAZU SKAZUJĄ TEGO KOGOŚ NA LEKI DO KOŃCA ŻYCIA ORAZ NEGATYWNIE PRZYMUSZAJĄ TEGO KOGOŚ NEGATYWNĄ PRZEMOCĄ DO LECZENIA.

 

 

INTEGRACJA RODZINY TO CIEKAWY TEMAT MIĘDZY INNYMI DLATEGO POWINNO SIĘ w KOŚCIELE MÓWIĆ O WARTOŚCIACH RODZINNYCH. JEŻELI NP. OJCIEC RODZINY NADUŻYWA ALKOHOLU TO OBRAZEK RODZINY JEST TAKI że OJCIEC RODZINY ZAJMUJE SIĘ CZYM INNYM NIŻ RODZINA I DZIECI, MATKA RODZINY CZASEM PRÓBUJĄC TO OGARNĄĆ TEŻ SIĘ CZYM INNYM ZAJMUJE a DZIECI POZOSTAWIONE SAME SOBIE ZAJMUJĄ SIĘ CZYMŚ INNYM TAK IŻ OBRAZEK TEN JEST NIESPÓJNY a POWODEM TEGO WCALE NIE MUSI BYĆ ALKOHOLIZM.

GDY INTEGRACJA RODZINY NASTĄPI WTEDY NAWIĄZUJE SIĘ WIĘŹ POMIĘDZY OJCEM RODZINY I MATKĄ RODZINY, BIORĄ DZIECI NA RĘCE, ZAJMUJĄ SIĘ NIMI, MAJĄ WSPÓLNE CELE, WYGLĄDAJĄ JAK RODZINA.

PRAWIE WSZYSTKIE DZIECIOM POWINNO SIĘ POŚWIĘCAĆ TYLE UWAGI ILE POTRZEBUJĄ TE DZIECI PRAWIE WSZYSTKIE.

INTEGRACJA RODZINY DALSZEJ TO TEŻ PROCES WAŻNY NP. DBANIE O KONTAKTY RODZINNE, ODWIEDZANIE RODZINY, WSPIERANIE CZŁONKÓW RODZINY w CHOROBACH, PROWADZENIE ROZMÓW, DYSKUSJI, UROCZYSTOŚCI RODZINNE, RODZINNE PRZYJAŹNIE.

 

KOLEJNA RZECZ TO ZAGROŻENIE UZALEŻNIENIAMI. KOJARZY SIĘ TO CZĘSTO z NADUŻYWANIEM ALKOHOLU -

w DZISIEJSZYCH CZASACH ZWŁASZCZA MŁODZIEŻ JEST TYM ZAGROŻONA. ISTNIEJE MODA NA WYJŚCIA NP. WIECZORNE GDZIE MŁODZIEŻ NP. w DYSKOTEKACH SPOŻYWA ALKOHOL. BIORĄC POD UWAGĘ IŻ KTOŚ LUBI CZĘSTO "POBALOWAĆ" WIECZOREM ZAGROŻENIE UZALEŻNIENIEM ISTNIEJE.

 

ZINTEGROWAĆ w TAKI SPOSÓB LUDZI RÓŻNYCH WYSZTAŁCENIEM CZY RÓŻNORODNOŚCIĄ ZDOLNOŚCI ŻE są POZBAWIENI WSPÓŁZAWODNICTWA WTEDY JEST TAK IŻ KAŻDY CZŁOWIEK WSPÓŁGRA w HARMONI WSPÓLNOTY.

GDY STUDENCI POMAGALI IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI ORGANIZOWAĆ PEWNE RZECZY DLA PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI UZNALI TE SPRAWY ZA WAŻNE ZATEM IM NA TYM ZALEŻY.

WŚRÓD STUDENTÓW z CZASÓW STUDIÓW IZABELI PLEWIK CZYLI MOICH STUDIÓW CZYLI IZABELI STUDIÓW BARDZO WIELU STUDENTÓW BYŁO TAKICH że SOBIE POMAGALI I KTÓRYM NIE PRZYSZŁO DO GŁOWY WYWYŻSZAĆ SIĘ z POWODU NAUKI.

w ŚWIECIE NAUKOWYM ZDARZA SIĘ że M.IN TWORZĄ SIĘ GRUPY OSÓB KTÓRE WEWNĄTRZ GRUPY AKCEPTUJĄ JAKIEŚ ZŁE RZECZY ORAZ DO NAUKI NIE DOPUSZCZAJĄ NIEKTÓRYCH OSÓB. NIE WIADOMO CZY GRONA OKREŚLONYCH NAUKOWCÓW TO DOBRY POMYSŁ - OBSADZAJĄ RÓŻNE STANOWISKA SWOIMI LUDŹMI. ŚWIAT NAUKOWY POWINIEN BYĆ BARDZIEJ OTWARTY NA MNIEJ WYKSZTAŁCONYCH LUDZI. NAUKOWCY OKREŚLONYCH DZIEDZIN MAJĄC WIĘKSZE POLE MANEWRU DO WSPÓŁPRACY MIĘDZY SOBĄ ORAZ z LUDŹMI MNIEJ WYKSZTAŁCONYMI BUDOWALIBY LEPSZE RELACJE JEDNAKŻE ZŁA JEST NIEKTÓRYCH DĄŻNOŚĆ DO DOMINACJI. ŚWIAT NAUKOWY JEDNAK WYMAGA REFORM I WEDŁUG SNU IZABELI PLEWIK CZYLI MOJEGO SNU CZYLI IZABELI SNU LEPIEJ CHYBA TYTUŁU NAUKOWEGO NIE MIEĆ.  DOBRA ORGANIZACJA PRACY TEŻ JEST WAŻNA - CZASEM WAŻNIEJSZA NIŻ WYKSZTAŁCENIE. CZASEM w PRACY ZORGANIZOWANEJ w SPOSÓB DOBRY NAWET TRUDNEJ LUDZIE MNIEJ WYKSZTAŁCENI LEPIEJ SPRAWDZĄ SIĘ NIŻ NAUKOWCY PRACUJĄ.

JEST TEŻ TAK IŻ MEDYCYNA OBEJMUJE TYLKO OKREŚLONĄ WIEDZĘ NATOMIAST ZDROWIE OGÓŁ WIEDZY. TO CO BLISKIE LUDZIOM ZDROWYM ORAZ CHORYM NIE POWINNO BYĆ OBCE MEDYCYNIE.

ze ZDOLNOŚCIAMI TO RÓŻNIE JEST.

CZASEM GDY CZŁOWIEK NABĘDZIE NP. JAKICHŚ UMIEJĘTNOŚCI TO WTEDY CZUJE SIĘ PEWNIEJ, ZDOLNOŚCI TEŻ ZMIENIAJĄ SIĘ. są TACY KTÓRZY CZUJĄ SIĘ za PEWNIE JAK ZNAJDĄ SIĘ w GRUPIE GDZIE NP. INNI NIE MAJĄ JAKICHŚ UMIEJĘTNOŚCI a ONI MAJĄ.

 

CZASEM DOSTĘPNOŚĆ NP. INFORMACJI CZY DOSTĘP DO INTERNETU CZY DO NIEKTÓRYCH NAUCZYCIELI MA WPŁYW NA JAKOŚĆ UCZENIA SIĘ.

CZASEM TEŻ JEST TAK IŻ  w ŻYCIU CZŁOWIEK ROBI SIĘ CZASEM BARDZIEJ INTELIGENTNY I CHOCIAŻ IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEM NA TEN TEMAT PEWNE RZECZY z LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH TO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA NIE CHCĘ AKURAT TYCH INFORMACJI UDOSTĘPNIAĆ ORAZ NIEKONIECZNIE CHODZI TO O WIEDZĘ PAMIĘCIOWĄ ale O INTELIGENCJĘ.

 

 

TAKIE PODEJŚCIE DO UZALEŻNIEŃ ale NIE WIADOMO NA ILE TO PRAWDZIWE w TYM ARTYKULE w KTÓRYM WYWIADU UDZIELA PANI LUBOMIRA SZAWDYN.

Od wszystkiego w taki sam sposób można się uzależnić. Uważa się, że hazardzista w smokingu jest lepszy od zamroczonego, śmierdzącego alkoholika, a cyberseks od narkomanii. A niby dlaczego? – mówi Lubomira Szawdyn, psychiatra, psuchoterapeutka uzależnień.

LUBOMIRA SZAWDYN – jest lekarzem psychiatrą, psychoterapeutą uzależnień i prekursorem lecznictwa odwykowego w Polsce. Wykłada na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Prowadzi prywatną praktykę.

JOLANTA BIAŁEK: – Na temat uzależnień istnieje wiele mitów. One powodują też, że coraz więcej ludzi uzależnia się od coraz innych substancji czy czynności. Ostatnio przeczytałam, że uzależnienia są tak naprawdę maskowaniem depresji. Inaczej mówiąc, człowiek ma depresję i leczy ją, sięgając po używki.

LUBOMIRA SZAWDYN: – To jest nieprawda. Takie podejście jest wygodne dla samych uzależnionych: jestem taki nieszczęśliwy, więc muszę się napić. Osoby uzależnione bardzo by chciały, żeby depresja albo psychoza były pierwsze, bo dzięki temu mogłyby usprawiedliwić swoje picie, narkotyzowanie się, nadmierne zakupy, hazard – bo przecież w ten sposób się leczą! Seksoholik, alkoholik czy każdy inny uzależniony nie wpada w uzależnienie dlatego, że jest nieszczęśliwy czy zestresowany, ale dlatego, że dzięki tym substancjom czy czynnościom robi sobie przyjemność, dostarczając mózgowi dopaminę.

Natomiast bardzo wielu psychologów uważa właśnie, że alkoholizm jest wtórny do depresji i w ten sposób go leczą. Zawiązuje się taka nić porozumienia. Pacjent jest cały szczęśliwy, bo nareszcie znalazł zrozumienie, może przed kimś się wyżalić: jaki to on jest biedny, zawsze miał pod górkę, był lękowy, jak lęk mu ustępował pod wpływem alkoholu – no więc pił. I tak naprawdę to on nie jest alkoholikiem, tylko ma ciężką depresję – sam się zdiagnozował, a psychoterapeuta ma mu pomóc.

Pacjent cierpi i chyba najważniejsze, że ktoś mu pomaga.

– Ale prawidłowa diagnoza jest bardzo ważna, inaczej można po prostu zaszkodzić. Uzależnienia i depresja to są zupełnie różne obszary, które nawet się nie zazębiają. Wymagają innego podejścia. Uzależniony ma przede wszystkim problem z decyzyjnością, to nie on decyduje o sobie, za niego decydują jego potrzeby, jego żądze. I gdy słyszę, że w terapii pyta się pacjenta: jakie pan ma potrzeby, to – delikatnie mówiąc – dziwię się. Przecież w uzależnieniach potrzeba jest równoznaczna z chceniem, a chcenie z przymusem. Czyli pytając o potrzeby, pytamy tak naprawdę, czy by się nie napił. W uzależnieniach taka terminologia jest niewłaściwa, ona powoduje, że pacjent bardzo szybko wprowadza terapeutę do swoich mechanizmów obronnych.

W powszechnym przekonaniu, uzależniony to ktoś, kto ciągle chodzi pijany lub naćpany, z daleka widać, że jest alkoholikiem czy narkomanem.

– Jak ktoś w głębokim uzależnieniu jest w ciągu, to może i rzeczywiście widać z daleka. Na ogół jest tak, że ludzie bardzo wcześnie zaczynają sięgać po różne używki, wcześnie też mają zespoły odstawienia, o których nawet nie wiedzą. Bo to nie musi być „delirka z halunami”, to może przebiegać łagodniej: czegoś im brak, są rozdrażnieni, pocą się, nie mogą sobie znaleźć miejsca, są smutni. A gdy tak się czują, to nawet nie myślą, że ma to jakiś związek z uzależnieniem, tylko mówią, że mają depresję.

Nie wiedzą, że są uzależnieni?

– Z uzależnieniem związane są pewne rytuały: po pracy idę na piwo, żeby odreagować stres w pracy, albo wieczorkiem wypijam butelkę wina, bo miałem ciężki dzień, albo uprawiam seks, bo to odpręża, a na imprezie palę trawkę, bo jest super. A potem już każdy pub jest po to, żeby wypić piwo, każda impreza, żeby palić, łóżko, żeby uprawiać seks. Miałam pacjenta, który związał się z dużo młodszą kobietą. Ich związek był oparty tylko na seksie, spotykali się dwa, trzy razy w tygodniu, kochali się, spali i rano się rozstawali. Ale po roku dziewczyna odeszła. On przeżył cały zespół odstawienny, nie mając zielonego pojęcia o tym. Nazywało się to, że cierpi, bo go porzuciła kobieta. Było mu źle, był przygnębiony.

Bardzo wiele osób ten smutek, ten brak rozpoznaje jako depresję. Idą do psychologa, bo smutek się pogłębia i otrzymują potwierdzenie – depresja reaktywna. Pacjent, który do mnie trafił, otrzymał taką diagnozę. A ja mówię: jaka depresja?! Wziąłeś sobie panienkę. Po co? Spotykaliście się tylko dla seksu! A teraz, gdy ci tego brakuje, czujesz się jak alkoholik, któremu brakuje wódki, czy narkoman, któremu brakuje narkotyków. Brakuje ci paliwa. To jest uzależnienie, a nie depresja.

Ludziom łatwiej przyznać się do depresji niż do uzależnienia?

– To wina mediów. Wszyscy mamy depresję! W tej chwili, gdy człowiek z czymś sobie nie radzi, ma jakiś problem, to oznajmia, że ma depresję. Zaburzenia zachowania, zaburzenia emocjonalne, somatyczne objawy chorób: człowieka coś boli, więc jest smutny, różne trudne sytuacje życiowe są pomylone z depresją. Bo tak jest łatwiej. Bo po co się męczyć, rozwiązywać jakieś problemy, skoro można wziąć tabletkę z serotoniną lub dopaminą i będzie lepiej. Niektórzy, gdy się naczytają o tej depresji, przychodzą do mnie po tabletkę, która przyniesie ulgę.

To chyba sprawiasz im zawód.

– Czy to jest zawód? Przede wszystkim staram się bardzo dokładnie rozpoznać wszystkie dolegliwości pacjenta, przecież jestem lekarzem. Niektórzy rzeczywiście są rozczarowani, gdy stwierdzam, że są uzależnieni, a nie w depresji. Dynamika uzależnień trochę się zmieniła. Przychodzą do mnie ludzie, którzy mają rzadkie ciągi, starają się je ukrywać, albo nie wiedzą, że są uzależnieni. Bo dopóki jeszcze jakoś się kontroluje swoje picie, narkotyki, seks, dopóki jeszcze potrafi się odejść od komputera, to się uważa, że to nie jest uzależnienie. A zespół odstawienia substancji przyjemnościowej czy sytuacji przyjemnościowej i związany z nim dyskomfort czy smutek interpretuje się jako depresję.

Objawy są bardzo podobne.

– Człowiek jest smutny, zniechęcony, nic mu się nie chce – to trochę mało jak na depresję. Ale niedoświadczony psychoterapeuta czy psycholog rozpozna zespół objawów depresyjnych z nasileniem lękowym albo dysforyczno-agresywnym. I to się podoba pacjentowi! To dobrze brzmi! A ja po rozpoznaniu mówię: nie masz żadnej depresji, jesteś po prostu leniem. „Publiczne” rozpoznawanie chorób dało carte blanche wszystkim. W tej chwili na topie jest depresja i w gabinecie zbieram tego żniwo.

Już drugie, bo pierwsze było po książce Toksyczni rodzice. Ludzie utwierdzili się wtedy w przekonaniu, że nie ponoszą odpowiedzialności za swoje życie. Wszystko jest winą rodziców. A teraz jest moda na psychoterapię, na przypisywanie sobie różnych zaburzeń, którymi tłumaczy się to, że nic się nie chce robić, że tkwi się w bezczynności. I leniuchy się pasą na tej modzie, nie muszą rano wstać i coś zrobić z tym swoim życiem. Mam teraz napływ uzależnionych od sieci. To są młodzi, dwudziestoparoletni chłopcy. Oni oczywiście nie przychodzą dlatego, że nie radzą sobie z uzależnieniem.

Z czymś sobie jednak nie radzą, skoro szukają pomocy psychiatrycznej?

– Ale oni niczego nie szukają. „Matka suszyła głowę, że ciągle jestem na jej utrzymaniu i nic nie robię, tylko siedzę przy komputerze. Według niej to nie jest normalne i zagroziła, że jeżeli nie pójdę na leczenie, to mnie wyrzuci z domu. No to przyszedłem”. To jest wpisane w grę, którą uprawia od lat. Zawsze robi wszystko, co mama chce i dzięki temu ma wikt, opierunek i może 20 godzin dziennie grać. Uważa, że nie warto się sprzeciwiać, bo to pochłania za dużo energii i czasu, a przecież można je wykorzystać sensownie, czyli przy komputerze. Od razu też zastrzega, że nic z tego leczenia nie będzie, bo on jest mistrzem manipulacji. Tyle lat gra i jest bossem w tym swoim wirtualnym świecie i na niego nie ma mocnych. „Ja pani powiem wszystko, co pani chce usłyszeć, mam to wyćwiczone, od 10 lat manipuluję w sieci.”

Jak można leczyć kogoś, kto tego nie chce?

– Kogoś, kto nie chce się leczyć, nie można wyleczyć. Nie ma siły. Nie wiem, jak się skończy historia tego młodego człowieka. Na razie trzeba spróbować odstawić go od mamusi. I na to musi się zgodzić mamusia i synek. Rozmawialiśmy, jak to będzie wyglądać: zostanie bez utrzymania, bez dachu nad głową. Ale on się tym nie martwi: przecież jakoś to będzie, zawsze było.

Nigdy nie splamił się jakąkolwiek pracą, szkoły też nie skończył, bo żadna nie była wystarczająco dobra. Wszystko miał zawsze podstawione pod nos, żadnej odpowiedzialności w realnym świecie. Po drugie, trzeba go odstawić od komputera. Nie jest to łatwe. On się broni: jest przecież bardzo odpowiedzialnym człowiekiem, bo odpowiada za całą krainę elfów, nie może przestać grać właśnie dlatego, że jest bardzo odpowiedzialny. „A wiesz, że na chleb, który codziennie jesz, trzeba zapracować?” – pytam. Jest zdziwiony, bo przecież niemal odkąd pamięta, żyje w świecie wirtualnym. Niestety, zamiast mózgu ma już siano.

Kolejny mit mówi, że rodzaj uzależnienia zależy od płci. Wśród uzależnionych od sieci jest więcej mężczyzn, a na przykład od zakupów uzależnionych jest więcej kobiet.

– Rodzaj uzależnień nie zależy od płci. Wśród zakupoholików jest tyle samo kobiet co mężczyzn, tylko kupują co innego. Kobiety idą w łaszki, a mężczyźni w gadżety. Zakupoholizm polega na kupowaniu niepotrzebnych rzeczy. Tak jak kobiecie niepotrzebna jest siedemdziesiąta para butów, tak mężczyźnie niepotrzebna jest trzecia łódź, piąty rower, czy kolejny kołowrotek do kolejnej wędki. Prawdziwy zakupoholik nie korzysta z rzeczy kupionych, to są zakupy absurdalne. Jeżeli kupujemy coś dlatego, że tego nie mamy, to jest w porządku.

Czy to prawda, że łatwiej w uzależnienia wpadają młodzi ludzie?

– Wystarczy pójść do lumpeksów, by napatrzyć się na te zakupoholiczki – czasem bardzo wiekowe panie, które ze szklistym wzrokiem trzymają w ręce jakieś 2,50 zł i wybierają szmaty na wagę. Cały tydzień oszczędzają na jedzeniu, aby we wtorek przydreptać, bo przecież będzie nowy towar. Może nie dojeść, ale nałóg jest ważniejszy. Te ciuchy są jej niepotrzebne, ona ich nigdy nie założy. A dziadkowie-hazardziści, którzy wydają ostatnie pieniądze na totolotka? Muszą puścić chociaż jeden zakład. Szczególnie trudny i zagrażający jest czas przejścia na emeryturę. Nikt tego nie traktuje jako odstawienia. Nikt. A bardzo często uzależnieni od pracy, wcześniej niezdiagnozowani, przechodząc na emeryturę mają pełny zespół odstawienny.

Nie rozumiejąc swoich dolegliwości, wpadają w nowe uzależnienie. Miałam pacjentkę, która przeszła na emeryturę i znalazła sobie antidotum na brak pracy w Internecie. Przyprowadziły ją do mnie jej dorosłe dzieci. Okazało się, że mama wyczyściła im konta, robiąc zakupy w sklepach internetowych. Codziennie spędzała kilka godzin na aukcjach internetowych. Nie potrafiła przestać. Próbowała też dobrać się do kont sąsiadów. Bardzo miła starsza pani okradała własne dzieci! Wszystkie uzależnienia mają kłamstwo i kradzież pod skórą. To są prawdziwe kombinacje alpejskie.

Kolejne przekonanie mówi, że ludzie wykształceni, inteligentni potrafią się bronić przed uzależnieniem – są przecież oczytani, więcej wiedzą, potrafią przewidzieć konsekwencje swoich czynów, mają więcej do stracenia...

– Wszyscy mamy do stracenia to samo, niezależnie od wykształcenia, statusu społecznego czy materialnego – na szalę kładziemy swoje życie. Żadne wykształcenie nie chroni przed uzależnieniem. Wśród moich pacjentów są zarówno profesorowie, jak i ludzie po podstawówkach, tak zwani ludzie sukcesu, z pierwszych stron gazet i bezrobotni. Wszyscy oni są jednakowo uzależnieni. Czy coś ich różni? Może pycha. Profesorom, dyrektorom, prezesom trudniej się przyznać, że mają problem, dłużej się oszukują, perfidniej kłamią, bardziej kombinują, wymyślają bardziej przemyślne racjonalizacje i usprawiedliwiacze.

W powszechnym przekonaniu to uzależniony jest chory, a rodzina jest jego ofiarą. Gdy uzależniony podejmuje terapię, rodzina nareszcie może odetchnąć.

– Jest to prawda. Ale i uzależniony jest ofiarą: własnego nieradzenia sobie ze sobą. Prawdą jest też, że każde uzależnienie prowadzi do rodzinnych dramatów, jest źródłem cierpień. Ale w rodzinie uzależnionego wszyscy są chorzy – są współuzależnieni. I dopóki nie zdadzą sobie z tego sprawy, nie ułatwiają uzależnionemu terapii. Ja pracuję zawsze równolegle z rodzinami.

Ostatnio miałam taką grupę współuzależnionych. Zapytałam, co to znaczy być trzeźwym. Odpowiedziały, że to jest nienadużywanie czegoś. Dalej miały się zastanowić, od czego one są uzależnione. Ależ one nie są uzależnione, to przecież ich mężowie chleją gorzałę. To prawda, ale czy wy niczego nie nadużywacie, żadnych czynności, żadnych substancji? Zastanówcie się, bez czego nie mogłybyście żyć? Lista była długa: od władzy, kontroli, sprzątania, gotowania, zakupów, nikotyny, plotkowania... Były zaskoczone.

Bo przecież czuły się ofiarami uzależnienia męża, a nagle się okazuje, że same są uzależnione. Taka świadomość musi być szokiem.

– Czasami zdaje mi się, że żyję po to, aby ludziom uświadamiać, co to jest świr uzależnieniowy, a co to jest hobby, nawyki, zwyczaje. Na co można sobie pozwolić, a na co nie można. Przecież nie chodzi o to, żeby dążyć do jakiejś ascezy – nic mi nie wolno, ale żeby mieć świadomość swojego uzależnienia. Te kobiety współuzależnione, gdy nie mogły sprzątać, bo byliśmy w ośrodku, to sprzątały piasek na plaży. A w domu mają taki porządek, że nie uświadczysz pyłku żadnego, a w szafach wszystko w kosteczkę poukładane, najlepiej jeszcze kolorami.

Czy to jest osoba trzeźwa? Mąż żyje gorzałą, a ona żyje pilnowaniem tego porządku. I on, i ona nie żyją z nami naprawdę. Ich z nami nie ma. To są kompulsje. Ale one tak wciągają, że stają się uzależnieniami. Bo gdy ona zacznie porządkowanie szafy, to świat przestaje istnieć. To jest od niej silniejsze, działa więc jak uzależnienie. W rodzinie uzależnionego nie ma trzeźwych osób.

Ludzie uważają, że istnieje różnica między uzależnionym od alkoholu a uzależnionym na przykład od seksu czy hazardu.

– Przede wszystkim należy przestać dzielić uzależnienia na lepsze i gorsze, łatwiejsze i trudniejsze. Wszystkie te podziały są bezsensowne i są szkodliwe: narkotyki twarde i miękkie, alkohol niskoprocentowy i wysokoprocentowy. Od wszystkiego w taki sam sposób można się uzależnić. Czynności niczym się nie różnią od picia wódki. Gdy wybija godzina, to musisz usiąść do komputera i siedzisz dziesięć, dwanaście godzin; wybija godzina i idziesz do sklepu po pół litra i pijesz, wybija godzina i dzwonisz do agencji towarzyskiej, albo ruszasz w miasto. I u tego, i u tego jest przymus. Do tego prowadzi ten sam mechanizm: człowiek próbuje jakiejś substancji czy jakiejś czynności i to mu sprawia przyjemność. Dlatego sięga po to jeszcze raz, i jeszcze raz, i jeszcze raz... A po jakimś czasie jest już dipendens – zależność.

Najgorsze jest to, że uzależnienia nie są ujmowane w całości. Dzieli się je, różnicuje – to jest gorsze, to lepsze. Przecież hazardzista w smokingu wygląda znacznie lepiej niż zamroczony, śmierdzący alkoholik! Przecież cyberseksu nie można porównywać do narkomanii! Poza tym, jak to brzmi... Cyberseks! To takie nowoczesne, wręcz nobilitujące. Nie mówi się, że jest to zwyczajny onanizm w kąciku przy komputerze w tajemnicy przed żoną i dziećmi, który kończy się spływającą po monitorze spermą. W ten sposób trzeba o tym pisać, a nie ustrajać rzeczywistość w różne kolorowe gałganki, żeby ładnie się prezentowała. Nie ma lepszych czyli łagodniejszych uzależnień, każde ma takie same fazy i takie same skutki.

Skutki chyba jednak są inne. Przecież zakupoholik lub hazardzista nie ma delirium, jak alkoholik?

– W głębokim uzależnieniu, gdy odstawiamy substancję czy czynność, pojawia się zespół odstawienny. Taką samą delirium ma ten, kto odstawia karty, zakupy, alkohol czy seks. Taką samą – z bezsennością, omamami słuchowymi, wzrokowymi, z myślami samobójczymi. Ja to widziałam, pomagałam tym ludziom. Warto też uświadomić sobie, że rzadko się zdarza uzależnienie od jednej substancji czy jednej czynności. W swojej czterdziestoletniej karierze nie spotkałam takiego przypadku. Do mnie przychodzą prawdziwe „koktajle Mołotowa”: jak alkohol, to i papierosy, ale i seks, jak hazard, to papierosy i leki, jak zakupy, to na przykład rozmowy telefoniczne i solarium. Można mnożyć te mieszanki. Dlatego bezsensowne i szkodliwe jest różnicowanie uzależnień.

Jeżeli od wszystkiego można się uzależnić, to jak tu żyć?

– To, że od wszystkiego można się uzależnić, to prawda. Ale prawdą też jest, że nie wszyscy się uzależniają. Przecież ja nie chodzę i nie namawiam ludzi, żeby nie pili, żeby porzucili swoje komputery, żeby nie uprawiali seksu, żeby wyrzucili komórki, a kasyna omijali z daleka. Uważam, że wszystko jest dla ludzi, że z życia trzeba czerpać pełnymi garściami. Tylko trzeba wiedzieć, kiedy postawić granicę.

Chcieć zauważyć ten moment – już mnie to wciąga, już nie kontroluję czasu, spędziłem przy komputerze zamiast dwóch, pięć godzin – zrozumieć niebezpieczeństwo. Jeżeli ktoś zna swój organizm, to wie, co może, a czego nie. Wie, że do pewnych rzeczy musi dorosnąć. Wie, że pewne czynności czemuś służą, że mają określone konsekwencje. Nie można hasać po tych polach tylko dlatego, że są dostępne. Bo to nie jest wolność, tylko swawola. I kończy się źle.

Bardzo często uważa się, że antidotum na uzależnienie może być hobby.

– Zamiana uzależnienia na jakieś hobby, to jest kanał. To jest związane z brakiem kontroli nad czasem. Czas ma kluczowe znaczenie, uzależnienia zabierają nam go bez reszty. Wiem to od pacjentów, którzy zdrowiejąc, są przerażeni, co zrobią z czasem. Trudno jest zagospodarować odzyskany czas. Co robić, czym się zająć? Spotkanie z tym przetraconym czasem, to jest pierwsza fala uderzeniowa. Trzeba dać jej odpór. Siadamy więc i piszemy plan. Tak jak w szkole: od 8.00 do 8.30 łazienka, od 8.30 do 9.00 śniadanie, potem dojazd do pracy, potem po kolei każdą czynność, każdą sytuację, aż do snu.

Trzeba to rozpisać, trzeba nauczyć się żyć bez uzależnienia. Żeby to zrobić, nie może być w planie wolnego czasu. Bo inaczej znowu się wpada. Oczywiście, ludzie kombinują, próbują chytrych wyjść: wolny czas na hobby. No i w myśl przysłowia Zamienił stryjek... z jednej żądzy przyjemności wchodzą w drugą żądzę przyjemności. Tłumaczą: przecież muszę coś z tego życia mieć. A tu nie ma, nie wolno, trzeba ten tort 24-godzinny wziąć pod lupę i go dokładnie, co do minuty rozpisać. Trzeba się sobie przyjrzeć: co robię, w jakich rolach występuję i to wszystko umieścić w planie. To jest prawdziwe spotkanie z czasem. Bo w uzależnieniach traci się czas i się o tym nie wie.

Miałam pacjentkę uzależnioną od rozmów przez komórkę, która powtarzała: ile czasu straciłam na rozmowie z Baśką! Ale za chwilę wystukiwała kolejny numer i gadała kolejne trzy godziny. To jest brak kontroli nad czasem. Próba odebrania jej komórki skończyła się pobiciem męża i interwencją policji. Gdy wysłano ją gdzieś do rodziny na wieś, pierwsze co zrobiła, to ukradła komórkę i gdzieś tam za chałupą ukryta wydzwaniała do kogo popadło. Przymus to przymus. To jest nie do pojęcia dla kogoś, kto się z tym nie zetknął.

Życie przecieka przez palce...
– Życie można zmarnować, ale też można je odzyskać. Gdy z takiego pulsowania żądz wpływasz do cichej zatoki i tam możesz robić z czasem wszystko, co potrzeba, możesz spojrzeć w lustro i się nie wstydzić, możesz potrzymać za rękę bliskiego ci człowieka, przytulić się. Dla uzależnionego to jest strata czasu, bo jak jest głód, to trzeba natychmiast go zaspokoić: wypić, zagrać, kupić, uprawiać seks. Nie można czekać. Trzeba sobie ulżyć. Gdy człowiek trzeźwieje – łapie kontakt z czasem, ze sobą, ze swoimi bliskimi. Odradza się, zaczyna żyć naprawdę.

Dziękuję za rozmowę.

 

KOLEJNY ARTYKUŁ PANI LUBOMIRY SZAWDYN.

01.2010.JOLANTA BIAŁEK, LUBOMIRA SZAWDYN - BYĆ JAK SUPERMAN.
Moi pacjenci, gdy zaczynają zdrowieć, nie chcą mieć żadnych „związków”. Chcą mieć żonę i dzieci. Chcą wybudować trwałą relację, w której będą się mogli realizować jako mężczyźni. Chcą się opiekować swoimi kobietami i dziećmi. Wtedy wszystko wraca do jakiegoś porządku rzeczy – mówi psychoterapeutka Lubomira Szawdyn.

Jolanta Białek: – Wydaje się, że współcześnie zmienił się model męskości. Już trzydzieści lat temu Danuta Rinn pytała w piosence: „Gdzie te chłopy, orły, sokoły, herosy”?
Lubomira Szawdyn: – To jest głupia piosenka. I krzywdzi mężczyzn, upycha ich do wora z etykietką nieudaczników, zresztą, ośmiesza też kobiety. Aż dziw, że zdobyła taką popularność. Nie warto o niej mówić. A jeżeli chodzi o wzorzec męskości – to on się nie zmienił. Zmieniło się życie. Ta ciągła gonitwa i pośpiech, pogoń za dobrami materialnymi zabija obie płcie. Przez pięć dni w tygodniu to nie są ani mężczyźni, ani kobiety, tylko jakieś zasoby ludzkie. W weekend nabierają trochę człowieczeństwa, nawet fajne role spełniają przez chwilę – jeśli oczywiście nie zdążą się upić czy zaćpać – a potem znowu kierat. To jest szaleństwo.

Ale przecież muszą zarabiać, żeby utrzymać rodziny.
– To nie ma nic wspólnego z rodziną. To jest pogoń za luksusem. Świat, który oglądam oczami moich pacjentów jest przerażający i niesłychanie bolesny. Do mnie przychodzi bardzo dużo ludzi uciekających z dużych korporacji. Mężczyźni próbujący tam być mężczyznami, chcący założyć rodzinę, mieć dzieci, natychmiast są kasowani przez młode wilki, wykorzystujące każde potknięcie – liczy się tylko wyścig, rywalizacja, donosy, korupcja. Włosy stają dęba na głowie. A człowiek nie jest do tego stworzony, człowiek jest stworzony do tego, żeby żyć. A tam mężczyzna wykastrowany jest ze swojej męskości, która polega przecież na byciu mężem i ojcem. Wsadzony jest w garnitur singla, bo tylko
singiel może zrobić karierę – i po prostu obumiera. Idąc do korporacji, automatycznie blokuje możliwość swojego rozwoju w życiu. Nie można mieć 24 godzin zajętych pracą i jednocześnie znaleźć czas na życie. Młodzi mówią: pójdę tylko na parę lat, zdobędę doświadczenie, będę miał świetne CV. Ale jak posmakują tego smrodu kasy i smrodu władzy, i tego obrzydliwego smrodu posiadania, to pozostają w tym diabelskim kręgu i jałowieją. Tylko niektórzy przychodzą do mnie, szukając pomocy.

Z jakimi problemami obecnie zgłaszają się mężczyźni? Czy coś się zmieniło w ciągu tych czterdziestu lat Twojej praktyki?
– W tej chwili po prostu zalewa mnie hazard i seksoholizm. Za każdym razem jest taki sam scenariusz: nie mogę spać, jestem cały czas poirytowany, nie mogę wytrwać w jednym związku, każdy mi się rozpada, nie mogę sobie poradzić w pracy, mam wahania nastroju, raz jest dół, raz jest góra, nic mi się nie chce, mam kłopoty z koncentracją uwagi. Z tym przychodzą mężczyźni.

Nie wiedzą, że są uzależnieni?
– Nie mają zielonego pojęcia, że są seksoholikami. To, że biegają od agencji do agencji, że mają przypadkowe kontakty seksualne, że płacą prostytutkom – zwalają na karb nadmiernej pobudliwości: już taki jestem, ale to nie jest uzależnienie przecież. Ostatnio miałam wstrząsające spotkanie z żonami seksoholików. Trudno sobie wyobrazić życie z kimś, kto myśli tylko o jednym, kto onanizuje się kilkanaście razy dziennie. A przecież w tych domach są też dzieci, one to widzą. Seksoholizm upadla człowieka bardzo szybko, zamienia go w przedmiot. Ci mężczyźni nie mogą pracować, nie mogą żyć normalnie, bo obsesyjne myślenie tylko o swoim penisie i o rozkoszach seksualnych bardzo szybko zabija mózg.

Każde uzależnienie do tego prowadzi.
– Ale przy uzależnieniach dotyczących popędów dzieje się to błyskawicznie. Od razu są zaburzenia koncentracji i wszelkie przebłyski kreatywności gdzieś się zapadają. Człowiek dotychczas bogaty intelektualnie i wewnętrznie – staje się pusty, jego myślenie zawęża się do jednego tunelu, idzie torem wyuczonych, automatycznych czynności. Nie jest w stanie skupić się na niczym innym.Seksoholizm to nowe uzależnienie, czy o tym się po prostu nie mówiło?
– Seksoholicy byli zawsze, ale mówiło się: dziwkarze, puszczalskie. Był inny język. Były osoby bardziej pobudliwe seksualnie, które potrzebują więcej przyjemności erotycznych. Później byli erotomani. A potem pojawił się przemysł erotyczny, generujący ogromne pieniądze. Cały rynek wizualny, medialny zachęcający, stymulujący – nie wszyscy potrafią się temu oprzeć. Kiedyś niektórzy mężczyźni od czasu do czasu „szli na baby” albo mieli „skoki na boki”, a w tej chwili przy tym zalewie seksu bardzo cienka jest granica, kiedy już skok zamienia się w przymus skakania.

 

A może to nie tylko rynek? Może to tkwi we wzorcu samca, udowadniającego swoją męskość ilością odbytych kopulacji?
– Tego typu wzorce istnieją w świecie zwierząt. A my jesteśmy ludźmi. Powinniśmy kierować się określoną hierarchią wartości. Jeżeli jestem w zgodzie ze sobą, w zgodzie ze swoimi normami społecznymi i rodzinnymi, to mi do głowy nie przyjdzie zajmowanie się swoim siusiakiem. A jak nie mam wartości, to gonię za posiadaniem i żądzą. Ta żądza zrobienia sobie dobrze, pogoń za przyjemnością napędza wielu ludzi. I mimo że psychologia, socjologia, filozofia mówią, że to szczęścia nie daje – nikt tego nie słucha.

Bo ludzie mówią: życie jest krótkie, trzeba czerpać pełnymi garściami.
– To jest prawda i ja to też ciągle powtarzam. Ale nie można krzywdzić innych, nie można krzywdzić siebie. Nie można ani innych, ani siebie uprzedmiotawiać. Trzeba być podmiotem i wiedzieć, kim się jest. Wiedzieć, po co się żyje.

A kim jest prawdziwy mężczyzna? Po co żyje?
Wychowana jestem w patriarchacie. Mężczyzna w naszym domu – ojciec – był najważniejszy. Był głową rodziny.

Był najważniejszy tylko dlatego, że był mężczyzną? Czy był najważniejszy, ponieważ miał jakieś specyficzne cechy? Co to znaczy, że był głową rodziny?
– W domu uzgadnialiśmy różne sprawy, plany, zamierzenia, ale i tak ostatnie, najważniejsze słowo należało do taty. Zarówno jeśli chodzi o plany dzieci, jak i plany dorosłych w domu. Mama i babcia zawsze mówiły: spytamy tatę, jak wróci. Był stałym układem odniesienia i to on dawał nam poczucie bezpieczeństwa.

Dawał Wam poczucie bezpieczeństwa poprzez jasno określoną rolę ojca, czy poprzez swoją postawę?
– Między słowami i postawą ojca nie było żadnej sprzeczności. I to było najważniejsze. Nie było żadnego znaku zapytania. My nie mieliśmy nigdy wątpliwości, jak należy postępować, bo ojciec sobą nam to pokazywał. Wyniósł ze swojego domu określony system wartości, dość wcześnie musiał być samodzielny i przyjąć odpowiedzialność za siebie, musiał sobie w życiu poradzić z dala od domu. To był doświadczony, mądry człowiek, który z niejednego pieca jadł chleb, bardzo dużo wiedział. W sposób żywy interesował się wszystkim, co się z nami dzieje, ale i tym, co się dzieje wokół nas. Nie było takiej budowli w Warszawie, której by nam nie pokazał. Nie było tygodnia, by nas nie zabrał do jakiegoś muzeum, tygodnia bez rozmów na temat historii, współczesności, ale i przyszłości. Uczył nas jak żyć, dzielił się z nami swoim przeogromnym doświadczeniem, pokazywał całym sobą, jak należy, co trzeba, czego nie wolno. My to wiedzieliśmy nie tyle z jego słów, ale z tego, jakim był człowiekiem i co robił. Zawsze był układem odniesienia – żeby oceniać wszystko sprawiedliwie, żeby szanować, żeby kochać, żeby być przyjacielem innych ludzi, żeby odróżniać dobro od zła. Od tego był.I znajdował na to wszystko czas? Przecież dużo pracował, wyjeżdżał w delegacje?
– Oczywiście, że znajdował. Wiedzieliśmy, że jesteśmy dla niego najważniejsi. Mama była człowiekiem wielkiej dobroci, ale była nieco lękliwa, zachowawcza i miała taką aberrację w kierunku „poświęcactwa”. Ojciec natychmiast to wyłapywał i pokazywał: to już nie jest zapobiegliwość i opiekuńczość, tu jest granica. Zostaw to, zadbaj o siebie – powtarzał mamie.
Był prawdziwym mężczyzną, potrafił się zdystansować, umiał to wszystko wyważyć, panował nad czasem. Miał czas na pracę, czas na swoje zainteresowania, czas dla nas, czas dla swoich przyjaciół, nie tylko tych w Warszawie. I nas do nich zabierał, pół Polski w ten sposób zjechaliśmy. Mama się obawiała: taka daleka podróż, ojej, może dzieci zostaną. A ojciec był nieugięty: niech jadą, niech zobaczą. Był odważny i tę odwagę nam wszczepiał, wszędzie nas ciągnąc ze sobą. Żebyśmy nauczyli się być z ludźmi, żebyśmy poznawali nowe miejsca, żebyśmy też byli odważni. Mama, babcia, pani, która pomagała mamie – były płochliwe, ciągle obawiały się, co ludzie powiedzą. A ojciec powtarzał: Nieważne, co o nas powiedzą, byleby mówili, bo jak przestaną o nas mówić, to znaczy, że przestaliśmy być dla nich ważni. Tego typu hasła dodawały nam odwagi, żeby się nie bać ludzi. Bo żeby być z ludźmi blisko, to trzeba z nimi czegoś doświadczyć.

 

I te doświadczenia jakoś zaprocentowały?
– Tak. Powiem tylko o jednym. Nigdy nie miałam problemów w relacjach koleżeńskich z mężczyznami w szkole, na studiach i później w pracy. Patrzyłam na nich przez pryzmat relacji z ojcem i bratem, dlatego nie byli dla mnie obiektem seksualnych uniesień czy dziewczęcych westchnień.

Czego szukasz w mężczyźnie?
– Mężczyźni są silniejsi fizycznie. Ja jestem słabsza i potrzebna jest mi ta męska siła, bo wtedy czuję się bezpieczniej. Mężczyzna powinien chronić, dawać poczucie bezpieczeństwa, fizyczne i psychiczne. Nie jestem malutką kobietką, ale czuję się bezpiecznie, gdy obok mam mężczyznę, na którym mogę polegać, o którym wiem, że będzie mnie chronić, że będzie mnie wspierać. Nie chodzi o to, że mężczyzna musi być herosem, który się nigdy nie boi, ale żeby mimo lęku walczył, gdy jest taka konieczność.Czyli prawdziwy mężczyzna musi mieć w sobie coś z Supermana?
– W Supermanie oprócz siły była też wrażliwość i delikatność. Oglądanie świata oczami mężczyzny bardzo wzbogaca kobiety. Bo w nas, oprócz różnic biologicznych, głęboko tkwią różne wzorce kulturowe bycia kobietą czy mężczyzną. Kobiety nie wędkowały, nie chodziły na łowy – to robili mężczyźni. I tu nie chodzi tylko o polowania, ale o bycie w centrum przyrody, wsłuchiwanie się w nią, rozumienie. Prawdziwy mężczyzna nie jest snobem, który za ciężkie pieniądze jedzie do Afryki ustrzelić antylopę. Jemu wystarczy ustrzelić zająca, bo robi to dlatego, że na świątecznym stole w jego rodzinie zawsze był pasztet z zająca. I taki ktoś jest nie tylko łowcą, ale przede wszystkim strażnikiem tradycji, nauczycielem tożsamości, własnych korzeni. Jest tym, kim mężczyzna powinien być.

 

To jest taki stereotyp męskości: łowca, zdobywca.
– Bo we wzorcach jest mnóstwo stereotypów, na przykład że mężczyzna to siła, logiczne myślenie, szybkość decyzji, racjonalność, a kobieta to słabość, refleksyjność, serce, dusza… A ja, robiąc specjalizację z psychiatrii, poznałam fantastycznych mężczyzn, w całym tego słowa znaczeniu, którzy z anielską cierpliwością wysłuchiwali pacjentów cierpiących psychicznie, stawiali rewelacyjne, niemal filozoficzne diagnozy, bardzo wrażliwych, współczujących. Tu znalazłam drugą część taty, tę od pokazywania nam przyrody, sztuki, tę bardziej poetyczną, wrażliwą, filozoficzną. Bo męskość i kobiecość wyznaczają te same cechy, tylko w różnym natężeniu. Chodzi o to, żeby wiedzieć, kim się jest, żeby zaakceptować w sobie i siłę, i wrażliwość.

Ojciec był dla Ciebie wzorem męskości. Czy szukałaś mężczyzny podobnego właśnie do niego?
– Przede wszystkim jakoś sobie nie przypominam, żebym szczególnie szukała jakiegoś mężczyzny.

Ale musiałaś się zastanawiać, jaki będzie ten Twój przyszły ukochany. Każda dziewczyna o tym myśli.
– To ja nie byłam taką dziewczyną. W ogóle się nad takimi sprawami nie zastanawiałam. I nie wiem, czy dlatego, że uwielbiam nie wiedzieć i wolę niespodzianki, wolę na bieżąco we wszystko wchodzić. Lubię być, doświadczać, odkrywać, a nie żyć wedle jakiegoś obrazu i potem go weryfikować z rzeczywistością. Uważam, że to jest nudne, nie chce mi się tego robić, więc nie miewam takich obrazów. I nie wzdychałam, że chcę mieć na przykład takiego jak Gerard Philipe, albo jak Jasio Himmilsbach. Miałam kumpli, kolegów, z niektórymi granice przyjaźni przechodziły we flirty, romanse. A decyzję o małżeństwie popełniłam z wielkiej miłości, wszystko mnie fascynowało w moim ukochanym.

Kiedyś role społeczne były jasno wyznaczone i określone, one też wyznaczały tor ludzkich działań mężczyźnie i kobiecie. Jeżeli teraz tego nie ma, no to łatwo się pogubić. Czym jest męskość według Ciebie?
– Męskość to odpowiedzialność za poprowadzenie do ołtarza osoby, z którą chciałoby się założyć rodzinę, żeby mieć dzieci oraz w razie potrzeby poprowadzenie grupy społecznej do obrony kraju. To jest dla mnie męskość. W czasie pokoju mężczyzna powinien opiekować się rodziną, troszczyć się o nią, a gdy przychodzi zawierucha – bronić swojego gniazda. Męskość to nie są cechy, to jest postawa.Według najnowszych badań prawie 50 procent związków w Polsce to są tak zwane związki nieformalne. A Ty mówisz o prowadzeniu do ołtarza.
– Słucham moich pacjentów, którzy mają różne problemy, ale gdy się już wyleczą, to nie chcą mieć żadnych „związków”. Chcą mieć żonę i dzieci. Chcą wybudować trwałą relację, w której będą się mogli realizować jako mężczyźni. Chcą się opiekować swoimi kobietami i swoimi dziećmi. Wszystko wraca do jakiegoś porządku rzeczy: wkładają z powrotem w spodnie to, co powinni tam mieć, w serca to, co powinni mieć, dbają o swoją duszę i to wszystko rozkwita. A wtedy też wokół nich od razu pojawiają się ludzie, którym również na tym zależy, bo ludzi łączy ta wspólna hierarchia. Dlatego ja tak dużo mówię zawsze o budowaniu więzi. Gdy jest więź, nie muszę szukać środków zastępczych, nie muszę szukać usprawiedliwień dla tego, co robię. Nie muszę szukać używek, które mnie znieczulą.

 

Wydaje mi się, że stereotyp męskości zawierał ten element używania. Wiadomo, mężczyzna musi wypić, zapalić, uderzyć…
– Może rzeczywiście taki stereotyp był, ale to się zmieniło. Zmieniło się też picie. Teraz świadomość społeczna została zamalowana zwyczajem picia śródziemnomorskiego. Kiedyś się mówiło, że trzeba dać pół litra, żeby coś załatwić, a w tej chwili mówi się o sympatycznej kolacji, spotkaniu biznesowym. Alkoholicy dosyć długo funkcjonują na wysokich, prestiżowych stanowiskach, robią duże pieniądze. Ale piją w warunkach służbowych i w służbowych warunkach umierają. Jest inna wódka, inne picie, ale piją dużo za dużo. I się usprawiedliwiają: „Przecież we Włoszech czy Francji pije się codziennie, to i nam nie grozi alkoholizm”. Mechanizm generalizacji zwyciężył świat i nikt nie zastanawia się, że mnie może zaszkodzić to, co nie zaszkodzi Francuzowi czy Norwegowi. Wszystkiego musimy spróbować, wszystko zjeść, wszystko wypić, wszystko mieć, wszystkiego użyć i coraz więcej, więcej, bez opamiętania. I ciągle szukamy winnych gdzieś tam, byleby nie w sobie.

Prawdziwy mężczyzna potrafi zmierzyć się i ze złym światem, i ze złem w sobie. Jeżeli jest tak, jak Ty mówisz, to znaczy, że nie ma prawdziwych facetów. Są same baby, użalające się, skarżące się na wszystko.
– Kategorycznie nie zgadzam się z wizerunkiem baby, która się użala. To, że ktoś się użala nie jest związane z płcią. Osoby, które się użalają, to są stuprocentowe kosmiczne lenie. Nie chce im się zrobić porządku ze sobą, nie chcą wziąć odpowiedzialności za swoje życie i życie bliskich. Wygodnictwo i lenistwo: to nie on, to Leon, to nie on, to jego potrzeby. Dla mnie potrzeby sprowadzają się do fizjologii – to jest głód i wypróżnienie, nad resztą mogę mieć kontrolę, dokonuję wyboru zgodnie ze swoją hierarchią wartości i tym się różnię od zwierząt. To uświadamiam pacjentom, odzieram ich ze złudzeń i usprawiedliwiaczy. Wtedy zaczynają zastanawiać się nad sobą i pojawia się chęć bycia na powrót człowiekiem.Nie czujesz się czasami jak ten Syzyf, patrzący z góry na spadający głaz…
– Nie. Pomagam tym, którym mogę pomóc, ratuję tych, których mogę uratować. Jestem takim dinozaurem – siedzę i piszczę cienkim głosem, pokazując ludziom nieszczęście, które sobie fundują na własne życzenie. Niezależnie od tego, czy są kobietami, czy mężczyznami.

Dziękuję za rozmowę.

  • Lubomira Szawdyn jest lekarzem psychiatrą, psychoterapeutką uzależnień i prekursorem lecznictwa odwykowego w Polsce. Wykłada na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Prowadzi prywatna praktykę. 

 

 

KOLEJNY ARTYKUŁ PANI LUBOMIRY SZAWDYN.

07 kwiecień 2008
LUBOMIRA SZAWDYN - PIJE MATKA DO CÓRKI
Córki alkoholiczek czują się na przemian – w rytm matczynych ciągów
alkoholowych - bezwartościowościowe lub wyjątkowe. Ten proces powoduje, że nie
mają pojęcia, jakie naprawdę są: czy beznadziejne i głupie, brzydkie i niedobre, czy
odwrotnie - genialne, piękne i wspaniałe? A potem zwykle przejmują "styl" życia
matki.
Zaproszenie do napisania artykułu na temat „Matki alkoholiczki i ich córki”
wzbudziło we mnie wiele bolesnych wspomnień, pojawiły mi się przed oczami
bardzo dramatyczne obrazy sytuacji i zdarzeń.... Przecież uczyłam się pomagać
ludziom z problemem alkoholowym w bliskim z nimi kontakcie. Prawie u nich
pomieszkiwałam, a więc towarzyszyłam procesom zaburzeń życia rodzinnego dzień
po dniu, w wielu, wielu domach. Zawsze byłam tam potrzebnym lekarzem,
powiernicą, siostrą i nadzieją. Zwykle lekarza – do pijącej matki – zapraszał ktoś
życzliwy: sąsiadka, koleżanka, pracownik socjalny, nauczycielka, katechetka,
spowiednik lub kurator sądowy. Rzadziej aktualny mąż lub przyjaciel. A jeszcze
rzadziej jej macierzysta rodzina – ojciec lub matka. Teraz, gdy wiedza o
uzależnieniach dotarła pod strzechy, zdarza się, że o pomoc dla alkoholiczki
zwracają się jej siostry czy koleżanki z pracy.
Ukryte tragedie
Częste picie alkoholu przez kobietę-matkę jest ukryte i trwa latami. Dzieci są zbyt
małe, by się ratować czy bronić. A jeśli są starsze, to bardzo się wstydzą.
Pamiętam matkę dwóch córek w pięknym domu pod Warszawą. Dziewczynki były
zadbane, dom błyszczał, a ogródek zachwycał. Mąż był zadowolony. Pani ta
pracowała zawodowo, otrzymywała wyróżnienia. Dzisiaj powiedzielibyśmy o niej,
że robiła karierę. Wypijała ponad pół litra wódki wieczorem, w nagrodę po
przepracowanym sumiennie dniu. Piła od godziny 23 do pierwszej, drugiej w nocy,
w małym pokoiku gościnnym, do którego szła, by odpocząć. Wzorowa matka,
gospodyni, pracownik naukowy. Ginęła cichutko w małym pokoiku przez wiele lat.
Pamiętam matkę, która upijała się od rana. Wyzywała i tłukła swoje dzieci.
Zaniedbywała podstawowe czynności. Praktycznie nie dbała o nic. Dzieci, żyjące w
wiecznym strachu i chaosie, radziły sobie jak umiały. Często bywały głodne i
zaniedbane. Przyszły do mnie po kolędowej wizycie księdza, którego tak się
zawstydziły, że gdy wszedł, ośmioletnia dziewczynka zsiusiała się w drzwiach na
jego widok.
Pamiętam alkoholiczkę mającą bogatego męża, który stale jeździł gdzieś po świecie
w interesach, a ona wieczorami, po wypiciu jednej lub dwóch butelek wina, gwałciła
swoją córeczkę.
Pamiętam matkę, która wyrzuciła swoją pięcioletnią córeczkę przez oszklone okno
werandy do ogródka.
Pamiętam zalęknioną dziewczynkę, skuloną pod stołem w kuchni, która nie mogła
przez kilka dni mówić, gdyż była niemym świadkiem seksualnych kontaktów matki
z kompanami od kieliszka.
Pamiętam matkę, która zachęcała nieletnie córki do picia alkoholu i intymnych
kontaktów z przygodnymi mężczyznami, fundatorami libacji.
Pamiętam strach, łzy, wstyd, zachowania agresywne, wulgarne, wyuzdane
seksualnie – setki, tysiące obrazów, przykładów.
Pamiętam butelki wódki chowane w łóżeczkowych materacykach.
Pamiętam matki-alkoholiczki, wynagradzające krzywdy swoim córkom – w postaci
prezentów, pobłażliwości, uwielbienia itp.
Oto parę cytatów zasłyszanych od córek: „u nas zawsze był alkohol od rana”, „był
zwyczaj picia piwa, wina lub wódki – bez ograniczeń”, „mogło zabraknąć chleba, ale
alkoholu nigdy nie brakowało”, „pili wszyscy: dziadkowie, rodzina, sąsiedzi – przy
każdym spotkaniu”, „czy bywa inaczej u innych ludzi?” Albo takie: „czy mogą być
święta, imieniny bez alkoholu?”, „czy można żyć bez tego eliksiru dającego energię,
radość i znaczenie w społeczeństwie?”.
Pije matka, pije córka
O zaniedbaniach matek zajmujących się zdobywaniem, ukrywaniem i spożywaniem
alkoholu w nadmiarze można by pisać i pisać. Najgorsze jest jednak to, że większość
córek przejmuje, niestety, ten styl życia i w naturalnym trybie uzależnia się od
alkoholu. Bo przecież alkohol spożywany często, nawet w małych ilościach –
prowadzi do uzależnienia.
Wielokrotnie zwracałam się do mężów moich pacjentek i słyszałam: „Moja żona
trochę za dużo pije, ale w domu wszystko zrobi. Ugotuje i posprząta. Twierdzi, że
alkohol jest dla niej paliwem. Gdy nie pije – jest nie do życia. To smutna, to gniewna,
stale zmęczona, czepia się o wszystko”.
Córka jednej z moich pacjentek od dziecka zmuszona była być matką swojej matki.
Mieszkały same. Przeczekiwała pierwsze dwa, trzy dni ciągu picia swojej mamy na
klatce schodowej. Potem, gdy matka była już tak zatruta, że nie miała siły na
zachowania agresywne, dziewczynka wracała do domu, sprzątała, opiekowała się
chorą matką, zmniejszając jej dawki alkoholu. Karmiła, przyzywała lekarzy itp.
Nikomu się nie skarżyła przez wiele lat – ot, takie życie. Była potem animatorką
grupy wsparcia dla dzieci alkoholików. W psychice córki, która jest matką swojej
matki, przez wiele lat, czasem do końca życia, pozostaje silna potrzeba władzy i
kontroli spowodowana brakiem autorytetu. Prowadzi to do zaburzeń i kłopotów
zarówno w relacjach osobistych, jak i społecznych.
Śledzę dalej losy tych córek. Jedne piją, tak jak ich matki, bo najłatwiej zlikwidować
te „kłopoty” lecząc stresy alkoholem, co w końcu prowadzi do uzależnienia. Inny
wariant, to związek z alkoholikiem, któremu jest niezbędna do trwania w nałogu
„opiekuńcza”, kontrolująca, wyręczająca go we wszystkim partnerka. Jeszcze inne
pozostały same, ze swoim lękiem, wstydem i nieufnością. Zwykle mają obniżoną
samoocenę i zaburzone relacje społeczne, ponieważ życie w wiecznym lęku,
wstydzie i chaosie rzadko daje szansę odszukania samego siebie. Pamiętajmy, że
tożsamość kształtuje się wedle jasnej i konsekwentnie przestrzeganej hierarchii
wartości, weryfikowanej każdego dnia. Niezbędna jest zatem troskliwa uważność
rodziców, by w czasie rozwoju wspomagać działania pozytywne, odkrywać talenty i
wspierać ich realizację. Wymagana jest też konsekwencja w konfrontowaniu się z
zachowaniami negatywnymi oraz nauka rozwiązywania wszelkich trudności i
konfliktów. Córki pijących matek mają na to małe szanse.
Różne oblicza krzywdy
Krzywda ma różne oblicza. Zakłócony ciągami alkoholowymi proces wychowawczy
buduje w dziecku poczucie bezwartościowości na zmianę z poczuciem swojej
wyjątkowości. Taki proces cechuje wysoka amplituda emocji – od strachu, rozpaczy i
bezradnej złości do zachwytów i nadziei. Dziewczynki nie mają pojęcia, jakie
naprawdę są: czy beznadziejne i głupie, brzydkie i niedobre, czy odwrotnie
– genialne, piękne i wspaniałe?
Zdarza się, że zaszczepione krzywdą dziewczyny – córki alkoholiczek – trafiają na
terapię, odnajdują swoją tożsamość, rozwijają się i potrafią żyć zgodnie ze swoimi
talentami, w normalnych społecznych relacjach. Lecz tempo narastania problemów
alkoholowych kobiet jest tak zawrotne, a psychoterapia tak bolesna i kosztowna, że
niewiele kobiet z niej korzysta.
Jeszcze parę słów o partnerach alkoholiczek. Zwykle nadmiernie pijącą kobietę
porzucają. Często sami są alkoholikami. Niezmiernie rzadko uczęszczają na terapię
dla rodzin alkoholików, czy na grupy Al.-Anon. Biorą sobie nowe kobiety – i już.
Nowe obyczaje.
Tak, picie alkoholu przez kobiety narasta. Piją winko, piwko, drinki i czystą wódkę.
Szybko się uzależniają, nie wiedząc, jakie to niesie konsekwencje. Czy taka matka,
zachodząc w ciążę, wie, że istnieje alkoholowy zespól płodowy? Że może urodzić
dziecko z mnogimi wadami? Czy wie, jakie istnieją sygnały ostrzegawcze – by się nie
uzależnić od alkoholu? Czy wie, że alkohol może zaburzyć jej kobiecość? Że jej układ hormonalny może produkować hormony męskie? Nadal króluje bezmyślność i
niewiedza w tym temacie. Zmieniły się obyczaje. Dziewczyny chodzą na drinka w
aureoli pełnej społecznej akceptacji, bo kobieta to też człowiek.
Picie obyczajowe zamieniło się w picie integracyjne. Modne spędzanie czasu w
klubach, dyskotekach nie jest dla abstynentów. Zdarza się czasem, że córka czy
wnuczka alkoholiczki nie chodzi do takich miejsc, przestrzega koleżanki, że nie
wiedzą, w co się pakują, a ona wie – bo jej matka czy babcia straciły życie przez
alkohol. Szczęśliwe są te kobiety, że nie piją z własnego wyboru. Ale trudno być inną
niż wszyscy. Szkoda, że nie jest to modne.?
 


 

KOLEJNY ARTYKUŁ PANI LUBOMIRY SZAWDYN.

19 luty 2008
LUBOMIRA SZAWDYN - ŻEBY SIĘ ZECHCIAŁO CHCIEĆ
Siła woli czy siła charakteru nie pomogą wyjść z nałogu i wytrwać w abstynencji. Do
tego potrzebna jest motywacja i choćby odrobina wiary w siebie.
Jest takie powszechne przekonanie, że wyjście z nałogu – picia, narkotyków czy
hazardu – wymaga nie tylko ogromnej siły, ale i tę siłę daje. Co więcej, wielu z tych, którzy przestali pić czy ćpać, jest przekonanych, że zostali obdarzeni jakąś
nadzwyczajną siłą. O jaką zatem siłę chodzi? Czy o tę potrzebną do tego, aby nie
wrócić do picia bądź do narkotyków? A przede wszystkim – czy poczucie takiej siły
nie jest złudzeniem, mogącym mieć fatalne skutki?
Jedno można powiedzieć na pewno: jeśli ktoś stwierdza, że jest silny, bo wyszedł z
nałogu, to daje niechybny znak, że prędzej czy później – raczej prędzej – nastąpi jego spektakularny powrót, ze wszystkimi, możliwie przykrymi konsekwencjami. Tak
mówi teoria, poparta solidną, bardzo długą praktyką i doświadczeniami
Anonimowych Alkoholików.

O co więc chodzi? Najlepiej zacząć od początku. Dla naszych rozważań siła jako taka, czyli charakteru lub woli, jest pojęciem pustym. Nic nie znaczy. Lepszym będzie określenie „silna wola”, rozumiane jednakże jako ekspresja motywacji i chęci. Silna wola może objawiać się poprzez upór i/lub konsekwencję w działaniu. Czy jednak ma ona jakieś znaczenie dla wychodzenia z nałogu?
Do wyjścia z nałogu potrzebna jest przede wszystkim motywacja. Towarzyszyć jej
musi chociaż cień wiary w siebie – ale nie utożsamiajmy tego z siłą! I to są już
warunki do podejmowania decyzji i konkretnych działań. Działań, do których nikt
osoby uzależnionej nie jest w stanie zmusić. Ona sama musi do nich dojrzeć i chcieć
je podjąć, aby zmienić swoje dotychczasowe życie na życie w trzeźwości, bez
stosowania „podpórek”, takich jak alkohol czy narkotyki.
W przypadku nałogów psychoterapeuta ma przede wszystkim pomóc pacjentowi w
uświadomieniu sobie, że jest człowiekiem chorym. Bo uzależnienie jest chorobą –
chorobą o złożonej i wielostopniowej etiologii! Można „iść w zaparte” i nie pić lub
nie grać hazardowo. To jednak nie znaczy, że choroba znikła. Ona wciąż istnieje
mimo fizycznego braku na przykład alkoholu czy narkotyku. Co bardzo ważne,
również otoczenie nałogowca musi sobie uświadomić, że ma do czynienia z
człowiekiem chorym. Pewien terapeuta w trakcie spotkań z rodziną, która była
bezradna w konfrontacji z uzależnieniem, wręczył wszystkim jej członkom
ostemplowane i podpisane przez siebie zobowiązanie, że nie będzie „chorować na
grypę w ciągu najbliższych dwóch lat”. Szok wywołany kawałkiem papieru
podpisanym przez osobę, która nie wyglądała na wariata, ułatwił tym ludziom
zrozumienie, że silna wola nie ma w ich przypadku nic do rzeczy – ona nie pomoże
wyzdrowieć.
Niestety, nawet dwa lata może zająć otoczeniu człowieka uzależnionego
zrozumienie takiej prawdy: „Alkoholizm jest chorobą, w której najmniej ważne jest
to, że on pije, bije i kradnie”. Picie i bicie są tylko zasłoną skutecznie przysłaniającą prawdziwe tło choroby, czyli – między innymi – niemożność zobaczenia
prawdziwego samego siebie w istniejącej rzeczywistości. Rodzina, jeśli nie jest
równolegle w terapii, ma ogromne trudności w zaakceptowaniu niepicia „swojego
alkoholika”. Wiele razy zdarzało mi się słyszeć: „On nie pije już dwa lata, ale...” – i tu następowała wykrztuszana przez łzy wyliczanka, z której wynikało, że choć nie ma picia i bicia, to właściwie nic się w domu/rodzinie nie zmieniło. Wspólny dach i podłoga, ale dwoje obcych sobie ludzi. Terapia rodzin jest niezbędna w
uzależnieniach. Pierwsi odkryli to zresztą członkowie ruchu AA jeszcze w latach 30.
ubiegłego wieku. Adaptacja do zmienionych warunków życia wymaga około dwóch
lat terapii. I jest to czas potrzebny rodzinie, która naprawdę angażuje się w pracę nad sobą.
Objawy uzależnienia – bicie, wyzwiska, wynoszenie z domu co cenniejszych
przedmiotów – są z reguły najbardziej dotkliwe dla najbliższego otoczenia człowieka
uzależnionego. Nie bez znaczenia jest również to, że zachowania osób uzależnionych uruchamiają w nas pewne mechanizmy ksenofobicznej proweniencji, których większość z nas świadomie u siebie nie dostrzega – więc i nie kontroluje. Rzecz zasadza się na tym, że człowiek na przykład nietrzeźwy ma na tyle zaburzoną
koordynację ruchów, że zaczynamy go postrzegać – nawet nie zdając sobie z tego
sprawy – jako „obcego”, a w takiej sytuacji nasz odziedziczony po przodkach
instynkt nakazuje wybranie jednej z dwóch strategii: walki lub ucieczki. Wiadomo,
walka z chorobą jest przedsięwzięciem z góry skazanym na niepowodzenie; ucieczkę
zaś można porównać do zmagań z bumerangiem. Krótko mówiąc: nie tędy droga.
Do trwania, do życia w trzeźwości (nie mylić z abstynencją!) potrzebne są więc
motywacja i chęć. Nie jest potrzebna do tego żadna siła, a najmniej już „siła woli”. W
większości programów samopomocowych dla ludzi uzależnionych już pierwszy
krok zawiera stwierdzenie: „Uznałem, że jestem bezsilny wobec alkoholu
(narkotyków itd.)”. W kolejnych krokach mówi się o zawierzeniu sile wyższej, lecz
nie naszej własnej! Analogiczne są programy dla osób współuzależnionych.
Potwierdzona dziesiątkami lat doświadczeń skuteczność tych programów explicite
eliminuje pojęcie siły w odniesieniu do choroby.
Przekonanie o istnieniu „siły po wyjściu z nałogu” wynika więc z nieznajomości
złożonego problemu, no i z pewnego bałaganu semantycznego w języku, którym się
na co dzień porozumiewamy. Jednak uznawanie takich iluzji niesie ze sobą pewne
korzyści. Najważniejsza z nich to ominięcie jednego z najpoważniejszych wyzwań w
naszym życiu – stanięcia twarzą w twarz z samym sobą. Trzeba jednak powiedzieć,
że wcześniej czy później i tak dojdzie do tej konfrontacji – korzyść jest więc
krótkotrwała i pozorna. A jak uniknąć tych „iluzji”? Cóż, potrzeba motywacji, chęci i pewnie trochę odwagi – lecz nie „silnej woli”.

 

KOLEJNY ARTYKUŁ PANI LUBOMIRY SZADWYN.

5.05.2008

JOLANTA BIAŁEK, LUBOMIRA SZAWDYN - UZALEŻNIONY, UZALEŻNIONA

Dlaczego jedni ludzie się uzależniają, a inni nie?
Od czego można się uzależnić?
Czy każde uzależnienie jest śmiertelne?
Jak leczyć uzależnienia?
Na te i wiele innych pytań odpowiada Lubomira Szawdyn, psychiatra i
psychoterapeuta uzależnień.
Jolanta Białek: – O uzależnieniach wie Pani wszystko.
Lubomira Szawdyn: – Wiem dużo, ale nie wszystko, bo nie wszystko jeszcze o
uzależnieniach wiadomo.
Od czego ludzie mogą się uzależnić?
– Od wszystkiego. Od alkoholu, od narkotyków, od pracy, od partnera, od Internetu,
od komórki, hazardu – mogę wymieniać długo. Dzielę uzależnienia na chemiczne i
niechemiczne, czynnościowe. Używki, takie jak narkotyki, nikotyna czy alkohol,
trują organizm. Uzależnienia czynnościowe nie trują, ale przebiegają tak samo. To
jest wewnętrzny przymus wykonywania jakichś czynności. Trzeba też zdawać sobie
sprawę, że uzależnienia czynnościowe występują równolegle z uzależnieniami
chemicznymi. Bo żeby funkcjonować na przykład po nocy spędzonej na kartach,
ludzie sięgają po używki.
Dlaczego jedni ludzie się uzależniają, a inni nie?
– Nie wiem. Pracuję czterdzieści lat z uzależnionymi i nie wiem. Genetycy twierdzą,
że predyspozycje do uzależnienia dziedziczymy. Jednak z mojego wieloletniego
doświadczenia nie wynika, że osoby obciążone genetycznie, to znaczy pochodzące
na przykład z rodzin alkoholowych, uzależniają się szybciej niż inne. Jak dotąd nie
spotkałam człowieka, który byłby bardziej predysponowany do wpadnięcia w nałóg
niż inni. To jest tak jak z kiszeniem ogórków: wkładamy do słoja ogórki i za dwa dni
część jest już ukiszona, a część pozostaje zielona nawet po miesiącu. Nikt nie wie
dlaczego tak się dzieje. Na uzależnienia wpływają zarówno czynniki zewnętrzne, jak
i wewnętrzne. Szuka się genu odpowiedzialnego za to, szuka się mechanizmów
mózgowych, ale jeszcze nic pewnego nie wiemy. Od wszystkiego można się
uzależnić. Jeśli jakaś czynność przynajmniej na początku przynosi nam satysfakcję,
daje jakieś profity, to bardzo łatwo wpaść w pułapkę. Na przykład sportowcy, albo
serialowi aktorzy – młodzi chłopcy – nagle zaczynają odnosić sukcesy, nagle
zdobywają duże pieniądze i sławę. Nie potrafią sobie z tym poradzić. Chcą należeć
do wielkiego świata, który im się kojarzy z szybkimi samochodami, markowymi
ciuchami i ekskluzywnymi miejscami – do takich należą według nich kasyna.
Wydawanie wielkich sum pieniędzy daje potrzebny zastrzyk adrenaliny. Wpadają w
spiralę, by wciąż zapewnić sobie emocje, a potem już trudno powiedzieć: dość. To
nie musi trwać długo – czasami wystarczą dwa miesiące, by zabawa przerodziła się
w nałóg. I przychodzą do mnie po pomoc. Po początkowej fascynacji, chwilach
pozornego szczęścia, przychodzi ból i cierpienie. Jeżeli nie podejmie się leczenia,
może się to zakończyć śmiercią.
Uzależnienie od Internetu czy hazardu może doprowadzić do śmierci?
– Tak, każde uzależnienie jest śmiertelne. Pracuję z ludźmi, którzy od siedzenia przy
komputerze mają zaniki mięśni kręgosłupa, zaniki mięśni pasa biodrowego, mają
wyschnięte śluzówki, są kalekami, powoli przestają się poruszać, fatalnie się
odżywiają – albo tyją, albo się głodzą. A to są tylko objawy somatyczne. Do tego
dochodzą zaburzenia psychiczne: ciężkie depresje, zaburzenia osobowości, a nawet
utrata tożsamości. Ludzie podają się w Internecie za różne osoby i w końcu nie
wiedzą, kim są. Sami już sobie nie mogą pomóc, bezwzględnie wymagają leczenia.
Jak się leczy uzależnienie od Internetu?
– Tak samo jak wszystkie inne uzależnienia. Różnica jest taka, że z uzależnienia od
Internetu można się wyleczyć. I człowiek po leczeniu może usiąść do komputera, coś
tam załatwić i odejść. W przypadku uzależnień chemicznych to nie jest możliwe.
Pierwszy kieliszek jest najczęściej przyczyną nawrotu. Ale ze wszystkimi
uzależnieniami jest tak, że albo są, albo ich nie ma. Nie ma znaczenia, od czego
człowiek jest uzależniony. Czy to jest alkohol, hazard, czy Internet, zawsze jest to
bezsilność człowieka wobec jakiegoś środka chemicznego bądź czynności. Są bardzo dobrze opracowane programy leczenia uzależnień i są to metody skuteczne. W leczeniu najważniejsze jest, aby osoba uzależniona podjęła decyzję o leczeniu, aby przyznała się do bezsilności wobec nałogu. Podstawą jest stwierdzenie: Jestem
bezsilny wobec alkoholu, Internetu... I to jest jednocześnie diagnoza. Potem trzeba
pokazać, które obszary swojego życia pacjent zaniedbał, do czego doprowadził swoje relacje z najbliższymi, co się stało z jego emocjami, z uczuciami. Ważne jest też, aby zrozumiał, dlaczego tak się stało, przed czym uciekał w nałóg. A potem należy nauczyć go ponownie budowania relacji z ludźmi. Do tej części poznawczobehawioralnej dochodzą jeszcze treningi, między innymi interpersonalny,
intrapersonalny czy asertywności. Trwa to dwa, trzy lata. Oczywiście, ten okres
podzielony jest na małe etapy, zadania, które pacjent przed sobą stawia i je realizuje, i które wspólnie monitorujemy.
Jakie to są zadania?
– Zaczynamy od analizy systemu wartości: co jest dla ciebie najważniejsze? Ludzie
tworzą swoją hierarchię wartości: rodzina, praca, dzieci, miłość – różnie. I później
przez tydzień dokładnie zapisują, ile czasu poświęcili w ciągu dnia tym swoim
najważniejszym wartościom. Opisują każde piętnaście minut, wszystkie czynności,
które w tym czasie wykonywali. No i okazuje się, że rodzinie poświęcili w sumie
przez tydzień godzinę, dzieciom jeszcze mniej... Wspólnie odkrywamy, że ten ich
świat wartości to mit. Bo w chorobie trudno zobaczyć prawdziwy obraz siebie w
obecnej rzeczywistości.
Nie wiemy, dlaczego człowiek się uzależnia, ale czy można rozpoznać, kiedy jest już uzależniony? Czy jest jakaś granica, za którą jest już uzależnienie? A może są jakieś etapy, po których człowiek może rozpoznać, że kroczy w kierunku uzależnienia?
– Są takie etapy – ostrzeżenia. Pierwszym jest kompromitacja. Na przykład mąż
obiecał żonie, że pójdą razem na imieniny, ale nie poszli, bo on zapił, albo został w pracy, albo poszedł grać. I to się zdarza coraz częściej, a on zaczyna oszukiwać i
siebie, i bliskich. Tłumaczy, znajduje jakieś wykręty, usprawiedliwienia, także przed samym sobą. Drugim etapem jest utrata kontroli czasu. Siądę tylko na pół godziny do komputera – a mija piąta godzina i on dalej siedzi; wskoczę tylko na jednego – mija cała noc i film się urywa; zagram tylko jedną partyjkę – i gra go pochłania na kilka, kilkanaście godzin. I nie potrzeba alkoholu, żeby urwał się film. W przypadku uzależnień czynnościowych również następuje taka niepamięć albo subiektywne odbieranie czasu – skracanie lub wydłużanie. I to jest dla wielu impuls do szukania pomocy: „Już sobie nie radzę” – to budzi niepokój. Trzeci etap: ostrzeżenie, już ostatnie, to absolutna utrata kontroli nad wykonywanymi czynnościami. Człowiek skompromitował się już nieraz, wie, że nałóg go wciąga, ale jeszcze myśli, że nad tym wszystkim panuje – w pracy mają do niego pretensje, najbliżsi mają do niegopretensje i on zaczyna umawiać się sam ze sobą: tylko dwie lampki wina, tylko dwie godziny przy komputerze. Nastawia nawet zegarek, żeby nie przekroczyć czasu.
Kiedy zegarek dzwoni, on go nawet nie słyszy, po dwóch lampkach są następne –
kontrakt zawarty ze sobą nie ma znaczenia, zrywa się go po raz kolejny. To właśnie
jest już utrata kontroli, to jest już uzależnienie.
Ale ta granica jest różna u różnych osób. Niektórzy piją dużo, a nie są
alkoholikami. Niektórzy siedzą przy komputerze po dwanaście godzin, bo taką
mają pracę, i nie popadają w uzależnienie. Dlaczego?
– Nie wiadomo, tak jak z tymi ogórkami.
Miałam w dzieciństwie dwóch kolegów, braci, jeden był w moim wieku, drugi
młodszy. Ich ojciec był alkoholikiem. W ich domu co jakiś czas rozgrywała się
tragedia, ojciec ich bił, bił ich mamę. Ona uciekała z dzieciakami, on ich gonił z
siekierą – straszne rzeczy się działy. I jeden z nich, ten młodszy, też wpadł w
nałóg, już zresztą nie żyje. Ten starszy jakoś potrafił się przed tym obronić. Obaj byli wychowywani w takiej samej rodzinie, przeszli to samo. Jeden wpadł, drugi nie, a więc nie geny, nie rodzina. Więc co decyduje?
– Nie wiem. Mój najmłodszy pacjent miał sześć lat. To był chłopiec z tak zwanego
dobrego domu. Zgłosiła się do mnie wychowawczyni zerówki, do której chodził.
Dziewczynki jej powiedziały, że czują od niego alkohol. Nauczycielka jakiś czas
obserwowała chłopca i zaczęła się niepokoić, ale nie była pewna, zwróciła się do
mnie. Przyszłam do klasy, zobaczyłam tego chłopca, nie miałam wątpliwości.
Podczas zajęć w terenie sadziliśmy kwiatki wspólnie z dzieciakami i on nagle
przytulił się do mnie i powiedział: „Ale przyjdziesz tu ze mną, żeby zobaczyć czy
one wyrosną? Przyjdziesz, bo nikt ze mną tu nie przyjdzie?”. I o tym wszystkim
powiedziałam jego rodzicom. Płakali oboje. Nie chcieli przecież skrzywdzić swojego
dziecka. Byli bardzo zajęci, oboje pracowali, często wyjeżdżali. Chłopiec był sam. Jak bardzo czuł się samotny, zrozpaczony, skoro szukał pociechy i ucieczki w alkoholu?
To straszne, że w tej codziennej gonitwie można zgubić to najważniejsze – własne dziecko, siebie. A co jest dla Pani najważniejsze?
– Najważniejsze jest przykazanie „Kochaj bliźniego swego, jak siebie samego”.
Wszyscy je powtarzamy, ale czy rozumiemy? To jest przykazanie, które mówi o tym,
że trzeba siebie kochać. Zadaj sobie pytanie: co w sobie lubisz? Czy jest coś, co w
sobie lubisz? Prawda, że to trudne pytanie? Łatwiej jest znaleźć tysiąc spraw, których nie lubimy, których chcielibyśmy się pozbyć. Człowiek uzależniony nienawidzi
siebie, czuje się nikim, więc nie może też nikogo kochać. To też trzeba sobie
uświadomić, chociaż to bardzo boli. Człowiek uzależniony nie dba o siebie i nie
może dbać o relacje z innymi. Nie rozumie swoich emocji, nie może więc rozumieć
przeżyć innych. Dlatego, gdy rozmawiam z moimi pacjentami, szukamy czegoś
takiego, na czym można się oprzeć, od czego można zacząć. Trzeba pokochać siebie, aby budować.
Żeby przekonać uzależnionego do pokochania siebie trzeba ogromnej siły. Tyle
lat Pani pomaga uzależnionym i zawsze z jednakowym zaangażowaniem. To
chyba nie jest łatwe?
– A kto powiedział, że ma być łatwo? Kiedyś podjęłam taką decyzję, zostałam
lekarzem, złożyłam przysięgę Hipokratesa i nikt nie może mnie z niej zwolnić. Sama
też nie mogę się urlopować od niej. Przysięgałam pomagać, więc pomagam.
– No tak, ale psychiatra to lekarz specyficzny, mówi się, że jest to lekarz od duszy.
Czy trzeba mieć specjalne predyspozycje?
– Zawsze umiałam słuchać. To się zaczęło bardzo wcześnie, jeszcze w szkole.
Koleżanki mówiły, a ja słuchałam, Trzeba słuchać tak, żeby słyszeć nawet to, co nie
zostało powiedziane, a może przede wszystkim to... Czy to są specjalne
predyspozycje? Nie wiem, może tak. No i trzeba się ciągle uczyć. Moja mama chciała, żebym została „profesorką”, to znaczy nauczycielką, tata natomiast chciał, abym zdobyła jakiś konkretny zawód, coś ścisłego. Może dlatego poszłam na medycynę.
Medycyna wymaga ścisłego umysłu i pewnie jakiejś wrażliwości i empatii. Wszystko
to chyba mam i miałam też oparcie i miłość rodziców.
Wcześniej już Pani powiedziała, że rodzina odgrywa zasadniczą rolę. Może być
destrukcyjna, a może też dać taką siłę, że człowiek nie złamie się nigdy.
– Jeżeli dziecko od początku, jeszcze przed urodzeniem wie, że jest kochane, że jest
najważniejsze dla swoich rodziców, dostaje tyle ciepła i uwagi, ile potrzebuje, to
rzeczywiście jest to ogromna inwestycja na przyszłe życie. A jeśli do tego rodzice
pozwalają dziecku dojrzewać i dorastać, pokonywać trudności, uczyć się na błędach,
ponosić konsekwencje dziecięcych, nie zawsze dobrych, wyborów, to później już
jako dorosły człowiek będzie umiał stawić czoło różnym pokusom i problemom. Nie
będzie musiał uciekać w różne nałogi. Bo to jest najczęściej jakaś ucieczka. Dorośli
muszą opiekować się dziećmi, po to jest czas dzieciństwa. Rodzice poświęcają czas
swoim dzieciom, słuchają ich, powoli wprowadzają w świat. Dzieci puszczone
samopas mogą gdzieś utknąć – w narkotykach, w alkoholu, w Sieci. Nie można
przegapić momentu, gdy dziecko woła o miłość, eksperymentując z używkami,
siedząc godzinami przy komputerze. Dorośli nie zawsze słyszą ten krzyk, a czasami
nie chcą go słyszeć, bo tak jest wygodniej. Przynajmniej przez jakiś czas.
Często jest tak, że uzależnieni niejako usprawiedliwiają swoją słabość właśnie
dzieciństwem – nic nie mogę zrobić, bo miałem takie okropne dzieciństwo,
takiego ojca, taką matkę. Jak takim ludziom można pomóc? Oni nie otrzymali
takiej siły i umiejętności radzenia sobie.
– Trzeba wrócić do bolesnych spraw z dzieciństwa. To trudne, bo ludzie całe lata
mają wymazane. Nic nie pamiętają. Jednak podczas terapii, gdy wracają
wspomnienia, znajdują oparcie. I wtedy mogą zacząć od podstaw budować
fundamenty własnej tożsamości. Wtedy mogą szukać pogubionych gdzieś talentów,
bo każdy człowiek ma jakieś zdolności. I ten odgrzebany talent pomaga uporać się z
poczuciem żalu i bezradności.
Bywa jednak tak, że to właśnie talenty popychają w nałogi. Ktoś chce być wielkim muzykiem, wielkim aktorem, konstruktorem, prawnikiem i jakoś się to nie udaje.
A jeszcze rodzice wymagają sukcesu, a tu sukcesu nie ma. I co wtedy? Człowiek swoją frustrację zapija, sięga po narkotyki...
– Ale rodzice muszą uważnie patrzeć na dziecko i słuchać go. Nie mogą poprzez
dziecko realizować swoich marzeń i swoich zaprzepaszczonych talentów. To jest
tragedia, wtedy najłatwiej popchnąć dziecko w otchłań. Gdy w rodzinie na przykład
lekarzy nagle rodzi się artysta i on nie chce być lekarzem tak jak cała rodzinna
dynastia – no i szuka ucieczki. Rodzice muszą rozwijać prawdziwe talenty dziecka, a
nie te wyobrażone. Trzeba rozwijać autonomię dziecka, a nie tłamsić każdy jej
przejaw, bo to doprowadza do poczucia bezradności, rodzi lęki i poczucie bycia
gorszym. Człowiek nosi w sobie takie poczucie krzywdy długie lata. Czuje, że nie ma
wpływu na swój los, nie chce wziąć odpowiedzialności za siebie, nie mówiąc już o
innych. Poza tym bardzo ważne są granice. Nie musimy od razu być mistrzami
świata, robić wszystko najlepiej. Ważne jest, aby oczekiwania były na naszą miarę.
Czyli trzeba wrócić do początku, znaleźć ten moment, gdy granice zostały
przekroczone?
– W terapii bardzo ważny jest powrót do korzeni, do relacji rodzinnych.
Rozmawiamy bardzo dokładnie o nich z pacjentem. I na przykład jest tak, że on od
dwudziestu lat nie rozmawia ze swoim ojcem, że kontakt się gdzieś tam urwał. A
więc bywa, że trzeba jechać do tego ojca na drugi koniec Polski i przekonać go, aby
porozmawiał z synem.
I Pani jeździ?
– A mam jakieś wyjście? Trzeba pomóc rozwiązać czasami niezwykle trudne
konflikty, ale bez tego niemożliwy jest powrót do życia bez nałogu, do życia w
harmonii. To jest proces bolesny, ale konieczny. Trzeba wyjść ze ślepego zaułka, w
którym się tkwi czasami od wielu lat. Czasami jest tak, że człowiek po raz pierwszy
w życiu zdobywa jakiś fundament do budowania siebie – własnej, dorosłej
tożsamości. I po raz pierwszy przychodzi ciekawość samego siebie – już nie wstręt
do siebie, ale zaciekawienie. I to jest impuls do wyzdrowienia. Człowiek wychodzi z
tunelu. I to mnie ciągle zachwyca od tylu lat – każdy taki moment, gdy pacjent
zaczyna widzieć, że świeci słońce. Taki moment, w którym zaczyna mu się znowu po
prostu chcieć żyć...
Bardzo dziękuję za rozmowę.  

 

Wywiad udzielony przez dr Lubomirę Szawdyn w czasopiśmie charaktery 10.2010 str.99 - fragment.
wywiad dotyczy męskości w obecnym wydaniu.
red. pytający Ale przecież muszą zarabiać aby utrzymywać rodziny.
Lubomira Szawdyn - To nie ma nic wspólnego z rodziną, to jest pogoń za luksusem. Świat , który oglądam oczami moich pacjentów jest przerażający i niesłychanie bolesny.
Do mnie przychodzi bardzo dużo ludzi uciekających z dużych korporacji. Mężczyźni próbujący być tam mężczyznami, chcący tam założyć rodzinę, mieć dzieci, natychmiast są kasowani przez młode wilki, wykorzystujący każde potknięcie - liczy się tylko wyścig, rywalizacja, donosy, korupcja.
Włosy stają dęba na głowie. A człowiek nie jest do tego stworzony. Człowiek jest stworzony żeby żyć. A tam mężczyzna wykastrowany jest ze swojej męskości, która polega przecież na byciu mężem i ojcem.
Wsadzony jest w garnitur singla, bo tylko singiel może zrobić karierę - i po prostu obumiera.
Idąc do korporacji , automatycznie blokuje możliwość rozwoju w swoim życiu.
Nie można mieć 24 godzin zajętych pracą , jednocześnie znaleźć czas na życie. Młodzi mówią: "pójdę tylko na parę lat, zdobędę doświadczenie, będę miał świetne CV." Ale jak posmakuje tamtego smrodu, smrodu kasy, smrodu władzy, tego obrzydliwego smrodu posiadania, to pozostają w tym diabelskim kręgu i jałowieją.
Tylko niektórzy przychodzą do mnie, szukając pomocy.
red. Z jakimi problemami zgłaszają się obecnie mężczyźni? Czy coś się zmieniło w ciągu tych 40 lat Twojej praktyki?
- W tej chwili po prostu zalewa mnie hazard , seksoholizm. Za każdym razem jest taki sam scenariusz, nie mogę spać, nie jestem cały czas poirytowany, nie mogę wytrawić w jednym związku, każdy mi się rozpada, nie mogę sobie poradzić w pracy, mam wahania nastroju, raz jest dół , raz jest góra, nic mi się nie chce, mam kłopot z koncentracją uwagi. z tym przychodzą mężczyźni.
Nie wiedzą że są uzależnieni?
- Nie mają zielonego pojęcia, że są seksoholikami. To że biegają od agencji do agencji, że mają przypadkowe kontakty seksualne, że płacą prostytutkom - zwalają na garb nadmiernej pobudliwości: taki jestem, ale to nie jest uzależnienie przecież.
Ostatnio miałam wstrząsające spotkanie z żonami seksoholików. Trudno sobie wyobrazić życie z kimś kto myśli tylko o jednym, kto onanizuje kilkanaście razy. A przecież w tych domach są też dzieci, one też to widzą. Seksoholizm upadla człowieka bardzo szybko, zamienia go w przedmiot. Ci mężczyźni nie mogą pracować, nie mogą żyć normalnie, bo obsesyjne myślenie tylko o swoim penisie i rozkoszach seksualnych zabija mózg.

Każde uzależnienie do tego prowadzi.
- Ale przy uzależnieniach dotyczących popędów dzieje się to błyskawicznie, od razu są zaburzenia koncentracji i wszelkie przepływy kreatywności gdzieś się zapadają.
Człowiek dotychczas bogaty intelektualnie i wewnętrznie staje się pusty. Jego myślenie zawęża się do jednego tunelu, idzie torem wyuczonych, automatycznych czynności.
Nie jest w stanie skupić się na niczym innym. Seksoholizm to nowe uzależnienie, czy o tym się po prostu nie mówiło?
- Seksoholicy byli zawsze ale mówiło się "dziwkarze", "puszczalskie", był inny język. Były osoby bardziej pobudliwe seksualnie, które potrzebują więcej przyjemności erotycznych.
Później byli erotomani. Potem pojawił się przemysł erotyczny, generujący ogromne pieniądze. Cały rynek wizualny, medialny, zachęcający , stymulujący - nie wszyscy potrafią się temu oprzeć..
Kiedyś niektórzy mężczyźni od czasu do czasu "szli na baby", albo mieli "skoki na boki", a w tej chwili przy tym zalewie seksu bardzo cienka jest granica, kiedy już skok zamienia się w przymus skakania.
A może to nie tylko rynek? Może to tkwi we wzorcu samca, udowadniającego swoją męskość ilością odbytych kopulacji?
- Tego typu wzorce istnieją w świecie zwierząt, a my jesteśmy ludźmi. Powinniśmy się kierować określoną hierarchią wartości.
Jeżeli jestem w zgodzie ze sobą, w zgodzie ze swoimi normami społecznymi i rodzinnymi, to mi do głowy nie przyjdzie zajmowanie się swoim siusiakiem.
a jak nie mam wartości to gonię za posiadaniem i rządzą.
Ta żądza zrobienia sobie dobrze, pogoń za przyjemnością, napędza wielu ludzi. Mimo, że psychologia, socjologia, filozofia mówią że to szczęścia nie daje - nikt tego nie słucha.

 

KOLEJNY ARTYKUŁ PANI LUBOMIRY SZAWDYN.

14 kwiecień 2008
JOLANTA BIAŁEK, LUBOMIRA SZAWDYN - MIESIĄC BEZ PICIA I CO DALEJ
Jak przebiega wychodzenie z nałogu? Czy można skutecznie pokonać uzależnienie
samemu? Czy nałóg można pokonać rozumem? Jaką rolę w leczeniu pacjenta
odgrywają jego bliscy? Czy można skutecznie uzdrowić alkoholika, pozostawiając
bez pomocy jego rodzinę? Na te i inne pytania odpowiada Lubomira Szawdyn.
Lubomira Szawdyn jest lekarzem psychiatrą, psychoterapeutą uzależnień i
prekursorem lecznictwa odwykowego w Polsce. Wykłada na Uniwersytecie
Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie.
Prowadzi prywatną praktykę.
Jolanta Białek: – W nałóg wpada się stopniowo. To jest jakiś proces, którego fazy
da się dość precyzyjnie wskazać. Czy leczenie z uzależnienia też ma jakieś fazy?
Lubomira Szawdyn: – Naturalnie. Fazy zdrowienia zależą od celu, do jakiego
pacjent dąży. Inaczej to przebiega, gdy pacjent chce żyć w trzeźwości, a inaczej, jeżeli usiłuje tylko zachować abstynencję, bo ona jest zaledwie fragmentem zdrowienia.
Zaprzestanie picia i utrzymanie się w abstynencji, to pierwszy okres, który nazywa
się dosyć ironicznie honeymoon, miesiąc miodowy. Jest to czas szczęścia,
zachłyśnięcia się tym, że się nie pije, satysfakcji z tego powodu. W tym okresie
uzależniony oczekuje aplauzu, nagrody za to, że nie pije. Wszyscy liczą, że taki stan
będzie trwał. Ta faza utrzymuje się różnie u różnych pacjentów; nie zawsze jest to
miesiąc. A potem następuje faza załamania. Niektórzy mają ją dosyć szybko. Bo
okazuje się, że z powodu abstynencji nic się nie dzieje. Żyjemy, jak żyliśmy, tyle że
na trzeźwo: żona ta sama, dzieci te same, praca też... Po euforii ta zwyczajność nie
wystarcza i prowadzi do fazy muru, czyli marazmu, braku satysfakcji. Bo jeśli
człowiek nie odczuwa szczęścia z samego faktu niepicia, liczy, że nastąpią jakieś
ogromne zmiany tylko dlatego, że on jest trzeźwy, to wiadomo, że się przeliczy.
Natomiast jeżeli się dąży do trzeźwości, to te fazy rozkładają się inaczej i nie są tak
widoczne. Oczywiście, też jest radość z niepicia, też są chandry – ale któż ich nie ma.
Ale jeżeli pacjenta na to się przygotuje, to on nie będzie przypisywać zmian nastroju
wyłącznie procesowi trzeźwienia.
– Terapeuci pracują według standardowych programów, czy dobierają terapię
indywidualnie do każdego pacjenta?
– Standardowe programy pomagają tylko na początku leczenia. Pomagają w tym,
żeby pacjent przestał pić, żeby nauczył się rozpoznawać fazy uzależnienia, fazy
zdrowienia, a także emocje, które wtedy się pojawiają. Dalsza psychoterapia
towarzysząca dążeniu do zupełnej wolności od wszystkich zamienników i prób
ucieczek w inne kąty, polega już na pracy warsztatowej. A tę dobiera się
indywidualnie do potrzeb poszczególnych pacjentów. Podczas terapii uzależniony
zdobywa wiedzę, co zrobić, gdy coś się z nim dzieje.
Terapeuta nie musi być jego rzeźbiarzem na zawsze, uzależniony sam może wybrać
warsztat, próbować różnych technik, czerpać od wielu specjalistów. Wachlarz
możliwości jest ogromny: od rekolekcji ignacjańskich do warsztatów radzenia sobie
ze złością. Najważniejsze, żeby pojąć pulsowanie tej choroby. I jeśli uzależniony i
rodzina przyłożą się, rozpoznają, zrozumieją to pulsowanie, to sobie świetnie radzą
sami, już bez terapeuty. Ale najpierw pracuje się nad tym, żeby pacjent przestał pić.
Potem przychodzi czas na dokładne poznanie siebie. Trzeba ustalić swoją tożsamość, trzeba odnaleźć siebie sprzed picia i dopiero wtedy można zacząć robić porządki w swoim życiu. Na przykład, czy będzie mnie ono satysfakcjonowało. Jeżeli nie, to trzeba się przygotować do zmian, albo przeciwnie – utwierdzić się w tym, że idzie się dobrą drogą.
– Trzeba sobie przypomnieć, kim się było, zanim się wpadło w uzależnienie?
– Tak. Wtedy jest szansa, że człowiek znajdzie coś, za co siebie polubi i wtedy można to rozwijać, podsycać. Rozpoznaje też, za co siebie nie lubi i co mu przeszkadza, więc stara się to wyeliminować. W okresie zaprzestania picia i początkach trzeźwości wiele osób ze zdziwieniem stwierdza, że w ogóle siebie nie znają, albo że zupełnie siebie zapomnieli... Dlatego wyciągam dobre doświadczenia z ich drzewa genealogicznego i dobre doświadczenia z nich samych i to im daję jako taki zaczyn, żeby im się dalej chciało chcieć.
– A jak ktoś takich dobrych doświadczeń nie ma?
– Każdy ma, trzeba tylko poszukać. Bo to nie chodzi o momenty, w których w ich
życiu dobrze się działo, ale o to, żeby znaleźć sytuacje, w których nastąpiła
kreatywna konfrontacja z rzeczywistością. Albo gdy poradzili sobie w trudnej
sytuacji. Albo umiejętnie sprzątnęli po czymś, co im się nie udało. I te doświadczenia
są jak cement. To jest niesamowity proces poznawczy i jednocześnie behawioralny,
bo w miarę poznawania można wszystko korygować. Niedawno była u mnie
pacjentka, której alkohol ułatwiał kontakty międzyludzkie, a „na trzeźwo” stała się
osobą bardzo nieśmiałą. Ona to już rozumie i wie, że powinna podnieść poczucie
własnej wartości i ćwiczyć obszary, w których nie czuje się pewnie. Jak będzie trzeba, to pójdzie na warsztaty, na przykład teatralne czy komunikacji, żeby skorygować to, co jej przeszkadza.
– Samemu nie można tego dokonać?
– Nie spotkałam jeszcze osoby, która mogłaby powiedzieć, że w momencie
rozpoczęcia życia „na trzeźwo” sama radziła sobie w codziennym życiu. Wśród
„bohaterów”, którzy chwalą się takimi dokonaniami, zwykle są osoby, które
zamieniły uzależnienie chemiczne na czynnościowe albo odwrotnie. Z kolei w
rodzinach uzależnionych już trzeźwych co jakiś czas wybuchają draki – a to są
momenty, kiedy najłatwiej znowu popłynąć.
– Jak to się dzieje, że uzależniony trafia na terapię?
– Tu nie ma reguły, to odbywa się bardzo różnie. Miałam na przykład taką sytuację:
Rok temu przyjechała do mnie była dziewczyna alkoholika. Przywiozła ze sobą „za
łeb” jego rodzeństwo. Udało jej się to, bo gdy się rozstawała z chłopakiem, poszła do
jego rodziców i zrobiła „zadymę na całą rodzinę”. Powiedziała im, że rozstaje się z
chłopakiem nie dlatego, że go nie kocha, czy dlatego, że jest śmierdzący, ale dlatego, że jest chory – uzależniony, a oni nic z tym nie robią. Udają, że tego nie widzą. I dlatego ona jest bezradna i mówi im wszystkim „pa”... Swoim heroicznym
występem poruszyła całą rodzinę. Rzuciła tylko kamyk, i to wystarczyło... Oni
zaczęli się przyglądać swojemu bratu, synowi, siostrzeńcowi. Okazało się, że on co 2-3 miesiące zmienia dziewczynę, unika rodzinnych konfrontacji, nie chce rozmawiać
indywidualnie z nikim, najczęściej rzeczywiście jest nietrzeźwy. Ta rodzina
poczekała na moment, kiedy mu się coś zawodowo zawaliło i wtedy przywieźli go
do mnie. To jest przykład niezgody jednej z osób bliskich alkoholikowi, która
nazywa rzeczy po imieniu i mówi: Nie.
– A więc to nie sami uzależnieni się zgłaszają, tylko ich bliscy?
– To naprawdę jest bardzo różnie. Bywa, że zgłasza się do mnie brat, siostra, matka,
ojciec i z nimi pracuję. Gdy są gotowi, skrzykuję większość członków rodziny, którzy
chcą pomóc i wtedy przygotowuję interwencję na terenie domu, już z zaproszeniem
uzależnionego. Ale też trafiają do mnie pacjenci skierowani przez zakłady pracy. W
tej chwili mam sportowca, którego przywiózł szef klubu, bo zależy mu na tym, żeby
ten zawodnik przestał pić. Sam uzależniony zgłasza się wtedy, gdy spadnie na samo
dno. A to dno jest sprawą indywidualną. Czasami jest tak, że ktoś trafił do izby
wytrzeźwień, ktoś inny do aresztu, ktoś stracił prawo jazdy, albo ma poważne
kłopoty ze zdrowiem lub żona zagroziła rozwodem czy już odeszła. Rodziny
czasami trafiają wcześniej, więc udaje się zapobiec takim tragediom. Często też
koledzy lekarze z oddziałów internistycznych, chirurgicznych, kardiologicznych czy
innych gdy widzą, że jakaś ostra choroba wystąpiła z przyczyn alkoholowych,
proszą o konsultacje. I wtedy udaje się namówić uzależnionego na terapię.
– Uzależniony musi chcieć wyjść z nałogu. A jeżeli ktoś go skieruje, to czy on
znajduje motywację do leczenia?
– W momencie kiedy ma poważne kłopoty, to ma też motywację, przynajmniej do
tego, żeby pogadać. I to nie jest istotne, że on wtedy stara się mnie przekonać, że na
przykład zabił po pijanemu i to był czysty przypadek, albo że wrzód żołądka pękł
mu akurat wtedy, gdy był pijany i to był tylko dziwny zbieg okoliczności.
Najważniejsze jest, że można człowiekowi uzmysłowić te sytuacje jako potężne i
widoczne skutki picia. Gdy się o tym porozmawia, to wzmacnia się motywację, żeby
coś takiego się nie powtórzyło. Bo na tym dnie człowiek naprawdę cierpi i to można
wykorzystać. Terapia uzależnienia, to ciągłe wzmacnianie motywacji osób
uzależnionych, jak i współuzależnionych, do zmiany życia.
– Czyli uzależnieni i współuzależnieni wymagają terapii?
– W uzależnieniu chorują emocjonalnie obie strony – zatem niby dlaczego zdrowieć
ma tylko jedna strona? Gdy wszyscy razem zgłaszają się na leczenie, to jest idealna
sytuacja. Przy dobrze prowadzonej terapii rodzinnej, w której uczestniczą wszyscy z
rodziny, szansa na wyzdrowienie wynosi prawie 100 procent. Jeżeli na terapię
przychodzi tylko żona uzależnionego, to wynosi ona około 40 procent. Bo po
zajęciach terapeutycznych ona – postępując inaczej niż do tej pory – staje się
przedmiotem albo zdenerwowania, albo podziwu. Coś zaczyna drgać. Jeszcze nic się tak naprawdę nie zmieniło, ale już jest inaczej. A gdy uzależniony przychodzi sam na terapię, to też jest 40 procent szans na zdrowienie. Tak wynika z moich badań. On trzeźwieje, a ona zostaje w tym swoim rytmie i narzeka, że jak mąż pił, to go w domu nie było, a jak teraz nie pije, to też go nie ma. Zaczyna mu jednak zazdrościć pomału, bo on ma jakichś nowych znajomych, zaczyna się uczyć, ma lepszą pamięć. A ona zostaje w tym dawnym rytmie, uwięziona jeszcze w uzależnieniu. Dla niego to jużjest past tens, a ona jeszcze w tym tkwi.
– Na czym polega współuzależnienie?
– Podstawowym objawem współuzależnienia jest potrzeba kontroli podszyta
wiecznym lękiem. Jeżeli ten system pojawia się na innych polach, jeśli ktoś stosuje go nie tylko wobec osoby uzależnionej, to bardzo trudno to wyplenić. Współuzależnieni z jednej strony chcą zarządzać cudzym życiem, mieć na nie wpływ, a z drugiej – mają ogromną potrzebę zrzucenia tego balastu. Pragną, aby to ta druga osoba nimi zarządzała. Ale to następuje dopiero wtedy, gdy uzależniony jest na tyle
samodzielny i zdrowy, że może wypełniać role życiowe w związku. W miarę wzrostu zaufania „oddają klucze od kredensu” czy „popuszczają smyczy” i dopiero wtedy zaczyna się równa droga do wyjścia ze współuzależnienia. Ona trwa dłużej niż leczenie się z uzależnienia.
– Ale terapia współuzależnionych jest chyba znacznie łatwiejsza? Przecież oni
bardziej zdają sobie sprawę z tego, jak uzależnienie rujnuje im życie?
– Jestem przeciwnego zdania! Osoba uzależniona jest bezpośrednio zainteresowana, widzi zyski z niepicia, z trzeźwienia. A osoby współuzależnione mają gdzieś pod skórą demotywację: Po co ja się tym zajmuję, po co się męczę na tej terapii, przecież tak naprawdę to nie mnie dotyczy?! To powoduje, że współuzależnieni częściej odchodzą z terapii, nie kończą jej. Wkrada się taki light motive: Ja tu przychodzę, żeby on/ona nie pił, a nie po to, żeby poradzić sobie ze swoim współuzależnieniem. Gdy taka osoba nie rozumie, że leczy swoją chorobę, a nie poświęca się dla kogoś, to w ogóle nie ma terapii.
– Czy uzależnieni i współuzależnieni uczestniczą razem w zajęciach
terapeutycznych?
– Osobno, ale równolegle. Jednak potrzebne są też wspólne spotkania. Z różnych
powodów. Jest taka faza na początku terapii, gdzie te grupy dobrze jest mieszać. Bo
jeżeli siądzie dziesięć pokrzywdzonych kobiet i każda płacze nad swoim losem, to
tam powstaje negatywna energia, niechęć do zmiany. Gdy masz dziesięć biduniek
użalających się nad sobą, to niewiele zdołasz zrobić – możesz tylko usiąść z nimi i
zapłakać. Tak samo gdy się spotkają sami uzależnieni, którzy uważają, że mają
wyrok na całe życie, że są naznaczeni do końca. Jeżeli jest grupa mieszana, to
następuje nawet między obcymi osobami wymiana obserwacji o zachowaniach, o
tym, co się wtedy czuło.
– Co jest najtrudniejsze w terapii?
– Najgorsza jest faza oceniania: a ty zrobiłeś tak, a ty tak, ty jesteś taki, a ty taka.
Powiem szczerze, mnie męczy wysłuchiwanie objawów mechanizmów obronnych.
Na szczęście to mija. Później zaczyna się przekazywanie informacji o sobie, o swoich zachowaniach, swoich uczuciach... I tu już profesjonalista musi trzymać rękę na pulsie. Żeby nie doprowadzić do kolejnej złudy, żeby ludzie przy pomocy tej fazy
terapii nie zaczęli sobie znowu czegoś „załatwiać”. We wszystkich uzależnieniach
mechanizm wyparcia jest tak silny, że wszystko co było po prostu wyparowuje,
natychmiast tego nie ma. I terapeuta jest potrzebny, żeby to wszystko urealnić, żeby
pacjenci wrócili do rzeczywistości.
W zdrowieniu bardzo pomaga podziwianie się wzajemne: jak my ciężko pracujemy,
żeby być trzeźwymi. Dlatego też dobrze jest robić grupy mieszane. Osoby
współuzależnione widzą u innych wytrwałość w pozbywaniu się tych sznurków
kontroli, to bardzo dobrze robi. W terapii bardzo skuteczne są obozy terapeutyczne,
bo wtedy da się to wszystko wspaniale przepracować we wszystkich możliwych
konstelacjach. To, co się wydarza na takim obozie, jest niesamowite. Na początku
członkowie rodzin chodzą osobno: ojcowie chodzą sami, dzieci gdzieś biegają, matki
chodzą jak te kwoczki (grupkami albo samotnie). A po 2-3 tygodniach pobytu
widzisz zmianę: idzie grupa – w środku dzieci, po bokach rodzice albo ojcowie niosą
dzieci na rękach, albo idą objęci ze swoimi żonami... Po kilkunastu dniach już się
rodzi integracja rodziny.
– Co się tam dzieje, że oni tak szybko potrafią się zbliżyć?
– Cały proces terapii polega na tym, że edukujemy jak żyć. Na obozie następuje
szybszy proces poznawczy, bo to są specjalne warunki: ludzie nie są w pracy, a
dzieci na koloniach, tylko cała rodzina – czasami po raz pierwszy w życiu! – jest
razem. I to bez picia. I wtedy może nastąpić prawidłowa integracja. Trochę odejdę od
tematu, ale chcę to bardzo mocno podkreślić. Bo obserwuję zalew tak zwanych
warsztatów integracyjnych dla korporacji i zakładów pracy, gdzie ludzie przebywają
razem przez 2-3 dni kompletnie pijani i twierdzą, że się świetnie zintegrowali. To jest
nieporozumienie. Powstałe w ten sposób relacje są jak domki z kart, zbudowane w
dodatku na lodzie... Prawdziwa więź następuje tylko na trzeźwo.
– To nie jest łatwe, tak być ze sobą razem, w dodatku bez wspomagaczy. Trzeba ze
sobą wytrzymać na trzeźwo, słuchać się, rozmawiać. A jeżeli rodziny tego nie
potrafią?
– Pewnie, że nie potrafią. Widać to szczególnie w pierwszych dniach obozu, na
spotkaniach społeczności terapeutycznej, które odbywają się po śniadaniu. Jakie tam
teksty padają... Ludzie mówią tak, jak ksiądz w kościele czyta ogłoszenia. Jakieś
formułki wygłaszają, okrągłe zdania, są obok tego, co mówią. A po kilku dniach
następuje zmiana – zaczyna wrzeć od różnych pytań, problemów, ludzie nabierają
odwagi, mówią więcej, mówią o sobie.
– Według mnie nie chodzi tylko o odwagę. Do tego konieczne są określone
umiejętności...
-To prawda, trzeba nauczyć się trzech elementarnych zasad. Po pierwsze, słuchania z ciekawością. Po drugie, rozumienia, a nie oceniania. Po trzecie, wyrażania uczuć, a
nie dyskutowania. Jeżeli nauczymy tego, to zaczynają się dziać rzeczy niezwykłe.
Pojawia się możliwość wyrażania uczuć między dwiema stronami.
– I co się dzieje później? Psychoterapeuta tłumaczy skutki picia?
– To nie jest tak, że się coś komuś tłumaczy, to się tak nie da. Bo uzależnienie nie
poddaje się racjonalizacji. Tu rozum jest za krótki. Musi być prowadzona terapia, w
której będą psychodramy ze zwrotami, żeby przepracować wszystko emocjonalnie.
Bo jeżeli chce się to przyjąć na rozum, tłumaczyć, szukać logiki, to się przegrywa. W
terapii jest dużo psychodram, bo one pokazują, jak w uzależnieniach współbrzmią i
uzależnieni, i członkowie ich rodziny. Dlatego dobrze, gdy uczestniczą w tym
wszyscy, żeby to mogli zobaczyć, poczuć, przeżyć. I gdy to zobaczą i przeżyją w
psychodramie, zaczynają więcej rozumieć. Tłumaczenia nie zdają się na nic, tego
trzeba doświadczyć. Jest np. taka psychodrama, w której osobę uzależnioną chwyta
pod rękę inna, która odgrywa alkohol... A pod drugą rękę łapie ją inny uczestnik
dramy, odgrywający np. hazard. Za mały paluszek chwyta go z kolei seksoholizm, a
jeszcze za łokieć – pracoholizm. I wszystkie te -izmy wabią uzależnionego, tańczą wokół niego, a on jest po prostu cały happy.
Natomiast szkody chwytają go z tyłu mocno w swoje szpony. I na końcu, w fazie
krytycznej, terapeuta mówi: „Chodź do mnie”. A jak on ma się wyrwać? Tu trzyma
się on tych swoich ukochaności, tu jest trzymany przez uzależnienie, szkody mu
siedzą na plecach. Tak wygląda ta choroba, jest bardzo misternie uszyta. I nie da się
jej objąć rozumem. Tego trzeba doświadczyć. I do tego służą psychodramy.
Pamiętam, jak sama grałam w tej psychodramie. Gdy się uwolniłam ze szponów,
byłam tak szczęśliwa, że nie zauważyłam, że podczas mojego wyrywania ściągnięto
mi spodnie od dresów i leżałam publicznie półgoła. Nie widziałam tego, trzymałam
się kurczowo jakiejś nóżki od krzesła, żeby mnie nie wciągnęło znowu. Do dziś czuję
zapach brudnej podłogi, na której leżałam.
– Takie doświadczenie pomaga w zrozumieniu problemu.
– W doświadczaniu jest niezwykła magia. Terapia jest dobra wtedy, jeżeli każdy z
moich pacjentów odegra na sobie wszystkie fazy choroby i wszystkie role: będzie
tym uzależnionym i współuzależnionym, i kozłem ofiarnym. I pobędzie w tych
rolach, opowie, co wtedy czuł. Jeżeli to przepracuje, to posunie się ociupinę w
kierunku zdystansowania do uzależnienia. Natomiast jeżeli to nie nastąpi, to będzie
myślał, że już mu nic nie grozi. A gdy tak pomyśli, to wiadomo – popłynie. Albo
zamieni jedno uzależnienie na inne.
W terapii bardzo ważna jest konfrontacja uzależnionych ze współuzależnionymi. Bo
wtedy następuje zaciekawienie się sobą nawzajem. Dla mnie to jest za każdym razem cud, jak dwoje ludzi siedzi i nie załatwia spraw, tylko mówi o swoich przeżyciach, o swoich odczuciach. O tym całym mięsie emocjonalnym, jak się tym dzielą, jak się słuchają z zainteresowaniem, jak praktycznie nie pada żadne słowo oceny czy oskarżenia. Wtedy następuje prawdziwe zrozumienie tego cierpienia,
współodczucie, nie współczucie, tylko współ-odczucie. Nie litość i wyższość żony,
która mu z pozycji hrabiny załatwi, żeby go nie wylali z pracy. Albo jeżeli nie
załatwi, to nie dlatego, że jest podła i chce się na nim zemścić, tylko dlatego, że ona
naprawdę uważa, że to jest jedyne wyjście z sytuacji. Jeżeli wymienią te
doświadczenia, jeżeli przyjmą obserwacje o swoich zachowaniach, to zrozumieją
siebie w tej chorobie. Na przykład jak to możliwe, że on wychodził na wódkę,
chociaż ona go z płaczem zatrzymywała. Osoby myślące stereotypowo myślą, że
alkoholik jest nieczuły na łzy, że jest takim psychopatą, że po żonie, po dzieciach
podepcze, z torebki ukradnie ostatnie pieniądze i pójdzie. Gdy ona zrozumie, co się
w nim działo, jak głód go odmóżdżał, to jest szansa porozumienia. Uzależnieni
widzą te łzy, ale smycz nałogu ciągnie ich tak, że nie ma Matki Boskiej, żony, dzieci,
wartości itd. I podobnie u współuzależnionych – przecież są kłamstwa niesamowite,
kradzieże, oszustwa. Trzeba, żeby przy terapeucie nazwali sobie fakty. Już to ich
jakoś urealnia. Potem wychodzą z tego autentyczne, spokojne rozmowy. Co zrobić,
gdy on zauważy, że ona zaczyna go już kontrolować? Co zrobić, gdy ona zauważy,
jak on zaczyna się ze smyczy urywać? Trzeba o tym mówić, to jest najważniejsze.
Wtedy może im się uda, a jak im się uda raz, drugi, trzeci i dalej będą chcieli ze sobą
być, to może im się uda wybudować związek.
– Ale będą musieli z tym uzależnieniem żyć przez całe życie?
– Owszem, uzależnienie jest pewnym ograniczeniem, ale można z tym żyć. Przecież
jeżeli ktoś ma żonę alergiczkę, to nie planuje wyjazdu z nią gdzieś, gdzie się pyli, bo
żona się tam udusi. Albo gdy się ma męża cukrzyka, to się nie pójdzie z nim na
pokazy ciastek Bliklego. To są normalne zależności, to jest umiejętność życia z
chorobą przewlekłą, a taką jest również uzależnienie.
– Dziękuję za rozmowę.

 

KOLEJNY ARTYKUŁ PANI LUBOMIRY SZAWDYN.

28 kwiecień 2008
JOLANTA BIAŁEK, LUBOMIRA SZAWDYN - A KIEDY TATA WYTRZEŹWIEJE...
O koszmarnej destrukcji dzieci z rodzin dewiacyjnych trzeba mówić i pisać, nie
można nabierać wody w usta. Na te dzieci okropnie działa podwójność, gdy
nauczyciel czy inny dorosły, który ma bezpośrednie oddziaływanie na dziecko,
mówi co innego i robi co innego! – wyjaśnia Lubomira Szawdyn, psychiatra i
psychoterapeuta uzależnień.
Jolanta Białek: – W rodzinach alkoholowych ogromnym problemem jest przemoc.
Dzieci bardzo często są bite, ich matki również. Jak pomóc dzieciom, jeżeli rodzic
alkoholik nie chce się leczyć?
Lubomira Szawdyn: – Gdy zaczynałam pracę z uzależnionymi, to nie mówiło się o
prawach dziecka. Na zajęciach z pediatrii nikt mi nie powiedział, że gdy przyjdzie
do mnie skrzywdzone dziecko, to mam zawiadomić milicję. Osobno była medycyna,
osobno działania prawne. To była prywatna sprawa sumienia, że jak pobite dziecko
trafiło do lekarza, to on zawiadomił milicję. Nie było pojęcia „przemoc domowa” – to
jest dorobek ostatnich 25 lat, wcześniej w ogóle nie używało się takiego zwrotu. Jako
społeczeństwo dopiero dojrzewamy do kontaktu z krzywdą dziecka. Myślę, że gdy
w kraju jest ogólna przemoc społeczna, to przemoc w stosunku do dziecka jest po
prostu akceptowana społecznie. Miałam mnóstwo spraw dzieci katowanych, które
zgłaszałam odpowiednim służbom, a te odsyłały mnie z kwitkiem: „przecież żona
tego pana to za chwilę odwoła”.
– I rzeczywiście nic nie można było zrobić?
– Dopóki nie będzie takiego prawa, że odpowiada również matka, to niewiele. Bo tu
jest taka przerzutka – jak on pije i katuje ją i dziecko, to nawet gdy pobita złoży
skargę, lub zrobią to jakieś służby, to ta skarga nie ujrzy światła dziennego. Bo jak on
wytrzeźwieje i ładnie ją przeprosi, to ona wycofa skargę. A i dzieci nie chcą, żeby
tatuś skończył w więzieniu, bo mamusia rozpacza. Więc dopóki osoby trzecie nie
wejdą w to zaczarowane, niepotrafiące nic zmienić środowisko, to nic nie można
zrobić. Nawet teraz, jak spytasz policjantów o Niebieską Linię, to powiedzą, że
większość tych spraw jest odgwizdana. W 2007 roku! Dość powszechna była i jest
nadal również niechęć do włączenia się świadków, policjantów, lekarzy, pedagogów,
psychologów, opiekunów społecznych, kuratorów. Bo po co mają się wtrącać, skoro
matka później może im zarzucić, że doprowadzają do rozpadu rodziny. Gdy
zaczęłam chodzić po prokuraturach, to patrzono na mnie jak na niespełna rozumu. A
ja się zdecydowanie upierałam przy pobitych matkach i ich dzieciach.
– A czy dziś prawo chroni dzieci?
– Tak naprawdę w ochronie dzieci do dnia dzisiejszego nie stoi prawo, bo my nadal
mamy tak zwane zobowiązanie do leczenia. Jeżeli pójdę do policji czy prokuratury,
to oni i tak odeślą mnie do komisji przeciwdziałania alkoholizmowi. A tam powołuje
się biegłych żeby ustalić, czy rzeczywiście jest problem. Po długim czasie komisja
przesyła papiery do sądu, sąd wyznacza rozprawę i zobowiązuje alkoholika do
leczenia odwykowego. On idzie do swojego szpitala, nie leczy się tam, tylko czeka na
papierek i wraca spokojnie do picia. Ale dość duży odsetek alkoholików wie, że to
zobowiązanie nie jest egzekwowalne. W związku z tym, jak lekarz na izbie przyjęć
spyta Kowalskiego, czy wyraża zgodę na leczenie, to Kowalski mówi: „Panie, jaką
zgodę?” i sobie idzie. Lekarz nie może go zmusić. Tak to funkcjonuje. Najgorsze jest
jednak to, że gdy ta machina prawna ruszy, to rodzina ma nadzieję, że tatuś w końcu
przestanie pić. Bo sąd to jednak ciągle sąd – najwyższa instancja, więc jeżeli sąd każe, to tatuś musi przestać pić. Gdy tak się nie dzieje, dzieci tracą nadzieję, że można coś zrobić. Zostają z poczuciem absolutnej bezradności. To jest prawdziwy dramat! A tatuś wraca i zaczyna się przemoc od początku. A przecież wystarczyłaby prosta procedura: złożenie wniosku wraz z obdukcją i ukaranie adekwatnym wyrokiem z takim czy innym zawieszeniem. Ale żeby odwiesić ten wyrok, trzeba byłoby się starać, dbać o rodzinę, przestać pić, wziąć się do jakiejś pracy. Wtedy miałoby to jakiś sens.
– Dlaczego w rodzinach alkoholowych matki tak naprawdę zgadzają się, aby
dzieci wychowywały się w warunkach picia i bicia?
– Na początku też nie mogłam zrozumieć, dlaczego kobieta, która musi w nocy
uciekać z domu przed szalejącym alkoholikiem, na drugi dzień nie wnosi sprawy
rozwodowej. I to nie był film, to się działo naprawdę, sama w tym uczestniczyłam.
Nie raz i nie dwa stałam na mrozie z takimi matkami, otulając jakimiś kocykami
dzieci w piżamkach. Albo taka sytuacja: tatuś był wojskowym, wrócił pijany, ustawił
nas wszystkich pod ścianą, wyciągnął pistolet i w nas mierzył, i kazał odliczać od
jednego do sześciu. Kątem oka obserwowałam dzieci i ich matkę. Widziałam, że się
boją, ale nie było w tym paniki. Aha, myślę, już nieraz tak staliście pod ścianą.
Trudno mi było pojąć, jak można narażać siebie i dzieci na takie niebezpieczeństwo.
Rozmawiałam z tymi matkami i wszystkie, młode i starsze, mówiły, że tak jest
zawsze. Ale mówiły też coś, co było dla mnie zupełnie niezrozumiałe – że jak on pije,
to jest rzeczywiście strasznie, ale jak nie pije, to jest najcudowniejszym człowiekiem.
„A jakim jest dobrym ojcem, lepszym niż ja matką. i dzieci go uwielbiają” –
podkreślały wszystkie.
– Trudno mi sobie wyobrazić, że można być cudownym ojcem i oprawcą
jednocześnie.
– Też mi się to nie zgadzało. Chciałam to sprawdzić. Miałam taką rodzinę z dwoma
małymi chłopcami. Tata już dwa tygodnie nie pił, wszystko było w porządku.
Przyszłam do nich, rodzina była w komplecie – mama, tata, dzieci i babcia. Wtedy
pierwszy raz zrobiłam eksperyment z rozbitkami. Przewróciłam dwa krzesła i
powiedziałam do dzieci: „Podłoga to jest ocean, tu wszędzie jest woda, a te dwa
krzesła, to tratwa. Wy jesteście rozbitkami i może was uratować tylko jedna osoba.
Zdecydujcie, kto będzie waszym wybawcą”. Oni zaraz te dwa krzesła połączyli i
zaczęli krzyczeć: „Tata do nas! Tata do nas!”. I od tamtej pory w rodzinach
alkoholowych powtarzam ten eksperyment z tratwą na oceanie i zawsze wychodzi,
że wybawcą jest tata. I nie ma znaczenia, czy jest w ciągu, czy po ciągu, w różnych
fazach, zawsze dzieci wybierają tatę. Czasem załapuje się babcia, czasem pies, ale
nigdy matka. I ja do dzisiejszego dnia nie rozumiem, dlaczego tak jest. Czy dlatego,
że jest taka tęsknota do tego taty, czy dlatego, że te dzieci to bohaterowie rodziny i
chcą tatusia wyleczyć. A może dlatego, że w przerwach między piciem tatuś jest
naprawdę super, a matka niekoniecznie...
– Jak to niekoniecznie? Przecież matka w takiej rodzinie jest jedynym oparciem
dla dzieci.
– To było dla mnie również ogromnym zaskoczeniem. Te matki mówiły, że kochają
swe dzieci, opiekują się nimi – i widziałam, jak one się starają. Ale są
współuzależnione i jeżeli sobie nie zdają sprawy z tej choroby, to nie widzą i nie
słyszą swojego jazgotu międzyfazowego. A dzieci w tym tkwią i ten jazgot bardzo
zaburza wizerunek matki w ich oczach. Bo tata na przykład pije 3-4 dni, potem jest
strasznie fajny, a jazda matki trwa dalej, nie kończy się.
– Poza tym matka jest, a ojciec bywa. Może stąd ta tęsknota?
– Tata w rodzinie jest osobą niesłychanie ważną i dzieci bardzo walczą o niego. W
każdej rodzinie dysfunkcyjnej dzieci walczą. A jakie potrafią być dumne dzieci
zdrowiejących pacjentów... Ten tembr głosu: „Nie przychodź do nas, bo tata już się
wyprostował”. Jakie szczęście słychać w głosie: „Tata już dwa lata nie pije, a ja teraz
robię maturę”. Nigdy nie widziałam ani u rodzin, ani u samych pacjentów takiej
radości, jak u tych dzieci, gdy mówiły „u nas jest już wszystko w porządku”. I wtedy
ja też byłam szczęśliwa, bo widziałam, że te poranione stworzenia odetchnęły i mają
przynajmniej namiastkę normalności. Ale też w tamtych czasach słyszałam, jak
dzieci wzajemnie się pouczały: „Nie przyznawaj się, że tata nie pije, bo nam wycofają
zasiłek”. A mówiły tak w trosce o całą rodzinę. I gdybyśmy byli mądrzy, to byśmy
słuchali dzieci, bo mają dużo intuicji i rzeczywiście dużo wiedzą.
– Powróćmy jeszcze do eksperymentu z rozbitkami. Czy w rodzinach, gdzie matka
jest alkoholiczką, dzieci wybierają matkę?
– Niestety, nie zrobiłam takich badań. W rodzinie gdzie matka pije, dziecko nie ma
na kim się oprzeć. Bo tak naprawdę tam nie ma ojca. Nawet jeżeli jest, to jest
nieobecny albo jest wtedy, gdy ma z tego korzyści. Na przykład panowie podkładają
swoje żony alkoholiczki do wykorzystania przez kolegów, chcąc w ten sposób
załatwić jakieś sprawy. Ale najczęściej tych ojców po prostu nie ma. I dzieci zostają
same. A gdy alkoholiczka jest w ciągu, to dzieci narażone są na taką traumę, z której
trudno się podnieść i normalnie żyć. Pamiętam dzieci, które widziały, jak sąsiad
„urzędował” z ich matką na podłodze w kuchni. Szlochały mi w fartuch i mówiły, że
się boją tego sąsiada i brzydzą się matki. Albo dzieci, które wracały ze szkoły i w
domu zastawały gołą i pijaną matkę z dwoma facetami. Co może zrobić dziecko w
takiej sytuacji – wchodzić do domu czy uciekać? Ilu młodych ludzi nie tknęło nigdy
kobiety po takich widokach matki? Co ma zrobić dziecko, dla którego mama w ciągu
opilczym jest zagrożeniem? Dobrze, jeżeli jest tam jakaś babcia czy dziadek, bo jest
dokąd uciec. Ale nie wszystkie dzieci mają takie szczęście.
– A jednak mimo tego wszystkiego dzieci próbują sobie jakoś radzić. Jak to robią?
– Każde w miarę swoich możliwości. Dzieci przyjmują różne role. Chodziłam kiedyś
do rodziny z trojgiem dzieci. Poznałam dwoje, ale tego trzeciego nigdy nie
widziałam. Za każdym razem gdy przychodziłam, w drzwiach witało mnie dziecko bohater – to ten, co wszystko wie i chce wszystko naprawić, gdzieś tam przy stole
siedziało drugie dziecko, a trzeciego nie było. Potem się okazało, że to trzecie miało
swój domek gdzieś za szafą i tam siedziało. Nie ze strachu tam się chowało, ale
chciało mieć święty spokój. To dziecko wycofane, dziecko-cień.
– Jakie jeszcze role przyjmują dzieci w takich rodzinach?
– To nie jest tak, że dziecko z rozmysłem przyjmuje taką a nie inną rolę i coś gra.
Kiedyś widziałam, jak dzieciak o drugiej w nocy zabawiał tatę grą w piłkę, bo tata
był lekko zawiany i dziecko w ten sposób chciało ojca zatrzymać, żeby nie poszedł i
nie uchlał się na amen. To nie była gra. Dzieciak wyczyniał różne rzeczy w tym
błocie, w zupełnych ciemnościach, niemal do świtu, a wiedział, że rano musi iść do
szkoły. I udało mu się przetrzymać ojca. To było dziecko-błazen. Takie dzieci są
pierwsze do wygłupów, chcą rozśmieszyć, rozbawić, robią różne żarty, mają
mnóstwo dowcipów do opowiedzenia, byleby rozbawić otoczenie. Zupełnie inne są
kozły ofiarne. To są dzieci winne wszystkiemu: że nie ma dobrej pogody, że matka z
sąsiadką się pokłóciła, że tatuś pije – obwiniane są za cały świat. Cztery role: kozioł ofiarny, dziecko-błazen, dziecko-bohater, dziecko-cień, dzieci przyjmują, bo jest w nich ogromna ufność, że tatuś przestanie pić. Jak będę dostawała piątki i wszystko zapnę na ostatni guzik, to tata przestanie pić – myśli bohater. Jak pozwolę się opluwać, za wszystko przyjmę winę na siebie, to tata nie będzie pić – myśli kozioł ofiarny. Jak rozbawię tatę, powygłupiam się, to tata nie będzie pić – myśli błazen.
Gdy mu zejdę z oczu, zajmę się sam sobą gdzieś na boczku, to tata nie będzie pić –
myśli cień. Dzieci wierzą, że potrafią zmienić i wychować swojego tatusia.
Oczywiście, że im się nie udaje, ale nie to jest najgorsze. Prawdziwym nieszczęściem jest to, że w tych rolach pozostają już do końca życia. Stykając się z całymi rodzinami alkoholików, zrozumiałam, jaki to jest ogromny problem, doświadczyłam go bezpośrednio. Ale ja jestem lekarzem, a nie psychologiem, musiałam jednak z tym doświadczeniem coś zrobić. Trzeba było coś wymyślić, jakieś metody wspólnego radzenia sobie. I powstały wspólnoty klubów abstynenckich, bo na to były pieniądze. Państwo dawało nam pieniądze na obozy terapeutyczne. I właśnie obozy otworzyły mi oczy na dzieci.
– Na obozie, gdy wszyscy są razem, można obserwować relacje w rodzinach przez dłuższy czas. I co wtedy widać?
– Widać bardzo wiele. Na przykład różnice – że tak powiem – etnograficzne. Nigdy
nie zapomnę obozu nad Jeziorem Drawskim. Uczestnicy byli z Warszawy i z
Dolnośląskiego – zajechały autokary i do dziś mam przed oczami dwa obrazy. Obraz
autokaru warszawskiego: „Małgosiu, stój! Nie ruszaj się, tu, przy walizkach stój!
Grzesiu stój, nie ruszaj się, nigdzie nie odchodź!”. Wrzaskliwy obraz matek, które się drą na swoje dzieci, żeby zostały przy autokarze, bo się zgubią. Drugi obraz –
autokaru z tych mniejszych miast: cichutki, bezszmerowy wypęd dzieci, które zanim
ta Warszawa się rozpakowała, miały już szałas nad jeziorem i zrobiły sobie miejsca
zabaw. One po prostu rozpierzchły się po tym lesie, a przy zapisywaniu i
rozdzielaniu domków, co chwila podbiegało któreś i mówiło: „Mamo, już wiem,
gdzie będziemy łowić ryby, mamo już wiem, gdzie będziemy zbierać grzyby”. Te
dzieciaki pierwsze wiedziały wszystko. Zobaczyłam dwa światy: pierwszy –
wychuchane, ale też jakoś stłamszone dzieci z dużego miasta i drugi – tych wolnych
traperów, którzy od razu wszystko wiedzieli.
– Mimo tej różnicy coś je łączyło – były dziećmi alkoholików.
– Tak. I łączył je wstyd. Na otwartych spotkaniach było widać, że dzieci się wstydzą.
Zdecydowanie nie chcą rozmawiać o tym, co jest w domu, wstyd zamyka im buzie.
Chyba że widzą w tym jakiś interes, interes rodzinny. I wtedy zaczynają działać
właśnie bohaterowie rodzinni. Oni chcą coś załatwić, jakieś leczenie dla tatusia,
jakieś pieniądze, bo w domu bieda. W takiej grupie od razu też widać, kto jest
kozłem ofiarnym, a kto bohaterem. Na obozie zobaczyłam po raz pierwszy dzieci kozły ofiarne. Ktoś zbił szybę: „Proszę pani, to na pewno Grzesiek”. Ktoś rozlał zupę:
„Proszę pani, to na pewno on”. Ja nie wiem czy to on, czy nie, ale zawsze to była jego wina. Widać kozła w takiej masie dzieci. I widać też dzieci wycofane – cienie. Bo one, po tygodniu nawet, gdy inne dzieci już dawno przygotowały jakieś zabawy, skecze, piosenki – tak siedzą sobie cichutko i patrzą na nas prawie szklanymi oczami, są nieobecne.
Bohaterowie natomiast wszystko załatwią, nawet zasiłek dla rodziny. Są też tacy, co
mają wszystko zapięte na ostatni guzik, którzy mówią z zasznurowanymi ustami: „U
nas w domu jest wszystko w porządku”. Którzy kategorycznie odmawiają pójścia do
świetlicy na zajęcia o alkoholikach, bo ich to nie dotyczy – mamusia z tatusiem są
szczęśliwi, brat z siostrą również. Dzieci, które nigdy nie ujawniają nędzy swojej
rodziny, stoją tarczą i murem, i bronią tego przed zewnętrzną publicznością. Udają,
że wszystko jest w porządku, a chodzą w połatanych rajstopach. To są nastolatki i
całkiem małe dzieci. Ostatnio spotkałam taką dziewczynkę w ciucholandzie.
Zwróciłam na nią uwagę, bo miała stłuczone jedno szkło w okularach.
Zaproponowałam, że pomogę jej naprawić okulary. Ona się zgodziła, tylko jeszcze
kupiła jakieś zamówione ubranka. Zabrakło jej 20 groszy, sprzedawczyni jednak
powiedziała, że stałej klientce może opuścić cenę. Dziewczynka tłumaczyła mi po
drodze, że zawsze jak zarobi jakieś pieniądze, to tu przychodzi i coś sobie kupuje.
Powiedziała mi, że pilnuje starszej pani na trzecim piętrze u siebie w bloku, ale tylko
wtedy, gdy ojca i matki nie ma w domu. Tak się jej wymknęło i aż się tego
przestraszyła, ale dokończyła, że oni trochę przesadzają z piciem. Nie wiedziała, co
wymyślić o tym szkiełku, bo dostałaby po łbie od ojca. A teraz to już jest spokojna.
Kiedyś chodziła z jednym szkłem-kartonikiem i tata kazał udawać, że ma zakropione
oko, a sam jej stłukł te okulary. Zanotowałam sobie adres i zgłosiłam do opieki
społecznej, żeby ktoś się delikatnie zainteresował tą rodziną.
– Jak to się dzieje, że niektóre dzieci są bohaterami, a niektóre kozłami ofiarnymi?
Od czego to zależy?
– Czasami jedno dziecko pełni dwie role zamiennie. To zależy od sytuacji. Dziecko
może być i bohaterem, i kozłem ofiarnym. Myślę, że to zależy od predyspozycji,
kolejności urodzin: najstarsze często jest bohaterem, średnie – cieniem, najmłodsze – błaznem. To zależy też od siły przebicia dziecka. Ale też ważne jest, jaki interes ma
dziecko w rodzinie. Zobaczyłam to pierwszy raz u „kolegi” z czwartej klasy, który
przyszedł do mnie do poradni. Rozsiadł się naprzeciw mnie dziesięcioletni człowiek
i powiedział: „Wiesz, trzeba coś zrobić z moim ojcem. Trzeba go leczyć, bo ja przez
niego nie zdam do piątej klasy, to jest poważna sprawa”. „No tak, faktycznie, to
poważna sprawa” – powiedziałam. On na to: „Zapaliłbym”. Odpowiedziałam, że nie
palę. No ale on w śmietniku widział opakowanie po Marlboro: „To nie od was?”.
„Nie” – odpowiedziałam krótko. Trochę się strapił – pierwszy interes mu się nie
udał. Powróciliśmy więc do tematu szkoły. Po paru szybkich pytaniach okazało się,
że chłopak nie znosi polskiego, matematyki, przyrody, a jedyne, co może być, to
piłka kopana, ale i to niekoniecznie na lekcjach WF-u. Dobre sprawowanie też go nie
interesuje. I, oczywiście, za to wszystko odpowiedzialność ponosi jego ojciec.
– Może rzeczywiście nie mógł się uczyć? Miał coraz większe zaległości, więc jak mógł lubić jakieś przedmioty?
– On przyszedł ubić interes. Chciał zaświadczenie do szkoły, że ojciec pije, żeby mu
tych dwój nie stawiali. A to, że się nie uczy, bo nie ma ochoty i nie lubi, to dopiero w trakcie tej rozmowy udało mi się mu pokazać. I że nie da się chodzić do szkoły cztery
lata, nie ucząc się w ogóle. „Skoro ty nie polubiłeś szkoły ani żadnego przedmiotu, to
obawiam się, że nawet jak tatuś wyzdrowieje, to ty tej szkoły nie zdążysz skończyć”
– powiedziałam mu wprost. Bardzo się zdziwił, ale i zaciekawił, bo przyszedł jeszcze
raz, żebym mu to powtórzyła. Oczywiście, nie przeszedł do tej piątej klasy, i dzięki
Bogu. Potem udało nam się załatwić korepetytorów wśród klubowiczów i pomóc
temu chłopcu. Ta historia pokazuje postawę dziecka z takiej dysfunkcyjnej rodziny.
Ono widząc, że wszystko jest załatwiane, widząc te wszystkie kombinacje, wypacza
zupełnie swoje myślenie.
– Tak jak kiedyś powiedziałaś – to jest walka o przetrwanie. Ten dzieciak też
walczył, a ponieważ nie nauczył się innych sposobów, chciał załatwić swój interes.
– To spotkanie dało mi bardzo dużo do myślenia, bo pokazało dobitnie totalne
aspołeczne wychowanie, absolutną destrukcję dzieci w rodzinach dysfunkcyjnych.
Gdzie mamusia załatwia tatusiowi lewe zwolnienie, bo on zapił. Bo ona załatwia
jakieś pieniądze, często wyłudza je, bo on przepił. Bo okrada go, gdy jest pijany, i
dzieci to widzą. Bo widzą tysiące kombinacji: jak nie mamusia, to ciocia, babcia czy
ktoś. I dziecko się uczy najróżniejszych rzeczy: mechanizmów obronnych,
spychologii – czyli to nie on, to Leon, różnego rodzaju wyparć, delegacji,
racjonalizacji. Tak są wychowywane te dzieci. Ile razy słyszałam i widziałam:
„Schowajcie wideo, bo Szawdyn idzie. Doniesie na nas, że jesteśmy bogaci”. I to
mówiły dzieci wciągnięte już w tę życiową kombinatorykę. O takiej koszmarnej
destrukcji dzieci z rodzin dewiacyjnych trzeba mówić i pisać, nie można nabierać
wody w usta. Tu nie chodzi o oskarżanie, tylko o uświadomienie całemu
społeczeństwu, że to są nasze dzieci. To nie są dzieci alkoholików, lekarzy,
kombinatorów czy biedaków, tylko to są nasze dzieci... Tam gdzie ktoś pije, to jest
nędza nie tylko materialna. Nie można udawać, że się tego nie widzi. Nie można
wprowadzać programów pozorowanych, bo przynoszą więcej szkody niż pożytku.
Tu na szali kładzie się życie i przyszłość dzieci, a nie papiery czy inne dokumenty.
– Ale są przecież dobre programy, przygotowane właśnie z troski o dzieci... Są
świetlice, w których fachowcy zajmują się dziećmi z rodzin patologicznych, są
dopłaty... Co jeszcze można zrobić?
– Przede wszystkim trzeba umieć dobrze wykorzystać to, co jest dostępne. Uważam,
że najgorsze jest piętnowanie dzieci alkoholików. Rzeczywiście komisje
przeciwdziałania alkoholizmowi mają pieniądze na świetlice terapeutyczne, na
obiady, na ubranie dla dzieci alkoholików. I teraz wyobraź sobie 30-osobową grupę
drugo- czy trzecioklasistów, wśród których są dzieci, które chlipią zupkę dotowaną,
ale na drugie danie już nie ma dotacji. A po lekcjach, gdy inne dzieci idą do domu
lub na angielski, dziecko alkoholika idzie na zajęcia pozaszkolne w świetlicy
terapeutycznej – a przecież jego koledzy wiedzą, dla kogo jest taka świetlica.
Oczywiście i te zupki, i świetlice są konieczne. Dla dzieci niejednokrotnie jest to
jedyny ciepły posiłek w ciągu dnia. A podczas zajęć w świetlicy dzieci nie tylko się
bawią, ale i zdobywają niezbędne umiejętności społeczne. Znam kilka świetnie
prowadzonych takich świetlic, ale nie można dzieci alkoholików wyróżniać
negatywnie, one i tak mają ciężkie życie. A i dzieciom z innych rodzin
dysfunkcyjnych też się coś należy.
– Ale jak im w takim razie pomóc?
– Należy zacząć od edukacji dorosłych – rodziców i nauczycieli. Do szkoły muszą
wejść porządne programy edukacyjno-profilaktyczne, które są już gotowe, nie trzeba
niczego wymyślać. Znam tysiące warsztatów – od australijskich po katowickie –
które nie skupiają się na szkodliwości używek. Prawda jest bowiem taka, że te dzieci
są w tej dziedzinie ekspertami lepszymi niż nauczyciele, bo tę wiedzę wynoszą z
ulicy i z domu. Natomiast dobre programy uczą dzieci zabawy, ruchu, śmiechu,
asertywności, rozwijają cechy i umiejętności, dzięki którym mogą sobie poradzić w
życiu. Zawierają gotowe scenariusze zajęć, nauczyciel ma dokładną instrukcję, co
należy zrobić. Są szkolenia przygotowujące do realizacji określonych programów.
Ogromnie szkoda, że szkoły nie wykorzystują tych możliwości, sprawdzonych
przecież na całym świecie. Tu nie ma co wymyślać. Przecież już wiele lat temu
wypracowano techniki „mówienia do dziecka, żeby nas słuchało i słuchania dziecka,
żeby do nas mówiło”. Tylko trzeba chcieć sięgnąć do tych technik.
– Dużo się mówi o systemowej profilaktyce, ale w szkołach raczej widoczna jest
akcyjność i działania przypadkowe.
– Właśnie o tym mówię: że tak naprawdę dzieci pozostawione są same sobie.
Najgorsze jest to, że popełniane są fatalne błędy wychowawcze. Dzieci są
wyróżniane wtedy, kiedy nie trzeba, albo są nagradzane, kiedy nie trzeba, albo
budzą wstręt i niechęć jako dzieci gorszego gatunku. A szkoła nie ułatwia dzieciom
mówienia otwarcie o tych najbardziej skrywanych swoich problemach. Żeby dziecko
zechciało powiedzieć o tym, że coś złego się dzieje w domu, to musi mieć ogromne
zaufanie do nauczyciela. A żeby było zaufanie, musi być bliska więź między
nauczycielem i dzieckiem. Ona jeszcze jest w przedszkolu, jeszcze trwa w
początkowym nauczaniu, a potem to jakbyś wzięła siekierę i łeb odcięła. A przecież
właśnie wtedy dzieci potrzebują pomocy, wtedy zaczynają się poważne problemy.
Szkoła natomiast proponuje im kolejny film o narkotykach, albo pogadankę o
alkoholu. Nie uczy tego, co jest najważniejsze – jak żyć normalnie, bez picia i bicia.
– Więc od czego należy zacząć?
– Od słuchania dzieci. Właśnie od nich można się wiele dowiedzieć. Na obozach
terapeutycznych zobaczyłam, że dzieci palą po kątach papierosy. Usiadłam więc z
nimi w trawie i zapytałam, dlaczego. Czego się dowiedziałam? To proste – chcą być
tacy jak tatuś. Tatuś pije, tatuś pali, mama pali, to oni też chcą być tacy. A poza tym
usłyszałam, że to niezły interes: „Do szkoły przychodzi taki pan i on mówił, żeby nie
pić, nie palić i nie mieć robali. A sam kiedyś pił – więc to jest biznes, na którym
można zarobić, bo ten pan dostaje pieniądze za to, że przychodzi”. To jest tak zwane
świadectwo alkoholika, ale zobaczyłam jak to działa na dzieci! „A do nas przyszła
pani i mówiła nam bardzo fajne rzeczy. Tylko, że ona się na tym nie zna. Podawała
jakieś apteczne nazwy. Sprawdziliśmy to, bo myśleliśmy, że może jakiś nowy towar
się pojawił”. A inny dodał: „Ja już nie mam cierpliwości do starych – na komputerze
się nie znają, na alkoholu, narkotykach i papierosach też się nie znają. Oni są nie z
tego świata i mówią po chińsku”. I to jest sedno! Jeżeli chce się pomóc dziecku, to
trzeba wejść w jego świat i zrozumieć je. Trzeba też mówić językiem, który dziecko
rozumie. Bez moralizatorstwa i poczucia wyższości. Pamiętam pierwszy zjazd AA w
1984 roku. Usłyszałam tam historię pewnego księdza, który był alkoholikiem. Gdy
Kościół po raz pierwszy ogłosił sierpień miesiącem trzeźwości, to ten ksiądz miał
wygłosić kazanie. No i zjechali się chłopi z całej okolicy i czekali, co ten ochlapus,
którego nieraz z rowu wyciągali, powie o trzeźwości. A on się wdrapał na ambonę w
tym wiejskim kościele i powiedział tylko jedno zdanie: „Codziennie modlę się,
żebyście nie byli tacy jak ja”. Cały kościół podobno płakał. Nie potrzeba było więcej.
To był wielki człowiek, chociaż był alkoholikiem. Był autentyczny. To jest bardzo
ważne w pracy z dziećmi – autentyczność. Na dzieci okropnie działa podwójność,
gdy nauczyciel czy inny dorosły, który ma bezpośrednie oddziaływanie na dziecko,
mówi co innego i robi co innego! Wtedy nawet najlepszy program nie zadziała.
I aż wstyd, żeby psychiatra o tym mówił, bo ja jestem od sprzątania skutków
ewentualnego niedopatrzenia, a nie od pouczania czy układania szkolnych
programów.
– Dziękuję za rozmowę.

 

 

 

 


 

 

 

 

 

SPRAWA O UKŁADACH w KOŚCIELE TEGO TYPU że OSOBY w JAKIKOLWIEK SPOSÓB REPREZENTUJĄCE KOŚCIÓŁ USTAWIAJĄ SIĘ POLITYCZNIE w RÓŻNYCH OPCJACH POLITYCZNYCH ORAZ SZUKAJĄ KONTAKTÓW TAK IŻ CZŁOWIEK SPRZECIWIAJĄC SIĘ IM TRACI WSZYSTKO CO MA. NIECH KOŚCIÓŁ NIE WCHODZI w TEGO TYPU KONTAKTY DLATEGO że TO SIĘ LUDZIOM NIE PODOBA I PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ ŹLE SIĘ TO KOŃCZY.

LUDZIE SPRZECIWIAJĄ SIĘ CZĘSTO DYKTATURZE w KOŚCIELE. WIARA NIE JEST PRZYMUSEM ale NIE MOŻNA POZWALAĆ BY LUDZIE ODCHODZILI OD KOŚCIOŁA, KOŚCIÓŁ NIE MOŻE ZANIECHAĆ SWOICH DZIAŁAŃ TYLKO POWINIEN JE POPRAWIĆ WEDŁUG WSKAZÓWEK.

są JEDNAK TACY KTÓRZY NIE ZNOSZĄ SPRZECIWU I SZUKAJĄ KONTAKTÓW ŻEBY TO EGZEKWOWAĆ..

 

SPRAWIAĆ BY MŁODZIEŻ BYŁA SZCZĘŚLIWA, BY MOGŁA ROZWIJAĆ SIĘ ORAZ SPĘDZAĆ CZAS POŻYTECZNIE I WIDZIEĆ DOBRE CELE- IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CHCIAŁABYM TO ROBIĆ. NIEJEDNOKROTNIE MŁODZIEŻ CHCE JEDNOCZYĆ SIĘ ORAZ WSPÓLNIE SPĘDZAĆ CZAS.

IZABELI PLEWIK DZIAŁALNOŚĆ NA STUDIACH CZYLI MOJĄ DZIAŁALNOŚĆ NA STUDIACH CZYLI IZABELI DZIAŁALNOŚĆ NA STUDIACH PRZYPISANO KOMU INNEMU BEZ ZGODY IZABELI PLEWIK CZYLI BEZ MOJEJ ZGODY CZYLI BEZ IZABELI ZGODY. GDY IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA POKAZAŁAM UNIWERSYTETOWI MEDYCZNEMU JAKA JESTEM INTELIGENTNA ORGANIZUJĄC PEWNE DZIAŁANIA I RZECZY KTÓRE WYMYŚLIŁAM IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA a NIEKTÓRZY STUDENCI DODALI NIEKTÓRE SWOJE DZIAŁANIA  - STAŁO SIĘ TO WSZYSTKO CHYBA  OBIEKTEM NEGATYWNEJ ZAWIŚCI.

w KSIĄŻCE LOT DO NIEBA O PILOCIE KTÓRY PRZEŻYŁ POWAŻNY WYPADEK LOTNICZY ORAZ KTÓRY PODOBNO DOŚWIADCZYŁ NIEBA w NIEBIE LUDZIE KOŁYSZĄ SIĘ w TAKT NIEBIAŃSKIEJ MUZYKI WIELBIĄC BOGA ORAZ MŁODZIEŻ NIEZMĘCZONA JESZCZE FIZYCZNIE CHCIAŁABY DOŚWIADCZAĆ PRZEDSMAKU NIEBA TU NA PLANECIE ZIEMI. DOZNAĆ PRZEDSMAKU NIEBA NA PLANECIE ZIEMI NIE TYLKO MŁODZIEŻ BY CHCIAŁA.

PRZY OKAZJI EDUKUJĄC MŁODZIEŻ BY SIĘ ROZWIJAŁA SPRAWIA SIĘ że PEWNA CIEKAWOŚĆ ŚWIATA TEŻ JEST PORUSZANA.

MŁODZIEŻ NIE JEST GŁUPIA ale JEST TEŻ CZASEM WYKORZYSTYWANA NEGATYWNIE DO UKŁADÓW CZY CZYICHŚ PORACHUNKÓW. CELE WTEDY NIE są DO ZAAKCEPTOWANIA ORAZ NISZCZĄ MŁODZIEŃCZE IDEAŁY.

w RELACJACH z MŁODZIEŻĄ NIE MOŻE BYĆ NP. DOKUCZANIA, PONIŻANIA, WYWYŻSZANIA SIĘ BO MŁODZIEŻ TO ZARAZ WYCZUJE.

 

 

MŁODZI LUDZIE POTRZEBUJĄ PRZYKŁADU ale POTRZEBUJĄ TEŻ ROZMÓW, DIALOGU ORAZ SZCZEROŚCI, BARDZO CZĘSTO EMPATI KTÓRĄ NIEJEDNOKROTNIE JEST ŁATWIEJ UZYSKAĆ OD KOBIET. WIELU LUDZI CHRONI SWOJĄ PRYWATNOŚĆ JEDNAKŻE NIE NAWIĄŻE SIĘ DOBRA WIĘŹ JEŻELI CZŁOWIEK NIE ODDA TEŻ KAWAŁKA SWOJEGO ŻYCIA.

NAPRAWIENIE LUDZKICH TRUDNYCH SYTUACJI JEST CZĘSTO DO UZYSKANIA JEDNAKŻE DOCHODZENIE CZY EGZEKWOWANIE CZYICHŚ WIN CZĘSTO TE SYTUACJE DO POPRAWIENIA POGARSZA a NIE POLEPSZA CHOCIAŻ są SYTUACJE  w KTÓRYCH TRZEBA DOCIEC SPRAWIEDLIWOŚCI.

LUDZIE CZĘSTO NIE PAMIĘTAJĄ TEGO CO ROBILI WCZEŚNIEJ, ZWYKLI PROŚCI LUDZI NAWET NIE ROZWAŻAJĄ TYCH GORSZYCH CHWIL z PRZESZŁOŚCI.

JEST NAWET TAKIE POWIEDZENIE że GMERANIE w PRZESZŁOŚCI NIE UCZYNI CIĘ SZCZĘŚLIWYM.

NIEKTÓRZY LATAMI BORYKAJĄ SIĘ z JAKIMIŚ ZŁYMI RELACJAMI a POMOC UZYSKUJĄ PO BARDZO DŁUGIM CZASIE albo WOGÓLE. TA POMOC TO NIE ODDZIAŁYWANIE TYLKO NA JEDNĄ OSOBĘ ale NA GRONO OSÓB KTÓRE są ZAMIESZANE w SYTUACJE.

ZANIM DOBRA WOLA NAPRAWDĘ OSIĄDZIE w UMYŚLE CZŁOWIEKA TO POTRZEBA NA TO CZASEM UKIERUNKOWANIA.

WIELU LUDZI CHODZI CZASEM DO SPOWIEDZI ZATEM POSZUKUJĄ DOBRA a w ŻYCIU CZYNIENIE DOBRA IM RÓŻNIE WYCHODZI. BYWA TEŻ TAK ŻE CZŁOWIEK RZADZIEJ CHODZI DO SPOWIEDZI ale JEST JUŻ w PEWIEN SPOSÓB UKIERUNKOWANY NA PEWNE WARTOŚCI ORAZ CZYNIENIE DOBRA WYCHODZI MU LEPIEJ. ZACHĘCIĆ DO PRAKTYK RELIGIJNYCH TEŻ JEST WAŻNE JAKO ELEMENT DROGI KTÓRA PROWADZI CZŁOWIEKA DO NIEBA, UKIERUNKOWANIE RÓWNIEŻ NA PRAKTYKI RELIGIJNE TEŻ JEST POTRZEBNE BY WIĘŹ z BOGIEM BYŁA JAK NAJLEPSZA, NIE TYLKO DLA TRADYCJI. GDYBY KSIĘŻA MÓWILI LUDZIOM NP. żeby w WIELU OKOLICZNOŚCIACH NIE UDERZALI ZATEM NIE BYŁOBY TYLE PRZEMOCY. GDYBY MÓWIONO w KOŚCIELE że PRZEMOC JEST ZŁA TEŻ TEJ PRZEMOCY BYŁOBY MNIEJ. KSIĘŻA POWINNI POZNAĆ TO PRZESŁANIE ORAZ POWAŻNIE PRZEJĄĆ SIĘ SWOJĄ ROLĄ UDZIELAĆ DOBRYCH RAD NP. w KONFESJONALE, WTEDY TEŻ BĘDĄ SIĘ CZULI BARDZIEJ POTRZEBNI I LUDZIE BĘDĄ ICH BARDZIEJ POTRZEBOWAĆ, NAWET POWAŻAĆ.

GDY CZŁOWIEK NP. KRYTYKUJE CZĘSTO ZACHOWANIA z PRZESZŁOŚCI BLIŹNIEGO z RODZINY, WCIĄŻ TE SAME TO JAKBY UPARŁ SIĘ NA BLIŹNIEGO I TAK GNĘBI GO LATAMI CHOCIAŻ BLIŹNI ŻYJE JUŻ DAWNO CAŁKIEM INNYM ŻYCIEM.

DOPIERO UKIERUNKOWANIE NA NIEKTÓRE WARTOŚCI M.IN RODZINNE POZWALA LEPIEJ ZNALEŹĆ SIĘ TAKIEJ OSOBIE w RELACJACH TAK IŻ ZAAKCEPTUJE BLIŹNIEGO w JEGO NOWYM ŻYCIU a CZASEM NAWET I w ŻYCIU STARYM ZWŁASZCZA GDY OBIE OSOBY ZOSTANĄ w PEWIEN SPOSÓB UKIERUNKOWANE I NIE POTRAKTOWANE JAK CHORE ale JAK ZDROWE KTÓRE CHCĄ LEPSZYCH ZMIAN.

 

IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI NIE CHODZI O TO ŻEBY NEGATYWNIE WYWYŻSZAĆ SIĘ CZY NEGATYWNIE WYMUSZAĆ NIEKTÓRE RZECZY ale ŻEBY PRZEKONYWAĆ DO DOBRYCH RZECZY KTÓRE ZAAKCEPTUJE WIĘKSZOŚĆ.

MNIEJSZOŚĆ KTÓRA NIE ZGADZA SIĘ z PRZESŁANIEM BĘDZIE SIĘ MUSIAŁA JUŻ JAKOŚ W TYM ZNALEŹĆ.

TRUDNO ŻEBY TRAKTOWAĆ KAŻDEGO CZŁOWIEKA JAK TAKIEGO KTÓRY STROI FOCHY ORAZ ZMUSZAĆ DO MILCZENIA.

BY ROZWIĄZYWAĆ KONFLIKTY POTRZEBA CZASEM DOGŁĘBNIE POZNAĆ SPRAWY I NAPRAWDĘ ZASTANOWIĆ SIĘ JAK NAJŁAGODNIEJ ZARADZIĆ SPRAWIE.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PROPONUJĘ CZĘSTO NAPRAWIENIE SYTUACJI. TRUDNO ŻEBY TRAKTOWAĆ NIEKTÓRYCH LUDZI JAK TAKICH KTÓRZY ZŁO CZYNIĄ  SPECJALNIE ORAZ NIE MAJĄ ŻADNYCH PRAW ANI ŻADNYCH ROSZCZEŃ. są OCZYWIŚCIE TACY KTÓRZY DRANIĄ NEGATYWNIE SPECJALNIE ale DUŻA CZĘŚĆ LUDZI CHCE GODNEGO DOBREGO ŻYCIA.

NIC DZIWNEGO że NIEKTÓRZY KOMBINUJĄ JAK ZDOBYĆ PIENIĄDZE JEŻELI NIE MAJĄ za CO ŻYĆ.

GDY PAŃSTWO POMAGA ŻYĆ GODNIE ORAZ w SPOSÓB DOBRY POMAGAJĄC ZAPEWNIĆ CHOĆBY MINIMUM NA ŻYCIE WTEDY CZŁOWIEK SIĘ CZUJE BEZPIECZNIE. NIE MOŻNA TEŻ CZŁOWIEKA TRAKTOWAĆ JAK PRZEDMIOT BY ZADOWALAŁ SIĘ JEDYNIE MINIMUM I ŻYŁ w NĘDZY a są TAKIE JEDNOSTKI NEGATYWNE KTÓRE I TO CHCĄ KONTROLOWAĆ.

CZŁOWIEK MIEĆ POWINIEN PRAWO DO EDUKACJI, DO ROZWOJU I NIE POWINNO BYĆ TAK że JEDNYM NALEŻY SIĘ WIĘCEJ a INNYM MNIEJ.

JEŻELI w KOŚCIELE UTRUDNIA SIĘ DOSTĘPU DO NAUKI TO NIE JEST TO DOBRY PRZYKŁAD. są LUDZIE KTÓRZY USTAWIAJĄ SIĘ POLITYCZNIE w RÓŻNYCH OPCJACH POLITYCZNYCH ORAZ ZABIEGAJĄ O RÓŻNE KONTAKTY  TAK IŻ PRZECIWSTAWIAJĄC SIĘ IM CZŁOWIEK NARAŻA SIĘ NA UTRATĘ WSZYSTKIEGO CO MA. JEST TO ŚMIESZNE ale PRAWDZIWE.

w TAKIEJ SFERZE NALEŻY LUDZIOM  NP. REPREZENTUJĄCYM KOŚCIÓŁ ODEBRAĆ TEGO RODZAJU WŁADZĘ TYM BARDZIEJ że WIARA NIE JEST PRZYMUSEM a KOŚCIÓŁ NIE JEST DYKTATURĄ. NIE TYLKO LUDZIE KONSEKROWANI ale TAKŻE TACY KTÓRZY REPREZENTUJĄ KOŚCIÓŁ NIE POWINNI MIEĆ TEGO RODZAJU WŁADZY.

WYSTARCZY że KSIĘŻA NP. SZYKANUJĄ KOGOŚ z AMBONY WTEDY TEŻ ŻYWOT TEGO KOGOŚ NIE BĘDZIE ŁATWY.

DO WIARY NIE MOŻNA NIKOGO PRZYMUSIĆ ale EDUKACJA DOBROCI POWINNA BYĆ ŁAGODNA ORAZ TAKA że ZACHĘCA DO PRAKTYK RELIGIJNYCH, PRZEKONUJE DO DOBROCI ORAZ MIŁOSIERDZIA,że AKCEPTUJE CZŁOWIEKA z NIEKTÓRYMI NIEDOSKONAŁOŚCIAMI NIE POZWALAJĄC NA NADUŻYCIA. TACY CO NIE ZNOSZĄ SPRZECIWU JEDNAK są.

KOŚCIÓŁ JEST NIEWĄTPLIWIE POTRZEBNY CZŁOWIEKOWI - LUDZIE POWINNI JEDNAK z PRZYMRUŻENIEM OKA PATRZEĆ NA NIEKTÓRE NIEDOSKONAŁOŚCI KSIĘŻY ale POWINNI TEŻ WŁĄCZAĆ SIĘ w DZIAŁALNOŚĆ KOŚCIOŁA UBOGACAJĄC KOŚCIÓŁ SWOIM DOŚWIADCZENIEM JEDNAKŻE WEDŁUG OKREŚLONYCH ZASAD.

KSIĘŻA MAJĄ NA ŚWIĘTA DUŻO ROBOTY, WIELU z NICH ZAPEWNE CHCIAŁOBY ULŻYĆ CIERPIENIOM LUDZI I SPRAWIĆ że POPRAWI SIĘ BYT WIELU LUDZI ZWŁASZCZA w  ŚWIĘTA. KSIĘŻA PROWADZĄ CZĘSTO INTENSYWNIEJSZE ŻYCIE DUCHOWE NIŻ WIERNI, CZĘŚCIEJ PRZYSTĘPUJĄ DO SAKRAMENTÓW. OTWARTOŚĆ KSIĘŻY NA PRZESŁANIE JEST BARDZO POTRZEBNA BY KOŚCIÓŁ STAŁ SIĘ AUTORYTETEM w DOBRYCH RZECZACH. LUDZIE CHCĄ DOBREGO KOŚCIOŁA, CHCĄ MIEĆ DOBRYCH KSIĘŻY KTÓRZY IM NAPRAWDĘ w SPOSÓB DOBRY PORADZĄ. SPORO JEDNAK MÓWI SIĘ O KRYZYSIE WŚRÓD DUCHOWIEŃSTWA że KSIĘŻA są ŹLE WYCHOWANI DLATEGO WAŻNE BY KSIĘŻA MIELI DOBRYCH WYCHOWAWCÓW. NIEKTÓRZY KSIĘŻA TEŻ POTRZEBUJĄ UKIERUNKOWANIA BY MIMO STARAŃ LEPIEJ ODNAJDOWALI SIĘ w ŻYCIU, NIE MOŻNA ICH OCZYWIŚCIE TRAKTOWAĆ JAK CHORYCH ALE JAK ZDROWYCH OTWARTYCH NA LEPSZE ZMIANY.

WIELU KSIĘŻY SIĘ STARA NA ILE POTRAFIĄ ale WCIĄŻ POTRZEBUJĄ WSKAZÓWEK BY KOŚCIÓŁ WYCHOWYWAĆ w  DOBRYM DUCHU.

 

 

w POLSCE WCIĄŻ są LUDZIE KTÓRZY NADUŻYWAJĄ PRZEMOCY.

O POMOC ICH LEPIEJ NIE PROSIĆ BO MAJĄ SWOJĄ DALECE ODBIEGAJĄCA OD PRAWDY WIZJĘ ZDARZEŃ ORAZ SWOJĄ NIEGODNĄ WIZJĘ POMOCY. UMNIEJSZAJĄ ROLĘ WAŻNYCH RZECZY JAK NP. NIEKTÓRA EDUKACJA CZY PRZYJAŹŃ. NIE MAJĄ WYRZUTÓW SUMIENIA BO SZYBKO NIE PAMIĘTAJĄ TEGO CO NEGATYWNIE NAROBILI. PO PROSU NIE BOJĄ SIĘ KARY ANI SPRAWIEDLIWOŚCI.

CZASEM WYPADAŁOBY SPRAWDZIĆ CZY TO CO CZŁOWIEK MÓWI JEST WIARYGODNE ORAZ CZY JEST TO PRAWDĄ a NIE OSĄDZAĆ NEGATYWNIE ZGODNIE ze SWOIMI FAŁSZYWYMI KRYTERIAMI.

NAWET GDY TRZEBA ZARADZIĆ SYTUACJI w SPOSÓB JAK NAJBARDZIEJ ŁAGODNY TO NIE MOŻE BYĆ TAK że z POWODU CZYJEJŚ ODBIEGAJĄCEJ OD PRAWDY WIZJI ZDARZEŃ CZŁOWIEKA SKAZUJE SIĘ NA MĘKĘ DO KOŃCA ŻYCIA. ŻYĆ SIĘ ODECHCIEWA. KOŚCIÓŁ NA TEGO TYPU PRZEMOC TEŻ POWINIEN REAGOWAĆ , CZASEM NAWET INTERWENIOWAĆ I NIE BAĆ SIĘ że SIĘ WTRĄCA BO OFIARY TEGO TYPU PRZEMOCY CZĘSTO są BEZBRONNE.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MAM DO ZAOFEROWANIA ŚWIATU PEWNE RZECZY KTÓRE NIE SĄ WYMUSZANE PRZEMOCĄ ale PRZYJMOWANE BO są DOBRE.

 

ZWŁASZCZA MŁODZI LUDZIE POTRZEBUJĄ PRZYJAŹNI ale TEŻ WIĘZI RODZINNYCH, AKCEPTACJI, BYCIA ROZUMIANYMI, DOCENIANYMI.

PRZYJAŹNI SIĘ NIE DA KUPIĆ a NIEKTÓRZY NAWET TO CHCIELIBY WYCENIAĆ NA PIENIĄDZE CZY w TYM NEGATYWNIE CHACHMĘCIĆ.

 

INFORMACJA z IZABELI PLEWIK LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH CZYLI z MOICH LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH CZYLI z IZABELI LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH: MÓWI SIĘ CZASEM ŻE JAKAŚ KOBIETA NIEGODNA JAKIEGOŚ MĘŻCZYZNY albo JAKIŚ MĘŻCZYZNA NIEGODNY JAKIEJŚ KOBIETY.

 

CZY NIEBO BYŁOBY NIEBEM GDYBY TRAFIALI TAM WSZYSCY, NAWET CI DO NIEBA NIEPRZYGOTOWANI, GDYBY NA PRZYKŁAD NIE BYŁO CZYŚĆCA. CZY WTEDY DOSKONAŁOŚĆ NIEBA BYŁABY OSIĄGALNA.

w KSIĄŻCE LOT DO NIEBA O PILOCIE KTÓRY PRZEŻYŁ POWAŻNY WYPADEK LOTNICZY ORAZ KTÓRY PODOBNO DOŚWIADCZYŁ NIEBA NIEBO JEST OPISYWANE JAKO MIEJSCE GDZIE NIE MA KONFLIKTÓW, WSPÓŁZAWODNICTWA, SARKAZMU, ZDRADY, OSZUSTWA, KŁAMSTWA, MORDERSTW, NIEWIERNOŚCI, NIELOJALNOŚCI, STRASZNYCH RZECZY.

NA PLANECIE ZIEMI ŹRÓDŁA KONFLIKTÓW są RÓŻNE JEDNAKŻE WSPÓŁZAWODNICTWO TEŻ JEST SPORYM ZAGROŻENIEM.

CZŁOWIEKOWI są DANE RÓŻNE TALENTY, JEDNAKŻE ZDOLNOŚCI w JAKIEJŚ DZIEDZINIE NP. MNIEJSZE NIE są WINĄ CZŁOWIEKA a ZDOLNOŚCI WIĘKSZE są SZCZĘŚCIEM JEDNAKŻE TAKŻE ZDOLNOŚCI w CIĄGU ŻYCIA SIĘ ZMIENIAJĄ. w KSIĄŻCE LOT DO NIEBA w NIEBIE są RZECZY KTÓRE WSPÓŁGRAJĄ NA CHWAŁĘ BOŻĄ ORAZ POZBAWIONE są WSPÓŁZAWODNICTWA.

NA PLANECIE ZIEMI są OSOBY KTÓRE NA PRZYKŁAD POTRZEBUJĄ UKIERUNKOWANIA w JAKIEJŚ DZIEDZINIE, CZASEM JAKICHŚ POMOCY DYDAKTYCZNYCH JEDNAKŻE DO ROZWOJU POBUDZAJĄ RÓŻNE RZECZY, KONTAKT z PEWNYMI DZIEDZINAMI NAUKI TEŻ NIE JEST BEZ ZNACZENIA, POMOC w POJĘCIU RÓŻNYCH RZECZY TEŻ JEST NIEKTÓRYM POTRZEBNA, CZASEM DOBRE NAUCZANIE CZYNI NIEKTÓRYCH PROFESJONALISTAMI.

CZŁOWIEK TEŻ CZASEM STAJE SIĘ INTELIGENTNIEJSZY( INTELIGENCJA TO RZECZ INNA NIŻ WIEDZA PAMIĘCIOWA) POD WPŁYWEM PEWNYCH RZECZY I CHOCIAŻ IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEM NA TEN TEMAT PEWNE RZECZY z LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH TO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA AKURAT TYCH NIEKTÓRYCH INFORMACJI NIE CHCĘ UDOSTĘPNIAĆ.

 

CZY WIZJONERZY z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE ŻYJĄ INACZEJ NIŻ ZWYKLI LUDZIE - z PEWNOŚCIĄ MAJĄ SZCZEGÓLNĄ WIĘŹ z MATKĄ BOŻĄ CZYLI MARYJĄ ORAZ POTRAFIĄ SIĘ MODLIĆ.

WIZJONERKA MIRJANA DRAGICEVIC-SOLDO PROWADZI JEDNAK NORMALNE ŻYCIE- DBA O DOM, GOTUJE, SPRZĄTA, CHORUJE NIEKTÓRE PRZYZIEMNE CZYNNOŚCI są ZATEM POTRZEBNE. CZY w NIEBIE są DOMY. NIEWĄTPLIWIE DLA WIZJONERKI MIRJANY DRAGICEVIC-SOLDO WAŻNA JEST RODZINA.

CZŁOWIEK WYCHOWUJE SIĘ w RODZINIE, KSIĘŻA RÓWNIEŻ ZATEM MAJĄ TEŻ SWOJE ZDANIE O RODZINACH.

WCIĄŻ JEDNAK O WARTOŚCIACH RODZINNYCH ZA MAŁO SIĘ MÓWI w KOŚCIELE.

URZĄDZANIE TEGO ŚWIATA LEŻY w SPOREJ CZĘŚCI w GESTI CZŁOWIEKA ZATEM TROSKA O TYCH NAJBARDZIEJ POTRZEBUJĄCH POWINNA BYĆ TAKA że PRZYJĘCI ONI BĘDĄ DO SPOŁECZEŃSTW.

TWORZYĆ DOBRE SPOŁECZEŃSTWA I NIEŚĆ POMOC HUMANITARNĄ, TROSZCZYĆ SIĘ O DZIECI TAKŻE TE OPUSZCZONE I ZANIEDBANE ale TEŻ O CHORYCH ORAZ POTRZEBUJĄCYCH, URZĄDZANIE ŚWIATA SPRAWIEDLIWEGO TO POMAGAĆ BOGU.

 

JAK ŻYJĄ LUDZIE w POLSCE - OBSERWACJA JEST TU POTRZEBNA BY POLEPSZAĆ KOMFORT ŻYCIA I WPROWADZAĆ w ŻYCIE JAK NAJLEPSZE ZMIANY.

POLSKA JEDNAK JEST ŚWIADOMA TEGO ŻE POMOC MIĘDZY INNYMI HUMANITARNA JEST POTRZEBNA TAKŻE INNYM KRAJOM. JAK ŻYJĄ LUDZIE NA ŚWIECIE - RÓŻNORODNOŚĆ JEST OGROMNA I NIE JEST TO BEZ ZNACZENIA w ODKRYWANIU NOWYCH INFORMACJI CELEM POLEPSZENIA ŻYCIA ORAZ IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEM TO JUŻ WCZEŚNIEJ. ISTNIEJE JEDNAK DUCHOWOŚĆ KTÓRA ŁĄCZY WSZYSTKIE KRAJE ORAZ PEWNEGO RODZAJU PSYCHOTERAPIA KTÓRA POMAGA KSZTAŁTOWAĆ JAK NAJLEPSZE RELACJE, JAK NAJLEPSZE WARUNKI PRACY, NAUKI, ROZWIJANIA ZAINTERESOWAŃ, ROZBUDZANIA CIEKAWOŚCI ŚWIATA, BUDOWANIE JAK NAJLEPSZYCH, JAK NAJBARDZIEJ SPRAWIEDLIWYCH SPOŁECZEŃSTW.

ZAINTERESOWANIE NAUKĄ JEST RÓŻNE - są LUDZIE BARDZIEJ I MNIEJ OTWARCI NA WIEDZĘ.

CZASEM NIEMAŁO POKARMU ALE JAK NAJMNIEJ KALORYCZNEGO TO TEŻ JEST NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI.  

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA ZBIERAM INFORMACJE POTRZEBNE DO URATOWANIA PRAWIE CAŁEJ PLANETY ZIEMI.

z TYM NIEDYSKUTOWANIEM TO SPRAWA JEST TAKA że NIE POWINNO BYĆ TO POWODEM NADUŻYĆ ale POWINNO TO POMAGAĆ w TYM ŻEBY LEPIEJ DBAĆ O PORZĄDEK I O DOBRĄ ATMOSFERĘ CO POMAGA NP. w PROWADZENIU OBRAD SEJMU.

OBJAWIENIA MATKI BOŻEJ z MEDJUGORJE CZYLI MARYI są DOŚĆ INTENSYWNE CO SPRAWIA że O INNYCH OBJAWIENIACH MARYI ZAPOMINA SIĘ.

CZY ZATEM DUCHOWOŚĆ w PEWIEN SPOSÓB LANSOWANA w MEDJUGORJE STANOWI PEWIEN KIERUNEK w KTÓRYM KOŚCIÓŁ POWINIEN PODĄŻAĆ.

TO CZY LUDZIE są CIEKAWI ŚWIATA ZALEŻY OD INDYWIDUALNYCH CECH ZATEM aby WYPRACOWAĆ DOBRE ZROZUMIENIE TRZEBA BAZOWAĆ NA WARTOŚCIACH KTÓRE STANOWIĄ WSPÓLNĄ PŁASZCZYZNĘ POROZUMIENIA. NIE WSZYSCY DĄŻĄ DO WIEDZY. TRAKTOWANIE JAK UCZNIAKÓW TO NIC INNEGO JAK MIĘDZY INNYMI NEGATYWNE DOWARTOŚCIOWYWANIE SIĘ UCZNIAMI. w DZISIEJSZYCH CZASACH JAKBY WIDAĆ że UCZNIOWIE POTRZEBUJĄ BYĆ TRAKTOWANI INDYWIDUALNIE, BYĆ ZAUWAŻANI, DOCENIANI,POTRZEBUJĄ WIĘCEJ EMPATI a NIEJEDNOKROTNIE UKIERUNKOWANIA w ZDOBYWANIU WIEDZY, NAWET POMOCY w NAUCE.

 

CZY BAZA WIEDZY JAKĄ CZŁOWIEK POSIADA POWINNA STANOWI w PEWNEJ CZĘŚCI TO CO ZABIERA SIĘ DO NIEBA.

WIEDZA UŻYTECZNA DO KSZTAŁTOWANIA LEPSZEGO ŚWIATA, LEPSZYCH PARAFI, LEPSZEJ POLITYKI JEST ZATEM POTRZEBNA - TO CO INNEGO NIŻ WIEDZA PAMIĘCIOWA.

MÓWI SIĘ O WYCHOWYWANIU MŁODZIEŻY ale TO CO SIĘ LANSUJE CZĘSTO NIE JEST DOBRE. MŁODZIEŻ JEST WYCHOWYWANA z DALA OD PROBLEMÓW LUDZI ORAZ DALEKO OD CIERPIENIA. NIE PRZYWIĄZUJE SIĘ WAGI DO UCZCIWOŚCI.

WCIĄŻ za MAŁO UCZY SIĘ O FUNKCJONOWANIU RODZIN, O NAPRAWDĘ WAŻNYCH WARTOŚCIACH KTÓRE KSZTAŁTUJĄ DOBRE SERCA - ELEMENTACH PSYCHOTERAPI, O RELACJACH MIĘDZYLUDZKICH, O PRZYJAŹNI, ZROZUMIENIU ale I RELACJACH POMIĘDZY MŁODZIEŻĄ , O ROZWOJU NIE TYLKO INTELEKTUALNYM ale NP. DUCHOWYM. 

MAJĄC ŻYCIOWE PRZYKŁADY MŁODZIEŻ ŁATWIEJ ODNAJDUJE SIĘ JEDNAK STWARZA SIĘ JAKBY DYSTANS TAKI ŻE DZIELENIE SIĘ ŻYCIOWYM DOŚWIADCZENIEM NIE JEST w MODZIE.

PEWNYCH ELEMENTÓW PSYCHOTERAPI POWINNO SIĘ UCZYĆ RÓWNIEŻ MŁODYCH LUDZI BO PSYCHOTERAPIA SŁUŻYĆ POWINNA NIE TYLKO CHORYM ale TAKŻE ZDROWYM I KOŚCIOŁOWI.

TEN KTÓRY UCZY PSYCHOTERAPI CZĘSTO MÓWI O RZECZACH KTÓRE SAM w ŻYCIU STOSUJE ZATEM PRZYKŁAD JEST TU WAŻNY.

WCIĄŻ WIELE JEST SAMOBÓJSTW WŚRÓD MŁODZIEŻY ZATEM LANSOWANY PRZEZ WIELU STYL ŻYCIA NIE JEST ZDROWY, LUDZIE  ROBIĄ ORAZ MÓWIĄ PRZYKRE RZECZY KTÓRE SKŁANIAJĄ MŁODYCH DO SAMOBÓJSTW MIĘDZY INNYMI DLATEGO że TE PRZYKRE MOMENTY SIĘ CZĘSTO PRZYPOMINAJĄ.

TRUDNO ZNALEŹĆ SCHRONIENIE CZY POMOC w ŚWIECIE w KTÓRYM WIELE OSÓB MUSI BAĆ SIĘ CZY BĘDĄ w STANIE SIĘ UTRZYMAĆ. CZASEM TRUDNO O ZROZUMIENIE. 

CZASEM LUDZIE NIE POTRAFIĄ WYWAŻYĆ TEGO CO ROBIĄ ORAZ MÓWIĄ I ŻADEN  PROFESJONALIZM TU NIE JEST PRZEKONYWUJĄCY. BARDZO TRUDNO JEST BYĆ CZASEM w ODPOWIEDNIEJ CHWILI ORAZ w ODPOWIEDNIM CZASIE BLISKO CIERPIENIA BLIŹNIEGO DLATEGO że CZŁOWIEK ZAJMUJE SIĘ CZĘSTO INNYMI RZECZAMI NIŻ JEGO CIERPIĄCY BLIŹNI ale BARDZIEJ TU CHODZI O PEWNEGO RODZAJU WYWAŻENIE. LUDZIE STARSI DLA KTÓRYCH SPOKÓJ JEST SZCZEGÓLNIE WAŻNY POTRZEBUJĄ CZĘSTO WIĘKSZEJ WRAŻLIWOŚCI NA ICH CIERPIENIE NIŻ OFERUJE TO WSPÓŁCZESNY ŚWIAT.

CIERPIĄCY CZŁOWIEK POTRZEBUJE BYĆ CZĘSTO PODTRZYMANY NA DUCHU. WYWAŻENIA BRAKUJE we WSPÓŁCZESNYM ŚWIECIE w JESZCZE JEDNEJ KWESTI- OTÓŻ NAD JEDNYMI CIERPIĄCYMI ROZCZULA SIĘ CZASEM BARDZO DŁUGO a INNYM CIERPIĄCYM POŚWIĘCA SIĘ MAŁO CZASU albo WCALE. CZY KONIECZNIE ZALEŻEĆ TO MUSI OD SZCZĘŚCIA.

w SPRAWIEDLIWYM SPOŁECZEŃSTWIE SZCZĘŚCIA JEST WIĘCEJ. CI CO POTRZEBUJĄ BYĆ DOKŁADNIEJ POTRAKTOWANI I CI CO POTRZEBUJĄ BYĆ MNIEJ DOKŁADNIE POTRAKTOWANI POWINNI BYĆ JEDNAK ZAUWAŻANI TAK IŻ NIE POWINNO DOCHODZIĆ DO POWAŻNYCH ZANIEDBAŃ. .

WCIĄŻ NIE CHCE SIĘ SŁUCHAĆ NAWET WSKAZÓWEK MATKI BOŻEJ z MEDJUGORJE CZYLI MARYI.

WIELE OSÓB UWAŻA że RELIGIJNOŚĆ NIE JEST POTRZEBNA WIĘC RÓŻNYMI SPOSOBAMI TRZEBA PRZEMYCAĆ WAŻNE WARTOŚCI KTÓRE CHRONIĄ LUDZKI BYT ORAZ STARAĆ SIĘ BYĆ SPRAWIEDLIWYM, KSZTAŁTOWAĆ DOBRĄ WRAŻLIWOŚĆ.

PRZEKONAĆ WIĘKSZOŚĆ LUDZI DO DOBRYCH WARTOŚCI ORAZ DO DOBREJ RELIGIJNOŚCI NIE JEST ŁATWO BO NIEKTÓRZY WSZĘDZIE WIDZĄ ZAGROŻENIE DEWOCJĄ.

CZY ISTNIEJE TYLKO JEDEN SPOSÓB NA UZYSKANIE POKOJU I HARMONI NA ŚWIECIE - CHYBA NIE TYLKO JEDEN SPOSÓB DOPROWADZI DO ŁADU NA ŚWIECIE.

CZĘSTO LUDZIE ROBIĄ TO CO WIDZĄ w TELEWIZJI ZATEM POSTAWA PREZYDENTÓW ORAZ CZŁONKÓW RZĄDÓW ORAZ TO JAK ZACHOWUJĄ SIĘ ONI w TELEWIZJI JEST WAŻNE - DOCIERA SIĘ w TEN SPOSÓB DO SPOREJ ILOŚCI LUDZI.

NIE UNOSZENIE SIĘ w TELEWIZJI CZY NIE UŻYWANIE WULGARNYCH SŁÓW w TELEWIZJI STANOWI PEWIEN PRZYKŁAD.

 

 

 

NIEKTÓRE NIEPRZEJMOWANIE SIĘ NEGATYWNE IZABELĄ PLEWIK CZYLI MNĄ CZYLI IZABELĄ TO RÓWNIEŻ INFORMACJA z IZABELI PLEWIK LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH CZYLI z MOICH LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH CZYLI z IZABELI LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH.

 

TO CZEGO POTRZEBUJE MARYJA ŻEBY PRZEPROWADZIĆ SWOJE PLANY TO TAKŻE IZABELI PLEWIK LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE ORAZ WAŻNE JEST TO CO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MAM DO POWIEDZENIA. POTRZEBNY JEST NAJPRAWDOPODOBNIEJ NARÓD POLSKI - CZY ZATEM TRWANIE PRZY POLSKIEJ WYJĄTKOWEJ TRADYCJI JEST WAŻNE ZGODNIE z CHYBA SUGESTIĄ MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI. WAŻNA JEST MIĘDZY INNYMI CHĘĆ ŻYCIA WEDŁUG DOBRYCH WSKAZÓWEK I WSPÓŁPRACA z PRAWIE CAŁYM ŚWIATEM. LUDZIE POWINNI OPONOWAĆ PRZECIWKO TEMU że IZABELĘ PLEWIK CZYLI MNIE CZYLI IZABELĘ TRAKTUJE SIĘ NIEPRZYJEMNYMI LEKAMI.

CZY POLSKA ZMIENIA SIĘ NA LEPSZE. NASUWA SIĘ SKOJARZENIE że TE FLAGI KTÓRE POWIEWAŁY NA MARSZU NIEPODLEGŁOŚCI WYDAWAĆ SIĘ BYŁY JAKBY DLA MARYI SKORO MARSZ TEN MIAŁ MIEJSCE BEZ WIĘKSZYCH ZAMIESZEK.

NIECH SIĘ w WIELU KWESTIACH NIE DYSKUTUJE z IZABELĄ PLEWIK CZYLI ze MNĄ CZYLI z IZABELĄ.

POTRZEBA ŻEBY TO CO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PISZĘ NIE BYŁO TRAKTOWANE JAK RZECZY NIEDORZECZNE ale ŻEBY TO SKŁANIAŁO DO REFLEKSJI I POMAGAŁO RODZINOM, POLITYKOM, PARAFIOM, DUCHOWNYM JAK I WIERNYM.

PRZEMYŚLANE POCZUCIE SPRAWIEDLIWOŚCI POMAGA BYĆ SPRAWIEDLIWYMI  ale I MIŁOSIERNYMI TAKIMI JAK CHCE MATKA BOŻA CZYLI MARYJA.

NIE PRZYSTOI OBRAŻAĆ BLIŹNICH ale NIE JEST WSKAZANE NIE MÓWIĆ O PEWNYCH RZECZACH DLATEGO że ŻADNEMU CIERPIENIU SIĘ PRZEZ TO NIE ZARADZI.

POMOC GODNA TO NIE LANSOWANIE NADUŻYĆ ale w SPOSÓB DOBRY WYCZULONE UCHO BY ROZUMIEĆ PROBLEMY I WTEDY POMAGAĆ ZARADZAĆ w KŁOPOTACH.

DIALOG PROWADZONY w SPOSÓB PRZEMYŚLANY POMAGA ROZWIĄZYWAĆ WIELE PROBLEMÓW.

GDYBY CZŁOWIEK POTRAFIŁ ZAUWAŻAĆ CIERPIENIE BLIŹNIEGO DUŻO MNIEJ BYŁOBY NP. SAMOBÓJSTW.

DOPATRYWANIE SIĘ NIEWŁAŚCIWE CIERPIENIA TEŻ ISTNIEJE.

DOBRE ROZUMIENIE PRZYJAŹNI TO NIE INTERESOWNOŚĆ I WYKORZYSTYWANIE w JAKIKOLWIEK SPOSÓB KOGOŚ BEZ JEGO ZGODY DO WŁASNYCH CELÓW ORAZ DO CELÓW NIEAKCEPTOWALNYCH.

JAK KTOŚ WIDZI DOBRO w CELACH NIE DO ZAAKCEPTOWANIA WTEDY ZGODY NAPEWNO NIE BĘDZIE.

 z PEWNOŚCIĄ ZNOWU IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA BYŁABYM POTRAKTOWANA JAK BYLE KTO I JEST TO INFORMACJA z IZABELI PLEWIK LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH CZYLI z MOICH LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH CZYLI z IZABELI LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH.

GDYBY ZECHCIANO SŁUCHAĆ JAKIE CELE są NAPRAWDĘ DOBRE SPRAWIEDLIWE I POTRZEBNE.

GDYBY LUDZIE WSPÓŁDZIAŁALI DLA DOBRA LUDZKOŚCI.

INTUICJA CZASEM MYLI a NAWET ZAWODZI, PROFESJONALIZM CZASEM TEŻ DLATEGO że NIE ZAUWAŻA SIĘ CIERPIENIA, JEST SIĘ DALEKO OD CIERPIENIA BLIŹNIEGO, DALEKO OD PROBLEMÓW LUDZI.

NIEDOPUSZCZANIE DO NAUKI NIEKTÓRYCH BLIŹNICH SPRAWIA IŻ CZŁOWIEK NIE JEST WSTANIE SIĘ WYKAZAĆ. TYTUŁY NAUKOWE KOJARZYĆ SIĘ POWINNY CZĘSTO z SZACHRAJSTWAMI NEGATYWNYMI DLATEGO że ŚWIAT NAUKOWY WYMAGA REFORM ORAZ DOBREGO PRZEMYŚLUNKU JAK WYGLĄDAĆ POWINNA PRACA I JAKIE POWINNY BYĆ CELE TEJ PRACY ORAZ KTO POWINIEN PRACOWAĆ BO OBECNIE WIDAĆ RYWALIZACJĘ I DĄŻENIE DO RÓŻNORAKICH CELÓW ZA WSZELKĄ CENĘ, STAWIANIE KARIERY NA PIERWSZYM MIEJSCU a NIE BOGA, UPRZEDMIOTOWIENIE BOGA.

POWINNO SIĘ ZWRÓCIĆ UWAGĘ NA ROLE MĘŻCZYZN ORAZ KOBIET we WSPÓŁCZESNYM ŚWIECIE. CZY PATRIARCHAT DALEJ JEST MODNY LECZ ROLA MATEK NIE UMNIEJSZA SIĘ, WSZYSTKO WSPÓŁGRAĆ POWINNO NA CHWAŁĘ BOŻĄ.

EMOCJONALNOŚĆ KOBIET SPRAWIA że CZĘSTO STARAJĄ SIĘ ROZUMIEĆ BLIŹNIEGO zaś TRZYMANIE w RYZACH RODZIN PRZEZ MĘŻCZYZN RYSUJE KONKRETNOŚĆ w DBANIU O NAJBARDZIEJ POTRZEBNE DOBRA MATERIALNE w ZARABIANIU NA ŻYCIE.

JEST NEGATYWNIE WTRĄCANE DO TEGO CO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA ROBIĘ.

 

8 GRUDNIA MIEDZY GODZINĄ 12 a 13 JEST GODZINA ŁASKI DLA ŚWIATA. MATKA BOŻA CZYLI MARYJA POWIEDZIAŁA: " JEST MYM ŻYCZENIEM BY KAŻDEGO ROKU w DNIU 8 GRUDNIA w POŁUDNIE OBCHODZONO GODZINĘ ŁASKI DLA ŚWIATA. PRZEZ TO NABOŻEŃSTWO UZYSKACIE WIELE ŁASK DUCHOWYCH I CIELESNYCH. NASZ PAN, MÓJ BOSKI SYN JEZUS ZEŚLE SWE PRZEOBFITE MIŁOSIERDZIE JEŻELI DOBRZY LUDZIE BĘDĄ STALE MODLIĆ SIĘ za SWYCH GRZESZNYCH BRACI."   w TEJ TO GODZINIE NIEBO POCHYLA SIĘ NISKO NAD ZIEMIĄ, z NIEBA są ZSYŁANE ŁASKI NIE TYLKO DUCHOWE ale TAKŻE CIELESNE ZATEM NAWET UZDROWIENIA, WYRWANIA z NAŁOGÓW CZY z GRZECHÓW.

ISTNIEJĄ NAWET PRZESŁANKI że KTO BĘDZIE MODLIŁ SIĘ w TEJ GODZINIE BĘDZIE MIAŁ ZAPEWNIONĄ OPIEKĘ. POTRZEBA w TYM DNIU NAWIEDZIĆ KOŚCIÓŁ ale GDY KTOŚ NIE MOŻE PRZYJŚĆ DO KOŚCIOŁA I BĘDZIE MODLIŁ SIĘ w DOMU TO MODLITWA TEŻ ZOSTANIE WYSŁUCHANA.

 

w JEDNYM ORĘDZIU z MEDJUGORJE JEST MOWA O SPOKOJU.

KSIĄDZ SLAVKO BARBARIC KTÓRY DZIAŁAŁ w PRAWIE CAŁYM MEDJUGORJE ORAZ KTÓRY JUŻ ZMARŁ UTOŻSAMIAŁ NAWET SŁOWO SPOKÓJ ze SŁOWEM POKÓJ.

BIORĄC POD UWAGĘ że ISTNIEJE NADPRZYRODZONA ORAZ POZAZMYSŁOWA AGRESJA OPRÓCZ AGRESJI ZAMIERZONEJ SPOKÓJ JEST BARDZO WAŻNY w POŁĄCZENIU z ŁAGODNOŚCIĄ. MIĘDZY INNYMI DLATEGO JEST WAŻNE aby MUZYKA NIE BYŁA AGRESYWNA.

KSIĄDZ BARBARIC SLAVKO PISAŁ CZĘSTO O SŁOWACH " DAJCIE MI SPOKÓJ" O CZYM IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA JUŻ DAWNO PISAŁAM w INTERNECIE I CO JEST NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI ORAZ NEGATYWNIE POZYCJONOWANE w INTERNECIE..

SŁOWA " DAJ MI SPOKÓJ" TAKŻE PODKREŚLAJĄ WAGĘ SPOKOJU ORAZ ZNACZENIE TYCH SŁÓW ZNAJĄ NAWET  NIEKTÓRE MAŁE DZIECI.

 

PISZĄC O DOBRU IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA ZWRACAM UWAGĘ NA ZDROWĄ RELIGIJNOŚĆ WYWAŻONĄ NIE TAKĄ KTÓRA JEST POSTRZEGANA JAKO DEWOCJA.

GRANICA RELIGIJNOŚCI WSKAZUJE NP. NA TO że DO DOBRA PRZYCZYNI SIĘ NIE TYLKO NP. TELEWIZJA KATOLICKA ale TAKŻE TELEWIZJA INNA DLATEGO że ZAGROŻENIE PEWNYMI SKRAJNOŚCIAMI TEŻ ISTNIEJE.

SERCA I UMYSŁY ZDOBĘDZIE IDEA TYLKO WYWAŻONA I CHOCIAŻ NIEKTÓRZY z POWODU SILNEJ WIĘZI z BOGIEM CHCĄ MODLIĆ SIĘ BARDZO DUŻO TO PRZECIEŻ NIE ZABRANIA SIĘ TEGO. RÓWNOWAGA POMIĘDZY MODLITWĄ a DOBRYM DZIAŁANIEM JEST PIĘKNA. NIE MOŻNA PRZEŚLADOWAĆ CZYJEJŚ RELIGIJNOŚCI JEŻELI TYLKO CZŁOWIEK w SPOSÓB DOBRY FUNKCJONUJE w CODZIENNOŚCI.

w GRANICY RELIGIJNOŚCI CHODZI O TO BY NIEKTÓRA RELIGIJNOŚĆ NIE DOMINOWAŁA NAD CZYNNOŚCIAMI DNIA CODZIENNEGO.

MOWA O GRANICY RELIGIJNOŚCI CZĘSTO BARDZO URAŻA OSOBY BARDZO RELIGIJNE.

KOŚCIÓŁ JEDNAK POWINIEN UCZYĆ POBOŻNOŚCI. w MEDJUGORJE POBOŻNOŚĆ JEST SPORA I MATKA BOŻA CZYLI MARYJA PROPONUJE PEWIEN RODZAJ DUCHOWOŚCI. DUCHOWOŚĆ DOBRA DO IDEI SPOKOJU I ŁAGODNOŚCI JEST CHYBA NAJBARDZIEJ TRAFNA. 

POBOŻNOŚCI POWINNO SIĘ UCZYĆ OD NAJMŁODSZYCH LAT, RÓWNIEŻ TRADYCJI KATOLICKICH.

POBOŻNOŚĆ LUDZI w KOŚCIELE KATOLICKIM JEST BARDZO ZRÓŻNICOWANA. TRZEBA JEDNAK UCZYĆ MIĘDZY INNYMI  MODLITW I PIELĘGNOWAĆ TRADYCJE ADORACJI ORAZ UCZESTNICTWA we MSZY ŚWIĘTEJ ale I NIEKTÓREJ CHRZEŚCIJAŃSKIEJ KULTURY.

w MEDJUGORJE POBOŻNOŚĆ JEST WIĘKSZA I TAM NP. MODLITWA PRZED POSIŁKAMI PONOĆ CZĘSTO JEST ZWYCZAJEM. MÓWI SIĘ TEŻ w MEDJUGORJE O MODLITWIE RODZINNEJ , WSPÓLNEJ.

JAKA POBOŻNOŚĆ ZATEM JEST TRAFNA.

JAKA DUCHOWOŚĆ JEST POTRZEBNA w ŚWIECIE. CZY DUCHOWOŚĆ POWINNA BYĆ UJEDNOLICONA CZY KAŻDY ODNAJDUJE SIĘ w INNYM RODZAJU DUCHOWOŚCI .

UCZENIE KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ JEST WAŻNE ŻEBY WYBIERAĆ NAJLEPSZE DLA PSYCHIKI PIOSENKI, FILMY, STYL ŻYCIA. CZY DUCHOWOŚĆ WIERNYCH I DUCHOWIEŃSTWA POWINNA BYĆ UJEDNOLICONA. STOPIEŃ NIEZNAJOMOŚCI KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ JEDNAK JEST BARDZO DUŻY BIORĄC POD UWAGĘ TO że NIEKTÓRZY PEWNE RZECZY UWAŻAJĄ za DEWOCJE. KSZTAŁTOWANIE LUDZI CIEKAWYCH DOBREGO ŚWIATA. CZY ZATEM WSZYSTKIE OSOBY DOSTRZEGĄ PIĘKNO NIEBA SKORO w SWOIM ŻYCIU NIE DOSTRZEGAŁY PIĘKNA I WIELKOŚCI TRADYCJI WIARY KATOLICKIEJ, NIE ZNAŁY KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ. 

NIEBO JEST PODOBNO w SPOSÓB DOBRY ZARZĄDZANE I CZYŻ NIE JEST TAK że DUSZE PRZYNOSZĄ DO NIEBA NIEKTÓRĄ SWOJĄ WIEDZĘ z ŻYCIA ZIEMSKIEGO. JAKA MUZYKA DOBIEGA z NIEBA , CZYŻ NIE TAKA JAKĄ NA ZIEMI DUSZE SŁYSZAŁY.

JAKA ZATEM MUZYKA PASUJE DO DOBREJ DUCHOWOŚCI ORAZ DO NIEBA. CZY  JEST TO MUZYKA PASUJĄCA DO DOBROCI DO SPOKOJNEJ ŁAGODNEJ HARMONI.

CZY DUCHOWOŚĆ POCHODZĄCA NP. z TELEWIZJI KATOLICKIEJ w KTÓREJ NP. ZWRACA UWAGĘ TO IŻ NIE MA WULGARYZMÓW MA w SOBIE PEWNE NIEBIAŃSKIE RZECZY. NIEBO WYDAJE SIĘ BYĆ JEDNAK CZYMŚ DUŻO WSPANIALSZYM NIŻ JEST TO WYOBRAŻALNE NA PLANECIE ZIEMI.

SKORO NIEBO JEST PODOBNO w SPOSÓB DOBRY ZARZĄDZANE TO PLANETA ZIEMIA TEŻ POWINNA BYĆ ZARZĄDZANA w DOBRY SPOSÓB. CZY CI CO WIDZIELI NIEBO są TUTAJ w STANIE POMÓC w LEPSZYM ZARZĄDZANIU PLANETĄ ZIEMIĄ.

CZY TO NIEBO JEST JESZCZE DO UDOSKONALENIA.

PSYCHIKA DZIECIĘCA a NAWET NIE TYLKO DZIECIĘCA LUBI ANIMOWANE OBRAZKI KSIĄŻKI ANIMOWANE RYSUNKI ANIMOWANE ale CZY w NIEBIE ISTNIEJĄ OBRAZKI ANIMOWANE.

CZEGO ZATEM CZŁOWIEK UCZYĆ SIĘ POWINIEN BY BYĆ SZCZĘŚLIWYM w NIEBIE. 

CZEGO UCZYĆ SIĘ TRZEBA BY w SPOSÓB DOBRY URZĄDZAĆ PLANETĘ ZIEMIĘ. JAK ZACHĘCAĆ CZŁOWIEKA DO INTELEKTUALNYCH WYSIŁKÓW, JAK ROZBUDZAĆ CHĘĆ WIEDZY, JAK ZACHĘCAĆ DO POZNAWANIA ŚWIATA I JAKIE UMIEJĘTNOŚCI POZOSTANĄ CZŁOWIEKOWI NA WIECZNOŚĆ. JAKIE UMIEJĘTNOŚCI POMOGĄ TWORZYĆ DOBRE NIEBO ale I DOBRĄ PLANETĘ ZIEMIĘ, DOBRE PARAFIE ORAZ PAŃSTWA.

JAK WIELKĄ ROLĘ w KSZTAŁTOWANIU DUCHOWOŚCI PEŁNIĄ OBJAWIENIA MARYJNE - z PEWNOŚCIĄ OGROMNE.

RÓWNIEŻ MARYJA POMAGA ROZUMIEĆ JAK NAJLEPIEJ ZARZĄDZAĆ ŚWIATEM.

ŚWIAT NIE POWINIEN ZAPOMINAĆ MARYJNYCH OBJAWIEŃ POMIMO TEGO IŻ OBJAWIENIA w MEDJUGORJE są TAK BOGATE że WYDAJE SIĘ że INNE OBJAWIENIA MARYJNE SCHODZĄ NA DALSZY PLAN.

 

 

 

PISZĄC SPORO O KRYZYSIE KOŚCIOŁA że KAPŁANI POTRZEBUJĄ DOBRYCH WYCHOWAWCÓW BO KRYZYS DOTYCZY TEŻ DUCHOWIEŃSTWA. 

GDY KOŚCIÓŁ JEST SŁABY WTEDY ISTNIEJE SPORE ZAGROŻENIE NATOMIAST GDY KOŚCIÓŁ JEST SILNY TO ŁATWIEJ OCALIĆ DOBRE TRADYCJE I ZWYCZAJE, WTEDY PAŃSTWO TEŻ JEST SILNIEJSZE,LUDZIE POGODNIEJSI, SPOKOJNIEJSI, ZAOPIEKOWANI NIE TYLKO DUCHOWO, ZDOLNI DO PRZYJAŹNI, SZCZĘŚCIE NIE JEST WTEDY TYLKO PRZYPADKOWE a RELACJE MIĘDZYLUDZKIE ZDROWSZE. TAK WAŻNE JEST UMACNIANIE ORAZ UZDRAWIANIE KOŚCIOŁA.

DUCHOWIEŃSTWO JEST JEDNAK CZĘSTO JAKBY ZAMKNIĘTE w SWOIM GRONIE I NIE DOPUSZCZA WIERNYCH DO NIEKTÓREJ SWOJEJ DZIAŁANOŚCI JEDNAKŻE są WIERNI KTÓRZY CHCIELIBY WNIEŚĆ w ŻYCIE KOŚCIOŁA PEWNE SWOJE DZIAŁANIA, ISTNIEJE NAWET POGLĄD że KOŚCIÓŁ BĘDZIE PRZEZ WIERNYCH ZAOPIEKOWANY.

SAMO DUCHOWIEŃSTWO NIE STANOWI KOŚCIOŁA - POTRZEBNI są WIERNI KTÓRZY UWIKŁANI w ŻYCIOWE SPRAWY z PEWNOŚCIĄ NAWET DOŚWIADCZENIEM są KOŚCIOŁOWI POTRZEBNI NIEZALEŻNIE OD TEGO w JAKIEJ KWESTI PRZYCZYNIĄ SIĘ DLA DOBRA KOŚCIOŁA. CZASEM TEŻ KTOŚ CHCE POŚWIĘCIĆ SWOJE ZDOLNOŚCI KOŚCIOŁOWI. WIERNI CHCĄ MIEĆ DOBRY KOŚCIÓŁ , DOBRYCH DUCHOWNYCH, CHCĄ WSŁUCHIWAĆ SIĘ w NAUCZANIE DOBROCI ale TAKIE NAUCZANIE KTÓRE SIĘ SPRAWDZI. KAPŁANI WYCHOWYWANI BYLI w RODZINACH ZATEM MAJĄ TEŻ POJĘCIE O FUNKCJONOWANIU RODZIN, JEDNAKŻE TO że ŻYJĄ SAMOTNIE NIE MOŻE BYĆ POWODEM TEGO że O WARTOŚCIACH RODZINNYCH MAŁO SIĘ MÓWI. w KOŚCIELE za MAŁO SIĘ MÓWI O RELACJACH MIĘDZY INNYMI RODZINNYCH, za MAŁO SIĘ TEŻ MÓWI O PROBLEMACH PRZEMOCY BO TRZEBA TROSZCZYĆ SIĘ O TYCH KTÓRZY CIERPIĄ z TEGO POWODU- z POWODU PRZEMOCY. DUŻYM PROBLEMEM w RELACJACH MIĘDZYLUDZKICH JEST DESPOTYZM.

NIE WIADOMO CZY KOŚCIÓŁ NIE POWINIEN MIEĆ FILII SWOJEGO DZIAŁANIA w KTÓRE BĘDĄ SIĘ ANGAŻOWALI WIERNI, WTEDY BARDZIEJ UPORZĄDKOWANA BĘDZIE DZIAŁALNOŚĆ KOŚCIOŁA a I WIERNI LEPIEJ BY SIĘ ODNAJDYWALI w DZIAŁANIU w KOŚCIELE.

JEŻELI WIELE OSÓB NASTAWIONYCH BĘDZIE NA BRANIE BO UWAŻAJĄ że TO IM POMOC SIĘ NALEŻY WTEDY ZGODY NIE BĘDZIE - DOTYCZY TO ZARÓWNO KAPŁANÓW JAK I WIERNYCH.

POMOC HUMANITARNA NIE JEST TYLKO SPRAWĄ PAŃSTWOWĄ ale TAKŻE PEWNĄ FILIĄ DZIAŁANIA KOŚCIOŁA I CHCIEĆ NIEŚĆ TĘ POMOC POWINNI ZARÓWNO KONSEKROWANI JAK I WIERNI.

ZARÓWNO WŚRÓD DUCHOWIEŃSTWA JAK I WŚRÓD WIERNYCH TRZEBA PROPAGOWAĆ WRAŻLIWOŚĆ NA KRZYWDĘ, UCZYĆ DOSTRZEGAĆ CIERPIENIE ALE I PATRZEĆ NA CIERPIENIE.

CZY DUCHOWOŚĆ WIERNYCH ORAZ KONSEKROWANYCH POWINNA BYĆ UJEDNOLICONA.

DUCHOWIEŃSTWO CZĘSTO WIĘCEJ CZASU SPĘDZA NA SPRAWACH DUCHOWYCH JEDNAKŻE NIE MUSI TO BYĆ REGUŁĄ ORAZ RÓWNOWAGA POMIĘDZY MODLITWĄ a DZIAŁANIEM TEŻ POWINNA BYĆ ZACHOWANA.

TRZEBA URZĄDZIĆ ŚWIAT ŻEBY CZŁOWIEK CZUŁ SIĘ BEZPIECZNIE, ZAOPIEKOWANY DUCHOWO ale TEŻ MATERIALNIE BO są NIE TYLKO POTRZEBY DUCHOWE ale TEŻ CIAŁO POWINNO BYĆ PODTRZYMYWANE PRZY ŻYCIU w JAK NAJLEPSZYM ZDROWIU, STWARZAĆ JAK NAJKORZYSTNIEJSZE DLA ZDROWIA WARUNKI PRACY ORAZ ODPOCZYNKU , BY CZAS BYŁ w SPOSÓB DOBRY ZAGOSPODAROWANY, BY CZŁOWIEK DBAŁ O PRZYRODĘ I ŻYŁ w JAK NAJLEPSZYCH RELACJACH.

NIEPRZEJMOWANIE SIĘ BLIŹNIM JEST CZĘSTO POWODEM NIEZGODY, GDY KOMUŚ NIE ZALEŻY NA PRZYSZŁYCH DOBRYCH RELACJACH GDY CZŁOWIEK MYŚLI TYLKO O KORZYŚCIACH DLA SIEBIE NIE ZWAŻAJĄC NA CZYJEŚ CIERPIENIE.

ILU OSOBOM LEŻY NA SERCU DOBRO TEGO ŚWIATA. WYDAJE SIĘ że KAŻDY ZASŁUŻY NA NIEBO INNĄ MIARKĄ WEDŁUG DANYCH CZŁOWIEKOWI TALENTÓW I ZDOLNOŚCI.

GDYBY ZAPOMNIANO O CHRYSTUSIE POMIMO TEGO że JEZUS CHRYSTUS JEST TAK WAŻNY w KOŚCIELE TO CZY OSIĄGALNE BYŁOBY NIEBO - a WIARA BYŁABY NIEAUTENTYCZNA, NIEPRAWDZIWA.  CZY KTOŚ DLA SWOICH KORZYŚCI JEST w STANIE SPRAWIĆ że NA PLANECIE ZIEMI ZAPOMNI SIĘ O CHRYSTUSIE.

NIE WIADOMO CZY ŚWIAT STAŁBY SIĘ KIEDYKOLWIEK DOBRY CZY LUDZKA MYŚL ROZWIJAŁA SIĘ w DOBRYM KIERUNKU.

CZY SZATAN CHCE ZAJĄC MIEJSCE CHRYSTUSA I UCHODZIĆ za DOBREGO w ŚWIECIE BEZ CHRYSTUSA.

JEZUS CHRYSTUS TRZYMA KAŻDĄ DUSZĘ w DĄŻENIU DO JAKICHŚ CELÓW ale POTRZEBA POMOCNIKÓW CHRYSTUSA ORAZ MATKI BOŻEJ CZYLI MARYJI BY MYŚL LUDZKA DĄŻYŁA DO DOBROCI JAKO PRIORYTETOWEGO CELU, BY KIEROWANIE SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO BYŁO AUTENTYCZNE ale I DZIELENIE SIĘ z BLIŹNIM.

DOBRY ZESPÓŁ KTÓRY POMOŻE CHRYSTUSOWI - CO JEŻELI SIĘ ROZPADNIE LUB JEŻELI ZOSTANIE ZAPOMNIANY albo GDY NIEWSPÓŁGRA. 

NIE WIADOMO CZY PRZYSZŁA HISTORIA PRZYNIESIE KIEDYKOLWIEK ZNOWU SZANSĘ DLA LUDZKOŚCI ale NAWET GDY w ZAPOMNIENIU LEGNĄŁBY CHRYSTUS DĄŻENIE DO PRAWDY NIE MIAŁOBY SENSU.

ROLA POLSKI JEST SZCZEGÓLNA ale POLSKA ZASŁUGUJE TEŻ NA PAMIĘĆ.

PRAWDA I POMOC CHRYSTUSOWI a NIE PRZESZKADZANIE CHRYSTUSOWI  są w OBECNYM ŚWIECIE POTRZEBNE.

KSIĄDZ OLGIERD PASZKIEWICZ UŻYWAŁ SFORMUŁOWANIA LEŻEĆ NA SERCU.

ILU OSOBOM LEŻY NA SERCU DOBRO KOŚCIOŁA. ZMOBILIZOWANIE DO DOBREGO DZIAŁANIA ZGODNIE z ODPOWIEDNIMI WSKAZÓWKAMI POMOŻE OCALIĆ PRAWIE CAŁĄ LUDZKOŚĆ. TE WSKAZÓWKI MUSZĄ JEDNAK ZDOBYĆ LUDZKIE SERCA I UMYSŁY - są RZECZY KTÓRE LUDZI RÓŻNIĄ NP. WYKSZTAŁCENIE, PRACA ale BY TE PODZIAŁY NIE POWODOWAŁY CORAZ TO WIĘKSZYCH KONFLIKTÓW ale WSPÓLNĄ NIĆ POROZUMIENIA POMIMO RÓŻNIC, BY KAŻDY WSPÓŁGRAŁ w TWORZENIU LEPSZEGO ŚWIATA. 

DEFINICJA DOBRA NIE JEST TAKA że DOBRO TO ZAWSZE SAMA PRZYJEMNOŚĆ. ZAGOSPODAROWANIE CZŁOWIEKOWI CZASU JEST POTRZEBNE DOBRE. 

NAWET w TYCH CO MAJĄ DUŻO CZASU TRZEBA PCHAĆ DOBRO. WAŻNY JEST NAWET CAŁODOBOWY DOBRY PROGRAM w TELEWIZJI. PRACĘ TEŻ TRZEBA ORGANIZOWAĆ w SPOSÓB DOBRY.

NAUKĘ CZY WOLNY CZAS TEŻ ORGANIZOWAĆ TRZEBA w SPOSÓB DOBRY I NA POTRZEBY DOBRA.

WYBIERAĆ DOBRE FILMY, DOBRE PIOSENKI, ZDROWE POŻYWIENIE. UBRAĆ w DOBRO KOŚCIÓŁ ORAZ SPOŁECZEŃSTWO.

BY DUCHOWOŚĆ TEŻ BYŁA DOBRA, PASUJĄCA DO SPOKOJU I ŁAGODNOŚCI.

BY WIERNI JAK NAJLEPIEJ ODNAJDYWALI SIĘ w KOŚCIELE, BY JAK NAJLEPIEJ SIĘ CZULI.

GDY ZDOBĘDZIE SIĘ SERCA I UMYSŁY TO ŁATWIEJ BUDOWAĆ ZDROWY DOBRY KOŚCIÓŁ.

 

 

 

BRAK PRZEMOCY JEST PEWNEGO RODZAJU PRAWIDŁOWOŚCIĄ MIĘDZY INNYMI DLATEGO CHYBA KOŚCIÓŁ WCIĄŻ za MAŁO MÓWI O PROBLEMACH PRZEMOCY ORAZ O TYM IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEM JUŻ WCZEŚNIEJ.

JEŚLI ZDROWI CZY TEŻ WIĘKSZOŚĆ ŻYJĄ w NIBY PRAWIDŁOWYCH WARUNKACH TO PROBLEMY PRZEMOCY są BARDZO RÓŻNIE ROZUMIANE, OD RAZU LUDZIE DOPATRUJĄ SIĘ JAKICHŚ NIEPRAWIDŁOWOŚCI TAK JAK I CZĘSTO LUB CZASEM  DOPATRUJĄ SIĘ LUDZIE RÓŻNYCH RZECZY U OSÓB CHORYCH MENTALNIE.

CZASEM TO STEREOTYPY ZAKORZENIONE w SPOŁECZEŃSTWIE są POWODEM TEGO że NIEKTÓRZY LUDZIE MYŚLĄ w BARDZO RÓŻNY SPOSÓB I NA PRZYKŁAD ŹLE TRAKTUJĄ NIEKTÓRYCH BLIŹNICH.

TO że są NIEKTÓRZY TACY KTÓRZY SIĘ KOMPLETNIE BLIŹNIM NEGATYWNIE NIE PRZEJMUJĄ w RÓŻNYCH KWESTIACH TO TAK JEST.

CZASEM CZY NAWET CZĘSTO CZŁOWIEK STARA SIĘ USPRAWIEDLIWIAĆ POSTĘPOWANIE BLIŹNICH w JAKIŚ SPOSÓB ale są CZĘSTO CZYNIONE RZECZY KTÓRE NIE MAJĄ USPRAWIEDLIWIENIA.

GDY RELACJE są DOBRE WTEDY KOŚCIÓŁ JAKBY NAUCZA EWANEGELI ale GDY RELACJE są NIEZBYT DOBRE LUB ZŁE TO WTEDY TO RZĄDZI SIĘ PEWNYMI PRAWIDŁAMI a DOBRA WIEDZA PSYCHOTERAPEUTYCZNA POWINNA SŁUŻYĆ NIE TYLKO CHORYM ale TAKŻE ZDROWYM I KOŚCIOŁOWI ORAZ O TYM IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEM JUŻ WCZEŚNIEJ.

SŁYNNY STYGMATYK OBECNYCH CZASÓW BRAT ELIA MÓWI że CZŁOWIEK POWINIEN MÓWIĆ DOBRE RZECZY DLATEGO że z POWODU PRAWDY CZŁOWIEK ZBYTNIO BY CIERPIAŁ. GDY JEDNAK w ŻYCIE WKRADAJĄ SIĘ NIEDOBRE RELACJE TRZEBA POMAGAĆ TO NAPRAWIAĆ, NAWET KSIĘŻA są WYSŁANI PRZEZ MATKĘ BOŻĄ  z MEDJUGORJE CZYLI MARYJĘ  BY POMAGAĆ LUDZIOM NP. w RODZINACH.

GDY KTOŚ MA KŁOPOTY DUCHOWNI CZASEM MÓWIĄ że NIE CHCĄ SIĘ WTRĄCAĆ ale NIE WIEDZĄ O TYM JAK BARDZO JEST CZASEM POTRZEBNA ICH POMOC. 

CZASEM LUDZIE " BOJĄ SIĘ SAMYCH SIEBIE" NP. GDY są IMPULSYWNI I KAPŁANI POWINNI ZNAĆ TO PRZESŁANIE BY POTRAFIĆ ROZMAWIAĆ, BY POMAGAĆ CZASEM WPROWADZAĆ DOBRE RELACJE CZY NAWET BY W KONFESJONAŁACH DAWAĆ DOBRE RADY. w POLITYCE TAKŻE TO JEST PRZYDATNE.

DIALOG JEST CZĘSTO BARDZO POTRZEBNY I TO POPRZEZ DIALOG ROZSTRZYGA SIĘ RÓŻNE SPORY CZASEM NAWET POLUBOWNIE.

GDY LUDZIE NIE CHCĄ WYSŁUCHAĆ CZYJEGOŚ PUNKTU WIDZENIA WTEDY TRUDNO O POROZUMIENIE.

DOBRE ZROZUMIENIE BLIŹNIEGO, STARANIE SIĘ ZROZUMIEĆ CZYJEŚ POSTĘPOWANIE JEST POTRZEBNE CHOCIAŻ NIE ZAWSZE USPRAWIEDLIWIANIE CZYICHŚ PRZEWINIEŃ JEST TRAFNE.

WIZJA DOBREGO KOŚCIOŁA TO WIZJA KOŚCIOŁA SPRAWIEDLIWEGO, MIŁOSIERNEGO , DOBREGO ale I MĄDREGO, KTÓRY POTRAFI POMAGAĆ, UKIERUNKOWYWAĆ ZAGUBIONYCH BY SPEŁNILI SWOJE ŻYCIOWE POWOŁANIE, BY WIERNI ŻYLI PEŁNIĄ ŻYCIA w DOBROCI, w DOBRYCH RELACJACH O KTÓRYCH KOŚCIÓŁ POWINIEN ZNACZNIE CZĘŚCIEJ MÓWIĆ.

SPOSÓB WYPOWIEDZI TAKŻE JEST WAŻNY. UNIKANIE NP. WULGARYZMÓW SPRAWIA IŻ JĘZYK WYPOWIEDZI JEST ODBIERANY JAKO BARDZIEJ POKOJOWY, JAKO ŁADNY I JAKBY WPROWADZAJĄCY SZACUNEK.

NIEKTÓRZY WULGARYZMY UWAŻAJĄ za MOWĘ PRZEMOCY I NIENAWIŚCI. SPORO OSÓB JEDNAK PRZEKLINA I RYSUJE SIĘ TAKI STEREOTYP że PRZEKLINAJĄ LUDZIE INTELIGENTNI. CZY PRZEKLINAĆ NIE PRZYSTOI ZWŁASZCZA w NIEKTÓRYCH SYTUACJACH ? w WIELU SYTUACJACH WULGARYZMY są ODBIERANE JAK RZECZ ZŁA PRZED KTÓRĄ RODZICE CHCĄ CHRONIĆ DZIECI KTÓRE NP. WULGARYZMÓW NAWET CZĘSTO NIE ROZUMIEJĄ. UNIKANIE WULGARYZMÓW TO TAKŻE WPROWADZANIE JAKBY WIĘKSZEGO SPOKOJU. IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA O WULGARYZMACH PISAŁAM JUŻ SPORO CZASU TEMU.

PODZIAŁÓW WŚRÓD LUDZI JEST DUŻO, RÓŻNIC TAKŻE - w CHARAKTERZE, w WYKSZTAŁCENIU, w WYKONYWANEJ PRACY. GLORYFIKOWANIE ZWŁASZCZA NADMIERNE NIEKTÓRYCH ZAWODÓW NIE JEST CZĘSTO WSKAZANE BIORĄC POD UWAGĘ że NIEKTÓRZY CIĘŻKO PRACUJĄ w RÓŻNORAKICH ZAWODACH.

WCIĄŻ BRAKUJE POMOCY HUMANITARNEJ NIESIONEJ NP. w KRAJE TRZECIEGO ŚWIATA - NIE CHODZI O TO BY ROZKRAŚĆ I WYZYSKIWAĆ TE ZIEMIE ale BY BUDOWAĆ DOBRE SPOŁECZEŃSTWA, WEJŚĆ TAM z MEDYCYNĄ I z NP. NIEKTÓRYM DOBRYM PRAWEM CZY z NIEKTÓRĄ TECHNOLOGIĄ ale TAKŻE EKOLOGIĄ ORAZ TEŻ BY w SPOSÓB DOBRY EWANGELIZOWAĆ. CHĘĆ STWARZANIA DOBRYCH WARUNKÓW MIESZKANIOWYCH CZY DOBRYCH WARUNKÓW ŻYCIA TO SPRAWY NIE TYLKO PAŃSTWOWE ale TEŻ SPRAWY NP. DOMOWNIKÓW.

 

 

TO CO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PISZĘ O TYM ŻE CZASEM TO że JEDEN CZŁOWIEK JEST DALEKO OD CIERPIENIA DRUGIEGO CZŁOWIEKA JEST W OBECNYM ŚWIECIE CZĘSTE.

TO ŻE CIEPRIENIE NP. NIE JEST ZAUWAŻANE CZY w SPOSÓB POTRZEBNY ODBIERANE CZY WIDZIANE NIE JEST RZADKOŚCIĄ.

 w ŚWIECIE LEKARZY TEŻ TO JEST CZĘSTE że DO TEGO STOPNIA IŻ NIEKTÓRZY LEKARZE NIE PORAFIĄ OCENIĆ STANU  CIERPIĄCEGO CZY UMIERAJĄCEGO I są TAK ZABIEGANI że NIEKTÓRZY LUDZIE PRZEZ TO CIERPIĄ a NAWET UMIERAJĄ.

GDY PACJENT JEST KTÓRYŚDZIESIĄTY w KOLEJCE NA IZBIE PRZYJĘĆ I LEKARZ NIE OCENI JAK TEN PACJENT BARDZO CIERPI TO NAWET NIEKTÓRZY PACJENCI UMIERAJĄ ZANIM DOCZEKAJĄ SIĘ POMOCY BO TEJ POMOCY NAWET SIĘ ODMAWIA MAJĄC LUDZI za TAKICH że NIE INTERESUJĄ SIĘ MEDYCYNĄ I że PRZESADZAJĄ. CZY TAKI LOS MUSI SPOTYKAĆ ZWYKŁEGO SZAREGO CZŁOWIEKA. SPRAWY ZAŁATWIANE PO CICHU a WIDAĆ TO NAJCZĘŚCIEJ z PERSPEKTYWY PACJENTA BO LEKARZE NAWET NIE WIEDZĄ że PRZEZ TO ŻE ODMÓWILI POMOCY LEKARSKIEJ KTOŚ UMARŁ.

CZĘSTO JEDNAK CZŁOWIEK CZUJE SOLIDARNOŚĆ z NIEKTÓRYMI OSOBAMI. WIEDZĄC że NIEKTÓRZY LEKARZE SIĘ STARAJĄ NIE OBWINI ICH za TO NA CO NIE MAJĄ WPŁYWU.  DOBRA SKRUPULATNOŚĆ w OBCHODZENIU SIĘ z CHORYM JEST CZĘSTO CZY CZASEM TRAFNA. 

TO ŻE IZABELI PLEWIK TATA CZYLI MÓJ TATA CZYLI IZABELI TATA PRZED KILKOMA LATY WYSZEDŁ ŻYWO z POWAŻNEGO UDARU KRWOTOCZNEGO TO w DUŻEJ MIERZE ZASŁUGA MIĘDZY INNYMI TEGO że UBŁAGAŁ RATOWNIKÓW MEDYCZNYCH ŻEBY GO ZAWIEŹLI DO SZPITALA a WŁAŚCIWIE TO ŻE ZWYMIOTOWAŁ PRZY MEDYCZNYCH RATOWNIKACH  ORAZ że w SZPITALU NA IZBIE PRZYJĘĆ BYŁA DOSYĆ POWAŻANA ORDYNATORKA NEUROLOGI ORAZ DOSYĆ POWAŻANY NEUROCHIRURG KTÓRZY SZYBKO ZLECILI ZROBIĆ TOMOGRAFIĘ I WDROŻYLI LECZENIE.

LUDZIE RACZEJ NIE CHCĄ BYĆ w KONFLIKCIE z MIEJSCOWYMI LEKARZAMI BO WIEDZĄ że  POMOC MIEJSCOWYCH LEKARZY w PRZYSZŁOŚCI CZASEM JEST POTRZEBNA NP, KOMUŚ z CZŁONKÓW RODZINY TYCH LUDZI.

OCENIĆ CIERPIENIE CZŁOWIEKA I WSPÓŁCZUĆ ORAZ NIEŚĆ OTUCHĘ I POMOC CZY CZASEM NAWET SAMĄ OBECNOŚCIĄ BY CZŁOWIEKOWI ULŻYĆ TO MIŁOSIERDZIE.

BYĆ WRAŻLIWYM NA CIERPIENIE DRUGIEGO CZŁOWIEKA JEST w OBECNYM ŚWIECIE POTRZEBNE.

NIE CHODZI TU TAK NAPRAWDĘ TYLKO O LEKARZY BO NA PRZYKŁAD CI KTÓRZY MAJĄ w DOMU OSOBĘ z RODZINY  CIERPIĄCĄ CZY UMIERAJĄCĄ TEŻ CZASAMI ŻYJĄ DALEKO OD CIERPIENIA TEJ OSOBY PRZEZ CO KONTAKT z TĄ OSOBĄ NIE JEST PRAWDZIWYM ZROZUMIENIEM ORAZ TO NIE JEST ROZUMIANE w SPOSÓB DOBRY CIERPIENIE.

GDY KTOŚ GONI ZA SPRAWAMI KTÓRE UZNAJE za WAŻNIEJSZE IGNORUJĄC CZYJEŚ CIERPIENIE TO UŚWIADOMI TO SOBIE CZASEM ZA WIELE LAT. TUTAJ ZNOWU GDY KOGOŚ POUCZY SIĘ O DOBRYCH NORMACH SPOŁECZNYCH I ROLI RODZINY TO WARTOŚCI RODZINNE STAJĄ SIĘ WTEDY DLA TEJ OSOBY WAŻNE TAK IŻ STAJE SIĘ NIE OBOJĘTNY DLA TEJ OSOBY LOS CZŁONKÓW RODZINY.

UCZENIE WARTOŚCI RODZINNYCH JEST OBECNIE POTRZEBNE TEŻ W KOŚCIELE. w PRZYPADKU OSÓB WYKSZTAŁCONYCH UCZENIE WARTOŚCI RODZINNYCH JEST CZASEM NIESKUTECZNE BO UWAŻAJĄ że WSZYSTKO WIEDZĄ NAJLEPIEJ I NIE WPROWADZAJĄ w ŻYCIE DOBRYCH RZECZY, NIE UZNAJĄ DOBRYCH NORM SPOŁECZNYCH I CZASEM NA PRZYKŁAD NIE MAJĄ WSPÓLNYCH CELÓW z RODZINĄ.

PISZĄC O KRYTYCYŹMIE JEST CZASEM TAK IŻ RÓŻNE OSOBY RÓŻNIE OCENIAJĄ SYTUACJĘ, RÓŻNIE WIDZĄ JAKĄŚ SYTUACJĘ , NIE DOSTRZEGAJĄ NA PRZYKŁAD CZYNIONEJ KRZYWDY.

GDY JEDNA z OSÓB UDZIELA NA PRZYKŁAD SUROWEJ REPRYMENDY KOMUŚ KTO BARDZO CIERPI BO NIE DOSTRZEGA że TA OSOBA z JAKIEGOŚ POWODU BARDZO CIERPI. za SUROWA REPRYMENDA TEŻ JEST WYRZĄDZANIEM KRZYWDY I TEŻ TO CZASEM NIE JEST DOSTRZEGANE.

CHOCIAŻ CIERPIENIE CZASEM WIDAĆ NA TWARZY TO NIE WSZYSCY MAJĄ TAKĄ INTELIGENCJĘ EMOCJONALNĄ że TO WIDZĄ. BYĆ KRYTYCZNYM NA KRZYWDĘ TO DOSTRZEGAĆ KRZYWDĘ, STARAĆ SIĘ BYĆ SPRAWIEDLIWYM, BYĆ BLISKO CIERPIENIA BLIŹNIEGO BY ZARADZIĆ LUB POCIESZYĆ CZY ULŻYĆ w CIERPIENIU. 

DOTYCZY TO ZARÓWNO CIERPIENIA FIZYCZNEGO JAK I CIERPIENIA PSYCHICZNEGO.

TO IŻ ROZMOWA z CIERPIĄCYM POWINNA BYĆ w JAKIŚ SPOSÓB UKIERUNKOWANA BY ŁATWIEJ BYŁO CIERPIENIU ZARADZIĆ ale CIERPIĄCY POWINNIEN WYPOWIEDZIEĆ SIĘ NA TEMAT SWOJEGO CIERPIENIA GDY MA ZAUFANIE NIE BAĆ SIĘ POWIEDZIEĆ PRAWDY.

ZDARZA SIĘ że KTOŚ WYPOWIADA SIĘ NIELOGICZNIE ale CZĘSTO KONTAKT LOGICZNY ISTNIEJE.

NIE POWINNO SIĘ TEŻ CZYICHŚ PRZEWINIEŃ TRAKTOWAĆ JAK NIEDORZECZNOŚCI I DALEJ IGNOROWAĆ CIERPIENIE OSOBY KTÓRA JEST OFIARĄ TYCH PRZEWINIEŃ.

NIEDORZECZNOŚCI TO INNY SZEROKI TEMAT.

 

 

 

CZŁOWIEK NIE ZAWSZE JEST PRZYGOTOWANY NA NIEKTÓRE WYDARZENIA, NA NIEKTÓRE PRZEŻYCIA NAWET NA NIEKTÓRĄ PRZYJAŹŃ. CZASEM MATKA BOŻA z MEDJUGORJE CZYLI MARYJA PRZYGOTOWUJE CZŁOWIEKA DO NIEKTÓRYCH RZECZY. JEST TEŻ TAK że CZŁOWIEK SIĘ BOI RÓŻNYCH RZECZY.

IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI NP. LOKUCJE WEWNĘTRZNE MÓWIŁY NIEKTÓRE TAKIE RZECZY że BARDZO TRUDNO JEST SIĘ IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI PRZEKONAĆ DO NIEKTÓRYCH RZECZY.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA NIE ZAWSZE SZYBKO ROZGRYZĘ CZŁOWIEKA, NIE ZAWSZE WIADOMO OD RAZU O CO CHODZI.

CZŁOWIEK POWINIEN SZUKAĆ PRAWDY ZWŁASZCZA JEŻELI CHODZI O CIERPIENIE BY TEMU CIERPIENIU SZYBKO ZARADZONO.

BY BYĆ DOBRYM ROZJEMCĄ TRZEBA MIEĆ WIEDZĘ KTÓRA POMAGA ROZWIĄZYWAĆ NIEKTÓRE KONFLIKTY.

MĄDRE ROZWIĄZANIE SPORU TO TAKIE GDZIE DOCIERA SIĘ WGŁĄB LUDZKIEJ DUSZY - GDY TRZEBA WPROWADZIĆ JAKIŚ ŁAD POMIĘDZY OSOBY NP. O RÓŻNYM WYKSZTAŁCENIU,CHARAKTERZE, KTÓRE ZUPEŁNIE INACZEJ WIDZĄ SYTUACJĘ I CZASEM TO LUDZIE NIE MYŚLĄ O TYM że POPEŁNIALI BŁĘDY BO ALBO SIĘ DO BŁĘDÓW NIE PRZYZNAJĄ albo BŁĘDÓW NIE ZAUWAŻAJĄ, ALBO NIE PAMIĘTAJĄ BŁĘDÓW, ŻYJĄ DALEJ I CHOCIAŻBY SIĘ POPRAWILI, STALI SIĘ LEPSI TO KTOŚ NADAL CIERPI w KONSEKWENCJI TEGO CO BYŁO WCZEŚNIEJ, KTOŚ JEST NADAL POKRZYWDZONY I KTO TO DOSTRZEŻE.  NAUCZENIE KOGOŚ INNEGO PATRZENIA NA CZŁOWIEKA PRZEZ PRYZMAT MIŁOSIERDZIA, INNEGO PATRZENIA NA SYTUACJE ale LUDZIE CZĘSTO PO PROSTU DO PRZESZŁOŚCI NIE WRACAJĄ CHOCIAŻ KONSEKWENCJE TEJ PRZESZŁOŚCI są NADAL DLA KOGOŚ KRZYWDZĄCE.

ZWYCIĘŻANIE NIESPRAWIEDLIWOŚCI NIE ZAWSZE JEST TRAFNE WTEDY GDY CZŁOWIEK ŻYJE OBOK CZŁOWIEKA I POPSUJE PRZYSZŁE RELACJE ale NIE POWINNO SIĘ POZOSTAWIAĆ CZŁOWIEKA DALEJ POSZKODOWANEGO.

W RELACJACH są WAŻNE NP. RÓŻNICE PŁCI TO ŻE KOBIETY są OGÓLNIE BARDZIEJ EMOCJONALNE a MĘŻCZYŹNI BARDZIEJ KONKRETNI NP. W PRZYPADKU ZARABIANIA PIENIĘDZY. RÓŻNICE PŁCI TO BARDZO CIEKAWY TEMAT ale ORIENTOWANIE SIĘ w TYM TEMACIE POZWALA LEPIEJ ROZUMIEĆ SIĘ KOBIETOM I MĘŻCZYZNOM.

 

w DZISIEJSZYM ŚWIECIE JEST DUŻO PRZEMOCY ZWŁASZCZA w DECYDOWANIU O INNYCH. JEST WIELE NIESPRAWIEDLIWOŚCI. WYMAGA TO ZMIAN - ŻEBY CHOCIAŻ KOŚCIÓŁ CHCIAŁ SŁUCHAĆ PRZESŁANIA KTÓRE WPROWADZI WIĘKSZĄ SPRAWIEDLIWOŚĆ.NAJPRAWDOPODOBNIEJ TAK BĘDZIE że KOŚCIÓŁ NA TO WSZYSTKO ODGÓRNIE ZAINTERWENIUJE , że PRZESŁANIE ZOSTANIE WYSŁUCHANE.

NIE CHODZI  O TO BY ODBIERANO DO SIEBIE TO ŻE BEZWZGLĘDNOŚCI NEGATYWNEJ JEST SPORO ale SKORO NAWET LEKARZE NIE są PRZYGOTOWANI ODPOWIEDNIO DO NP. TOWARZYSZENIA w CIERPIENIU, są DALEKO OD CIERPIENIA PACJENTA NIE TYLKO TEGO FIZYCZNEGO ale TAKŻE PSYCHICZNEGO. 

PRZECIEŻ JEST RECEPTA NA NIEKTÓRE CIERPIENIE.

NIEKTÓRE NIETRAFNE ZWYCZAJE RÓWNIEŻ w ŚWIECIE LEKARZY PRZESZKADZAJĄ w  PLANACH MATKI BOŻEJ.

BYĆ DALEKO OD CZYJEGOŚ CIERPIENIA TO TAKŻE NIEZAUWAŻAĆ CIERPIĄCEGO, GONIĆ WCIĄŻ ZA SPRAWAMI KTÓRYM CZŁOWIEK NADAJE WYŻSZĄ RANGĘ ale KTÓRE NIE są WAŻNIEJSZE.

UMIERAJĄCY KTÓRZY BARDZO CIERPIĄ POTRZEBUJĄ ZROZUMIENIA ICH CIERPIENIA, OTUCHY, OBECNOŚCI BLISKICH OSÓB. CZŁOWIEK ZAZWYCZAJ POTRZEBUJE CZYJEJŚ POMOCY TAKŻE ŻEBY SIĘ ROZWIJAĆ I CZY TO TYLKO ŁUT SZCZĘŚCIA JEDNYM SIĘ SZCZĘŚCI a INNYM NIE. CZY JEDNI są SKŁONNI BARDZIEJ POMAGAĆ INNI MNIEJ.

BYĆ DALEKO OD KOGOŚ IMITUJĄC ZROZUMIENIE KTÓRE JEDNAK NIE JEST ZROZUMIENIEM I KTÓRE WYWOŁUJE JESZCZE WIĘKSZE CIERPIENIE BO w WYŚCIGU SZCZURÓW NIE MA MIEJSCA NA ZAUWAŻANIE CIERPIENIA.

ROZMAWIANIE O RZECZACH TRAFNYCH, KTÓRE POMOGĄ, KTÓRE BĘDĄ OTUCHĄ a NIE TRAKTOWANIE CZŁOWIEKA w SPOSÓB TAKI żeby ZAMKNĄĆ MU USTA w NIEWYGODNYCH SPRAWACH.

KIEROWANIE ROZMOWĄ POWINNO WYCHODZIĆ ZARÓWNO OD OSOBY KTÓRA CHCE POMÓC w CIERPIENIU JAK I OD CIERPIĄCEGO. DLACZEGO ? DLATEGO ŻE w PRZECIWNYM RAZIE CIERPIĄCY NIE ZAUFA, NIE POWIE PRAWDY, UKRYJE w SWOJEJ SAMOTNOŚCI ISTOTNE RZECZY, DLATEGO że NIE NAWIĄŻE SIĘ PRZYJAŹŃ. TAK NAPRAWDĘ SŁUCHAJĄCY NIE CHCE CIERPIĄCEGO WYSŁUCHAĆ BO  NIBY WAŻNIEJSZE SPRAWY WCIĄŻ GONIĄ.

we WSZELAKICH ROZMOWACH WIEDZA PSYCHOTERAPEUTYCZNA JEST BARDZO PRZYDATNA.

NIE CHODZI O TO BY PRZYWIĄZYWAĆ WAGĘ DO RZECZY DO KTÓRYCH CZASEM NIE PRZYSTOI, CZY DO JAKICHŚ WSTYDLIWYCH TEMATÓW ale są RZECZY ISTOTNE DLA ŻYCIA, BY CZŁOWIEK ŁATWIEJ ODNALAZŁ SIĘ w ŚWIECIE.

DLATEGO KIEROWANIE ROZMOWĄ TEŻ JEST WAŻNE. są OCZYWIŚCIE OSOBY KTÓRE MAJĄ POTRZEBĘ POROZMAWIANIA O WSZYSTKIM. GDY JEST SIĘ ZBYT SUROWYM WTEDY PRZYJAŹŃ TAKŻE NIE NAWIĄŻE SIĘ.

LEKARZ BY WYDOBYĆ z CHOREGO INFORMACJE PRZYDATNE w PROCESIE TERAPEUTYCZNYM POWINIEN ZNAĆ TO PRZESŁANIE. MOWA JEST TU CZĘSTO O OSOBACH ZAGUBIONYCH, KTÓRE STARAJĄ SIĘ ale NP. są DESPOTAMI I DO ICH SERCA WDARŁA SIĘ NIENAWIŚĆ KTÓRA JEST PO TO BY KOGOŚ POGNĘBIĆ ORAZ SIĘ DOWARTOŚCIOWAĆ ORAZ KTÓRE NIE POJMUJĄ PRAWIDŁOWO PRZYKAZANIA O MIŁOŚCI BLIŹNIEGO ale GDY POROZMAWIA z NIMI OSOBA KTÓRA LEPIEJ UKIERUNKUJE TO SIĘ ZMIENIAJĄ. CZĘSTO żeby ROZMOWA NP. TERAPEUTYCZNA ZOSTAŁA PRZEPROWADZONA PRZEZ KOGOŚ MAJĄCEGO JAKIŚ AUTORYTET w JAKIEJŚ DZIEDZINIE BO MNIEJ WYKSZTAŁCONE OSOBY TYCH PORAD WTEDY WYSŁUCHAJĄ I WPROWADZĄ w ŻYCIE. UCZYNKI MIŁOSIERDZIA TO TAKŻE POMAGANIE w KŁOPOTACH. SKORO TE WSZYSTKIE MĄDRE GŁOWY są TAKIE MĄDRE TO DLACZEGO NA ŚWIECIE WCIĄŻ TYLE CHAOSU, TYLE POTRZEBUJĄCYCH POZOSTAWIONYCH BEZ POMOCY.

PYTANIE TERAPEUTY CZY CIERPIĄCY JEST UDERZANY NP. SPORO WNOSI, NIE MOŻNA TEGO LEKCEWAŻYĆ I NIEJEDNOKROTNIE TRZEBA POUCZYĆ O TYM że w WIELU OKOLICZNOŚCIACH UDERZAĆ NIE MOŻNA.

PYTANIE NASTĘPNE - CZY OSOBY z OTOCZENIA są KRYTYCZNE GDY WIDZĄ WYRZADZANĄ KRZYWDĘ.

ale CIERPIĄCY TEŻ MÓWI SPONTANICZNIE O TYM CO GO BOLI, PEWNĄ SWOBODĘ WYPOWIEDZI TU TRZEBA POZOSTAWIĆ.

POUCZENIE O TYM JAK PODCHODZIĆ DO SPRAW RELIGIJNYCH TEŻ CZĘSTO JEST DOBRĄ WSKAZÓWKĄ, POMAGA SIĘ LEPIEJ ROZUMIEĆ TYM BARDZIEJ POBOŻNYM I TYM MNIEJ POBOŻNYM KTÓRYM CZASEM BRAKUJE ZDROWEJ RELIGIJNOŚCI ale KTÓRYCH NP. RAZI DEWOCJA.

w GRUPIE OSÓB KTÓRE CIERPIĄ ŁATWIEJ CIERPIĄCYM JEST SIĘ WYPOWIADAĆ, ŁATWIEJ ODNAJDUJĄ ZROZUMIENIE a I MOWA O ZWYCZAJACH PANUJĄCYCH NP. w RÓŻNYCH RODZINACH JEST INTERESUJĄCA.

są OSOBY BARDZIEJ I MNIEJ WYLEWNE, NIEKTÓRZY w GRUPIE TEŻ BOJĄ SIĘ MÓWIĆ, ŁATWIEJ JAK JEST ZACHOWANA NP. GRUPOWA TAJEMNICA. WIELU BORYKA SIĘ z DESPOTYZMEM.

CHĘĆ w PEWIEN SPOSÓB UKIERUNKOWANEGO DIALOGU, CHĘĆ POMAGANIA INNYM, PEWNE NORMY ZACHOWAŃ SPOŁECZNYCH są POMOCNE w USTALANIU ZASAD KTÓRE PORZĄDKUJĄ CODZIENNE ŻYCIE.

DIALOG w RĘKACH OSÓB POSIADAJĄCYCH NP. DOBRĄ WIEDZĘ PSYCHOTERAPEUTYCZNĄ ale I RELIGIJNĄ JEST w STANIE WIELE NA ŚWIECIE POPRAWIĆ. PRZEMOCĄ NIE ZAŁATWI SIĘ WIELU SPRAW. WŁAŚNIE MIĘDZY INNYMI DIALOGIEM NAPRAWIA SIĘ NIEKTÓRE ŻYCIOWE PROBLEMY. INTERWENCJA POLICJI CZĘSTO NIE JEST SPOSOBEM NA SPRAWIEDLIWOŚĆ ale WŁAŚNIE DIALOG, UCZENIE CZŁOWIEKA MIŁOSIERDZIA.

CZŁOWIEK MUSI CHCIEĆ BYĆ SPRAWIEDLIWY, POWINIEN CHCIEĆ POMAGAĆ INNYM, PRZEKAZYWAĆ TO w CZYM SAM SIĘ ODNAJDUJE.

JEŻELI DOBRY PSYCHOTERAPEUTA MA SWOJĄ RODZINĘ WTEDY PACJENTOM PRZEKAZUJE WIEDZĘ JAKĄ w SWOJEJ RODZINIE SAM STOSUJE.

WYŚCIG SZCZURÓW WYDAJE SIĘ BYĆ PONAD TO ale JAKIEŚ PRAWIDŁA WSPÓLNEGO FUNKCJONOWANIA POWINNY BYĆ ZACHOWANE żeby LUDZIOM SIĘ LEPIEJ ŻYŁO ale NIE WYMUSZONE.

CZŁOWIEK POWINIEN CHODZIĆ NA SPACERY, RUSZAĆ SIĘ NA MIARĘ SWOICH MOŻLIWOŚCI FIZYCZNYCH  - TO POPRAWIA ZDROWIE ale WTEDY GDY JEST W STANIE TO ROBIĆ.

 GDY KTOŚ NP. JEST CZĘSTO BARDZO SENNY TO MU SIĘ NAWET NA SPACERY NIE CHCE CHODZIĆ.

w KOŚCIOŁACH OSOBY KONSEKROWANE CZĘSTO NIE PRZYWIĄZUJĄ WAGI DO JAKIEGOKOLWIEK WYSIŁKU FIZYCZNEGO a CZEMU BY NIE DBAĆ O ZDROWIE CHOCIAŻBY PRZEZ SPACERY.

NIEKTÓRE FORMY WYSIŁKU FIZYCZNEGO są TAKIE że KONSEKROWANI WSTYDZĄ SIĘ NP. CHODZIĆ NA BASEN CZY POKAZYWAĆ w STROJU KĄPIELOWYM BO ICH POTEM LUDZIE OBGADUJĄ.

 

CZŁOWIEK DZIELI SIĘ SPOSTRZEŻENIAMI ORAZ WIEDZĄ ale w ZAMIAN NIC NIE OTRZYMUJE.

KTOŚ MUSI RATOWAĆ TEN ŚWIAT. KTO JEST TAKIM KATOLIKIEM ABY CZŁOWIEKA WYSŁUCHAĆ, INTERESOWAĆ SIĘ WAŻNYMI SPRAWAMI BOŻYMI, OBADAĆ SPRAWĘ.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CHCIAŁABYM WIELE ZDZIAŁAĆ ZWŁASZCZA DLA PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI ale WCIĄŻ SIĘ TO UNIEMOŻLIWIA.

KIEDYŚ LUDZIE BĘDĄ WIEDZIELI KOMU NAPRAWDĘ ZALEŻAŁO NA TYM żeby NA ŚWIECIE BYŁ ŁAD I HARMONIA ORAZ KTO NIE OCZEKIWAŁ PIENIĘDZY ZA TO CO ROBI.

FAJNIE BYŁOBY ZARABIAĆ NA TYM CO SIĘ ROBI I LUBIĆ TO CO SIĘ ROBI, ROZWIJAĆ SIĘ ale CHORE PRAWIDŁA TEGO ŚWIATA CZŁOWIEKA TŁAMSZĄ.

LUDZIE CZĘSTO UWAŻAJĄ że TO IM NALEŻY SIĘ POMOC I JAK SIĘ PÓŹNIEJ OKAZUJE NIE są SKORZY POMAGAĆ CHYBA.

są UCZNIOWIE KTÓRZY ZAUROCZENI SWOJĄ UCZELNIĄ CZUJĄ POSŁANNICTWO ZROBIENIA CZEGOŚ WIĘCEJ DLA SWOJEJ SZKOŁY ale NIE POWINNO TO BYĆ NEGATYWNIE WYKORZYSTYWANE. TYTUŁY NAUKOWE KOJARZYĆ SIĘ POWINNY CZĘSTO z NEGATYWNYMI SZACHRAJSTWAMI.

 

MATKA BOŻA CZYLI MARYJA CHCE BY JEJ DZIATKI TRAKTOWAŁY SIĘ z DOBROCIĄ ORAZ BY KIEROWAŁY SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO. CZŁOWIEK POTRZEBUJE SWOBODY, MIEĆ GDZIE MIESZKAĆ, GDZIE PRZENOCOWAĆ GDY JEST w PODRÓŻY.

w MEDJUGORJE ŁATWO JEST O NOCLEG ORAZ JEST TO TEŻ WAŻNE BO CZŁOWIEK NIE MUSI SIĘ MARTWIĆ GDZIE SIĘ PODZIEJE, KOŚCIOŁY BORYKAJĄ SIĘ ze SWOIMI PROBLEMAMI ale WCIĄŻ BRAKUJE TAM MIEJSC GDZIE CZŁOWIEK ZNALAZŁBY SCHRONIENIE ALBO PO PROSTU ZAKWATEROWANIE BY SKUPIĆ SIĘ NA SWOJEJ MISJI CZY NA KONTEMPLACJI, BY POBYĆ WŚRÓD TYCH KTÓRZY ŻYJĄ DUCHOWOŚCIĄ. ŻEBY BYĆ PRZEZ KOŚCIÓŁ POTRAKTOWANYM JAK SWÓJ CZŁOWIEK. I w KOŚCIELE CIĄGLE MAJĄ JAKIEŚ ZAJĘCIA TAK że BRAK IM CZASU DLA PRZYBYSZÓW KTÓRZY CZASEM PRZYBYWAJĄ z WAŻNYCH POWODÓW. 

CZASEM KOŚCIÓŁ JAKBY ZAMYKA SIĘ I NIE DOPUSZCZA WIERNYCH DO NIEKTÓREJ SWOJEJ DZIAŁALNOŚCI ale są WIERNI KTÓRZY CHCIELIBY PEWNE NOWE DOBRE RZECZY WNIEŚĆ w ŻYCIE KOŚCIOŁA.

POMOC HUMANITARNA SWOJE KORZENIE POWINNA MIEĆ w KOŚCIELE ORAZ WRAŻLIWI NA LUDZKIE NIEDOLE I CIERPIENIE POWINNI BYĆ ZARÓWNO WIERNI JAK I KONSEKROWANI.

NIESIENIE POMOCY TAM GDZIE JEST POTRZEBNA TO WAŻNE RZECZY ZARÓWNO DLA KOŚCIOŁA JAK I DLA PAŃSTWA.

POMOC DLA KRAJÓW TRZECIEGO ŚWIATA GDZIE WCIĄŻ z GŁODU UMIERAJĄ MIĘDZY INNYMI DZIECI TO TAKŻE NAWIĄZYWANIE WSPÓŁPRACY , POMOC w BUDOWANIU LEPSZYCH SPOŁECZEŃSTW BY NA PLANECIE ZIEMI NIEPOTRZEBNIE NIE UMIERANO.

w OBECNYM ŚWIECIE ISTNIEJE WIELE ZAGROŻEŃ. PEWNE RZECZY PRZESZKADZAJĄ w UZYSKANIU POKOJU w DZISIEJSZYCH CZASACH. WAŻNE JEST SERCE CZŁOWIEKA I GOTOWOŚĆ DO DOBREGO ŻYCIA.

POKÓJ GWARANTOWANY MILITARNIE TO NIE TO SAMO CO PRZEMIENIONE SERCA.

ZAGROŻENIA STANOWIĄ ZARÓWNO DĄŻENIE DO MATERIALIZMU ,CHCIWOŚĆ JAK I RYWALIZACJA.

w ŚWIECIE w KTÓRYM DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI POWINNY SOBIE POMAGAĆ NIE POWINNY WIKŁAĆ SIĘ NP. PRZEKONANIA POLITYCZNE.

NIE POWINNO BYĆ TAK IŻ JAKIEŚ OSOBY UWAŻAJĄ ŻE TO IM NALEŻĄ SIĘ NA PRZYKŁAD NAJWYŻSZE DOCHODY ORAZ GDY są TWORZONE WARUNKI KTÓRE TO FORSUJĄ BEZ WZGLĄD NA PRACĘ INNYCH.

ISTNIEJE WIELE NIESPRAWIEDLIWOŚCI.

SZATAŃSKIE DZIAŁANIA TO TAKŻE NISZCZENIE PSYCHIKI ORAZ NP. TWORZENIE WARUNKÓW GDZIE PO TRUPACH PODĄŻA SIĘ DO JAKICHŚ SWOICH NIEGODZIWYCH CELÓW - TAK NAPRAWDĘ TO TACY LUDZIE MAJĄ NEGATYWNE ZAWIROWANIA PSYCHICZNE a NIE OSOBY KTÓRE WIDZĄ WIĘCEJ I są BARDZIEJ WRAŻLIWE. 

CIERPIENIE UCZUCIOWE TEŻ ISTNIEJE - CZŁOWIEK UCZUCIA CHCE OCALIĆ PRZEDE WSZYSTKIM.

DOBRA DUCHOWOŚĆ NIE OZNACZA NIE ZAUWAŻANIA BOGA CZY IGNOROWANIE BOGA.

CZŁOWIEK TAKŻE w JAKICHŚ WARUNKACH ŻYJE a TWORZENIE DOBRYCH WARUNKÓW ŻYCIA, DOBRYCH SPOŁECZEŃSTW TEŻ JEST WAŻNE.

TO PREZYDENCI ORAZ CZŁONKOWIE RZĄDÓW MAJĄ SZCZEGÓLNĄ ROLĘ DO SPEŁNIENIA , BY DAĆ PRZYKŁAD RÓWNIEŻ KOŚCIOŁOWI. TO CO POKAZUJĄ w TELEWIZJI TEŻ JEST ISTOTNE DLATEGO że LUDZIE CZĘSTO ROBIĄ TO CO WIDZĄ w TELEWIZJI.

CZĘSTO JEST POTRZEBNE BY POLITYCY NIE UNOSILI SIĘ, BY WSPÓŁDZIAŁALI w JAK NAJBARDZIEJ KONSTRUKTYWNYCH WARUNKACH.

DIALOGU DZIECI POWINNY UCZYĆ SIĘ JUŻ OD RODZICÓW. POZYTYWNE JEST TO IŻ DIALOG STAŁ SIĘ MODNY TEŻ w POLITYCE.

GDY CZŁOWIEK NIE UZYSKUJE POMOCY w ROZWIĄZANIU SWOICH PROBLEMÓW TO TAK JAKBY SIĘ NIM NIE PRZEJMOWANO. OBOJĘTNOŚĆ JEST OGROMNA. CZASEM LUDZIE są INTERESOWNI.

CZASEM POMOC PRZYCHODZI BOWIEM ROZWIĄZANIE NIEKTÓRYCH PROBLEMÓW ISTNIEJE ale ILE TO CZASU MINIE ZANIM TĘ POMOC SIĘ UZYSKA.

LANSUJE SIĘ WIZJĘ TAKĄ IŻ JEDNYM ZABIERA SIĘ BY OKAZYWAĆ CHOJNOŚĆ w OBDAROWYWANIU INNYCH - NIE CHODZI TU O POLITYKĘ.

WYDAJE SIĘ że są TO NAJWIĘKSZE NIEBEZPIECZEŃSTWA DLA POKOJU.

są SPOŁECZEŃSTWA GDZIE ZAPEWNIENIE PRZYNAJMNIEJ MINIMUM WARUNKÓW POTRZEBNYCH DO GODZIWEGO ŻYCIA JEST PRIORYTETEM.

DLACZEGO w KOŚCIELE NIE MÓWI SIĘ aż TAK DUŻO O PRZEMOCY.

PRZEMOC NIE BUDUJE POKOJU.

JAKBY JEDNI CHCĄ POKAZAĆ że ODNALEŹLI SIĘ w ŻYCIU OSKARŻAJĄC INNYCH KTÓRZY NP. BORYKAJĄ SIĘ z PROBLEMEM PRZEMOCY JAKO OFIARY PRZEMOCY. DLACZEGO NIE POMAGA SIĘ NAUCZAJĄC O PROBLEMACH  PRZEMOCY.

ZAISTNIAŁA TEŻ PEWNEGO CZASU MODA NA TO że JAKBY RODZINNOŚĆ STAŁA SIĘ NIEMODNA.

DLACZEGO WIĘCEJ NIE NAUCZA SIĘ O ROLI RODZINY I TO w TAKI SPOSÓB BY DOTRZEĆ DO TYCH NAJMNIEJ WYKSZTAŁCONYCH I DO TYCH NAJWIĘCEJ WYKSZTAŁCONYCH.

TRZEBA MIEĆ NA UWADZE DO KOGO SIĘ MÓWI ORAZ KTÓRE INFORMACJE OKAŻĄ SIĘ NAJPRZYDATNIEJSZE BY WPROWADZIĆ NIĆ POROZUMIENIA CZY WSPÓLNĄ PŁASZCZYZNĘ ZROZUMIENIA.

ISTNIEJĄ SYTUACJE GDZIE OSKARŻANIE NIEKTÓRYCH OSÓB BYWA BARDZO DLA NICH KRZYWDZĄCE BIORĄC POD UWAGĘ że są WRAŻLIWE I TROSZCZĄ SIĘ O BLIŹNICH.

BYWAJĄ JEDNAK OSOBY BEZWZGLĘDNE NEGATYWNIE.

JAK WIDAĆ CZŁOWIEK MUSI BRONIĆ SIĘ PRZED TYMI KTÓRZY CHCĄ ZNISZCZYĆ SZCZĘŚCIE.

CHOCIAŻ JEST CZYJĄ ŚMIERĆ POMŚCIĆ TO SAMO WSPOMNIENIE JEST TAK PRZYKRE ŻE CZŁOWIEK O ZEMŚCIE NIE MYŚLI.

TE WSZYSTKIE PRZEMOCĄ ZMARNOTRAWIONE CHWILE BYŁYBY INNE GDYBY ŚWIAT JUŻ OD DAWNA SŁUCHAŁ PRZESŁANIA I GDYBY CIĄGLE NIE NAPOTYKANO NA LUDZI KTÓRZY PRZEŚWIADCZENI O SWOJEJ RACJI MYLĄ SIĘ.

w DZISIEJSZYM ŚWIECIE WIELE ROBI SIĘ PRZEMOCĄ.

w SERCACH ZASZCZEPIANA JEST NIENAWIŚĆ CZASEM NIE WIADOMO SKĄD - TA NIENAWIŚĆ JEST ŹRÓDŁEM PRZEMOCY, ŹRÓDŁEM ZŁYCH RZECZY. CZŁOWIEKOWI CZASEM NAPRAWDĘ NIEWIELE TRZEBA BY NIENAWIDZIŁ - WYSTARCZY że NIEKTÓRZY WIDZĄ w TYM DLA SIEBIE JAKIEŚ KORZYŚCI.

ZAMKNIĘTEMU TOWARZYSTWU TRUDNO ODPOWIEDZIEĆ POZYTYWNIE NA PRZYKAZANIE O MIŁOŚCI BLIŹNIEGO.

ZATEM WIĘKSZA OTWARTOŚĆ NIE TYLKO KOŚCIOŁA JEST POTRZEBNA.

BY PIENIĘDZY STARCZYŁO DLA WSZYSTKICH, BY OPIEKI NIE BRAKOWAŁO.

 BY LUDZIE WIDZIELI SWOJE CELE w PLANACH MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI - TYLKO TAK CZŁOWIEK SPEŁNI SWE POWOŁANIE. 

MATKA BOŻA CZYLI MARYJA PROPONUJE PEWNEGO RODZAJU DUCHOWOŚĆ.

ZNAJOMOŚĆ KULTURY CHRZEŚCIJAŃSKIEJ POMOŻE WYBRAĆ RZECZY DOBRE DO TEJ DUCHOWOŚCI.

ŚWIAT JEST ZA BARDZO RACJONALNY a BIORĄC POD UWAGĘ WIELKOŚĆ KOSMOSU CZŁOWIEK JUŻ WIEDZIEĆ POWINIEN że CUDA SIĘ ZDARZAJĄ.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEM że ISTNIEJĄ RZECZY POZAZMYSŁOWE ORAZ NADPRZYRODZONE.

NIE TYLKO LOKUCJE WEWNĘTRZNE IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE są TEGO DOWODEM ale I NIEKTÓRE NIESAMOWITE SNY IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE SNY CZYLI IZABELI SNY.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIERZĘ w OBJAWIENIA w MEDJUGORJE ale IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CHYBA NIE POTRAFIĘ ICH POTWIERDZIĆ.

NAPRAWDĘ JEDNA SYTUACJA JEST RÓŻNIE WIDZIANA PRZEZ RÓŻNE OSOBY NIE WIADOMO CZY CELOWO NEGATYWNIE ZŁOŚLIWIE PEWNE RZECZY SĄ WIDZIANE CZY NIE. NIE WSZYSTKICH CHARAKTERYZUJE KRYTYCYZM w OCENIANIU KRZYWDY, NIE WSZYSCY TĄ KRZYWDĘ WIDZĄ. TRUDNO POWIEDZIEĆ ŻEBY ZALEŻAŁO TO OD WYKSZTAŁCENIA.

NA MEDJUGORJE JEDNAK w TROCHĘ INNYCH KATEGORIACH BY TRZEBA SPOJRZEĆ.

SKORO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA DOZNAWAŁAM ZJAWISK POZAZMYSŁOWYCH ORAZ NADPRZYRODZONYCH TO DLACZEGO TAKA OGROMNA SPRAWA JAK OBJAWIENIA w MEDJUGORJE NIE MA BYĆ PRAWDĄ.

WYSTARCZY SPOJRZEĆ NOCĄ w GWIEŹDZISTE NIEBO żeby DOSTRZEC ŻE WSZECHŚWIAT JEST OGROMNY I NIESIE ZA SOBĄ WIELE NIESAMOWITYCH CUDÓW.

SKORO DOSTRZEGA SIĘ CZYJĄŚ AGRESJĘ TO NAPRAWDĘ JEST ZASTANAWIAJĄCE SKĄD TO POCHODZI.

CZY ŹRÓDŁEM JEST NARASTAJĄCA NIENAWIŚĆ POD WPŁYWEM JAKICHŚ OKOLICZNOŚCI I ILE w TYM POZAZMYSŁOWOŚCI. CZY NAPRAWDĘ SPOKÓJ JEST TAK WAŻNY DLA ŚWIATA, DLA KOSMOSU. CHYBA SPOKÓJ JEST TAK WAŻNY. 

w ŻYCIU SPOTYKA SIĘ RÓŻNYCH LUDZI. NIE WSZYSCY MAJĄ w RODZINACH SIELANKĘ ale JEST TO SPRAWA MIĘDZY INNYMI ODPOWIEDNIEGO UKIERUNKOWANIA.

TAK WAŻNA JEST PSYCHOTERAPIA TAKŻE w NAUCZANIU KOŚCIOŁA.

AGRESJA JEST TEŻ CZASEM POWODEM WŁADCZOŚCI, OBAWY PRZED UTRATĄ KONTROLI NAD SYTUACJĄ.

BEZWZGLĘDNOŚĆ NEGATYWNA TO ŚWIADOME DZIAŁANIE.

CZŁOWIEK NIE UKIERUNKOWANY NA MIŁOŚĆ BLIŹNIEGO JEST CZĘSTO AGRESYWNY.

NA CO WIĘC JEST UKIERUNKOWANY ? NA PRZYKŁAD NA MATERIALIZM.

w GRONIE LUDZI KTÓRZY CIERPIĄ MENTALNIE WIDAĆ ŻE RZECZYWIŚCIE DESPOTYZM NEGATYWNY SIEJE SPUSTOSZENIE. 

POMÓC I TO GODNIE TAKIM LUDZIOM JEST SZTUKĄ. JEST TO DO ZROBIENIA. RZECZYWISTE PRZEJĘCIE SIĘ SYTUACJĄ CZŁOWIEKA I SPORA WIEDZA PSYCHOTERAPEUTYCZNA POMOGĄ.

CZASAMI NAWET NAUCZANIE O TYM że w WIELU OKOLICZNOSCIACH NIE WOLNO UDERZAĆ PRZYNOSI DOBRE I SZYBKIE EFEKTY.

OSOBOWOŚĆ NEGATYWNIE DESPOTYCZNA JAKBY NIE ZAUWAŻA DRUGIEGO CZŁOWIEKA, NIE AKCEPTUJE, CZĘSTO NIE DOCENIA ORAZ ZDARZA SIĘ że POPADA w AGRESJĘ.

NADPRZYRODZONA ORAZ POZAZMYSŁOWA AGRESJA NIE ZAWSZE POZWALA SIĘ ZAUWAŻYĆ. w RODZINIE GDZIE PANUJE SIELANKA TRUDNO TO DOSTRZEC.

ROZGWIEŻDŻONE NOCĄ NIEBO JEST ODPOWIEDZIĄ NA TO że PEWNE PRAWIDŁA ISTNIEJĄ WE WSZECHŚWIECIE.

CZŁOWIEK UKIERUNKOWANY NA MIŁOŚĆ NA PRZYKŁAD DO RODZINY STAJE SIĘ MNIEJ CHCIWY DLATEGO że DOSTRZEGA PEWNE WAŻNE WARTOŚCI I UTOŻSAMIA SIĘ RÓWNIEŻ z INNYMI RODZINAMI. PROŚCI LUDZIE ŁATWIEJ TO ROZUMIEJĄ.

CIĄGLE JEDNAK TEN CZŁOWIEK NA PRZYKŁAD NIE JEST BARDZO POBOŻNY DLATEGO że w DZISIEJSZYM ŚWIECIE CZĘSTO NIE LANSUJE SIĘ POBOŻNOŚCI. MÓWI SIĘ CZASEM ŻE JAK TRWOGA TO DO BOGA BO CZĘSTO CIERPIENIE ODMIENIA LUDZKĄ DUSZĘ TAK IŻ DUSZA PRZYBLIŻA SIĘ DO BOGA.

CZŁOWIEK KTÓRY NA PRZYKŁAD NIE WIDZI WSPÓLNYCH CELÓW ze SWOJĄ RODZINĄ OMIJA NAJBLIŹSZYCH, JEDNAKŻE TRWANIE w RODZINIE NIE POWINNO BYĆ INTERESOWNE ORAZ WAŻNE JEST TU UKIERUNKOWANIE NA MIŁOŚĆ BLIŹNIEGO TEGO w RODZINIE. CZŁOWIEK NIE POWINIEN ODWRACAĆ SIĘ OD RODZINY. NAUCZANIE ŻYCIA w RODZINIE TO WZAJEMNA AKCEPTACJA, ZAUWAŻANIE SIĘ, DOCENIANIE ale TEŻ UCZENIE SIĘ OD BLIŹNICH z RODZINY.

ISTNIEJĄ RÓŻNE RODZAJE DUCHOWOŚCI, RÓŻNI LUDZIE TEŻ w TYCH RÓŻNYCH DUCHOWOŚCIACH ODNAJDUJĄ SIĘ.

NIEKTÓRZY NP. CAŁE ŻYCIE NALEŻĄ DO RUCHU ŚWIATŁO- ŻYCIE I ODNAJDUJĄ SIĘ w TYM.

CZY ZATEM POWINNA BYĆ UJEDNOLICONA DUCHOWOŚĆ, PRZEPEŁNIONA SPOKOJEM, TAKA SAMA DLA WSZYSTKICH WIERNYCH I KONSEKROWANYCH.

NIE WSZYSTKIM ODPOWIADA TO SAMO JEDNAKŻE WIEDZA NA TEMAT NP.MUZYKI RELIGIJNEJ NIE ZASZKODZI.

WAŻNE JEST BY NIEKTÓRE PIEŚNI ZAKORZENIŁY SIĘ w KULTURZE KATOLICKIEJ DLATEGO że PASUJĄ DO DOBREJ DUCHOWOŚCI.

PEWNEGO RODZAJU DUCHOWOŚĆ PROPONUJE MATKA BOŻA z MEDJUGORJE CZYLI MARYJA. IZABELA PLEWIK.

 

 

 

 

 

 

 

 

JAKO PERŁA NAJPIĘKNIEJSZA

w SERCU SIĘ ZRODZIŁA

MYŚL BY ŁAD WPROWADZIĆ WSZĘDZIE

CO JEST BOGU MIŁE

WIĘCEJ WCIĄŻ DUSZ SPRZYMIERZONYCH

DOBRO PROMIENIEJE

I OGARNIA SWYM JESTESTWEM

CAŁĄ NASZĄ ZIEMIĘ

FUNDAMENTEM JEST POTĘŻNYM

TO NOWE PRZESŁANIE

WSZAK NARODU SIŁA ROŚNIE

z BOGIEM TO SPOTKANIE

I MARYJA SIĘ RADUJE

DOBROCI TO SIŁA

O KTÓRĄ BŁAGAŁA DŁUGO

O KTÓRĄ PROSIŁA.

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

JEZUSKOWE LICKA

ŁADNIE RUMIENIEJĄ

WSZAK ON PIĘKNY JAK LILIJA

OCZKA MU SIĘ ŚMIEJĄ

 

ANIOŁ SKRZYDŁEM PRZYKRYŁ

CAŁEGO JEZUSKA

MARYJA GO UTULIŁA

w POLICZEK GO MUSKA

 

 

PASTUSZKOWIE TAKŻE 

UCAŁOWAĆ CHCIELI

ZATEM DO BETLEJEM

PRĘDKO POBIEŻELI

 

MĘDRCY TRZEJ ze WSCHODU

BOGA w SERCU MAJĄ

DO BETLEJEM IDĄ

DO ŻŁÓBKA PODĄŻAJĄ.

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

TWOJA RĄCZKA MAŁA 

BŁOGOSŁAWI ŚWIAT

ODDAĆ TOBIE SERCE

KAŻDY DZISIAJ RAD

 

DZIŚ SIĘ NARODZIŁEŚ

w UBOGIEJ STAJENCE

LEŻYSZ MAŁY w ŻŁOBIE

z PIELUSZEK w SUKIENCE

 

ODWIEDZIĆ CIĘ PRZYSZLI

UBODZY PASTUSZKOWIE

DARY SWE ZŁOŻYLI

MĘDRCY TRZEJ KRÓLOWIE

 

BICIA TWEGO SERCA 

WYSŁUCHAMY CHĘTNIE

SWOJĄ TROSKĄ ŚWIAT OTULASZ

NIE TYLKO ODŚWIĘTNIE

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

ŚWIATEŁKO NA NIEBIE

NAD BETLEJEM ŚWIECI

TO GWIAZDA BETLEJEMSKA

RADUJĄ SIĘ DZIECI

 

WSZAK JEST URODZONY

JEZUSEK NASZ MAŁY

w BIEDNYM ŻŁÓBKU LEŻY

NA SIANECZKU CAŁY

 

 

RADOŚNIE ŚPIEWAJĄ 

DZISIAJ ANIOŁOWIE

DO STAJENKI BIEŻĄ

MĘDRCY TRZEJ KRÓLOWIE

 

PASTUSZKOWIE UCIESZENI

NOWĄ WIEŚCIĄ w ŚWIECIE

O JEZUSKU ŚPIEWAJĄ

WNET ICH USŁYSZYCIE.

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

JEZULEŃKU MAŁY

TYŚ w PIELUSZKACH CAŁY

LUDZKOŚĆ CI SIĘ KŁANIA

OD DZIEJÓW ZARANIA

 

ŚPISZ MALUŚKI w ŻŁOBIE

DARY NIOSĄ TOBIE

TRZEJ KRÓLOWIE BIEŻĄ

CO GORĄCO WIERZĄ

 

NA SIANECZKU MAŁY

KWILI we ŁZACH CAŁY

ANIELI ŚPIEWAJĄ

JEZUSKA WITAJĄ

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

ŚWIAT SIĘ DO SNU SŁANIA

SPOKÓJ PROGNOZUJE

JÓZEF NAD STAJENKĄ

OPIEKĘ SPRAWUJE

LECZ TU NIEBO ROZŚWIETLONE

DZIECIĄTECZKO URODZONE

BETLEJEMSKA GWIAZDA 

MOCNO ZAŚWIECIŁA

WSZAK JEZUSKA MALUTKIEGO

MARYJA UTULIŁA

ANIOŁOWIE JUŻ PRZYBYLI

DZIECINA w STAJENCE KWILI

KOLĘD NASŁUCHUJE

w DOBRU SIĘ LUBUJE

RADOŚĆ PRZENIKNĘŁA ZIEMIĘ

BOŻE NARODZINY

z JEZUSKIEM WSZYSTKO MOŻLIWE

MARZĄ WSZAK RODZINY

CUDA WIELKIE NAD CUDAMI

ŚWIATA WYBAWIENIE

POKÓJ LUDZIOM DOBRE WOLI

SERC LUDZKICH ZBAWIENIE.

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

MIŁOŚCI TO WIELKA SIŁA

DZIECINKA SIĘ URODZIŁA

TO JEZUSEK NASZ MALUTKI

PŁACZE w PIELUSZKACH CALUTKI

NA SIANECZKU POŁOŻYLI

DO SNU DZIECIĘ UTULILI

GWIAZDA NAD BETLEJEM

NA NIEBIE JAŚNIEJE

JUŻ MALEŃKI JEZUSEK

DO MATULI SIĘ ŚMIEJE

TO ZNÓW GŁODNY PŁACZE

SZYBKO NAKARMIONY

WSZAK TO KRÓL CAŁEGO ŚWIATA

w STAJENCE ZRODZONY

WŚRÓD ANIOŁÓW I PASTERZY

CO WIEŚĆ DOBRĄ GŁOSZĄ

MARYJA JÓZEF I JEZUSEK

O POKÓJ LUDZI PROSZĄ.

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

w PANEWNICKIEJ ŚWIĄTYNI

O MATKO NAJŚWIĘTSZA

POBOŻNOŚĆ TU DOBRA

GORLIWOŚĆ NAJGORĘTSZA

TOBIE FLAGI TU POWIEJĄ

WSZYSTKICH PAŃSTW I NARODÓW

MIŁOSIERDZIE  ZNÓW TU ODKRYTE BĘDZIE

SPOŚRÓD WSZYSTKICH WYWODÓW

BO DOBREM SIĘ KIEROWANIE 

TO SZANSA OGROMNA

NA DOBRA KRÓLOWANIE

DOBRA WOLA

DOBRA SIŁA

I DOBRA OTUCHA

ORZEŹWIENIE I NADZIEJA 

DLA CIAŁA I DUCHA

TU POMAGA SIĘ RODZINOM

aby w ZGODZIE ŻYŁY

BY w MIŁOŚCI DOJRZEWAŁY

ŻEBY WZOREM BYŁY

BY z DOBROCIĄ TRAKTOWAĆ BLIŹNIEGO

ORAZ NIEŚĆ POMOC DLA NIEGO

ZAUWAŻAĆ DOCENIAĆ BLIŹNICH AKCEPTOWAĆ 

CZAS POŚWIĘCIĆ I MODLITWĘ

DOBRA NIE ŻAŁOWAĆ.

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

w PANEWNICKICH PROGACH

FLAGI POWIEWAJĄ

WSZYSTKICH PAŃSTW NARODÓW

POSŁANNICTWO MAJĄ

BY SIĘ KOŚCIÓŁ STAŁ

NAPRAWDĘ BOGU MIŁY

BY NIE BRAKOWAŁO

DOBREJ MOCNEJ SIŁY

BY SIĘ DZIATKI MATKI BOŻEJ

z DOBROCIĄ TRAKTOWAŁY

BY z MIŁOŚCIĄ w SERCACH

DO RAJU DOJRZEWAŁY

BY KIEROWAĆ SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO

OGARNĄĆ MYŚLĄ ŁAD ŚWIATA CAŁEGO

ŻEBY DOBRA WOLA ZAWSZE PRZYŚWIECAŁA

w MIŁOSIERDZIU CAŁA 

BY LUDZKOŚĆ

w DUSZY BOGA MIAŁA.

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

PRAWDY LUDZKIE SERCE

CHYBA NIE WYTRZYMA

ZATEM CO DZIŚ MÓWIĆ

BY DUSZA ODŻYŁA

SAME DOBRE RZECZY

ZNOŚNE MIŁE SŁOWA

CO ISTOTA LUDZKA

WYTRZYMAĆ GOTOWA

PRAWDA JEDNAK TAKŻE 

DOBRĄ BYĆ POWINNA

KOIĆ BÓL 

ŁZY SUSZYĆ

DOBROCIĄ BYĆ SŁYNNA

POBYĆ TROCHĘ TRZEBA

WŚRÓD ŻYCZLIWYCH LUDZI

BO TAK DOBRY KLIMAT

w SERCACH SIĘ OBUDZI

WŚRÓD PRZYJACIÓŁ ZWYKLE

DOBRE ZROZUMIENIE

OTUCHA I RADOŚĆ

UCHRONIONE MIENIE

OD KRADZIEŻY SZCZĘŚCIA

BO DUSZA SZCZĘŚLIWA

JEST WCIĄŻ NARAŻONA

I ZŁODZIEJSTWEM WROGÓW

CIĄGLE JEST RANIONA.

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

NA PANEWNICKIEJ KALWARI

ŚPIEWAJĄ ANIELI

NOWA TO NADZIEJA 

ANIOŁOWIE w BIELI

NIOSĄ WIEŚĆ PO ŚWIECIE

ORAZ SIĘ RADUJĄ

TU SIĘ ŚWIAT ODMIENI

DOBREM KIEROWANY

WOLI DOBREJ PEŁEN

SPOKÓJ ZAPEWNIANY

BO z DOBROCIĄ TRZEBA

MÓWIĆ DO BLIŹNIEGO

z DOBROCIĄ TRAKTOWAĆ

MIŁOWAĆ KAŻDEGO

MIŁOSIERDZIA NIE ŻAŁOWAĆ

I POGODY DUCHA

BÓG TU WSZYSTKICH MODLITW

UWAŻNIE WYSŁUCHA.

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

w PANEWNICKICH MURACH

ANIELI ŚPIEWAJĄ

TAŃCZĄ I SIĘ MODLĄ

RADOŚĆ w SERCACH MAJĄ

SERCA TU OGRZEWA

WOLI DOBREJ SIŁA

ISKRA CO ROZNIECI

CIEPŁO BOŻEJ MOCY

TLI SIĘ JUŻ WYRAŹNIE

I we DNIE I w NOCY

BO ŚWIĄTYNIA TA

TO KOŚCIÓŁ WYBRANY

PIERWSZY NA TYM ŚWIECIE

w BOGU ZAKOCHANY

STĄD PRZESŁANIE PŁYNIE

DOBRA PRAWDZIWEGO

POMOC NIESIE ŚWIATU

w MIŁOSIERDZIU NOWEGO.

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

TAŃCUJĄ ŚWIĘTUJĄ

ORAZ SIĘ RADUJĄ

ANIOŁOWIE MILI

WYSŁANI PRZEZ BOGA

MIEJSCE SWE ZNALEŹLI

w PANEWNICKICH PROGACH

BO TO MIEJSCE JEST WYBRANE

NA SZCZEGÓLNE POŚWIĘCONE

BY MATCE BOŻEJ POMAGAĆ

ŚWIAT NAPRAWIAĆ I UZDRAWIAĆ

MIŁOSIERDZIE ROŚNIE w SIŁĘ

TO SZCZEGÓLNIE BOGU MIŁE

BYŚCIE SIĘ DOBREM KIEROWALI

I z DOBROCIĄ TRAKTOWALI

O PROBLEMACH ROZMAWIALI

z BOGIEM JE ROZWIĄZYWALI

BY z POGODNĄ MINĄ

SŁAWIĆ DOBROĆ BOGA

BY ANIOŁY STRZEGŁY

ŻADNA TUTAJ TRWOGA

MIŁOSIERDZIE TU KIEŁKUJE

WYDA DOBRE PLONY

ŚWIAT ODNALAZŁ SWOJĄ DROGĘ

JUŻ NIE ZAGUBIONY.

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

w KALWARYJSKICH PROGACH 

U BOGA za PIECEM

LŻEJ NA SERCU SIĘ ROBI

DUSZA DOBREM SIĘ ZDOBI

WSZAK POKOJU SZUKAŁA

MATKA BOŻA GO DAŁA

CIEPŁEM RĄCZKI OGRZAŁA

ale CIEPŁO TO OD BOGA

ŻADNA NIE JEST TO TRWOGA

LECZ ANIELSKIE TROSKI ŁZY

OCALĄ CIĘ, OBRONIĄ CIĘ.

 

 

WIERSZ SPORO CZASU TEMU NAPISANY PRZEZ

IZABELĘ PLEWIK.

 

 

O BLISKOŚĆ CIĘ PROSI

I CHWIL DOBRYCH PARĘ

BY w ŻYCIU ISKRZYŁA

MIŁOSIERDZIA SIŁA

POGŁASKAĆ POGADAĆ

HERBATY SIĘ NAPIĆ

MIŁOŚĆ TO BLISKOŚĆ

TO POMOCNA DŁOŃ

CZAS POŚWIĘCONY

BLIŹNIEMU ODDANY

NIE w POJEDYNKĘ

DO NIEBA DROGA

CHYBA że OSTATNIA

CHWIL KILKA NIEZNANYCH.

 

WIERSZ JUŻ DAWNO NAPISANY PRZEZ

IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

 

 

ZNICZE ZAPALONE

w TEN JESIENNY DZIEŃ

PAMIĘĆ ODŚWIEŻONA O SERCA ZNAJOME

KTÓRE ODESZŁY JUŻ NA DRUGĄ STRONĘ

CIEPŁY PŁASZCZ OTULA GDY NAD GROBEM STOISZ

ZMAWIASZ PACIERZ CICHO I ŚMIERCI SIĘ BOISZ

MUZYKA DOBIEGA z KOŚCIELNYCH MURÓW

POMAGA CI WRÓCIĆ TU NA ZIEMIĘ ZNÓW

BO w ZAŚWIATACH BYŁEŚ w TEN SZCZEGÓLNY DZIEŃ

DOJRZAŁEŚ TAM BLISKICH

DUSZY CIAŁA CIEŃ

CO I CIEBIE CZEKA NIGDY NIE OMINIE

PRZEMIJANIE CICHE PAMIĘCIĄ OWIANE 

ORAZ CHWILE PIĘKNE I NIEZAPOMNIANE

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

 

w PANEWNICKIM KOŚCIELE

ŚWIĘTUJĄ ANIELI

RADOŚĆ ICH OGARNIA

BO SIĘ DOWIEDZIELI

że SIĘ MATKA BOŻA 

DO NICH UŚMIECHNĘŁA

GOTOWI JEJ POMÓC

BIERZCIE SIĘ DO DZIEŁA

POKARM DLA UBOGICH 

DLA CIAŁA I DUSZY

JUŻ ANIELSKI UŚMIECH

ŁZY NIEDOLI SUSZY

DUSZA SIĘ RADUJE

BO TEŻ NAKARMIONA

NADZIEJĘ NA RAJ MA

JUŻ USZCZĘŚLIWIONA

DOBROĆ PROMIENIEJE

NA KRAJ CAŁY PŁYNIE

WIETRZYK LETNI WIEJE

z MIŁOSIERDZIA SŁYNIE

MIEJSCE TO SZCZEGÓLNE

DOBRE DLA ANIOŁÓW

TUTAJ DOBRO WSPÓLNE

TU SERC DOBRYCH ŁÓW.

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

 

 

 

 

w PANEWNICKIM ŻŁÓBKU

DZIECINECZKA KWILI

JAKIŻ PIĘKNY WIDOK

GODZIEN WZNIOSŁEJ CHWILI

JUŻ JEZUSEK BUDZI SIĘ

JAK ON BARDZO KOCHA CIĘ

ŁEZKA MU SIĘ z OCZEK LEJE

CZY ON PŁACZE CZY SIĘ ŚMIEJE

LULI LAJ DZIECINKO MAŁA

TOBIE ŚPIEWA ZIEMIA CAŁA

BOŚ TY PIĘKNYM KRÓLEWICZEM

BOGA SAMEGO DZIEDZICEM

LULI LAJ LAJ ZAŚNIJ JUŻ

BO JUŻ PORA NA SPANIE

UKLĘKNIJMY NA KOLANIE

BY UWIELBIAĆ CIEBIE MAŁY

BY CIĘ WSZYSTKIE DZIECI ZNAŁY

BY WSZYSCY NA TEJ ZIEMI

POKŁON TOBIE ODDALI

 

 

WIERSZ JUŻ DAWNO TEM NAPISANY

PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

 

 

w PANEWNICKIEJ ŚWIĄTYNI 

JAKBYŚCIE TU BYLI

TO BYŚCIE w SWOIM SERCU BOGA ZOBACZYLI

TU PIĘKNA MUZYKA

WSPANIAŁE ŚPIEWANIE

I ANIELSKIE MODLITWY 

DO MARYI WIODĄ

CZY w DESZCZU CZY w SŁOŃCU

z KAŻDZIUTKĄ POGODĄ 

TU CIĘ DOTKNIE CUD BOSKI

ZNIKNĄ WSZYĆKIE TWE TROSKI

BĘDZIESZ w SZCZĘŚCIU DŁUGO ŻYĆ

INO DO KOŚCIÓŁKA PRZYJDŹ

BO TO RADOŚĆ OD BOGA

w WIECZNOŚĆ BŁOGA TWA DROGA

NA CIEBIE NIEBO CZEKA

NA DOBREGO WSZAK CZŁOWIEKA.

 

 

WIERSZ JUŻ SPORO CZASU TEMU NAPISANY PRZEZ

IZABELĘ PLEWIK.

 

 

PANEWNICKI KOŚCIÓŁEK

ANIELSKIE MIESZKANIE

I WE DNIE I W NOCY

STĄD DO NIEBA WOŁANIE 

O ZDROWIE O SZCZĘŚCIE 

O POMYŚLNOŚĆ CAŁĄ

O POWROTY DO BOGA

O MIŁOŚĆ WYTRWAŁĄ

USŁYSZĄ ANIELI DO NIEBA ZANIOSĄ

TO WSZYSTKO O CO LUDZIE TUTAJ BOGA PROSZĄ

a SERCE OTULĄ SKRZYDŁAMI SWOIMI

I DUSZĘ WYPEŁNIĄ MYŚLAMI DOBRYMI

 

WIERSZ JUŻ DAWNO NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

 

POLSKO DO DZIAŁANIA NA WZÓR INNYM NARODOM. NIEŚCIE SZYBKO EUROPIE I ŚWIATU DOBRE ORĘDZIE. WCIĄŻ WIELE NIESPRAWIEDLIWOŚCI, NADMIERNA RACJONALNOŚĆ OPANOWAŁA MEDYCYNĘ ORAZ CO za TYM IDZIE LICZNE RZESZE LUDZI.

KRYZYS KOŚCIOŁA – CZY ISTNIEJE, KAPŁANI WCIĄŻ POTRZEBUJĄ DOBRYCH WYCHOWAWCÓW BO TO w TEJ KWESTI TEN KRYZYS JAKBY SIĘ OBRAZUJE. CZASEM WYDAJE SIĘ że NIEKTÓRZY w KOŚCIELE są NIEDOWIARKAMI, NIE WIERZĄ w DOBRE PRZESŁANIE, WYSTARCZY BY WYSILIĆ SIĘ PRZECZYTAĆ JAK BUDOWAĆ NIEZNISZCZANE SPOŁECZEŃSTWA NA DOBRYCH FUNDAMENTACH, BY BYĆ OTWARTYM NA NOWE DOBRE PRZESŁANIE.

HIERARCHOWIE KOŚCIOŁA POWINNI UTOŻSAMIAĆ SIĘ ze ZWYKŁYMI LUDŹMI, BYĆ DOSTĘPNI, ROZMAWIAĆ, BYĆ PRZYSTĘPNI, UMOŻLIWIAĆ KONTAKT z SOBĄ, UDOSTĘPNIAĆ TELEFONY CZY ADRESY TAKŻE w KOŚCIELE.

KOŚCIÓŁ JAKBY MUSI TROSZCZYĆ SIĘ O SIEBIE. OSOBY KONSEKROWANE TEŻ CHCĄ UTRZYMAĆ SIĘ ale WAŻNE JEST TAKŻE BY PROPAGOWALI I PRAKTYKOWALI IDEĘ NIESIENIA POMOCY TYM KTÓRZY TEGO POTRZEBUJĄ.

WCIĄŻ za MAŁO SIĘ MÓWI O ZNACZENIU RODZINY, O DOBRYCH WIĘZIACH RODZINNYCH, O SPOTKANIACH RODZINNYCH , O MIŁYM WSPÓLNIE SPĘDZANYM CZASIE, BY RODZICE STARALI SIĘ STWARZAĆ SWOIM DZIECIOM JAK NAJLEPSZE WARUNKI ŻYCIA. CZASEM LUDZIE WYDAJĄ SI BYĆ JAKBY ZADUFANI w PRZYKAZANIACH ZAMIAST JE w SPOSÓB DOBRY PRAKTYKOWAĆ. PRZYKAZANIE O SZANOWANIU RODZICÓW JEST TEŻ WAŻNE BY DZIECI SIĘGAŁY PO DOBRY DIALOG BY JAK NAJLEPIEJ DOGADYWAĆ SIĘ z RODZICAMI ale WAŻNE JEST TAKŻE BY DZIECI BYŁY PRZEZ RODZICÓW KOCHANE BY RODZICE DBALI O DZIECI.

w ORĘDZIU z MEDJUGORJE z DNIA 2.10.2017 ROKU MATKA BOŻA CZYLI MARYJA POWIEDZIAŁA że RODZINA NIE POWINNA BYĆ MIEJSCEM BÓLU ORAZ CIERPIENIA LECZ MIEJSCEM ZROZUMIENIA I CZUŁOŚCI.

NIEKTÓRZY MÓWIĄ że KOCHAĆ TO ZNACZY POMAGAĆ ŻYĆ.

SPORĄ PRZESZKODĄ w OBECNYM ŚWIECIE JEST DESPOTYZM, DLATEGO WAŻNE BY NIEKÓRZY SKŁONNI SIĘ STALI DO DOBREGO DIALOGU.

CZASEM NIEKTÓRZY są NIEKRYTYCZNI JAK WIDZĄ KRZYWDĘ, JAKBY TEJ KRZYWDY NIE DOSTRZEGAJĄ TAK że SAMI STAJĄ SIĘ PRZEŚLADOWCAMI.

DOSTRZEGAĆ KRZYDWĘ, ZAUWAŻAĆ AGRESJĘ, ODRÓŻNIAĆ DOBRO OD ZŁA.

 

WIZJONER z MEDJUGORJE POWIEDZIAŁ BY ZOSTAWIĆ PREZYDENTÓW I PRZEDSTAWICIELI RZĄDÓW ale IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MÓWIĘ że ONI ( PREZYDENCI,PRZEDSTAWICIELE RZĄDÓW ) MAJĄ DO SPEŁNIENIA SZCZEGÓLNĄ ROLĘ, ICH WPŁYW NA SPOŁECZEŃSTWO ORAZ NA KOŚCIÓŁ JEST OGROMNY, NIE TYLKO PRZEZ TELEWIZJĘ I MEDIA.

WIDAĆ SYMPTOMY IŻ NIEKTÓRA TELEWIZJA CHCE POMÓC MATCE BOŻEJ CZYLI MARYI. JUŻ SIĘ NIEKTÓRZY NIE UNOSZĄ TAK w PRAWIE CAŁEJ TELEWIZJI, WIDAĆ STARANIA O ZDROWY DIALOG, PARTIA REPREZENTUJĄCA WARTOŚCI CHRZEŚCIJAŃSKIE PREZENTUJE SIĘ CORAZ LEPIEJ.

PARTIA RZĄDZĄCA REPREZENTUJĄCA WARTOŚCI CHRZEŚCIJAŃSKIE POWINNA za RADĄ MATKI BOŻEJ w JEDNYM z OBJAWIEŃ STARAĆ SIĘ PRZECIĄGNĄĆ WROGA NA SWOJĄ STRONĘ NA MIARĘ MOŻLIWOŚCI.

BY NIE ATAKOWAĆ OPOZYCJI DLATEGO że CZĘSTO JEST TO ODBIERANE JAKO OBRAZA, MA TO ZŁY WPŁYW NA PSYCHIKĘ ZWŁASZCZA MŁODSZEGO MNIEJ DOŚWIADCZONEGO POKOLENIA.

WSPÓŁPRACA RÓŻNYCH PARTI O RÓŻNYCH PROGRAMACH POWINNA MIEĆ MIEJSCE w JAK NAJBARDZIEJ KONSTRUKTYWNYCH WARUNKACH.

CZASEM ODMIENNA WIZJA PRZYNOSI TEŻ JAKIEŚ POTRZEBNE RZECZY, OSTRZEŻENIA CZY OSTUDZENIE ZAPAŁÓW.

PARTIA RZĄDZĄCA KTÓRA REPREZENTUJE WARTOŚCI CHRZEŚCIJAŃSKIE TEŻ NIE CHCE BYĆ OBRAŻANA.

 

WIELU LUDZI BORYKA SIĘ z TYM BY ZARABIAĆ, CZASEM DĄŻENIE DO MATERIALIZMU NISZCZY WIĘZI RODZINNE, WKRADA SIĘ JAKAŚ RYWALIZACJA. LUDZIE MARTWIĄ SIĘ JAK SIĘ UTRZYMAĆ ale DĄŻENIE DO PIENIĘDZY CZASEM DOMINUJE NAD PRZYKAZANIEM MIŁUCIE SIĘ WZAJEMNIE JAK JA WAS UMIŁOWAŁEM.

WCIĄŻ JAKBY BRAKUJE BY LUDZIE SOBIE POMAGALI, ŁATWIEJ IM ZWALCZAĆ INNYCH KTÓRZY STOJĄ NA PRZESZKODZIE DO CZASEM NAGANNYCH NEGATYWNIE CELÓW.

WIELE OSÓB UWAŻA SIĘ za MĄDRZEJSZYCH NIŻ INNI DLATEGO CHCĄ WŁADAĆ INNYMI , NIE STRONIĄ OD MÓWIENIA PRZYKRYCH NEGATYWNIE RZECZY BYLEBY NIEWYGODNE OSOBY ZMUSZAĆ DO MILCZENIA.

 

PODZIAŁY MIĘDZY LUDŹMI WCIĄŻ ISTNIEJĄ ORAZ WCIĄŻ są PRZESZKODĄ KU HARMONI.

JAKIE NATĘŻENIE KRZYWDY STAJE SIĘ NIEBEZPIECZNE.

WRAŻLIWOŚĆ ale NIE PRZEWRAŻLIWIENIE CO CZASEM TRUDNO OKREŚLIĆ BO MIARKA JEST różna.

 

BY DOKONAĆ WIELKICH RZECZY NIE TRZEBA BYĆ NA OCZACH OPINI PUBLICZNEJ. DZIAŁANIE z UKRYCIA DUŻO BARDZIEJ SIĘ LICZY.

JAKA JEST DUCHOWOŚĆ POLAKÓW.

OTÓŻ TEOLOGIA NAUKOWA JEST BŁĘDNA, PRAWDZIWA NAUKA TEOLOGICZNA JEST BLIŻSZA ZWYKŁYM LUDZIOM , DUŻO PROSTSZA.

UJEDNOLICENIE DUCHOWOŚCI KONSEKROWANYCH ORAZ WIERNYCH TEŻ JEST POTRZEBNE CELEM UZYSKANIA LEPSZEGO POROZUMIENIA, WZAJEMNEJ TROSKI.

DOBRA DUCHOWOŚĆ NIE PROWADZI DO DUCHOWYCH ZNISZCZEŃ.

TO że w KOŚCIELE są GŁOSZONE HEREZJE OPARTE NA BŁĘDACH JEST POWIEDZIANE w JEDNYM z MARYJNYCH OBJAWIEŃ.

W JEDNYM z MARYJNYCH OBJAWIEŃ MATKA BOŻA CZYLI MARYJA POWIEDZIAŁA : „LUDZIE POSIADAJĄ WIELE RZECZY MATERIALNYCH , MAJĄ WSZYSTKO CZEGO CHCĄ, są NAWET GOTOWI POZABIJAĆ SIĘ NAWZAJEM BYLEBY JE ZDOBYĆ.”,„CHCĄ TYLKO MIEĆ CORAZ WIĘCEJ”.

ZBYT MAŁO ZNANE są OBJAWIENIA MARYJNE ORAZ ZWAŻANIE NA TO CO MÓWI MARYJA JEST SPORYM KROKIEM DO BUDOWANIA DOBREJ DUCHOWOŚCI ORAZ NIE WSZYSTKO MUSI BYĆ ZAWSZE PRAWIDŁOWOŚCIĄ CHOCIAŻ MATKA BOŻA CZYLI MARYJA JEST w KOŚCIELE NIEWĄTPLIWIE WIELKIM AUTORYTETEM ale BYŁA TEŻ ZWYKŁĄ KOBIETĄ.

DOBRA WOLA, KIEROWANIE SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO, TRAKTOWANIE z DOBROCIĄ POWINNY BYĆ BLISKIE KAŻDEMU CHRZEŚCIJANINOWI.

PORZĄDEK w OTOCZENIU, WYSYPIANIE SIĘ w NOCY TO TAKŻE WARUNKI ZDROWEGO ŻYCIA.

CZŁOWIEK CHCE BYĆ ZAUWAŻANY, DOCENIANY, AKCEPTOWANY a WKRADAJĄCY SIĘ DESPOTYZM CZASEM TO NISZCZY.

OTWARTY DIALOG KTÓRY JEST POPULARNĄ METODĄ TERAPEUTYCZNĄ w PEWNYM REJONIE FINLANDI SPRAWIA że TAM są NAJLEPSZE WYNIKI w LECZENIU CHORÓB PSYCHICZNYCH KTÓRE POSTRZEGANE są JAKO CHOROBY RELACJI.

OTWARTY DIALOG TO NIE TYLKO METODA TERAPEUTYCZNA ale TAKŻE DROGA DO LEPSZEGO POROZUMIENIA ZDROWYCH LUDZI.

TAKŻE w POLITYCE DIALOG JEST NIEZMIERNIE POTRZEBNY.

NIEBEZPIECZNA RELIGIJNOŚĆ KIEDYŚ WIDOCZNA BYŁA TAKŻE w POLITYCE.

ISTNIEJE GRANICA RELIGIJNOŚCI KTÓRĄ OPATRZONA JEST PSYCHIKA I CHODZI TU O TO BY RZECZY RELIGIJNE NIE DOMINOWAŁY NAD CZYNNOŚCIAMI DNIA CODZIENNEGO ale JEŻELI KTOŚ MA POTRZEBĘ DUŻO MODLIĆ SIĘ NP . SERCEM CZY SŁOWAMI TO NIE MA PRZECIWWSKAZAŃ.

GRANICA RELIGIJNOŚĆ CZASEM MOŻE URAŻAĆ OSOBY GŁĘBOKO RELIGIJNE.

ROZWIJANIE TALENTÓW BY ROZWIJAĆ SWÓJ POTENCJAŁ TWÓRCZY ORAZ INTELEKTUALNY JEST WAŻNE.

HOBBY CZASEM ODSTRESOWUJE, LUBIĆ SWOJĄ PRACĘ TO TAKŻE WIELE.

WAŻNE OBECNIE JEST STWARZANIE DOBRYCH WARUNKÓW PRACY LUDZIOM, BY BYŁY JAK NAJMNIEJ STRESOGENNE I BY LUDZIE CHCIELI PRACOWAĆ ORAZ BY MOGLI SWOJĄ PRACĘ POLUBIĆ I BY RELACJE MIĘDZYLUDZKIE BYŁY ZDROWE ale także BY WYNAGRODZENIE za PRACĘ BYŁO GODZIWE NA TYLE BY LUDZIE NIE MARTWILI SIĘ CZY SPROSTAJĄ TEMU żeby UTRZYMAĆ SIĘ.

UCZENIE WARTOŚCI PATRIOTYCZNYCH WSPÓLNYCH DLA POLAKÓW TO TEŻ WIELE.

POLSKA MA DO SPEŁNIENIA BARDZO WAŻNĄ ROLĘ ale w POLSCE JEST JESZCZE WIELE DO ZROBIENIA.

WSZYSTKICH WIZJONERÓW CZY ŚWIĘTYCH CHARAKTERYZUJE COŚ NA CO MEDYCYNA NIE POTRAFI RACJONALNIE ODPOWIEDZIEĆ.

CZY ZATEM TAK TRUDNO UWIERZYĆ w CUDA JAKIE CZYNI BÓG.

CZYŻBY UZDROWIENIE PEWNEJ ZAKONNICY z CHOROBY PARKINSONA za SPRAWĄ PAPIEŻA JANA PAWŁA II NIE BYŁO DOWODEM NA TO że CUDA SIĘ ZDARZAJĄ.

CHRZEŚCIJANIN NIEWĄTPLIWIE POWINIEN MIEĆ POGODNY WYRAZ TWARZY.

GDY JEDNAK KTOŚ CIERPI TO NIC DZIWNEGO że NA TWARZACH RYSUJE SIĘ CIERPIENIE.

NIE ZAWSZE GDY CHRZEŚCIJANIN ŚMIEJE SIĘ JEST TO WŁAŚCIWE w ZALEŻNOŚCI OD POWAGI SYTUACJI.

WIZJONERKA z MEDJUGORJE MIRJANA POWIEDZIAŁA że KATOLICY POWINNI BYĆ WESELI, ŚMIAĆ SIĘ ale CZASEM JEST TO KONTROWERSYJNE.

UBIÓR KATOLIKÓW POWINIEN BYĆ NA TYLE POKOJOWY BY NIE DRAŻNIĆ, NIE WYWOŁYWAĆ KONFLIKTÓW.

CZY ZATEM UBIÓR POWINIEN PODOBAĆ SIĘ PRAWIE WSZYSTKIM DZIECIOM.

PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI są CZASEM POWODEM KONFLIKTU NP. CZASEM TO KTO LUBI DZIECI BARDZIEJ CZY KTO ROBI DLA DZIECI WIĘCEJ.

DZIECI w POLSCE TAKŻE MAJĄ SWOJE PRZESŁANIE DLA ŚWIATA.

PIOSENKI ZNANEGO ZESPOŁU PROMYCZKI DOBRA POWINNE BYĆ ZNANE NA PRAWIE CAŁYM ŚWIECIE.

RÓWNIEŻ KATOLICKIE BAJKI ORAZ FILMY DOSTĘPNE w POLSCE POWIINY BYĆ w ŚWIECIE ZNANE.

TAKŻE NIEKTÓRA NIE TYLKO DZIECIĘCA PRASA KATOLICKA POWINNA BYĆ NA ŚWIECIE ZNANA.

w JEDNYM z ORĘDZI z MEDJUGORJE JEST MOWA O SPOKOJU ZATEM SPOKOJ TEŻ JEST WAŻNY.

ISTNIEJE TAKA RZECZ JAK NADPRZYRODZONA ORAZ POZAZMYSŁOWA NEGATYWNA AGRESJA.

DLATEGO TEŻ MATKA BOŻA z MEDJUGORJE CZYLI MARYJA MÓWI IŻ MUZYKA NIE POWINNA BYĆ AGRESYWNA.

NIE WYSTARCZY POWIEDZIEĆ LUDZIOM BY BYLI GRZECZNI CHOCIAŻ O GRZECZNOŚCI IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA JUŻ DAWNO TEMU PISAŁAM CO ZOSTAŁO NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI.

DOBRA PSYCHOTERAPIA WARUNKUJE TAKŻE DOBRE FUNKCJONOWANIE KOŚCIOŁA.

KSIĄDZ SLAVKO BARBARIC KTÓRY JEST AUTOREM WIELU KSIAŻEK ORAZ KTÓRY ORGANIZOWAŁ ŻYCIE RELIGIJNE w MEDJUGORJE BYŁ PSYCHOTERAPEUTĄ ORAZ MATKA BOŻA CZYLI MARYJA WYMIENIŁA GO w DZIEŃ PO JEGO ŚMIERCI w ORĘDZIACH z MEDJUGORJE.

w KOŚCIELE CZASEM MÓWI SIĘ RZECZY KTÓRE NASILAJĄ DESPOTYZM, WSKAZANA JEST TU WIELKA OSTROŻNOŚĆ.

CORAZ CZĘŚCIEJ POPULARNE STAJE SIĘ PARTNERSTWO GDYŻ CHĘĆ WŁADANIA NEGATYWNEGO JEST OGROMNA.

CZASEM STWARZA SIĘ WARUNKI w KTÓRYCH LUDZIE NIE MOGĄ WYPOWIADAĆ SWOJEGO ZDANIA GDYŻ JAK TO ZROBIĄ TO ZOSTANĄ UKARANI LUB POSTRZEGANI są za NEGATYWNIE NIEWYGODNYCH.

 

PORUSZANIE NIEKTÓRYCH TEMATÓW ŚWIADCZY O SPORYM NIETAKCIE NEGATYWNYM DLATEGO NP. w TELEWIZJI TRZEBA UWAŻAĆ w JAKI SPOSÓB SIĘ O PEWNYCH RZECZACH MÓWI.

CELEM DOBREJ PSYCHOTERAPI JEST STWARZANIE DOBREJ ATMOSFERY , DBANIE O TO BY LUDZIE NIE CZULI SIĘ ZASTRASZENI CZY STŁAMSZENI BY DIALOG BYŁ OTWARTY, BY LUDZIE NIE BALI SIĘ MÓWIĆ O SWOICH TROSKACH I KŁOPOTACH TEŻ PO TO BY UZYSKAĆ POMOC.

 

KSIĄDZ OLGIERD PASZKIEWICZ UŻYŁ SFORMUŁOWANIA że PEWNE RZECZY BARDZO LEŻĄ NA SERCU ZATEM SIĘ O NICH PISZE NP. O DIALOGU MIĘDZYWYZNANIOWYM.

 

RELIGIJNOŚĆ CZASEM JEST PEŁNA SYMBOLI CZY OBRAZKÓW KTÓRYM WIERNI NA PRZYKŁAD ZAURACZAJĄ SIĘ – są TO PRZYKŁADOWO ŁADNIE ZOBRAZOWANE UCZYNKI MIŁOSIERDZIA.

NIEKTÓRE DZIECI ZAURACZAJĄ SIĘ TEŻ OBRAZKAMI ANIMOWANYMI, KTÓRE LEPIEJ TRAFIAJĄ DO ICH WYOBRAŹNI.

 

w KOŚCIELE WCIĄŻ POTRZEBA TWORZYĆ WSPÓLNOTĘ PRZYWIĄZUJĄC WAGĘ DO DOBRYCH RELACJI MIĘDZYLUDZKICH.

NAWET GDY LUDZIE z KOŚCIOŁA CHCĄ ROZWIJAĆ SIĘ INDYWIDUALNIE TO NIE POWINNI STRONIĆ OD SPOTKAŃ z NIEKTÓRYMI WIERNYMI TAK SAMO JAK NP. MAJĄ MIEJSCE SPOTKANIA RODZINNE.

KONTAKT KOŚCIOŁA ORAZ WIERNYCH JEST POTRZEBNY CELEM MIĘDZY INNYMI WYEDUKOWANIA w DOBRYCH RELACJACH, w TYM JAK POMAGAĆ ŻYĆ RÓWNIEŻ NAJBARDZIEJ POTRZEBUJĄCYM RÓWNIEŻ z KRAJÓW TRZECIEGO ŚWIATA.

 

 

 

 

 

IZABELA PLEWIK.
 
WIZJA PRAWIE CAŁEGO KOŚCIOŁA.
 
MEDJUGORJE. PANEWNIKI. CZECHOWICE DZIEDZICE.
 
TWÓRCZOŚĆ. PIOSENKI.
 
OPIEKA NAD SERCEM CZŁOWIEKA.
 
ARTYKUŁY. BAJKI.
 
OBRAZKI. ZDJĘCIA.
 
PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI.

 

( POZAZMYSŁOWA ORAZ NADPRZYRODZONA AGRESJA )

 
Trish Johnson: znajoma na facebóku

osoby wizjonerującej z prawie całego

Medjugorje Ivana Dragicevica która

używa takich naczyń oraz tak

przygotowuje posiłki że to leczy

z depresji.

 

 

 

CZUJ SIĘ KOCHANY ZAUWAŻANY DOCENIONY AKCEPTOWANY.
 
ROZWIJAJ SWÓJ POTENCJAŁ TWÓRCZY ORAZ INTELEKTUALNY.
 
BĄDŹ KRYTYCZNY GDY WIDZISZ KRZYWDĘ.

 
 
TU NA ZDJĘCIU BYŁA ZOSIA PLEWIK CZYLI MAŁA BRATANICA IZABELI PLEWIK CZYLI MOJA BRATANICA MAŁA.

 

 
KIERUJ SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO.
 
TRAKTUJCIE SIĘ z DOBROCIĄ.
 
DBAJ O NIEAGRESYWNĄ ŻYCZLIWĄ ŁAGODNĄ SPOKOJNĄ ATMOSFERĘ.
 
SŁUCHAJ NIEAGRESYWNEJ MUZYKI.
 
ŁAGODNIE WYCHOWUJ ZWIERZĘTA.
 
UMYSŁ OPATRZONY JEST GRANICĄ RELIGIJNOŚCI.

 

CISZA NOCNA w DOMACH NIEKTÓRYCH NP. O GODZINIE 22.30. IZABELA PLEWIK. PANI IRENA.

KIEROWANIE SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO ORAZ TRAKTOWANIE z DOBROCIĄ. GOSPA. IZABELA PLEWIK.

PEWNEGO RODZAJU DELIKATNOŚĆ  (ale NIE PRZEWRAŻLIWIENIE).

 

SPOKOJNA DOBRA NIEAGRESYWNA ŁAGODNA ATMOSFERA. IZABELA PLEWIK.

 

ŁAGODNE ZWIERZĘTA. IZABELA PLEWIK.

NIEKTÓRA MUZYKA NIEAGRESYWNA. GOSPA. IZABELA PLEWIK.

ELIMINOWANIE DESPOTYZMU NEGATYWNEGO. VASULA RYDEN. IZABELA PLEWIK.

PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI KOCHANE PRZEZ RODZICÓW TYCH DZIECI. IZABELA PLEWIK.

ELIMINOWANIE DOMINUJĄCEGO NEGATYWNIE MÓWIENIA BY MIĘDZY INNYMI NIE RANIĆ PSYCHIKI PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI. IZABELA PLEWIK.

UMYSŁ OPATRZONY GRANICĄ RELIGIJNOŚCI. IZABELA PLEWIK. B. RUTKIEWICZ.

ZAUWAŻANIE DOCENIANIE AKCEPTOWANIE NIEKTÓRYCH DOMOWNIKÓW. IZABELA PLEWIK. PANI IRENA.

UZALEŻNIENI OD SEKSU - MYŚLENIE IDZIE TOREM WYUCZONYCH AUTOMATYCZNYCH CZYNNOŚCI.

   SPOKÓJ. GOSPA. IZABELA PLEWIK.

TRZYMANIE w RYZACH RODZINY NIEKTÓREJ.

DUCHOWOŚĆ WIERNYCH ORAZ DUCHOWOŚĆ KOŚCIOŁA. ZOSIA PLEWIK. IZABELA PLEWIK.   O.PASZKIEWICZ. KSIĄDZ IZABELI PLEWIK.

 

 

 

 

IZABELA PLEWIK JAKO
MAŁE DZIECKO
z CIOCIĄ JASIĄ.

 

Izabela Plewik z ciocią Joanną.

 

 

 

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MAM LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI GŁOSY WEWNĘTRZNE OD 2005 ROKU.
 
 
PIOSENKI.
 
 
 
Uchronić jak najwięcej nienarodzonych dzieci przed aborcją oraz sprawić by prawie wszystkie dzieci wzrastały w godnych warunkach to bardzo ważne.
Dlatego Izabela Plewik czyli Ja czyli Izabela piszę jak poprawić sądarze wyborcze parti reprezentującej wartości chrześcijańskie oraz o rzeczach które pomogą rodzinom niektórym lepiej funkcjonować, zbliżyć się do Boga, duchowo odnowić, zapomnieć choć na chwilę o rzeczach materialnych bez względu na poglądy polityczne, wyznanie czy kolor skóry.
 
W jednym z orędzi z Medjugorje z 18 marca 1997 roku Matka Boża czyli Maryja powiedziała pewną rzecz o SPOKOJU  co pierwsza zauważyłam Izabela Plewik czyli Ja czyli Izabela.
Gospa mówi także żeby wysławiać Boga w barwach przyrody i o polach pszenicy mówiących o Miłosierdziu.
W orędziach Maryja w pewien sposób mówi że kieruje się dobrem swoich
dziatek.
Zwłaszcza w orędziu z 25 grudnia 1997 roku Boża Matka powiedziała by mówić bliźniemu że się chce dobra dla bliźniego.
2 listopada 2008 roku Maryja powiedziała w orędziu pewną rzecz o traktowaniu z dobrocią.
Dobra wola oraz pragnienie dobra powinno towarzyszyć dziatkom Matki Bożej czyli Maryji na codzień.
Gospa w orędziu z 25 listopada 2009 roku rzekła: " Dziatki niech wasze serca będą czyste i miłe aby miłość i ciepło popłynęły przez was do każdego serca które jest dalekie od Jego ( Jezusa ) miłości."
O ciepłym charakterze oraz o byciu miłym Izabela Plewik czyli Ja czyli Izabela pisałam już dawno.
W orędziach z Medjugorje jest też wzmianka o pogłębieniu relacji we wspólnocie.
 
 
3.07.2017  godzina około 18.
 
IZABELA PLEWIK czyli JA czyli IZABELA jestem zaniepokojona SNEM który wskazywał że tytuły naukowe są w jakiś sposób niebezpieczne z jakichś względów  czy też wywołują agresję negatywną albo ze względu na moralność lub pieniądze czy z innych powodów.
 
 
Czy świat naukowy wymaga naprawy by był bardziej sprawiedliwy
bardziej psychologicznie dopasowany do zdolności umysłu, bardziej ludzki, służący Bogu i człowiekowi, bardziej wpisujący się w dobrą spokojną życzliwą  atmosferę,  służący potrzebom dziatek Matki Bożej nie tylko tych w pełni sił ale też ubogich opuszczonych chorych takich którzy sobie nie radzą, nastawiony na zdrowe relacje oraz zdrowy dialog.
 
 
Istnieje często moda na eliminowanie negatywne na negatywne podpatrywanie - tak eliminowana negatywnie jestem IZABELA PLEWIK czyli JA.
 
 
 
Czy psychoterapia przyczyni się do uzdrawiania świata.
Główny intelektualista z Medjugorje Ksiądz Slavko Barbaric autor wielu książek który już zmarł był psychoterapeutą.
Psychoterapia czy raczej higiena umysłu nie powinny służyć tylko chorym ale też polepszaniu życia.
Dobra grupa jest często otwarta, grzeczna lecz nie widać dużych obaw
czy strachu przed tym na przykład żeby się swobodnie czy sponatnicznie wypowiedzieć, by się otworzyć.
Terapeuta jest czasem wykształcony ale ma spore doświadczenie gdyż
spędza z pacjentami sporo czasu oraz organizuje zajęcia i spotkania indywidualne - tak przez wiele lat na przykład po kilka godzin wśród pacjentów.
Lekarze często nie potrafią prowadzić rozmów terapeutycznych, są pełni uprzedzeń, za bardzo nastawieni są na leki oraz nie na ukierunkowanie pacjenta, rozmowy często są nazbyt medyczne oraz krótkie.
Terapeuta który potrafi rozmawiać z pacjentami jest często lubiany, nie budzi strachu, obaw, pomaga nie tylko dialogiem, budzi zaufanie, staje się przyjazną duszą otwartą również na prośby pacjenta.
Kontakt z wartościowym terapeutą sprawia czasem iż jakaś osoba staje się inteligentniejsza.
 
Wizjoner z prawie całego Medjugorje Ivan Dragicevic powiedział że trudno o uzdrowienie zewnętrzne jeżeli brak jest uzdrowienia wewnętrznego chyba miedzy innymi duchowego.
 
Do omówienia jest wiele kwesti.
Sporą przeszkodą w dzisiejszym świecie jest despotyzm negatywny o czym powiedziała mistyczka prawosławna ale goszcząca często między innymi w kościele katolickim Vasula Ryden.
Osobowość despotyczną wyczuwa się w kontakcie.
Często osoba despotyczna jest zamknięta na wszelkie formy dialogu które mają na celu poprawienie relacji.
W pewnym rejonie Finlandi gdzie mają najlepsze wyniki terapeutyczne odchodzi się często od leków oraz stosuje się metodę zwaną otwartym dialogiem uważając choroby psychiki za trudne relacje albo chore relacje.
Świat naukowy jest za bardzo racjonalny oraz jako zaburzenia równowagi chemicznej często tłumaczy choroby psychiki.
Zdrowy dialog powinien przysłużyć się również osobom zdrowym celem poprawienia relacji oraz atmosfery.
 
Despotyzm negatywny dyktatura zazwyczaj budzą obawy.
Psychologia coraz częściej ukierunkowana bardziej na partnerstwo wydaje się bardziej sprawiedliwa.
Dyktator bez podwładnych nie miałby okazji do nadużyć władzy.
Wykorzystywanie władzy coraz częściej bywa piętnowane ze względu na to iż niesprawiedliwość jest dostrzegana oraz uciążliwa w relacjach.
Ileż razy rozwiązanie problemu wydaje się być proste ale tak naprawdę nie można nic zrobić bo taki opór stawiają dyktatorzy którzy najczęściej w prostych relacjach nie odnaleźliby się.
 
Dzisiejsza psychologia oferuje coraz to nowe rozwiązania.
Kontrolę nad wykonywaną pracą często przejmują menadżerowie oraz jakby brak jest odgórnego zarządu.
 
 
Atmosfera życzliwa spokojna powinna być wieńczona muzyką nieagresywną medytacyjną relaksacyjną ale także rozrywkową lub mającą wartość kulturową ale raczej muzyką życzliwą oraz łagodną.
Muzyka w supermarketach czy jakichś miejscach publicznych też powinna być nieagresywna.
Matka Boża z prawie całego Medjugorje czyli Maryja to powiedziała wizjonerce Vicce żeby muzyka nie była agresywna.
Człowiek zatem potrzebuje wyciszenia łagodnienia medytacji umysł 
potrzebuje wytchnienia by człowiek zdolny był do łagodnych relacji z bliźnimi.
Muzyka nieagresywna odstresowująca stosowana jest także w terapi snoezelen która ma na celu uspokojenie oraz pobudzanie zmysłów prawie wszystkich dzieci do rozwoju poprzez różne bodźce świetlne np. światłowody, bodźce dźwiękowe na przykład chodzenie po klawiaturze dźwiękowej oraz świetlnej, różne bodźce dotykowe i inne na przykład łóżko wodne, basen z kuleczkami, lustra i nawet dogoterapia, felinoterapia, hipoterapia oraz zabawy terapeutyczne z innymi zwierzętami.
Niejeden dojrzały człowiek z pewnością wypocząłby oraz by się odstresował w sali doświadczeń świata gdzie często mają miejsce niektóre elementy terapi snoezelen.
 
 
Atmosferę w Medjugorje stwarza Matka Boża czyli Maryja oraz pozazmysłowy i nadprzyrodzony klimat tego miejsca sprzyja umysłowi człowieka.
Wciąż jednak wiele stereotypów oraz uprzedzeń jest zakorzenionych w relacjach.
Pieniądze są częstym powodem konfliktów oraz zdobywanie pieniędzy niejednokrotnie odsuwa inne wartości ważne dla człowieka.
Medjugorje jest miejscem kultu religijnego zatem człowiek powinien tu odetchnąć odpocząć medytować szukać ukojenia w modlitwie.
Poczuć wyluzowanie wolność bez stresu, bez przymusu, bez nacisku bez zastraszania to kroki do zdrowego umysłu.
 
 
Kościół jest zbyt racjonalny chociaż niektóre nadprzyrodzone cuda są czasem uznawane przez Kościół.
Jakże trudno uwierzyć niektórym w Boże cuda przez to że Kościół gubi się w uznawaniu tego co jest nadprzyrodzone pozazmysłowe.
Vasula Ryden powiedziała że wiele osób z Kościoła izoluje się przyjmując postawę taką jakby chciał ich ktoś okraść.
Modlitwa jest potężną siłą dzięki której niektóre cuda są możliwe oraz nadzieją na życie wieczne które z pewnością w pewien sposób warunkuje.
 
 
Religijność jakże ważna dla niektórych dziatek Matki Bożej, więź z Bogiem stwórcą.
Umysł człowieka jest jednak opatrzony pewną granicą religijności oraz chodzi to o to żeby pewne rzeczy religijne nie zdominowały funkcjonowania dnia codziennego czynności takich jak np. mycie się, ubieranie.
Jeżeli niektóre dziatki Matki Bożej potrzebują modlić się nawet kilka godzin albo modlić się sercem nawet cały czas nie jest to przeciwwskazane.
Czasem mówienie o granicy religijności bardzo uraża osoby dla których więź z Bogiem jest bardzo ważna.
Modlitwa czyli dialog z Bogiem jest piękna jednakże wiara jest żywa wtedy gdy modlitwa zamienia się w czyny Miłosierdzia.
 
 
Na jednym ze zdjęć wizjonerka z Medjugorje Mirjana widoczna jest jak niesie miskę z sałatką dla pielgrzmów.
Postawa taka jest zwyczajna oraz widać iż wizjonerzy wiodą także normalne życie ale oprócz tego mówią ważne przesłanie oraz wiadomości od Matki Bożej.
 
4.07.2017
 
W jednym z artykułów Mirjana była opisana iż poszła przygotować posiłek swoim dzieciom.
Także wizjonerka Marija Pavlovic-Lunetti opisuje jak przygotowuje słodką rzecz z dostępnych składników.
 
 
Dosyć ważne są różnice w myśleniu płci.
Mężczyźni są kojarzeni z myśleniem bardziej konkretnym, zarabianiem pieniędzy.
To mężczyzna trzyma rodzinę w ryzach.
Często ostatnie słowo oraz ważne decyzje w rodzinie należą do mężczyzny ale nie musi to być regułą.
Kobiety zaś są bardziej uczuciowe, refleksyjne, słabsze, bardziej uzewnętrzniają serce, duszę.
Pewien stereotyp klasyfikuje mężczyzn jako siłę, logiczne myślenie szybkość decyzji, racjonalność ale to nie znaczy że mężczyzna nie może być wrażliwy, w pewien sposób delikatny, cierpliwy, współczujący, filozofujący jak powiedziała znana psychiatra Lubomira Szawdyn.
Wiedząc iż kobiety myślą inaczej niż mężczyźni łatwiej o dobre relacje bo pewne rzeczy wynikają z różnic płci.
 
 
Ważne uczucia takie jak MIŁOŚĆ, PRZYJAŹŃ wymagają pielęgnacji, dobre jest tworzenie silnych więzi.
Budowanie więzi sprawia iż nie trzeba patrzeć w stronę rzeczy które zwodzą, środków zastępczych, używek, alkoholu, nie trzeba deptać gdzieś w stronę marginesu społecznego.
Więzi sprawiają iż człowiek jest traktowany nie przedmiotowo, nie jak rzecz ale jak ważna dla kogoś osoba.
Jak mówi psychiatra Lubomira Szawdyn bardzo często mężczyźni chcą budować trwałe relacje, opiekować się kobietami i dziećmi, odpowiedzialnie zakładać rodziny gdzie będą mogli realizować swoje człowieczeństwo oraz wokół nich od razu pojawiają się ludzie którym również na tym zależy.
 
Niektóre DZIATKI MATKI BOŻEJ NAWET TE KONSEKROWANE ZAURACZAJĄ SIĘ ORAZ ZAKOCHUJĄ GDY SĄ ZAFASCYNOWANE OSOBĄ KTÓRĄ WYBIERA SERCE.
 
PRAWIE WSZYSTKIE DZIATKI MATKI BOŻEJ z PEWNYMI WYJĄTKAMI NEGATYWNYMI MAJĄ POTRZEBĘ ULOKOWAĆ UCZUCIA w OSOBIE BLISKIEJ SERCU ORAZ W NIEKTÓRYCH BLISKICH OSOBACH CZY DZIECIACH ZWŁASZCZA z RODZINY.
 
 
Matka Boża z Medjugorje czyli Gospa chce żeby się niektóre dziatki Matki Bożej czyli Maryji traktowały z dobrocią bo pewną rzecz o traktowaniu z dobrocią Maryja powiedziała w orędziach z Medjugorje 2 lipca 2008 roku oraz 2 listopada 2008 roku.
 
Maryja z Medjugorje powiedziała 8 lipca 2008 roku pewną rzecz o odnoszeniu się oraz o spotykaniu.
 
BARDZO ISTOTNE JEST BY KOŚCIÓŁ MÓWIŁ O TYM że PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI ( ZARÓWNO TE MAŁE JAK I TE DUŻE DOJRZAŁE DZIECI) POWINNY BYĆ KOCHANE PRZEZ RODZICÓW PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI.
ZAUWAŻANIE DZIECI jest bardzo ważne oraz traktowanie jak przyszłych NIEBIAŃSKICH MIESZKAŃCÓW, wychowywanie tak by dzieci chciały być dobre oraz by pragnęły dobrego życia, interesowanie się, otwartość na dialog sprawiają że dzieci się będą lepiej czuły w rodzinach.
Matka Boża powiedziała by być katechetami w rodzinach zatem ukierunkowanie religijne także jest ważne, dbanie o dobrą więź z Bogiem dostosowaną do umysłu oraz czasem do dziecięcej wyobraźni i psychiki.
Empatia oraz wczucie się w postawę dziecka sprawia iż prawdy dziecku przekazywane nie są w sposób nudny ale  atrakcyjny oraz na tyle fajny że dziecko jest otwarte oraz zainteresowane.
Małe dzieci czasem nie są zainteresowane wyłącznie religijnością zatem świeckie bajki oraz zabawki są przyjmowane najlepiej przez dziecko gdy są miłe dla oka, gdy budzą zaufanie, w nieostrych pastelowych kolorach, gdy są dobre, pełne dobrych gestów oraz czasem uczynków, pełne dobrych przygód oraz powiedzonek.
Dzieci łatwo podłapują temat zatem czasem lepiej po prostu przy dziecku o pewnych rzeczach nie mówić dlatego że dziecko jest do pewnych rzeczy podkuszane - różne rzeczy przychodzą małym dzieciom do głowy na przykład : UCZĘ SIĘ LATAĆ ( POWIEDZIANE PRZEZ MAŁĄ BRATANICE IZABELI PLEWIK CZYLI ZOSIĘ PLEWIK ).
Bywa i tak że dzieci narażane są na niebezpieczną religijność tak iż rodzic czasem stwierdza że rzeczy religijne w jakiś sposób dzieciom szkodzą.
WYWAŻENIE w SPRAWACH RELIGIJNYCH JEST NIEZMIERNIE POTRZEBNE ZWŁASZCZA GDY DOTYCZY TO DZIECI.
 
 
Przykazanie o czczeniu ojca swego oraz matki swojej jest różnie rozumiane oraz niejednokrotnie bywa  źródłem konfliktów zwłaszcza jeżeli niezdrowe są relacje między rodzicami oraz dziećmi.
Relacje te wymagają czasem naprawienia, pomocy bo przecież to czy rodzice i dzieci pójdą do Nieba jest kluczowe.
 
Wizjoner Ivan Dragicevic mówi że relacje między rodzicami często nie są takie jak powinny być.
Jest czasem tak że jeden rodzic manipuluje negatywnie drugim rodzicem nawet seksualnie uciekając się do wyrafinowanego negatywnie seksu.
Wynika to też z braku zorientowania w dobrych relacjach, zasadach które
pomagają by życie było dobre, z braku swojego zdania na temat życia tak iż uleganie złemu wpływowi dominuje.
Dobra zdrowa komunikacja oraz zdrowy dobry dialog pomiędzy rodzicami często znikają.
 
5.07.2017
Wizjoner Ivan Dragicevic powiedział że rodzice przestali być wzorem do naśladowania dla swoich dzieci chyba często.
Oczywiście istnieje jeszcze wiele dobrych rodzin.
Ivan Dragicevic w wywiadzie w 2011 roku powiedział pewną rzecz o tym że gdy rodzice nie chcą poświęcać dzieciom czasu bo na przykład są zajęci bo mają inne obowiązki staje się to furtką by dziecko poszło w innym  kierunku.
Czasem rodzice mają różne podejście do dzieci albo wogóle nie mają podejścia do dzieci zatem dzieci są czasem krzywdzone ranione zaniedbywane albo niezauważane niedocenione.
Matka Boża czyli Maryja mówi: Drogie dzieci !. W szkole modlitwy nie ma weekendów, każdego dnia musicie się modlić zarówno indywidualnie,
jak i w rodzinie oraz wspólnocie.
 
Mowa tu jest o podejściu do dzieci jednakże człowiek różnie zachowuje się w zależności od wielu rzeczy nawet staje się mniej lub bardziej agresywny ale ta wiedza nie musi być użyteczna dla wszystkich.
Widzieć więcej niż inni realizować wizję dobrego świata wtedy każda ciekawa informacja dotycząca uzdrawianie prawie całej planety Ziemi jest cenna.
 
 
Wizjoner Ivan Dragicevic znał Księdza Slavko Barbarica intelektualistę który realizował swoją wizję Medjugorja który był także psychologiem czy psychoterapeutą.
Ivan Dragicevic powiedział że ludzie po rozmowie z Księdzem Slavko Barbaricem byli odnowieni.
By nastąpiła przemiana potrzebne jest zazwyczaj jakieś życiowe doświadczenie które sprawi że przekona się do dobrych wartości, że dokona się odnowy, przełomu w myśleniu w dotychczasowym podejściu do życia, że punkt zwrotny w życiu będzie chwilą od której zaczną się codzienne powroty do Boga gdy naprawione zostaną relacje, dialog uzdrowiony.
 
 
Wizjoner Ivan Dragicevic upatruje znak objawień jako odnowę duchową świata oraz ludzkości, wraz z tym przychodzi wszystko inne.
Ivan Dragicevic mówi o młodych ludziach, o ich żarze, spotkaniach religijnych, gdy błyszczą im wznoszone ku niebu oczy  -  młodzież jest ambasadorami pokoju w wymiarze ważnym dla całego świata.
Wizja Medjugorja Księdza intelektualisty stamtąd czyli Slavko Barbarica  była między innymi taka że młodzi ludzie gromadzą się wokół Matki Bożej.
Do bycia apostołami wezwani są nie tylko młodzi ale też na przykład ludzie dojrzali.
 
 
Matka Boża z Medjugorje czyli Maryja powiedziała: Drogie dzieci, dla mnie wszyscy są tak samo ważni i wartościowi, nie ma bogatych i biednych, nie patrzę na kolor skóry.
Są jednak osoby które negatywnie zagrażają planom Matki Bożej czyli Maryji.
Realizować przykazanie Miłości czyli '' Miłujcie się wzajemnie jak Ja was umiłowałem" to posłannictwo dziatek Matki Bożej które powinny sobie pomagać.
Pomaganie w zwyczajnym życiu to często drobne gesty składające się na dobre uczynki.
W dzisiejszym świecie pomoc jest często negatywnie wykorzystywana zatem istnieje moda na niepomaganie.
Zauważanie cierpienia jest także potrzebne, towarzyszenie chorym których ciało niedomaga.
Przykładem wielkiego poświęcenia jest tutaj Matka Teresa która odpowiadała niemalże zawsze gdy widziała potrzebujących.
 
Człowiek jest stworzony do modlitwy ale także do działania.
Miłosierdzie wyraża się w UCZYNKACH MIŁOSIERDZIA WZGLĘDEM DUSZY ORAZ W UCZYNKACH MIŁOSIERDZIA WZGLĘDEM CIAŁA.
Obraz Boga który karze zmienił się w obraz Boga Miłosiernego który poprzez Matkę Bożą czyli Maryję poucza i doradza dlatego żeby ukierunkować w stronę dobrego życia.
 
 
Czy przykazania Boże powinny być rozumiane dosłownie.
Prawo Boskie jest bardziej wymagające ponad to że jakby obserwuje się
że niektóre dziatki Matki Bożej żyją w sposób widziany jako dobry.
Prawa natury też mają swoje znaczenie.
By złagodzić nadprzyrodzoną oraz pozazmysłową agresję jest potrzebne wiele dobra jednakże przykazania Boże to czasem co innego.
Co wyzwala agresję nadprzyrodzoną oraz pozazmysłową.
Osoby które doznają mistycznych przeżyć tak jak na przykład ojciec Pio doświadczają różnych przeżyć - z ciałem ojca Pio działy się różne rzeczy.
 
 
Czy Papież Jan Paweł II rzeczywiście zdziałał wiele by sprawić świat bardziej życzliwym oraz spokojniejszym. Jest to rzecz nadprzyrodzona oraz pozazmysłowa.
Nauczaniem oraz katechizowaniem Jan Paweł II z pewnością też wiele zdziałał.
Papież Wojtyła miał chyba ciepły charakter oraz z pewnością myślał o wielu licznych dziatkach Matki Bożej czyli Maryji.
Na temat ciepłego charakteru Izabela Plewik czyli Ja czyli Izabela rozmyślałam już wiele lat temu.
 
07.07.2017
Czy człowiek zawsze rozpoznaje co dobre oraz co złe.
Ileż razy widać obojętność wobec cierpienia czy krzywdy.
Krytyczne odniesienie się do tego iż komuś dzieje się krzywda to rozpoznanie tego oraz opowiedzenie się po stronie dobra, złagodzenie cierpienia, zapobieganiu krzywdzeniu, zrozumienie bezbronnych oraz niewinnych czy też złagodzenie sporu, niedopuszczeniu do lekceważenia Bożych praw które stoją na straży ludzkiej godności.
 
Kim byli ludzie Matki Teresy - to ci którym Matka Teresa pomagała.
Misjonarki Miłości nie pomagają tylko przypadkowym czy napotkanym ludziom ale też szukają tych którzy potrzebują pomocy by godnie żyć.
Matka Teresa powiedziała że największą chorobą dzisiejszych czasów nie jest rak czy też trąd ale obojętność i brak zainteresowania, samotność.
 
Matka Teresa nie była obojętna na cierpienie dzieci - powiedziała: '' Myłam dzieci, które zawsze były brudne. Wiele z nich było mytych po raz pierwszy w swoim życiu. Uczyłam je higieny, poprawnego zachowania, religi i czytania. Moją tablicą była ziemia.
Wszystkie dzieci były zadowolone.
Na początku było ich tylko pięcioro ale ich liczba wzrastała bardzo szybko. Te które przychodziły regularnie otrzymywały kawałek mydła jako nagrodę za ich pilność. W południe rozdawałam mleko.
Dzisiaj w tym miejscu znajduje się nowoczesna szkoła z ponad pięcioma tysiącami dzieci ...Jest to rzeczywiście  działanie Pana Boga."
Realia życia w Kalkucie są inne niż na przykład na terenie Polski.
Tam wieloma dziećmi jakby rodzice nie interesowali się, często nie dbali o dzieci stąd na ulicach Kalkuty tyle dzieci zaniedbanych.
W Polsce zaniedbanie też ma miejsce z tym że jest to często   zaniedbanie innego rodzaju.
Matka Teresa często zbierała oraz gromadziła dzieci z ulicy gdyż w Kalkucie biedę widać na ulicach.
 
 
Misjonarki Miłości pomagały przeżyć wielu dzieciom : " Siostry bardzo często znajdują na śmietnikach, na ulicy, na deptakach i w innych miejscach dzieci dopiero co urodzone znajdujące się w niebezpieczeństwie śmierci."
Pewnego razu Matka Teresa znalazła umierające dziecko, wzięła je na ręce, przytuliła do swego serca i powiedziała:
" Popatrzcie, to dziecko jeszcze żyje. Żaden człowiek na świecie nie ma prawa odebrać komukolwiek życia, które jest darem samego Boga."
''Te dzieci które przeżyły i wyzdrowiały odnajdywały w Matce Teresie nową matkę, dom, rodzinę, a przede wszystkim Miłość.
Odnajdowały wspólnotę która pozwalała im osiągnąć wiek dojrzały, podjąć pracę i założyć własną rodzinę."
 
 
Misjonarki Miłości opiekowały się dziećmi opuszczonymi i sierotami ale także dziećmi chorymi, głuchoniemymi, ślepymi, niedorozwiniętymi fizycznie oraz psychicznie.
 
 
 
Jeżeli rzeczywiście sposobem na uniknięcie przez ludzkość kary Bożej w postaci spełnienia się tajemnic Medjugorskich jest powierzenie prawie wszystkich dzieci pod opiekę Maryji przez rodziców to rzeczywiście opieka nad sercami już małych dzieci jest bardzo ważna.
Rodzice często potrzebują pomocy w wychowywaniu swoich dzieci.
Izabela Plewik czyli Ja czyli Izabela jestem od Matki Bożej zatem powinno się prawie wszystkie dzieci powierzyć pod opiekę Izabeli Plewik czyli Mi czyli Izabeli oraz Małej Bratanicy Izabeli Plewik czyli Mojej Bratanicy Małej czyli Izabeli Bratanicy Małej czyli Zosi Plewik i Księdzu Izabeli Plewik oraz Księdzu Olgierdowi Bartkowi Paszkiewiczowi.
 
 
Matka Teresa pomagała zarówno wierzącym jak i niewierzącym bez względu na wyznanie biednym chorym umierającym opuszczonym dzieciom i sierotom nawet ludziom trędowatym, zagubionym, odepchniętym.
 
 
Ludzie bogaci też często potrzebują ukierunkowania czy katechizowania bądź rozwoju, odstresowania się, zrelaksowania się, uporządkowania relacji, kontemplacji, modlitwy.
 
 
Matka Boża kocha i wzywa by być prawdziwym światłem w tym zmęczonym świecie.
Matka Boża powiedziała o tym żeby zapomnieć o prezydentach i premierach, że pokój daje jedynie Bóg. Politykom, rządom, kongresom, senatom, parlamentom jest powierzona władza by wspierać pokój na świecie, by pracowano na rzecz pokoju dla człowieka oraz dla ludzkości.
Wizjoner Ivan Dragicevic powiedział o tym że każda władza która jest bez Boga jest anarchią , nie akceptuje Bożych zasad i nie może dać pokoju.
 
 
Ivan Dragicevic powiedział że moralność świata jest katastrofalna, ilość rozwodów jest bardzo duża. Media, pornografia, nowoczesność niszczą świat.
W wiadomościach podają informacje o wojnach, zamieszkach, powodziach, aborcjach rozwodach aż nasuwa się pytanie: czy człowiek naprawdę stał się taki okrutny i nie rozpoznaje tego co dobre oraz co złe.
Jeżeli media zechcą służyć Matce Bożej to przyczynią się do szerzenia orędzi Matki Bożej, wtedy dotrą do najodleglejszych miejsc, pomogą w realizacji planów Matki Bożej, będą pozytywnie wpływać na świat ku dobremu życiu.
 
Gdy dostrzeże się wartość człowieczeństwa uwrażliwi się serca na cierpienie wynikające z niesprawiedliwości, z przemocy, z działań okaleczających ciało, z działań nieetycznych wtedy łatwiej zapobiegnie się wojnie.
Prawo siły wciąż jest zagrożeniem.
Obojętność na krzywdę jest spora.
Matka Teresa spieszyła z pomocą na ulicach kipiącej biedą Kalkuty oraz powiedziała: "Jeżeli wy nie opiekujecie się lub też nie chcecie się opiekować tymi ludźmi, którzy umierają na ulicy, to znajdźcie mi jakieś miejsce gdzie będę mogła ich ulokować i zająć się nimi."
"Ciało ludzkie może ulec zdeformowaniu, może być zniszczone przez cierpienie, nędzę, chorobę starość ,trąd ale nie może zatracić podobieństwa do Boga, nie można nie rozpoznać w nim cierpiącego Chrystusa. "
 
 
Istotnym problemem jest ordnung jaki niektórzy wprowadzają w pracy - wymyślili to niektórzy lekarze że zabrania się wypowiadania swojego zdania pod presją czy groźbą - są osoby które duszą się w takiej atmosferze oraz są pomijane i traktowane brzydko.
Jeżeli ktoś wykazuje się na przykład okrucieństwem to rzeczywiście jakby nie można pozwolić na wypowiadanie jego zdania ale praktykowane jest to raczej odwrotnie.
Atmosfera w pracy jest ważne by była przychylna zdrowiu.
Pracując z osobami na przykład inteligentnymi zastraszanie tylko przeszkadza i efekty pracy będą mniejsze niż jakby pracownicy byli traktowani ładnie oraz jakby byli zauważani.
Despotyzm by wtedy też nie wsiąkał w realia życia.
To co niesie nowoczesna psychologia jest bardziej przychylne człowiekowi.
Nie wszystkie firmy zatrudniają psychologów jednakże atmosfera w grupie powinna być na tyle swobodna oraz dobra że poszczególne jednostki nie powinny się bać negatywnego wykorzystywania,  nie powinny chodzić stłamszone oraz przygnębione czy sparaliżowane strachem ale powinny rozwijać swą kreatywność swobodnie i bez presji.
To czy w grupie poszczególne jednostki się czują lepiej oraz czy sobie pomagają w potrzebie też czasem wymaga ukierunkowania.
Dotyczy to zarówno grup terapeutycznych jak i innych grup.
 
 
Będąc nazywane czasem gospodyniami domowymi kobiety niektóre bardziej estetycznie znajdują się w swojej roli.
Wiele kobiet jest między innymi gospodyniami domowymi oraz nie kurami domowymi.
Ta informacja o niektórych gospodyniach domowych łagodzi niektóre relacje
zwłaszcza w niektórych domach oraz czasem zmniejsza brzydkie traktowanie
niektórych kobiet i czasem poprawia relacje z niektórymi MATKAMI oraz zwraca uwagę na domy niektóre chyba promieniując.
 
Praca nie powinna być nazywana robotą chyba oraz to kiedyś powiedziała chyba w pewien sposób BABCIA IZABELI PLEWIK CZYLI MOJA BABCIA CZYLI IZABELI BABCIA CZYLI BRONISŁAWA PLEWIK.
 
Gdy niektóre kobiety pochłonięte są obowiązkami na przykład zawodowymi
wtedy czasem część obowiązków na przykład domowych przejmują niektórzy mężczyźni tych kobiet niektórych.
 
Niektóre kobiety są gospodyniami domowymi ale to nie przeszkadza w pracy zawodowej jeżeli te niektóre kobiety mają potrzebę pracowania oraz zarabiania pieniędzy.
 
W prawie całym społeczeństwie z wyjątkami negatywnymi pewnymi się kształtuje nurt taki że dla niektórych kobiet są ważne powinności gospodyniowania domowego i troski o domowe ognisko czy gniazdko oraz praca zawodowa.
 
Między innymi na przykład gdy nie wystarcza środków finansowych wtedy kobiety niektóre chcą " wyjść z domu " i zarabiać pracując zawodowo.
 
POWINNOŚCIĄ NIEKTÓRYCH KOBIET JEST PRZYGOTOWYWANIE POSIŁKÓW  ( w pewnym artykule pisze że wizjonerka z prawie całego Medjugorje Mirjana odeszła by przygotować posiłek swoim dzieciom).
 
 
By kobiety niektóre nie czuły się jak kury domowe to chyba mówienie by ogarnąć kuchnię oraz porządek w domu czasem jest potrzebne.
 
 
Pewne rzeczy ( nie wszystkie) o gospodyniach domowych powiedziała kiedyś pierwsza spontanicznie między innymi w 2015 roku PANI TERAPEUTKA.
 
Obowiązki niektórych kobiet które pełnią funkcję między innymi gospodyń domowych są często spore i wynikają z troski o potrzeby ciała ale pojmowanie nauki Matki Bożej niektóre czytanie czy intelektualne rozważanie to także droga do świętości.
 
 
Polek wiele słynie między innymi z tego że są dobrymi gospodyniami domowymi.
 
Niektóre kobiety są zaborcze między innymi w kuchni oraz kobiety niektóre nie chcą dopuścić nikogo innego na przykład do gotowania.
 
NIEKTÓRA MŁODZIEŻ UCZY SIĘ NA PRZYKŁAD JAK GOTOWAĆ BY POTRAFIĆ BYĆ w PRZYSZŁOŚCI GOSPODYNIAMI DOMOWYMI.
 
MATKA BOŻA z MEDJUGORJE POWIEDZIAŁA w JEDNYM z ORĘDZI 6 CZERWCA 1985 ROKU PEWNĄ RZECZ O DOMOWNIKACH.
GOSPA WIĘC ZWRÓCIŁA UWAGĘ NA DOMY.
 
JEŻELI PRACA NIEKTÓRYCH OSÓB z PEWNYMI NEGATYWNYMI WYJĄTKAMI JEST TAKA że są CZASEM WOLNE CHWILE TO JEŚLI TE NIEKTÓRE OSOBY CHCĄ SIĘ POMODLIĆ TO NIE ISTNIEJĄ PRZESZKODY DO POMODLENIA SIĘ.
 
ISTNIEJĄ INTERESUJĄCE TESTY MÓWIĄCE O ZAINTERESOWANIACH NIEKTÓRYCH I O NIEKTÓRYCH PREDYSPOZYCJACH MIĘDZY INNYMI ZAWODOWYCH w ZALEŻNOŚCI OD TEGO CO ORAZ w JAKI SPOSÓB LUBIĄ ROBIĆ NIEKTÓRE OSOBY.
 
 
CIEKAWA REFLEKSJA z KSIĄŻKI KSIĘDZA SLAVKO BARBARICA KTÓRY JEST WYMIENIONY w ORĘDZIU z MEDJUGORJE PRZEZ MATKĘ BOŻĄ :
ROZWAŻANIE O DWÓCH SIOSTRACH KTÓRE PRZYJĘŁY JEZUSA DO SWOJEGO DOMU: MARCIE ORAZ MARI.
MARIA WEDŁUG SŁÓW JEZUSA WYBRAŁA NAJLEPSZĄ CZĘŚĆ GDYŻ PORZUCIŁA CAŁĄ PRACĘ I SŁUCHAŁA SŁÓW JEZUSA SIEDZĄC U JEGO STÓP.
MARTA ZAJĘTA BYŁA PRZYGOTOWYWANIEM JEDZENIA DLA GOŚCIA ORAZ NIE SŁUCHAŁA SŁÓW JEZUSA.
JEDNAKŻE OBIE SIOSTRY ZOSTAŁY OGŁOSZONE ŚWIĘTYMI.
PRAWIE CAŁA WSPÓLNOTA PARAFIALNE ( PRAWIE CAŁE MEDJUGORJE ) JEST DZISIAJ BARDZIEJ PODOBNA DO MARTY KTÓRA SŁUŻY PIELGRZYMOM POMAGAJĄC IM ABY w CZASIE SWOJEJ PIELGRZYMKI MOGLI BYĆ JAK MARIA KTÓRA SŁUCHA I MODLI SIĘ.
 
TERAPIA GRUPOWA NIE TYLKO NIEKTÓRYCH CHORYCH ALE TEŻ NIEKTÓRYCH JEST POWODEM TEGO ŻE NIEKTÓRE WSPÓLNE ZAJĘCIA POWINNI MIEĆ CHYBA PRAWIE WSZYSCY FRANCISZKANIE z PRAWIE CAŁYCH PANEWNIK z WYJĄTKAMI PEWNYMI NEGATYWNYMI.
 
POWINNI FRANCISZKANIE NIEKTÓRZY z PANEWNIK PRAWIE CAŁYCH
z PEWNYMI WYJĄTKAMI NEGATYWNYMI  WYKONYWAĆ WSPÓLNIE KARTKI ŚWIĄTECZNE.
 
 
KOLEJNĄ WAŻNĄ INFORMACJĄ JEST INFORMACJA O NAKRĘCANIU SIĘ.
 
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA SIĘ DOWIEDZIAŁAM KIEDYŚ w PRAWIE CAŁYM INSTYTUCIE TEOLOGICZNYM z WYJĄTKAMI NEGATYWNYMI PEWNYMI ŻE NIEDOPUSZCZANIE DO ŚPIEWANIA GRAJĄC NA ORGANACH KOŚCIELNYCH JEST MIĘDZY INNYMI z ZAWIŚCI NEGATYWNEJ.
 
 
 
 
NIEKTÓRE KOBIETY MÓWIĄ BRZYDKIM TONEM CO BYWA CZASEM  KRZYWDZĄCE PSYCHICZNIE ORAZ TO WYMAGA CZASEM PILNOWANIA ŻEBY BRZYDKIM TONEM NIE MÓWIĆ ORAZ ROZMÓW TERAPEUTYCZNYCH KTÓRE POWINNY NIE BYĆ WSTYDLIWE I TRAKTOWANE JAKO DBANIE O HIGIENĘ UMYSŁU.

 

 


ARIELKA ma ciemnozielone spodnie podobne do spódnicy Izabeli Plewik czyli Mojej spódnicy czyli Izabeli spódnicy.

 

 

 

 

Matka Boża z Fatimy która nie traktuje tych pastuszków Łucji Franciszka oraz Hiacynty w sposób świętoszkowaty negatywnie.
 
 
 

 
To jest anioł zarozumiały który traktuje tych dwoje dzieci na tym obrazku w sposób negatywnie świętoszkowaty oraz się chyba przyczepia negatywnie do tych dwojga dzieci między innymi seksualnie chyba.
 
 
 
 

 
To jest Anioł który traktuje tych dwoje dzieci na tym obrazku w sposób negatywnie emocjonalny oraz się przyczepia negatywnie do tych dwojga dzieci między innymi seksualnie.
 
 
 
  

Matka Boża Pokoju która chce chyba żeby ludzie z pewnymi wyjątkami negatywnymi się zachowywali jak niektórzy sklepikarze oraz żeby oferowali pomoc czasem chyba.
Tam jest napisane sprzedajemy ale to nie powinno być napisane z dużej litery.
 
 
 
NIUNIA Mała Bratanica Izabeli Plewik czyli Moja Mała Bratanica czyli Izabeli Bratanica Mała czyli Zosia Plewik.
 
Pilnowanie od dawna żeby Zosia Plewik nie była nazywana Pani.
 
 
 
 
Nieodpowiednie biustonosze czyli staniki oraz majtki nieodpowiednie przyczyną między innymi prymitywizmu negatywnego.
 
STANIKI NIE BIUSTONOSZE.
biustonosze nie staniki.
 
 
 
 Gest między innymi prawą ręką Matki Bożej czyli Maryji który jest już negatywnie podpatrzony od Izabeli Plewik czyli ode Mnie.
 
 

Śnieżynka oraz Dziadek Mróz czyli wnuczka Dziadka Mroza chyba z bajki.
 
 
CHYBA CIĘ BOLI DUPKA ORAZ GŁOWA CHYBA CZYLI GŁÓWKA I USZY CZYLI USZKA KSIĘDZU IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĘDZU CZYLI IZABELI KSIĘDZU CZYLI IZABELI PLEWIK KSIĘDZU.
 
DUPKA ORAZ SISIA ORAZ BRZUSZEK I CHYBA NIE GŁÓWKA CZASEM BOLĄ MAŁĄ BRATANICĘ IZABELI PLEWIK CZYLI MOJĄ BRATANICĘ CZYLI IZABELI BRATANICĘ CZYLI IZABELI PLEWIK MAŁĄ BRATANICĘ CZYLI ZOSIĘ PLEWIK.
 
 
SŁOWO WŁAŚNIE KTÓRE JEST MÓWIONE CZASEM DO PRAWIE WSZYSTKICH TO JEST SŁÓWKO SZCZEGÓLNE.
TAK SAMO SŁOWO CHYBA JEST TAKIM SŁOWEM KTÓRE ODPOWIEDNIO INTONOWANE TEŻ JEST SZCZEGÓLNE.
 
 
 
 
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK POWIEDZIAŁAM DRUGIEGO MARCA 2017 ROKU PRZY KONFESJONAŁACH NIEKTÓRYCH w PRAWIE CAŁYCH PANEWNIKACH w KTÓRYCH SĄ WYJĄTKI NEGATYWNE PEWNE ŻE MAŁA BRATANICA IZABELI PLEWIK CZYLI MOJA MAŁA BRATANICA CZYLI IZABELI MAŁA BRATANICA CZYLI IZABELI PLEWIK MAŁA BRATANICA CZYLI ZOSIA PLEWIK ( CHYBA ) NIE PRZYJDZIE DO PRAWIE CAŁEGO KOŚCIOŁA w PANEWNIKACH PRAWIE CAŁYCH DLATEGO ŻE w PRAWIE CAŁYM KOŚCIELE w PRAWIE CAŁYCH PANEWNIKACH NIE MA NIEKTÓRYCH ZABAWEK ( CHYBA KOLOROWYCH).
 
 
 
 
 
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK CHODZIŁAM PRZED PRAWIE CAŁYM KOŚCIOŁEM w PRAWIE CAŁYCH PANEWNIKACH w KTÓRYCH SĄ WYJĄTKI PEWNE NEGATYWNE MIĘDZY INNYMI PO TRAWNIKACH DO KSIĘDZA IZABELI PLEWIK CZYLI DO MOJEGO KSIĘDZA CZYLI DO IZABELI KSIĘDZA CZYLI DO IZABELI PLEWIK KSIĘDZA ORAZ DO PRAWIE CAŁEGO KOŚCIOŁA w PRAWIE CAŁYCH PANEWNIKACH.
 
 
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK NIE WIEM GDZIE JEST KSIĄDZ IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĄDZ CZYLI IZABELI KSIĄDZ CZYLI IZABELI PLEWIK KSIĄDZ.
 
 
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK CHODZIŁAM PRZED PRAWIE CAŁYM KOŚCIOŁEM w PRAWIE CAŁYCH PANEWNIKACH  w KTÓRYCH SĄ NEGATYWNE PEWNE WYJĄTKI MIĘDZY INNYMI PO TRAWNIKACH TEŻ  DO OLGIERDA BARTOSZA PASZKIEWICZA KSIĘDZA I DO PRAWIE CAŁEGO KOŚCIOŁA w PRAWIE CAŁYCH PANEWNIKACH.
 
 
KSIĄDZ IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĄDZ CZYLI IZABELI KSIĄDZ CZYLI IZABELI PLEWIK KSIĄDZ SIĘ NAZYWA INACZEJ NIŻ BARTOSZ OLGIERD PASZKIEWICZ KSIĄDZ z PRAWIE CAŁYCH PANEWNIK w KTÓRYCH SĄ PEWNE NEGATYWNE WYJĄTKI.
 
 
 
BRUNEK DO KONFESJONAŁU WYSPOWIADAĆ SIĘ z TEGO ŻE se WSADZIŁ KLOCEK DO NOSA ORAZ ŻE DOPIERO BAJOREK CI TEGO KLOCKA ZAUWAŻYŁ W TWOIM NOSIE BRUNEK BO BYŚ MIAŁ CHYBA POWAŻNE PROBLEMY BRUNEK z POWODU TEGO CO ŻEŚ ZROBIŁ GDYBY CIĘ MAMA NIE ZAPROWADZIŁA DO BAJORKA DO LARYNGOLOGA CZYLI DO TATY OD DOMINIKA BAJORKA KTÓRY BAJOREK DOMINIK CHODZIŁ DO TEJ SAMEJ KLASY CO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK w PRAWIE CAŁYM LICEUM w KTÓRYM SĄ CHYBA NA STO PROCENT PEWNE WYJĄTKI NEGATYWNE.
 
 
WIVKA ORAZ POLA CZYLI DZIECI OD MONIKI DO KONFESJONAŁU SIĘ WYSPOWIADAĆ z TEGO COŚCIE NAROBIŁY.
 
 
NIKODEM PLEWIK CZYLI DZIECKO OD KUZYNA IZABELI PLEWIK CZYLI OD MOJEGO KUZYNA CZYLI OD IZABELI KUZYNA CZYLI OD IZABELI PLEWIK KUZYNA CZYLI OD ROCHA PLEWIK DO KOŚCIOŁA PRAWIE CAŁEGO z NEGATYWNYMI PEWNYMI WYJATKAMI POWIEDZIEĆ ŻE se NA STO PROCENT NIE ŻYCZYSZ PLEWIK NIKODEM ŻEBY MIĘDZY INNYMI TWOJE IMIĘ NIKODEM PLEWIK BYŁO TEŻ WYKORZYSTYWANE NEGATYWNIE BEZWSTYDNIE NEGATYWNIE.
 
 
 
 
DZIECKO MILENA JEST DZIECKIEM OD JAKIEJŚ KOBIETY KTÓRA ZOSTAWIŁA KIEDYŚ DZIECKO MILENĘ JAKO NOWORODKA albo już NIEMOWLAKA NA ODDZIALE NOWORODKÓW.
 
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK BAWIŁAM TO DZIECKO MILENĘ JAK BYŁO MAŁE NA NOWORODKOWYM KÓŁKU KIEDYŚ CHYBA NIEJEDNYM WIECZOREM JAK IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK CHODZIŁAM CZĘSTO NA KÓŁKO NOWORODKOWE.
 
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK PAMIĘTAM TO DZIECKO MILENĘ ze ZWŁASZCZA JEDNEGO WIECZORU z PEWNEGO ODDZIAŁU NOWORODKÓW.
 
TO DZIECKO MILENA KTÓRYM IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK SIĘ OPIEKOWAŁAM NA KÓŁKU NOWORODKOWYM JAKO NOWORODKIEM albo już NIEMOWLAKIEM BYŁO CHORE NA DYSTROFIĘ CHYBA ORAZ DZIECKO MILENĘ ADOPTOWALI CHYBA PRZYJACIELE OD JEDNEJ LEKARKI z ODDZIAŁU NOWORODKÓW.
 
TAKI ZWYCZAJ ADOPCYJNY DZIECKA MILENY SIĘ CHYBA PODOBA IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI CZYLI IZABELI PLEWIK.
 
NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ NIE CHCĄ ADOPTOWAĆ ZWŁASZCZA CHORYCH  PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI z WYJĄTKAMI PEWNYMI NEGATYWNYMI.
 
 
DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYJI CZĘSTO NIE CHCĄ POMAGAĆ INNYM NIEKTÓRYM DZIATKOM MATKI BOŻEJ ZWŁASZCZA FINANSOWO z WYJĄTKAMI PEWNYMI NEGATYWNYMI ORAZ TO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK PIERWSZA WYMYŚLIŁAM ORAZ TO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK PIERWSZA ODKRYŁAM.
 
 
Niektóra pomoc nie powinna często polegać na prostowaniu charakterów ale na ulepszaniu życia..
 
 
 

PRAWIE CAŁA FATIMA.
 
 
Izabela Plewik z bratem oraz z ciocią Joasią.

 

 

1. GŁÓWNA.
2. DIETA - ZASADY ŻYWIENIOWE. 
3. JAK POPRAWIĆ SĄDARZE WYBORCZE PRAWIE CAŁEGO PIS.
4. ARTYKUŁY KTÓRE ZMIENIĄ PRAWIE CAŁĄ MEDYCYNĘ.
5. ROZWAŻANIA.

ŚWIAT WIDZIANY OCZAMI PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI.

 

 

FATIMA.

 

 

BAZYLIKA ŚWIĘTEGO  ANTONIEGO  w PADWIE.
     

 

 

MATKA TERESA ORAZ NIEKTÓRE DZIECI.

 

Objawienie Matki Bożej czyli Maryji w Siekierkach.

Furta - Prawie Całe Panewniki.

DINOZAURY
Wizja Raju.

 

 

 

MODLITWA KTÓRA JEST W JEDNEJ BAJCE NAPISANEJ
PRZEZ IZABELĘ PLEWIK CZYLI PRZEZE MNIE:
" O PANIE BOŻE KOCHANY
TY WIDZISZ TWE DZIECI
JAK PŁACZĄ CIERPIĄ WOŁAJĄ O POMOC
ŁAKNĄ TROSZCZENIA SIĘ ICH SERDUSZKA
ICH RĘCE W GEŚCIE WDZIĘCZNOŚCI
WZNOSZĄ SIĘ DO NIEBA ZA KAŻDE DOBRO
SPRAW BY DOBRA POMOC NADESZŁA
BY DZIECI BYŁY RADOSNE
BY NIE BRAKOWAŁO RĄK DO OPIEKI NAD NIMI
PRZEDE WSZYSTKIM BY WYSTARCZYŁO MIŁOŚCI
BY JE KOCHAĆ
BY WZRASTAŁY DORODNE I SZCZĘŚLIWE
BY ROZWIJAŁY SWE TALENTY"

PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI DOBRE ORAZ BARDZO INTELIGENTNE.

PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI BARDZO ZDOLNE.

 
SŁÓWKA WŁAŚNIE ORAZ CHYBA I NIUNIA ORAZ NIUNIUSIA I NIUŃCIA ORAZ SŁÓWKO DUPKA (zdrobnienie).

W 2011 ROKU WIZJONER IVAN DRAGICEVIC MÓWI PEWNE RZECZY O PODEJŚCIU DO PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI ORAZ IZABELA PLEWIK CZYLI JA NAD TYM PRACOWAŁAM JUŻ DAWNO TEMU.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA PISZĘ O LUDZKIM PODEJŚCIU JAKO PEŁNIENIU ROLI LEKARZA.

DLA DUCHA: - PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI
                    - DOJRZAŁYCH DZIATEK MATKI BOŻEJ CZYLI MARYJI.
(INFORMACJA z LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH IZABELI PLEWIK CZYLI MOICH LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH).

SŁÓWKO ZWYCZAJNIE.

 

 

 

TO CZY W GRUPIE NIE TYLKO TERAPEUTYCZNEJ  POSZCZEGÓLNE JEDNOSTKI SIĘ LEPIEJ CZUJĄ (MIĘDZY INNYMI NIE PRZYGNĘBIONE CZY NIE STŁAMSZONE ) ORAZ CZY SOBIE POMAGAJĄ TEŻ CZĘSTO WYMAGA UKIERUNKOWANIA.

PIOSENKA NA POGRZEBIE PANA CZYŻA.
 
POPATRZ JAK PRĘDKO MIJA CZAS
ŻYCIE TWE TEŻ PRZEMINIE WRAZ
ŻYCIE TO JEDNO KTÓRE BÓG CI DAŁ
WSZYSTKO PRZEMIJA TAK JAK SEN
TROSKI KŁOPOTY SKOŃCZĄ SIĘ
POWIEDZ SZCZĘŚLIWY BĘDZIESZ TY
POWIEDZ CZY TY JEZUSA ZNASZ
POWIEDZ CZY SZCZĘŚCIE WIECZNE MASZ
POMYŚL JAK SPĘDZASZ ŻYCIA CZAS
POWIEDZ GDY ŻYCIA SKOŃCZYSZ BIEG
PRZEJDZIESZ NA TAMTEN DRUGI BRZEG
POWIEDZ SZCZĘŚLIWY BĘDZIESZ TAM.
 
 
 
PIOSENKA BIAŁE SZATY AUTORSTWA IZABELI PLEWIK CZYLI MOJEGO AUTORSTWA JEST PIOSENKĄ O IZABELI PLEWIK CZYLI O MNIE ORAZ O ŚMIERCI I O WYOBRAŻENIU MOMENTU UMIERANIA NA PRAWIE CAŁEJ PLANECIE ZIEMI DO PRAWIE CAŁEGO NIEBA.
 
 
PIOSENKA NA POGRZEBIE BABCI IZABELI PLEWIK CZYLI MOJEJ BABCI ZAGRANA PRZEZ IZABELĘ PLEWIK CZYLI PRZEZE MNIE.
 
 
IDZIE NOC
SŁOŃCE JUŻ ZESZŁO z GÓR
ZESZŁO z pól ZESZŁO z MÓRZ
W CICHYM ŚNIE ZAŚNIJ JUŻ
BÓG JEST TUŻ.
 
 
ZNANA PIOSENKA jako O PRZYJACIELU KTÓRY ZGINĄŁ w GÓRACH DO MATKI BOŻEJ ŚNIEŻNEJ.
 
dio del cielo SIGNOre delle CIME
UNOSTRO AMICO
NAI CHIESTO alla MOINTAGNA
MATI PREGIAMO
suNEL PARADISO
LASCIA LOANDAR PER LE TUE MONTAGNE
 
santa maria sIGNORAdella NEVE
COPRI COLBIANCO SOFFICE mantello
IL NOSTRO AMICO
NOSTRO FRATELO
 
 
 
PIOSENKA ŻEGNAJ KOLEGO GRANA CZASEM NA POGRZEBACH NA TRĄBCE.
 

 

To że Matka Boża z Medjugorje powiedziała do wizjonerki chyba Vicki Ivankovic-Mijatovic żeby chyba niektóra muzyka z wyjątkami pewnymi negatywnymi  nie była agresywna to na sto procent chyba też wskazuje na nadprzyrodzonąoraz pozazmysłową agresję negatywną oprócz agresji negatywnej zamierzonej i celowej z pewnymi wyjątkami negatywnymi.
 
OD 9 LISTOPADA 2016 ROKU IZABELA PLEWIK CZYLI JA WIEM TO CHYBA NA STO PROCENT ŻE są ZAGROŻONE OBJAWIENIA w MEDJUGORJE.
 
OSTATNI KONGRES NATO KTÓRY MIAŁ MIEJSCE w POLSCE BYŁ POD WZGLĘDEM ORGANIZACYJNYM DOSYĆ UDANY I TAKIE BŁĘDY JAK PRZY KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ SIĘ JUŻ NIGDY NIE POWINNY POWTÓRZYĆ.
 
 
 
W pewnym objawieniu Matki Bożej w Naju z 30 czerwca 1985 roku Matka Boża prosi o pomoc chyba na sto procent Izabelę Plewik czyli Mnie w ocaleniu PRAWIE CAŁEJ PLANETY ZIEMI.
 
Matka Boża w Naju powiedziała między innymi o podziałach między ludźmi niektórymi oraz o tym że duchowieństwo jest szczególnym celem ataków szatana chyba.

 

NA FILMIE WSPANIAŁE STULECIE UMIERA CITANGIR ORAZ JEST TU WIZJA PRAWIE CAŁEGO RAJU.
 
 
 
 
 
MATKA BOŻA POWIEDZIAŁA PEWNĄ RZECZU POPRZEZ ORĘDZIE z MEDJUGORJE z 2 LISTOPADA 2016 ROKU że MODLITWA OZNACZA KOCHANIE DAWANIE CIERPIENIE OFIARNOŚĆ ORAZ O MODLENIU SIĘ SERCEM z UCZUCIEM ORAZ O UJAWNIENIU ZŁA I O KIELICHU PRAWDZIWEJ CZYSTEJ MIŁOŚCI ORAZ CHYBA WÓDKI I WODY.
 
 
 
NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ SIĘ GUBIĄ CZASEM w KATECHIŹMIE ORAZ w PRZYKAZANIACH ale MATKA BOŻA z MEDJUGORJE POWIEDZIAŁA PEWNĄ RZECZ O DOMOWNIKACH W ORĘDZIU z 6 CZERWCA 1985 ROKU ORAZ WAŻNY JEST PEWNEGO RODZAJU SPOKÓJ I ATMOSFERA WŚRÓD DOMOWNIKÓW ORAZ ISTNIEJE MIĘDZY INNYMI NADPRZYRODZONA ORAZ POZAZMYSŁOWA AGRESJĄ I TO NADAJE INNY NOWY SENS TEŻ MIĘDZY INNYMI PRZYKAZANIU O SZANOWANIU RODZICÓW.
 
NIEKTÓRZY RODZICE DUŻO ROBIĄ DLA NIEKTÓRYCH SWOICH DZIECI.
 
 
W ORĘDZIU z MEDJUGORJE z 25 LUTEGO 1991 ROKU MATKA BOŻA POWIEDZIAŁA ŻEBY NIE MÓWIĆ O POKOJU TYLKO ŻEBY CZYNIĆ POKÓJ ale OD TEGO są WYJĄTKI NEGATYWNE PEWNE.
 
MATKA BOŻA w ORĘDZIU z MEDJUGORJE z 25 LUTEGO 2003 ROKU POWIEDZIAŁA PEWNĄ RZECZ O TYM ŻEBY MÓWIĆ O POKOJU ale OD TEGO są NEGATYWNE PEWNE WYJĄTKI.
 
są ORĘDZIA z MEDJUGORJE w KTÓRYCH MATKA BOŻA MÓWI O DECYDOWANIU.
 
są też ORĘDZIA z MEDJUGORJE w KTÓRYCH MATKA BOŻA MÓWI O ZDECYDOWANIU MIĘDZY INNYMI z 25 LUTEGO 1991 ROKU.
 
 
DZIKI MIESZKAJĄ LESIE.
 
 
TO O WIZERUNKU MIĘDZY INNYMI ARTYSTYCZNYM TEŻ JEST PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE.
 
 
 
TO CO JEST w MEDJUGORJE JEST TEŻ w OGÓLNEJ NAUCE KOŚCIOŁA BO MATKA BOŻA MÓWIŁA ŻE NIE PRZYSZŁA POWIEDZIEĆ NIC NOWEGO ale w ORĘDZIACH z MEDJUGORJE
JEST SPORO CIEKAWYCH INFORMACJI MIĘDZY INNYMI NOWYCH.
 
 
 
NIEKTÓRZY RODZICE PRAWIE CAŁEJ PLANETY ZIEMI ORAZ PRAWIE CAŁEGO NIEBA NIE POWINNI PRZYMUSZAĆ NIEKTÓRYCH SWOICH DZIECI DO NIEKTÓRYCH RZECZY KTÓRYCH NIE DOPUSZCZA SUMIENIE TYCH DZIECI.
 
 
NIEKTÓRE DZIECI z NEGATYWNYMI WYJĄTKAMI PEWNYMI POMAGAJĄ CZASEM SWOIM RODZICOM.
 
 
NIEKTÓRE NOWOCZESNE SZEFOWANIE OPIERA SIĘ O STWORZENIE ZGRANEGO ZESPOŁU
ORAZ ATMOSFERY.
 
TO ŻE NIC NIE JEST PRZYPADKOWE TO MATKA BOŻA POWIEDZIAŁA w ORĘDZIU z MEDJUGORJE 25 WRZEŚNIA 2016 ROKU O STANACH EMOCJONALNYCH TAKICH JAK CIERPIENIE RADOŚĆ I MIŁOŚĆ a NIE O WSZYSTKIM.
 
 
TO IZABELA PLEWIK CZYLI JA POPRZEZ MIĘDZY INNYMI INTEGRACJĘ w PEWIEN SPOSÓB ORAZ POPRZEZ CHYBA KWIATEK KTÓRY OTRZYMAŁA MATKA BOŻA z MEDJUGORJE I POPRZEZ CHYBA GORĄCE OFERTY ORAZ PRZEZ ŚWIĘTOSZKOWATOŚĆ NEGATYWNĄ ORAZ POZYTYWNĄ CHYBA I INNE WAŻNE INFORMACJE ZAINTRYGOWAŁAM MIĘDZY INNYMI PRAWIE WSZYSTKIE UNIWERSYTETY z NEGATYWNYMI WYJĄTKAMI PEWNYMI.
 
 
 
GŁUPIE RZECZY ( GŁUPOTY ) ORAZ BZDURY NIEKTÓRYCH DZIATEK MATKI BOŻEJ z PEWNYMI WYJĄTKAMI NEGATYWNYMI WYNIKAJĄ JEDNE z DRUGICH ORAZ NIEKTÓRZY LUDZIE BEZ PRZERWY DOSKAKUJĄ DO BLIŹNICH z WYJĄTKAMI PEWNYMI NEGATYWNYMI.
 
 
 
TE SŁOWA BZDURY ORAZ GŁUPOTY SĄ WYMAWIANE NIEZBYT ŁADNYM TONEM.
 
 
 

 
MATKA BOŻA z SIEKIEREK JEST ze STUŁĄ FIOLETOWĄ z KRZYŻEM ORAZ TO SYMBOLIZUJE MIĘDZY INNYMI SPOWIEDŹ.
 
TA STUŁA JEST KOLORU FIOLETOWEGO NIEODPOWIEDNIEGO DLA PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI PRAWIE CAŁEJ PLANETY ZIEMI ORAZ PRAWIE CAŁEGO NIEBA I TO JEST KOLOR NIEODPOWIEDNI TEŻ w KOŚCIELE.
 
IZABELA PLEWIK CZYLI JA PISAŁAM JUŻ DAWNO TEMU ŻE KUCYK PONY MIĘDZY INNYMI
FIOLETOWY SIĘ CHYBA KŁÓCI w BAJKACH ORAZ że TEN KOLOR FIOLETOWY w KOŚCIELE I STUŁY JEST  NIEODPOWIEDNI DLA PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI PRAWIE CAŁEJ PLANETY ZIEMI ORAZ PRAWIE CAŁEGO NIEBA.
 
 
MATKA BOŻA w OBJAWIENIACH z SIEKIEREK POWIEDZIAŁA PEWNĄ RZECZ O TYM że są TYLKO TRZY OSOBY KTÓRYM ZALEŻY NA URATOWANIU PRAWIE CAŁEJ PLANETY ZIEMI ORAZ PRAWIE CAŁEGO NIEBA I IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELAJESTEM NAJWAŻNIEJSZA DLA MATKI BOŻEJ MIĘDZY INNYMI z MEDJUGORJE.
 
BIAŁE GOŁĄBKI BYŁY WYMIENIONE PRZEZ MATKĘ BOŻĄ MIĘDZY INNYMI w SIEKIERKACH CHYBA.
 
 
 
BARDZO FAJNA JEST GRA NA ORGANACH KOŚCIELNYCH I NA PIANINIE ORAZ ŚPIEWANIE.
 
 
OPIEKA NAD PRAWIE WSZYSTKIMI DZIEĆMI PRAWIE CAŁEJ PLANETY ZIEMI ORAZ PRAWIE CAŁEGO NIEBA WYMAGA CZĘSTO SPOREJ CIERPLIWOŚCI OSÓB KTÓRE SIĘ TYMI PRAWIE WSZYSTKIMI DZIEĆMI ZAJMUJĄ NA CODZIEŃ.
 
PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI PRAWIE CAŁEJ PLANETY ZIEMI I PRAWIE CAŁEGO NIEBA  WYCINAJĄ CZASEM NUMERY ORAZ NIE CHCĄ BYĆ KRZYWDZONE MIĘDZY INNYMI MORALNIE I NA PRZYKŁAD AGRESYWNYM NEGATYWNIE CHARAKTEREM.
 
 
TO O WYCINANIU NUMERÓW TEŻ JEST NEGATYWNIE PODPATRYWANE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE I OD MATKI BOŻEJ BO TO POWIEDZIAŁA MARYJA PRZEZ MAŁĄ BRATANICĘ IZABELI PLEWIK CZYLI PRZEZ MOJĄ BRATANICĘ MAŁĄ CZYLI PRZEZ ZOSIĘ PLEWIK O WYCINANIU PEWNYCH RZECZY MIĘDZY INNYMI KUCYKA PONY.
 
 
DO MAŁEJ BRATANICY IZABELI PLEWIK CZYLI DO MOJEJ BRATANICY MAŁEJ CZYLI DO ZOSI PLEWIK PAN JEZUS PRZYJDZIE CHYBA I ZABIERZE MAŁĄ BRATANICĘ IZABELI PLEWIK CZYLI MOJĄ BRATANICĘ MAŁĄ CZYLI ZOSIĘ PLEWIK DO NIEBA.
 
 
IZABELI PLEWIK BRATANICĘ MAŁĄ CZYLI MOJĄ BRATANICĘ MAŁĄ CZYLI ZOSIĘ PLEWIK
BOLAŁY DOSYĆ CZĘSTO NÓŻKI JAK SIĘ NIE CHCIAŁO CHODZIĆ MAŁEJ BRATANICY IZABELI PLEWIK CZYLI MOJEJ BRATANICY MAŁEJ CZYLI ZOSI PLEWIK.
 
 
W LA SALETTE MATKA BOŻA APELOWAŁA CHYBA DO SUMIEŃ DZIATEK MATKI BOŻEJ z NEGATYWNYMI PEWNYMI WYJĄTKAMI.
 
 
PRAWIE CAŁA  MATKA BOŻA DZIECIĘCA CZYLI MARYJA MA CHYBA TROCHĘ DZIECIĘCY WYRAZ TWARZY ORAZ SIĘ OPIEKUJE SWOIM DZIECIĄTKIEM JEZUSEM z NAZARETU.
BOŻA MATKA NIE JEST CHYBA ŚWIĘTOSZKOWATA NEGATYWNIE I SIĘ TAK OPIEKUJE DZIECIĄTKIEM JEZUS że JEST USZCZĘŚLIWIONE.
MATKA BOŻA KOCHA TO DZIECIĄTKO SWOJE a NIE WYKORZYSTUJE NEGATYWNIE.
TA BOŻA MATKA MA PSYCHIKĘ DZIECKA PEWNYM ZNACZENIU ORAZ JEST CHYBA UROCZA.
TA MATKA BOŻA ZACHOWAŁA CZYSTOŚĆ PRZEDŚLUBNĄ I NIE JEST ZMANIPULOWANA MIĘDZY INNYMI SEKSUALNIE.
TA BOŻA MATKA MA PRZYJAZNY WYRAZ TWARZY I KIERUJE SIĘ DOBREM TEGO DZIECIĄTKA I TO CHYBA TEMU DZIECIĄTKU MÓWI.
MATKA BOŻA z TEGO OBRAZKA POWINNA BYĆ CHYBA INTEGROWANA w PEWIEN SPOSÓB
ale NIE ZMUSZANA DO RELACJI ORAZ NIE POWINNA BYĆ NARAŻANA NA NIEBEZPIECZNE
albo AGRESYWNE CHARAKTERY TEŻ MIĘDZY INNYMI BY WYTRWAĆ w CZYSTOŚCI JEŻELI BĘDZIE CHCIAŁA TA MARYJA.
TA BOŻA MATKA NIE POWINNA BYĆ TAKŻE NARAŻANA NA RELIGIJNOŚĆ NIEBEZPIECZNĄ.
 
 
 
 
MATKA BOŻA z CAMPINAS OBJAWIŁA SIĘ 8 MARCA 1930 ROKU z RÓŻAŃCEM w KSZTAŁCIE PEREŁ SYMBOLIZUJĄCYM ŁZY CHYBA.
w CAMPINAS SIOSTRA AMELIA ( ze WSPÓLNOTY SIÓSTR ZWANEJ INSTYTUTEM MISJONAREK UKRZYŻOWANEGO ZBAWICIELA KLĘCZAŁA PRZED TABERNAKULUM KIEDY POCZUŁA że SIĘ UNOSI. UKAZAŁA JEJ SIĘ MARYJA w FIOLETOWEJ SZACIE, NIEBIESKIM PŁASZCZU, z BIAŁYM WELONEM NA GŁOWIE.
 
w TAMTYCH CZASACH SPIRYTYŚCI BYLI TYM KIM DZISIAJ SĄ CZŁONKOWIE RÓŹNYCH SEKT, UCZNIOWIE JAKIEGOŚ GURU, LUDZIE ODDAJĄCY SIĘ PRAKTYKOM OKULTYSTYCZNYM. są TO CZĘSTO NIEKTÓRE OSOBY WRAŻLIWE I POSZUKUJĄCE.
MARYJA I JEJ UCZNIOWIE MOGĄ NAJSKUTECZNIEJ PORUSZAĆ SERCA OSÓB KTÓRE BĘDĄC RÓWNIE WYCZULONE I OTWARTE NA DUCHOWOŚĆ JAK "SPIRYTYŚCI" NIOSĄ za SOBĄ CZYSTE BOSKIE ŚWIATŁO.
CZĘSTO LUDZIE OPROMIENIENI TYM ŚWIATŁEM POMARAŃCZOWYM są POGRĄŻENI we ŁZACH I PODNOSZĄ SIĘ JAK ODMIENIENI.z WYJĄTKAMI PEWNYMI NEGATYWNYMI FRAGMENT z INTERNETU. 
 
 
PRAWIE CAŁA PSYCHOLOGIA SIĘ TEŻ ZAJMUJE INTEGROWANIEM w OKREŚLONY SPOSÓB z PEWNYMI WYJĄTKAMI NEGATYWNYMI.
 
w LIDEROWANIU MIĘDZY INNYMI EKONOMICZNYM TEŻ JEST WAŻNA INTEGRACJA z NEGATYWNYMI WYJĄTKAMI PEWNYMI.
 
w RUCHU ŚWIATŁO-ŻYCIE CZYLI w OAZIE są CZASEM TAK ZWANE INTEGRACYJNE WIECZORY POGODNE np. u WIAROWSKIEGO.
 
ZDARZAJĄ SIĘ SYTUACJE że NIEKTÓRZY SĄ TRAKTOWANI JAK CHORZY PSYCHICZNIE PRZEZ DŁUGI CZAS DOPÓKI ŻYJE ICH OPRAWCA.
 
TO SIĘ PRAKTYKUJE że SIĘ MOTYWUJE NIEKTÓRE CHOROBY ZJAWISKAMI ORAZ GŁOSAMI PRZEŚLADOWCZYMI ale IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MAM LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI GŁOSY NADPRZYRODZONE I POZAZMYSŁOWE.
 
 
ISTNIEJE POGLĄD że NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ POWINNY SIĘ ZACHOWYWAĆ.

1932 ROK BEAURAING : MARYJA POWIEDZIAŁA DO PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI BY BYŁY ZAWSZE GRZECZNE.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA JESTEM WIZJONERKĄ.
 
 
 
 
 
 

MIMO IŻ PROWADZĄCY OBRADY SEJMU OSTATNIO POWIEDZIAŁ że JEDNI MAJĄ
TAKIE ZDANIE ORAZ DRUDZY INNE ZDANIE TO NIE USPOKOIŁO WTEDY
ATMOSFERY OBRAD SEJMOWYCH.

IZABELI PLEWIK CZYLI MOI KLERYCY MAJĄ INNE PLANY NIŻ ZWIĄZKI z NIEKTÓRYMI KOBIETAMI  CHOCIAŻ NIE WIADOMO JAK
SIĘ TO NIEKTÓRYM KLERYKOM UŁOŻY.

NIEKTÓRE OSOBY BĘDĄCE w ZWIĄZKACH MAJĄ KOMU PEWNE RZECZY POWIEDZIEĆ NATOMIAST OSOBY NIE BĘDĄCE w ZWIĄZKACH NIE MAJĄ KOMU PEWNYCH RZECZY POWIEDZIEĆ.

 
 
MYŚLENIE O TYCH KTÓRYCH KOCHAMY TO WSPANIAŁA OKAZJA DO RADOŚCI.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA z NEGATYWNYMI WROGAMI NEGATYWNIE NIEUCZCIWYMI NEGATYWNIE DOŻYWOTNIO NEGATYWNIE PODPATRUJĄCYMI NEGATYWNIE WYCHCIEWAJĄCYMI NIGDY NIE WSPÓŁPRACUJĘ !. IZABELA PLEWIK.

 

PEWNA OSOBA TAK NAPISAŁA IZABELI PLEWIK CZYLI MI NA DWORCU w KATOWICACH LIGOCIE.

 

 

MAŁA BRATANICA IZABELI PLEWIK CZYLI MOJA BRATANICA MAŁA CZYLI ZOSIA PLEWIK.

 

 

CZŁOWIEK DOBRY NIE ULEGA ZNIEWOLENIU MIĘDZY INNYMI SEKSUALNEMU.

 

 

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA WIEM PEWNE RZECZY NA TEMAT MUZYKI ORAZ NIEKTÓRE DZIECI LUBIĄ ZABAWY MUZYCZNE - ŻEBYM TE PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI UCZYŁA IZABELA PLEWIK CZYLI JA.

 

 

ŚPIEWNIKI z OKRESU PODSTAWÓWKI ORAZ LICEUM -
POEZJA ŚPIEWANA ORAZ PIOSENKI OBOZOWE I SZANTY.

 

 
DOBRA DUCHOWOŚĆ.

 

 

 

BARDZO WAŻNA KSIĄŻKA.

 

NIEKTÓRZY LUDZIE OLEWAJĄ NAPRAWDĘ WAŻNE RZECZY - O TYM OLEWANIU TO JEST INFORMACJA OD
KSIĘDZA OLGIERDA PASZKIEWICZA.

 

 

ŻEBY NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ CHCIAŁY STWARZAĆ DZIECIOM DOBRE WARUNKI DO CODZIENNEGO FUNKCJONOWANIA żeby DZIECI SIĘ REWELACYJNIE ORAZ SWOBODNIE CZUŁY.

 

 

 

DYSKRECJA ORAZ TAKT I EMPATIA ORAZ UCZYNKI MIŁOSIERDZIA.

 

INFORMACJA OD KSIĘDZA IZABELI PLEWIK ORAZ OD KSIĘDZA OLGIERDA BARTOSZA PASZKIEWICZA I OD IZABELI PLEWIK.

 

WISŁAWA SZYMBORSKA CHOCIAŻ BYŁA w OPOZYCJI TO WIERSZE WISŁAWY SZYMBORSKIEJ są REWELACYJNE.

 

 

"  POTRZEBA SZCZEGÓLNEJ WRAŻLIWOŚCI ZE STRONY WSZYSTKICH  KTÓRZY PRACUJĄ w SZKOLE ABY STWORZYĆ w NIEJ KLIMAT PRZYJAZNEGO I OTWARTEGO DIALOGU.
WE WSZYSTKICH SZKOŁACH NIECH PANUJE DUCH KOLEŻEŃSTWA I WZAJEMNEGO SZACUNKU CO BYŁO I JEST CHARAKTERYSTYCZNE DLA SZKOŁY POLSKIEJ. "
                                 JAN PAWEŁ II.
 
"NIE MOŻNA BOWIEM SŁUŻYĆ ( w SPOSÓB DOBRY ) NARODOWI NIE ZNAJĄC JEGO DZIEJÓW BOGATEJ TRADYCJI I KULTURY"
                                    JAN PAWEŁ II.
 
W KSIĄŻECZCE MARKA DZIEWIECKIEGO PISZE:  
" RELACJA WYCHOWAWCA - WYCHOWANEK NIE JEST JESZCZE PRZYJAŹNIĄ w SENSIE ŚCISŁYM. z DEFINICJI BOWIEM NIE MA TU JESZCZE WYSTARCZAJĄCEJ WZAJEMNOŚCI  
ANI PODOBNEGO STOPNIA DOJRZAŁOŚCI I ODPOWIEDZIALNOŚCI. 
WYCHOWANEK TO KTOŚ , KTO JEST w FAZIE ROZWOJU I MOŻE NA RAZIE PRZYJMOWAĆ MIŁOŚĆ I POMOC OD INNYCH LUDZI NIŻ BYĆ DLA NICH DAREM I WSPARCIEM. 
MIMO BRAKU PEŁNEJ SYMETRI I WZAJEMNOŚCI , POSTAWA WYCHOWAWCY WOBEC WYCHOWANKA POWINNA NOSIĆ CECHY PRZYJAŹNI.  ABY WYCHOWYWAĆ  
NIE WYSTARCZY MIEĆ RACJĘ. TRZEBA KOCHAĆ. TRZEBA PRZYJMOWAĆ WYCHOWANKA z PRZYJAŹNIĄ, KTÓRA WYRAŻA SIĘ POPRZEZ SERDECZNĄ ŻYCZLIWOŚĆ, CIERPLIWOŚĆ, DYSKRECJĘ I ODPOWIEDZIALNĄ POMOC WYCHOWAWCZĄ. DOŚWIADCZENIE PRZYJAŹNI ZE STRONY WYCHOWAWCY TO WARUNEK DORASTANIA DZIECI I MŁODZIEŻY DO DOJRZAŁEJ MIŁOŚCI W ICH DOROSŁYM ŻYCIU. " 
                            

 

 

PRZESTRZEGAJCIE
GOŚCINNOŚCI.

 
UZALEŻNIENIA
są EFEKTEM
BRAKU PRACY
NAD SOBĄ.

ZNAJOMOŚĆ PSYCHIKI ORAZ WYOBRAŹNI
PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI.

 

MYŚLENIE OSÓB ZNIEWOLONYCH SEKSUALNIE IDZIE TOREM WYUCZONYCH AUTOMATYCZNYCH CZYNNOŚCI.

.

NIE ŚMIEJCIE SIĘ
z MEDJUGORJA.

SEKS z MIŁOŚCI JEST WAŻNY ale TAK BY SEKS POMAGAŁ w OKAZYWANIU UCZUCIA ale TEŻ W MOTYWOWANIU DO DOBROCI I w OKAZYWANIU BLISKOŚCI. 
w SEKSIE UCZUCIE POWINNO BYĆ WAŻNIEJSZE OD PRZYJEMNOŚCI. 
SEKS NIE POWINIEN PRZESZKADZAĆ w CZYNIENIU DOBRA ORAZ w ROZUMIENIU PSYCHIKI I WYOBRAŹNI PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI.
TO JAK NIEKTÓRZY LUDZIE SIĘ TRAKTUJĄ WPŁYWA NA TO JAK WYGLĄDA SEKS MIĘDZY NIMI.
SEKS JEST TEŻ PRZEJAWEM TEGO ŻE SIĘ JEST DLA
KOGOŚ WAŻNYM.

 

w DZISIEJSZYCH CZASACH RODZICE ZOSTAWIAJĄ DZIECI w PRZEDSZKOLACH ORAZ ZAJMUJĄ SIĘ CZĘSTO ZARABIANIEM PIENIĘDZY TAK IŻ WYOBRAŹNIA ORAZ DUCHOWOŚĆ DZIECI BYWAJĄ ZANIEDBYWANE.
WYNIKA TO z TEGO że
WIELE LUDZI DZIECIĘCYMI RZECZAMI NIE ZAJMUJE SIĘ ORAZ NIE ZNA SIĘ NA NIEKTÓRYCH RZECZACH KTÓRE DZIECI LUBIĄ NA PRZYKŁAD NA MUZYCE.
 
 

KRASNOLUDKI.

 

 

za DOROSŁE NIEKTÓRE DOJRZAŁE
DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI.

 

 

MANIPULOWANIE NEGATYWNE WYRAFINOWANYM
NEGATYWNIE SEKSEM CZYNI CZĘSTO AGRESYWNYM

 

 

 

LICZENIE
KALORI.

KURS DIETETYKI.

 

 

               POWIEDZ TO PRZEZ PIOSENKĘ.
(NAPIS NA KOSZULCE PATRYKA SIWUSA).

 

 

NIEKTÓRE KOLĘDY IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE KOLĘDY KIEDYŚ ŚPIEWAŁA MISYJNA JUTRZENKA ze SKOCZOWA w JASEŁKACH.

 

 

POMIDORKI KOKTAJLOWE
ORAZ OGÓRKI.
SAŁATKA z BIAŁEJ RZEPY
I MARCHEWKI.

 

"JAKŻE WIELKĄ ROLĘ
MA DO SPEŁNIENIA MATKA. DZIĘKI SZCZEGÓLNIE GŁĘBOKIEJ WIĘZI
JAKA ŁĄCZY JĄ z DZIECKIEM ( SKUTECZNIE ZBLIŻA JE
DO CHRYSTUSA I DO KOŚCIOŁA). ZAWSZE JEDNAK OCZEKUJE NA POMOC SWEGO MĘŻA - OJCA RODZINY."
          JAN PAWEŁ II.

 

 

  
  
ODKRYCIE -              WISŁAWA SZYMBORSKA. 
  
WIERZĘ w WIELKIE ODKRYCIE 
WIERZĘ w CZŁOWIEKA KTÓRY DOKONA ODKRYCIA. 
WIERZĘ w PRZESTRACH CZŁOWIEKA KTÓRY DOKONA ODKRYCIA. 
  
WIERZĘ w BLADOŚĆ JEGO TWARZY. 
w MDŁOŚCI, w ZIMNY POT NA WARDZE. 
  
WIERZĘ w SPALENIE NOTATEK, 
w SPALENIE ICH NA POPIÓŁ 
w SPALENIE CO DO JEDNEJ 
  
WIERZĘ w ROZSYPANIE LICZB. 
w ROZSYPANIE ICH BEZ ŻALU 
  
WIERZĘ w POŚPIECH CZŁOWIEKA 
w DOKŁADNOŚĆ JEGO RUCHÓW, 
w NIEPRZYMUSZONĄ WOLĘ. 
  
WIERZĘ w STŁUCZENIE TABLIC, 
w WYLANIE PŁYNÓW 
w ZGASZENIE PROMIENIA. 
  
TWIERDZĘ, ŻE TO SIĘ UDA 
I ŻE NIE BĘDZIE ZA PÓŹNO 
I RZECZ ROZEGRA SIĘ w NIEOBECNOŚCI ŚWIADKÓW 
  
NIKT SIĘ NIE DOWIE, JESTEM TEGO PEWNA, 
ANI ŻONA, ANI ŚCIANA, 
NAWET PTAK, BO NUŻ WYŚPIEWA. 
  
WIERZĘ w NIEPRZYŁOŻONĄ RĘKĘ, 
WIERZĘ w ZŁAMANĄ KARIERĘ, 
WIERZĘ w ZAPRZEPASZCZONĄ PRACĘ WIELU LAT. 
WIERZĘ w SEKRET ZABRANY DO GROBU. 
  
SZYBUJĄ MI TE SŁOWA PONAD REGUŁAMI. 
NIE SZUKAJĄ OPARCIA w JAKICHKOLWIEK PRZYKŁADACH. 
MOJA WIARA JEST SILNA, ŚLEPA I BEZ PODSTAW. 
  
  
TEN WIERSZ WISŁAWY SZYMBORSKIEJ JEST CIEKAWY 
ale WIARA NIE JEST ŚLEPA ORAZ BEZ PODSTAW. 

JEŻELI w GRUPIE NA PRZYKŁAD TERAPEUTYCZNEJ DOCHOWANA JEST TAJEMNICA WTEDY NIEKTÓRE OSOBY z GRUPY CZUJĄ SIĘ SWOBODNIEJ.

 

 OLGIERD BARTEK PASZKIEWICZ MAMA CIĘ NAPEWNO BARDZO KOCHA.

KSIĘDZU IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ
KSIĘDZU MAMA CIĘ NAPEWNO BARDZO KOCHA.

UWODZENIE NA POMALOWANE  OCZY JEST JUŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE ORAZ OD ADRIANY.

 

UWODZENIE NA PEWNE MINY JEST TEŻ PODPATRYWANE NEGATYWNIE OD KSIĘDZA OLGIERDA PASZKIEWICZA ORAZ OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE.

 

IZABELA PLEWIK SIĘ KĄPIE.

 

 

NIE OSĄDZANIE BLIŹNIEGO
z WYJĄTKAMI NEGATYWNYMI
PEWNYMI - PEWNA RZECZ O TYM JEST w ORĘDZIU z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE z DNIA 2.08.2017 r. ORAZ 2.07.2015  I z 18 .03.2017r.

NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYJI NIE POWINNY DZIWACZYĆ ORAZ MÓWIĆ PRZYKRYCH RZECZY NIEKTÓRYM BLIŹNIM ZWŁASZCZA JEŚLI SIĘ UWAŻAJĄ za BARDZO RELIGIJNE.

WARTOŚCIOWE FRAGMENTY WYPISÓW SZPITALNYCH IZABELI PLEWIK
CZYLI MOICH WYPISÓW SZPITALNYCH:
 
 (2006 ROK) KONTAKT LOGICZNY ale MAŁO SPONTANICZNY, EKSPRESJA BLADA.
BEZ OBJAWÓW PRODUKTYWNYCH PSYCHOZY, w DOBRYM KONTAKCIE,
BARDZIEJ SPONTANICZNA, ŻYWA EMOCJONALNIE, AKTYWNA.
SEN I APETYT w NORMIE, NIE ZGŁASZA DOLEGLIWOŚCI SOMATYCZNYCH.
NADAL SKARŻY SIĘ NA OBJAWY UBOCZNE LEKU CHOCIAŻ NIE SĄ ONE POTWIERDZONE OBIEKTYWNIE.
 
 
(2015 ROK - DIAGNOZA NIEPRAWDZIWA) PRZY PRZYJĘCIU ZORIENTOWANA PRAWIDŁOWO, ROZKOJARZONA w WYPOWIEDZIACH LICZNE UROJENIA O CHARAKTERZE PRZEŚLADOWCZYM, (ORAZ) RELIGIJNYM, OMAMY SŁUCHOWE,
PODCZAS POBYTU NA ODDZIALE POCZĄTKOWO CHAOTYCZNA, WYPOWIADA TREŚCI UROJENIOWE HALUCYNUJĄCA SŁUCHOWO.
PO KOREKCIE LECZENIA OBJAWY STOPNIOWO USTĄPIŁY PACJENTKA w LOGICZNYM KONTAKCIE w WYRÓWNANYM NASTROJU I NAPĘDZIE.SPONTANICZNIE UROJEŃ NIE WYPOWIADA ale NIE JEST w PEŁNI KRYTYCZNA DO WCZEŚNIEJ WYPOWIADANYCH TREŚCI, OMAMOM PRZECZY, W NOCY ŚPI.
 
(2013 ROK- DIAGNOZA NIEPRAWDZIWA) PRZY PRZYJĘCIU ZORIENTOWANA w PEŁNI, DRAŻLIWA, NAPIĘTA, WIELOMÓWNA, ROZKOJARZONA, UROJENIA RELIGIJNE ( ORAZ) WIELKOŚCIOWE. MAŁO ŚPI.
 
 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA PISAŁAM O KOMPUTERZE ORAZ INTERNECIE UMIESZCZONYCH w NIEKTÓRYCH ODDZIAŁACH SZPITALNYCH I TO JEST JUŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE.

NIEWSKAZANY SEKS OD TYŁU BO CO SIĘ CHCE OD TYŁU.
 

.

OGRODY ORAZ zOo TAKIE JAK w MEDJUGORJE.

 

DZIWACZKI ORAZ DZIWOLĄGI.

CISZA NOCNA w DOMACH NIEKTÓRYCH O GODZINIE NP. 22.30

 KACZKA DZIWACZKA.

MYŚLI PRZEŚLADOWCZE JAKO PRAWDZIWE PRZEŚLADOWANIE WYJĄTKOWO
NIE JAKO OBJAW CHOROBOWY.

PODPATRYWANE NEGATYWNIE są
WYPISY SZPITALNE IZABELI PLEWIK   CZYLI MOJE WYPISY SZPITALNE.

 

 DIAGNOZA NIETRAFNA O UROJENIACH WIELKOŚCIOWYCH JAKO WYJĄTEK.

NAKRĘCANIE SIĘ.

 

PORZĄDEK w NIEKTÓRYCHDOMACH ORAZ WSPÓLNE SPOŻYWANIE POSIŁKÓW CZASEM PRZEZ DOMOWNIKÓW
NIEKTÓRYCH.

 

 

SPOTKANIA
RODZINNE CZASEM.

 
PAMIĘTANIE O URODZINACH ORAZ O IMIENINACH.

 
 
PRAWO WIERNYCH DO PODĄŻANIA WŁASNĄ DROGĄ ŻYCIA DUCHOWEGO WEDŁUG NORMY OD KSIĘDZA
OLGIERDA PASZKIEWICZA CZYLI OD WICEREKTORA PRAWIE CAŁEGO SEMINARIUM DUCHOWNEGO w PRAWIE CAŁYCH PANEWNIKACH. IZABELA PLEWIK.

MEDYCYNA HILDEGARDY z BINGEN OPARTA NA CHLEBIE
ORKISZOWYM z PRAWDZIWEGO ORKISZU.

CHALCEDON NIEBIESKI KAMIEŃ UŚMIERZAJĄCY GNIEW WEDŁUG HILDEGARDY
z BINGEN.

 

ŁADNE SPOŻYWANIE POSIŁKÓW PRZEZ
NIEKTÓRE DZIECI CZYLI ŁADNE JEDZENIE PRZEZ DZIECI NIEKTÓRE.

NADPRZYRODZONY ORAZ POZAZMYSŁOWY DOM w KTÓRYM IZABELA PLEWIK CZYLI JA
MIESZKAM.

WIZJONERKA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE MIRJANA POWIEDZIAŁA że
WSZYSTKO CO SIĘ DZIEJE JEST WOLĄ BOGA ale  NIE WIADOMO CZY MIRJANA JEST
ZAWSZE WIARYGODNA.

 

KACZKI ORAZ DZIWACZKI  POWIEDZIANE PRZEZ ZOSIĘ PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA GRAM NA ORGANACH KOŚCIELNYCH PIANINIE SKRZYPCACH ORAZ IZABELA PLEWIK CZYLI JA ŚPIEWAM.

 UROCZA GWIAZDECZKA
  ZOSIA PLEWIK ŚPIEWA.

UROCZY ŚWIAT.

 

 

MARY'S MEALS.

PIOSENKA MARY DON'T YOU WEEP ŚPIEWANA PRZEZ ANDRZEJA LAMPERTA CZYLI PRZEZ ENDIEGO.

   TEN ŚPIEWNIK JEST
WCZEŚNIEJ NA TEJ IZABELI PLEWIK
STRONIE INTERNETOWEJ CZYLI NA MOJEJ STRONIE INTERNETOWEJ.

"SWEETY" OD MATKI TERESY z KALKUTY ORAZ OD JADZI  CZYLI OD JAGODY I OD ZOSI PLEWIK ORAZ  OD IZABELI PLEWIK I OD KSIĘDZA IZABELI PLEWIK ORAZ OD KSIĘDZA OLGIERDA PASZKIEWICZA.

GĄSIENICE, MUCHOMOR, KONIK, JABŁKO, OLAFY, NIESPODZIANKA,
SEREK, DESKI (CHLEB), WODA ze SMERFEM, SOCZEK, LITERKI, KRÓLICZEK, KONIKI PONY: TWILIGHT, PINKI PIE, RAINBOW DASH,
APLEJACK, RYBKA, MOTYLKI, PROSIACZEK, ŻÓŁWIE, OCZKA, JEŻYK,
BAŁWANEK, LAMPIONY, ŻUBRY, DINOZAURY, ARIELKA,, JASMINKA (O TYM SŁOWIE IZABELA PLEWIK CZYLI JA WIEDZIAŁAM WCZEŚNIEJ NIŻ TO BYŁO NEGATYWNIE POZYJONOWANE w PRAWIE CAŁYM INTERNECIE), TROLE, CIASTECZKA, O MODZIE NA SOWY IZABELA PLEWIK CZYLI JA WIEDZIAŁAM WCZEŚNIEJ NIŻ TO BYŁO POZYCJONOWANE NEGATYWNIE w PRAWIE CAŁYM INTERNECIE.

SŁÓWKO "CIACHO"

 

 

MILAGROS CZYLI CHOLITO
z FILMU ZBUNTOWANY ANIOŁ.

 

MOTYLEK z FILMU O ZBUNTOWANYM ANIELE.

POŚCIEL ZOSI PLEWIK
 w MOTYLE.

ZOSIA PLEWIK POWIEDZIAŁA KIEDYŚ że
SIĘ MOTYL PRZYKLEIŁ DO KAPCIA ZOSI PLEWIK.

RUSZANIE SIĘ NP. SPACERY.

 

 IZABELA PLEWIK CZYLI JA TĄ PŁYTĘ MAM OD DAWNA.

 

 
IZABELA PLEWIK CZYLI JA DZIWNY DOM NAD WISŁĄ  WIDZIAŁAM WCZEŚNIEJ w PRAWIE CAŁYM INTERNECIE.
 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA MIASTA SZCZĘŚLIWE (NIEKTÓRE) WIDZIAŁAM WCZEŚNIEJ w PRAWIE CAŁYM INTERNECIE.

 

 

JAK ZMIENIĆ ŻYCIE ZMIENIAJĄC MIASTA.

UROCZE ULICZKI ZAUŁKI MIEJSCA MAGICZNE.

 

JEDWAB ORAZ PORCELANA.

MIASTA w WAKACJE.

 

NOSZENIE w TOREBCE KSIĄŻECZKI z WARTOŚCIAMI KALORYCZNYMI POKARMU.

 

NOCNA CISZA w NIEKTÓRYCH DOMACH NP. O GODZ. 22.15 w DOMACH NIEKTÓRYCH PORZĄDEK.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA O DOMACH ( NIEKTÓRYCH ) RZECZY NIEKTÓRE WIEM z ORĘDZI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE.

 

JEZUS w SZTUCE NIEKTÓREJ.

 

NAJWAŻNIEJSZA PŁYTA.

 

DUCHOWOŚĆ WIERNYCH ORAZ DUCHOWOŚĆ KOŚCIOŁA I WPŁYW DUCHOWOŚCI RODZICÓW NA DZIECI TYCH RODZICÓW ORAZ "CZY MAMA MA ZAWSZE RACJĘ " ?. IZABELA PLEWIK ORAZ MAŁA BRATANICA IZABELI  PLEWIK ZOSIA PLEWIK I OLGIERD PASZKIEWICZ ORAZ KSIĄDZ IZABELI PLEWIK.

 

 WPŁYW DUCHOWOŚCI KOŚCIOŁA NA DUCHOWOŚĆ WIERNYCH. IZABELA PLEWIK ORAZ ZOSIA PLEWIK I OLGIERD PASZKIEWICZ ORAZ KSIĄDZ IZABELI PLEWIK.

 

WPŁYW MUZYKI KOŚCIELNEJ NA DUCHOWOŚĆ KOŚCIOŁA ORAZ NA DUCHOWOŚĆ WIERNYCH. IZABELA PLEWIK I ZOSIA PLEWIK ORAZ OLGIERD PASZKIEWICZ I KSIĄDZ IZABELI PLEWIK.

 

WPŁYW EDUKACJI NA ROZWÓJ DZIECI.IZABELA PLEWIK ORAZ ZOSIA PLEWIK I OLGIERD PASZKIEWICZ ORAZ KSIĄDZ IZABELI PLEWIK.

MAMA ZOSI PLEWIK MA ZAWSZE RACJĘ. ZOSIA PLEWIK.

WPŁYW MUZYKI NA ROZWÓJ DZIECI. IZABELA PLEWIK ORAZ ZOSIA PLEWIK.

NAJINTELIGENTNIEJSZA ZOSIA PLEWIK LAT 4 I PÓŁ. IZABELA PLEWIK.

UJEDNOLICENIE DUCHOWOŚCI WIERNYCH ORAZ DUCHOWOŚCI KOŚCIOŁA. IZABELA PLEWIK ORAZ MAŁA BRATANICA IZABELI PLEWIK ZOSIA PLEWIK I KSIĄDZ IZABELI PLEWIK ORAZ OLGIERD BARTEK PASZKIEWICZ.

UJEDNOLICENIE EDUKACJI MIĘDZY INNYMI RELIGIJNEJ DZIECI ORAZ
MŁODZIEŻY. IZABELA PLEWIK.

UJEDNOLICENIE MUZYKI KOŚCIELNEJ. IZABELA PLEWIK ORAZ ZOSIA PLEWIK I KSIĄDZ IZABELI PLEWIK ORAZ OLGIERD BARTOSZ PASZKIEWICZ.

UJEDNOLICENIE MUZYKI ROZRYWKOWEJ. IZABELA  PLEWIK ORAZ ZOSIA PLEWIK I KSIĄDZ IZABELI PLEWIK ORAZ OLGIERD BARTEK  PASZKIEWICZ.

TY KRNĄBRNY NIEWOLNIKU z BAJKI O ŚWIĘTYM PATRYKU. IZABELA PLEWIK. ZOSIA PLEWIK.

NIECH SPRAWI że TEN KOLEŚ POLECI z BAJKI O PATRYKU ŚWIĘTYM. IZABELA PLEWIK. ZOSIA PLEWIK.

LUGAD z BAJKI O LUGACIE ORAZ O ŚWIĘTYM PATRYKU. IZABELA PLEWIK.

ŚWIĘTY PATRYK CZYNIŁ PRAWDZIWE RZECZY NADPRZYRODZONE ORAZ POZAZMYSŁOWE (CUDA) NATOMIAST LUGAD OSZUKIWANE NEGATYWNIE. IZABELA PLEWIK.

WILKI z BAJKI O PATRYKU ŚWIĘTYM KTÓRYCH SIĘ BOJĄ NIEKTÓRE MAŁE DZIECI.
IZABELA PLEWIK. ZOSIA PLEWIK.

TAJEMNICA POWIEDZIANA PRZEZ MAŁĄ
ŁUCJĘ DOS SANTOS w BAJCE O FATIMIE. IZABELA PLEWIK. ZOSIA PLEWIK.

DUCHOWOŚĆ w NIEKTÓRYCH BAJKACH RELIGIJNYCH NP. z SERI NIEZWYKŁE OPOWIEŚCI MIĘDZY INNYMI O ŚWIĘTYM PATRYKU ORAZ
O FATIMIE. IZABELA PLEWIK. ZOSIA PLEWIK.

WIĘŹ MARCELINO z MATKĄ MARCELINA w FILMIE " MARCELINO CHLEB I WINO. IZABELA PLEWIK.
RELACJA FRANCISZKANIE - DZIECI w FILMIE "MARCELINO CHLEB I WINO". IZABELA PLEWIK.

WIZJA ŻYCIA w NIEKTÓRYCH BAJKACH RELIGIJNYCH NP. z SERI NIEZWYKŁE OPOWIEŚCI
M. IN. w BAJCE O ŚWIĘTYM PATRYKU I O FATIMIE ORAZ w FILMIE MARCELINO CHLEB I WINO NP. z SERI LUDZIE BOGA. IZABELA PLEWIK.

REALIA ORAZ SPOSÓB NA POKÓJ w FILMIE O ŚWIĘTEJ RICIE z SERI LUDZIE BOGA (RITA CHODZIŁA DO RÓŻNYCH OSÓB PROSZĄC O POKÓJ). IZABELA PLEWIK.
RELACJE RODZICE-DZIECI NA PRZYKŁADZIE RODZICÓW ŚWIĘTEJ RITY ORAZ RODZICÓW MĘŻA ŚWIĘTEJ RITY PAOLO w FILMIE O ŚWIĘTEJ RICIE z SERI UCZTA DUCHOWA. IZABELA PLEWIK.
 

RELACJA KAPŁAN - DZIECI JAKO
POSŁUGA KAPŁANA FILIPA NERI w
FILIMIE O FILIPIE NERI z SERI LUDZIE
 BOGA. IZABELA PLEWIK.

WIZJA NIEBA w BAJCE " NIEBO ISTNIEJE
NAPRAWDĘ" O COLTONIE BURPO.
IZABELA PLEWIK.

 

DOŚWIADCZENIE w PRACY z MŁODZIEŻĄ PANI ERYKI.
IZABELA PLEWIK.

METODY EDUKACYJNE PANI ERYKI. IZABELA PLEWIK.

METODY PROWADZENIA OAZY PRZEZ WIATROWSKIEGO. IZABELA PLEWIK.

METODY EDUKACYJNE
ZUZANNY PRADELI ORAZ
RASZKIEWICZOWEJ. IZABELA PLEWIK.

 

WIZJA CHOROBY PSYCHICZNEJ SUŁTANA MUSTAFY I w FILMIE WSPANIAŁE STULECIE. IZABELA PLEWIK.

    WIZJA DWORU OSMAŃSKIEGO w FILMIE WSPANIAŁE STULECIE. IZABELA PLEWIK.

PRZEMÓWIENIE DO RYB ŚWIĘTEGO ANTONIEGO. IZABELA PLEWIK.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA JESTEM PODOBNA DO JEZUSA CHRYSTUSA.

 WIZJA MIŁOŚCI ROKSOLANY ORAZ SULEJMANA w FILMIE WSPANIAŁE STULECIE. IZABELA PLEWIK.

CIERPIENIE MIĘDZY INNYMI MORALNE NIEKTÓRYCH DZIECI z NEGATYWNYMI
PEWNYMI WYJĄTKAMI. IZABELA PLEWIK.

 

UZDRAWIANIE ŚWIATA WEDŁUG MATKI TERESY z KALKUTY. IZABELA PLEWIK.

OCHRZAN O LICHWĘ CHYBA URZĘDNIKÓW PRZEZ ŚWIĘTEGO
ANTONIEGO w FILMIE HISTORIA
ŚWIĘTEGO ANTONIEGO.
IZABELA PLEWIK.
 

ROLA EDUKACJI MIĘDZY INNYMI RELIGIJNEJ DZIECI NIEKTÓRYCH w UZDRAWIANIU ŚWIATA. IZABELA PLEWIK.

 

ROLA WULGARYZMÓW w
ZAKŁÓCANIU PORZĄDKU NA ŚWIECIE. IZABELA PLEWIK.

 

OCHRONA DOBREGO MIENIA IZABELI PLEWIK. IZABELA PLEWIK.

PROWOKOWANIE NEGATYWNE NIEKTÓRYCH
KSIĘŻY DO ONANIZOWANIA SIĘ
NEGATYWNEGO PRZEZ
NEGATYWNE  LAFIRYNDY. IZABELA PLEWIK.

OCHRONA NIEKTÓRYCH DZIECI PRZED ZWARIOWANIEM NA TLE WIARY ORAZ
OJCZYZNY. IZABELA PLEWIK.

OCZKO CZYLI
LICZBA 21 CZYLI
ŚWIAT BEZ BOGA CZYLI METODY DZIAŁANIA ANTYCHRYSTA.
IZABELA PLEWIK.

PIOSENKA "CO TY KRÓLU ZŁOTY". IZABELA PLEWIK.

DZIAŁANIA MATKI TERESY z KALKUTY PRZECIW OBOJĘTNOŚCI ORAZ ŚMIERCI. IZABELA PLEWIK.

MÓWIENIE NIEKTÓRYM DZIECIOM MIĘDZY INNYMI O DUCHOWOŚCI WIERNYCH ORAZ
O DUCHOWOŚCI KOŚCIOŁA. IZABELA PLEWIK.
                                                                                                                                            
                                                                                                                                            

MÓWIENIE DZIECIOM NIEKTÓRYM O LUGADZIE
ORAZ O ŚWIĘTYM PATRYKU. IZABELA PLEWIK.

RELACJE CALINECZKI z ROPUCHEM ORAZ z KRETEM I z KRÓLEM KWIATÓW z BAJKI O CALINECZCE. IZABELA PLEWIK.   

 
MIŁOŚĆ CALINECZKI ORAZ KRÓLA
KWIATÓW z BAJKI O CALINECZCE. IZABELA PLEWIK.

 
DROGA DO SPOTKANIA SIĘ UWIEŃCZONEGO ŚLUBEM ALADYNA ORAZ SHEREZADY z FILMU. IZABELA PLEWIK.

MIŁOŚĆ ALADYNA ORAZ SHEHERAZDY z FILMU.
IZABELA PLEWIK.

MIŁOŚĆ WYCHOWANICY FILIPA z NERI DO PEWNEGO MŁODZIEŃCA z FILMU. IZABELA PLEWIK.

 

MIŁOŚĆ OFICJALNA OJCA PIO DO PEWNEJ KOBIETY z FILMIU. IZABELA PLEWIK.

MIŁOŚĆ ŚWIĘTEGO ANTONIEGO
OFICJALNA DO PEWNEJ KOBIETY
z FILMU. IZABELA PLEWIK.

ATAK MRÓWEK. O. PASZKIEWICZ. IZABELA PLEWIK.

 

INTRYGA w FILMIE STAŚ ORAZ
(I) NEL. IZABELA PLEWIK.

POMALOWAĆ ŚWIAT NA RÓŻOWO. IZABELA PLEWIK ORAZ
ZOSIA PLEWIK I KSIĄDZ IZABELI PLEWIK ORAZ OLGIERD BARTEK PASZKIEWICZ.

PIOSENKA EDWARDA HULEWICZA SERDECZNE ŻYCZENIA DLA IZABELI PLEWIK.

WIZJA ŚWIATA w PIOSENCE TIN PAN ALLEY. IZABELA PLEWIK.

ORA ET LABORA CZYLI MÓDL SIĘ ORAZ (I) PRACUJ JANA PAWŁA II. IZABELA PLEWIK.

      PRACOWITA MRÓWKA. IZABELA PLEWIK.

MĄDROŚĆ SALOMONA ORAZ CZY POWIERZANIE DZIECI POD OPIEKĘ KOMU INNEMU NIŻ MATKA TYCH DZIECI I TATA OD DZIECI TYCH JEST WŁAŚCIWE ?. IZABELA PLEWIK.

MIŁOŚĆ KRÓLA ASPHERUSA ORAZ KRÓLOWEJ ESTERY. IZABELA PLEWIK.

WZYWANIE KRÓLOWEJ ESTERY PRZEZ ASPHERUSA. IZABELA PLEWIK.

DOBROCZYNNOŚĆ KRÓLOWEJ ESTERY w BAJCE
O KRÓLOWEJ ESTERZE. IZABELA PLEWIK.

WIZJA NIEBA w KSIĄŻCE LOT DO NIEBA.
IZABELA PLEWIK.

PRACA JEST WAŻNA ale CZŁOWIEK NIE
POWINIEN ŻYĆ w OKOWACH PRACY. IZABELA PLEWIK.

STARTOWANIE CZYLI PODRYWANIE ORAZ LĄDOWANIE.

ZAPOTRZEBOWANIE ORGANIZMU NIEKTÓRYCH DOJRZAŁYCH DZIATEK MATKI
BOŻEJ CZYLI MARYI ORAZ NIEKTÓRYCH DZIECI NA BIAŁKA WĘGLOWODANY TŁUSZCZE MAKROELEMENTY MIKROELEMENTY WITAMINY PŁYNY. IZABELA PLEWIK.

CZY WŁAŚCIWE są RODZAJE MUZYKI w NIEBIE w KSIĄŻCE LOT DO NIEBA. IZABELA PLEWIK.
KOLORY w NIEBIE ORAZ NIEBIAŃSKA BRAMA w KSIĄŻCE LOT DO NIEBA.
IZABELA PLEWIK.

MIASTO w NIEBIE w KSIĄŻCE LOT DO NIEBA. IZABELA PLEWIK.

MUZYKA ORAZ KOLORY w KSIĄŻCE DLA NIEKTÓRYCH DZIECI NIEBO ISTNIEJE NAPRAWDĘ. IZABELA PLEWIK.

DOSTAWANIE SIĘ DO NIEBA ORAZ CZYM ZAJMUJĄ SIĘ ANIELI w NIEBIE w KSIĄŻCE DLA PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI NIEBO ISTNIEJE NAPRAWDĘ. IZABELA PLEWIK.

ZWIERZĘTA w NIEBIE w KSIĄŻCE DLA PRAWIE WSZYSTKICH
DZIECI NIEBO ISTNIEJE NAPRAWDĘ. IZABELA PLEWIK.

FILIŻANKI PRZECIW NEGATYWNEMU PRYMITYWIZMOWI. ZOSIA PLEWIK.
IZABELA PLEWIK.

ATAK MRÓWEK. O. PASZKIEWICZ.
                        IZABELA PLEWIK.
                         ZOSIA PLEWIK.
                          KSIĄDZ IZABELI PLEWIK.
                              

ZOSIA PLEWIK CHCE MIEĆ SPOKÓJ. IZABELA PLEWIK.         MEDJUGORJE. IZABELA PLEWIK.

NEGATYWNE WYKORZYSTYWANIE
w KSIĄŻKACH KSIĘDZA SLAVKO
BARBARICA. IZABELA PLEWIK.

NIEKTÓRE POWIEDZONKA w NIEKTÓRYCH BAJKACH RELIGIJNYCH NP. z SERI NIEZWYKŁE OPOWIEŚCI w BAJCE O ŚWIĘTYM PATRYKU ORAZ O FATIMIE. IZABELA PLEWIK.

NIEPRYMITYWNE
MAJTKI ORAZ BIUSTONOSZE CZYLI STANIKI. ZOSIA PLEWIK.
IZABELA PLEWIK.
 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA ROZMAWIAŁAM NA
TEMAT DOMÓW z PANIĄ TERAPEUTKĄ DUŻO
WCZEŚNIEJ NIŻ DZIWNY DOM NAD WISŁĄ BYŁ w PRAWIE CAŁYM
INTERNECIE. IZABELA
PLEWIK.

NIUNIA WPIERDOL TEN LIZAK DO KONFESJONAŁU ŻEBY SIĘ PASZKIEWICZ NIM POLIZAŁ ORAZ (I)
ŻEBY POWIEDZIAŁ  że GO PROWOKUJESZ I (ORAZ) ŻEŚ JEST ZAROZUMIAŁĄ ŚWINIĄ EGOISTKĄ ORAZ (I) ŻE CIĘ WYPIERDOLI ZA TO
z KOŚCIOŁA.
ZOSIA PLEWIK.
IZABELA PLEWIK.

 

 

PIOSENKA:
OJCIEC WIRGILIUSZ
UCZYŁ DZIECI SWOJE a
MIAŁ ICH WSZYSTKICH
STO DWADZIEŚCIA
TROJE
HEJŻE DZIECI HEJŻE HA HEJŻE HA HEJŻE HA RÓBCIE WSZYSTKO CO I JA  (CZYLI TO CO IZABELA PLEWIK CZYLI JA ORAZ ZOSIA PLEWIK ). ZOSIA PLEWIK.
IZABELA PLEWIK.

LICZENIE
KALORI.

NOSZENIE w
TOREBCE KSIĄŻECZKI z WARTOŚCIAMI
KALORYCZNYMI POKARMU.

KURS DIETETYKI.

POMIDORKI
KOKTAJLOWE ORAZ
OGÓRKI.

SAŁATKA z
BIAŁEJ RZEPY ORAZ z MARCHWEKI.

 

MĄDROŚĆ SALOMONA ORAZ CZY POWIERZANIE DZIECI INNEJ OSOBIE  NIŻ MATKA TYCH DZIECI I TATA DZIECI  TYCH JEST WŁAŚCIWE ?. ZOSIA PLEWIK.
IZABELA PLEWIK.

PSYCHIATRIA w OCZACH PACJENTÓW NIEKTÓRYCH ORAZ NIEKTÓRYCH PSYCHIATRÓW. IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA O TYM PISAŁAM JUŻ DAWNO że PRAWO KOŚCIELNE NIE DOPUSZCZA NIEKTÓRYCH NEGATYWNYCH ORAZ JAKICHKOLWIEK  ARTYSTÓW MANIPULACJI NEGATYWNYCH ORAZ JAKICHKOLWIEK  w KOŚCIELE w KTÓRYM
są WYJĄTKI PEWNE
NEGATYWNE. IZABELA PLEWIK..

PORZĄDEK w NIEKTÓRYCH DOMACH. IZABELA PLEWIK.

RAZ DWA TRZY
 
RAZ !.
PIERWSZA RZECZ - TO WSTAWAĆ RANO
DWA !
KTO O KRZEPKIE ZDROWIE DBA
TEN SIĘ DŁUGO MYJE CODZIEŃ
MYDŁEM SZCZOTKĄ w ZIMNEJ WODZIE
PLUSKA PRYSKA PARSKA RŻY
TRZY !.
TRZYJ RĘCZNIKIEM SUCHE CIAŁO
ŻEBY AŻ POCZERWIENIAŁO
SPRAW MU BRACIE MOCNE WCIERY
AŻ WE KRWI POCZUJESZ SKRY !.
RAZ - DWA - TRZY
CZTERY !.
GDY CHCESZ CZERSTWEJ NABRAĆ CERY
ŻYWYM BYSTRYM BYĆ JAK RTĘĆ
WIEDZ że SPRAWIĄ TO SPACERY
a CODZIENNIE RANO
PIĘĆ !.
MUSISZ SIĘ GIMNASTYKOWAĆ
CIAŁO w RUCH RYTMICZNY WPROWADŹ
ĆWICZ JE PRĘŻNIE I MIAROWO
BO TO PIĘKNIE BO TO ZDROWO
a DOPIERO POTEM SZEŚĆ !.
JEŚĆ !.
 
 

 

RELACJE CHOLITO CZYLI MILAGROS z SIOSTRAMI ZAKONNYMI ORAZ z
KSIĘDZEM w FILMIE ZBUNTOWANY ANIOŁ. IZABELA PLEWIK. BRONISŁAWA PLEWIK.

RELACJE CHOLITO CZYLI MILAGROS z
BABCIĄ z FILMU ZBUNTOWANY
ANIOŁ. IZABELA PLEWIK. BRONISŁAWA PLEWIK.

 

 

MIŁOŚĆ MILAGROS ORAZ IVO
z FILMU ZBUNTOWANY ANIOŁ.
IZABELA PLEWIK. BRONISŁAWA PLEWIK.

MILAGROS IVO.
IZABELA PLEWIK.
BRONISŁAWA PLEWIK.

MIŁOŚĆ SHEHEREZADY
ORAZ ALADYNA z FILMU. IZABELA PLEWIK. MATKA BOŻA
CZYLI MARYJA.

MIŁOŚĆ CALINECZKI ORAZ KRÓLA KWIATÓW I ROPUCH ORAZ KRET. ZOSIA PLEWIK.
IZABELA PLEWIK.

ODBIERANIE PRZEZ  PRAWIE CAŁY KOŚCIÓŁ TELEFONÓW z
PROŚBAMI O MODLITWY z NEGATYWNYMI PEWNYMI WYJĄTKAMI. IZABELA PLEWIK.
BRONISŁAWA PLEWIK.

UDOSTĘPNIANIE TELEFONÓW ORAZ ADRESÓW MIĘDZY INNYMI MAILOWYCH PRZEZ PRAWIE CAŁY KOŚCIÓŁ. IZABELA PLEWIK.

OKNA ŻYCIA w PRAWIE CAŁYM KOŚCIELE. IZABELA PLEWIK.

SIEROCIŃCE NIEKTÓRE PRZY NIEKTÓRYCH KOŚCIOŁACH TAK JAK w FILMIE ZBUNTOWANY ANIOŁ. IZABELA PLEWIK. BRONISŁAWA PLEWIK.

OCHRONKI CZYLI PRZEDSZKOLA CHYBA PRZY NIEKTÓRYCH ZGROMADZENIACH SIÓSTR ZAKONNYCH ORAZ KSIĘŻY. IZABELA PLEWIK.

CHYBA NIEKTÓRE UNIWERSYTETY PRZY NIEKTÓRYCH KOŚCIOŁACH. IZABELA PLEWIK.

METODY
NAUCZANIA IZABELI PLEWIK ORAZ MARIANA PLEWIKA I
BRONISŁAWY PLEWIK ORAZ PANI ERYKI. IZABELA PLEWIK.

CHYBA NIEKTÓRE PRZEDSZKOLA PRZY NIEKTÓRYCH UNIWERSYTETACH. IZABELA PLEWIK.

ORGANIZOWANIE M.IN. PRZEDSTAWIEŃ DLA PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI ORAZ O PRAWIE WSZYSTKICH DZIECIACH PRZEZ IZABELĘ PLEWIK ORAZ ZOSIĘ PLEWIK. IZABELA PLEWIK.

 

 

 

KSIĄDZ IZABELI PLEWIK. IZABELA PLEWIK. ZOSIA PLEWIK.

 

WIZJONERKA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE MIRJANA w OGRODZIE CHYBA SWOIM. IZABELA PLEWIK.
NIE WIADOMO CZY WIZJONERKA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE MIRJANA JEST ZAWSZE WIARYGODNA TAKŻE w SŁOWACH że WSZYSTKO CO SIĘ DZIEJE JEST WOLĄ BOŻĄ. IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA UKOŃCZYŁAM KURS z TOWAROZNAWSTWA ZIELARSKIEGO. IZABELA PLEWIK.
KSIĄŻKI  MIĘDZY INNYMI O ZIOŁOLECZNICTWIE KTÓRE IZABELA PLEWIK CZYLI JA  MAM w  DOMU CO JEST NEGATYWNIE PODPATRYWANE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE. IZABELA PLEWIK.
IZABELA PLEWIK CZYLI JA UKOŃCZYŁAM TEŻ KURS WYCHOWAWCY KOLONIJNEGO CO TEŻ JEST PODPATRYWANE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE. IZABELA PLEWIK.

NADMIERNE PRZYTULANIE DO NIEKTÓRYCH DZIECI ŚWIADCZY O PROBLEMACH EMOCJONALNYCH ALBO O NEGATYWNYM MANIPULOWANIU. ZOSIA PLEWIK. OLGIERD PASZKIEWICZ. IZABELA PLEWIK. KSIĄDZ IZABELI PLEWIK.

WPŁYW MUZYKI KOŚCIELNEJ NA DUCHOWOŚĆ WIERNYCH ORAZ NA DUCHOWOŚĆ KOŚCIOŁA. IZABELA PLEWIK.
PIOSENKI MIĘDZY INNYMI KOŚCIELNE MIĘDZY INNYMI DO WYKONYWANIA w PRAWIE CAŁYM KOŚCIELE M.IN. NA ORGANACH KOŚCIELNYCH są NEGATYWNIE PODPATYWANE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE. IZABELA PLEWIK.

 

JULITA CIEŚLAK
"ŻYCIE JESTEŚ CHWILĄ" ORAZ IZABELA PLEWIK CZYLI JA TO WYKONANIE POKAZYWAŁAM WCZEŚNIEJ. IZABELA PLEWIK.

 

JĘZYK MIŁOSIERDZIA. IZABELA PLEWIK.
 
FILMY z PAPIESKIEGO DZIEŁA MISYJNEGO DZIECI (PDMD) M.IN. DZIECI AFRYKI, AFRYKAŃSKA DROGA KRZYŻOWA, AFRYKAŃSKIE PRYMICJE, DZIECI PERU, DZIECI PAPUI NOWEJ GWINEI, KARD. ADAM KOZŁOWIECKI, MĘCZENNICY- ALGIERIA,LIBERIA, RWANDA, SALWADOR, MISJONARZE w PDMD, LUDZIE KOŚCIOŁA, ODWIEDZINY w SENEGALU, SZPITAL w BAGANDOU, PIOSENKI MISYJNE, POKAZY: PDMD HISTORIA, PDMD DLA DZIECI, MISYJNY ADWENT, KOLĘDNICY MISYJNI, KRAJOWE KONGRESY, PAULINA JARICOT, STATYSTYKI: BISKUPI MISYJNI, POLSCY MISJONARZE w AFRYCE, w AMERYCE, w AZJI I OCEANI, POLSCY MISJONARZE w ŚWIECIE, PLANSZE MISJONARZE MĘCZENNICY, PORTRETY: św.  TERESKA, św. FRANCISZEK KSAWERY, bł. PAWEŁ MANNA, bp. de FORBIN, PAULINA JARICOT, JOANNA BIGGARD, MATRIAŁY z MISJI: MISJE SPRAWĄ WIARY, DROGA KRZYŻOWA w AFRYCE, KOLĘDNICY MISYJNI- PERU, PAPUA NOWA GWINEA, w SERCU AFRYKI, POZDROWIENIA z AFRYKI, DZIECI w AFRYCE, KOŚCIÓŁ w CHINACH, SHESHAN - SANKTUARIUM, MISJONARZE w PERU. ZOSIA PLEWIK, IZABELA PLEWIK, KSIĄDZ IZABELI PLEWIK, KSIĄDZ O.PASZKIEWICZ.
 

 

MATKA  BOŻA CZYLI MARYJA SOBIE RZECZY PEWNYCH NIE ŻYCZYŁA NA STO PROCENT ORAZ MARYJA  CZYLI  BOŻA MATKA SOBIE PEWNYCH RZECZY NIE ŻYCZY NA PROCENT STO. IZABELA PLEWIK. ZOSIA PLEWIK.

 

 


OD STANIA w MIEJSCU NIEJEDEN ZGINĄŁ
JUŻ KWIAT.

MIRJANA ORAZ MĄŻ MIRJANY - STARE DOBRE MAŁŻEŃSTWO.

 

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA JAKO NASTOLATKA w SZKOLE PODSTAWOWEJ ORAZ w LICEUM SŁUCHAŁAM POEZJI ŚPIEWANEJ ORAZ PIOSENEK
OBOZOWYCH I SZANT. IZABELA PLEWIK.

 

 

 


SPOKOJNA NIEKTÓRA  CAŁA PRAWIE MUZYKA ZWŁASZCZA PRAWIE CAŁA MUZYKA
KOŚCIELNA M.IN. w KOŚCIOŁACH. IZABELA PLEWIK.

 

IZABELA PLEWIK
CZYLI JA MANIPULOWAŁAM
UBIOREM SZKOŁĄ PODSTAWOWĄ. IZABELA PLEWIK.

 


O UWODZENIU NA INTENSYWNIE POMALOWANE OCZY IZABELA PLEWIK CZYLI JA  WIEM JUŻ SPORO CZASU ORAZ TO JEST PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE ORAZ OD ADRIANY. IZABELA PLEWIK.

UCZYNKI MIŁOSIERDZIA CO IZABELA PLEWIK CZYLI JA POKAZYWAŁAM WCZEŚNIEJ WIELOKROTNIE : WZGLĘDEM CIAŁA: GŁODNYCH NAKARMIĆ, SPRAGNIONYCH NAPOIĆ, NAGICH PRZYODZIAĆ, PODRÓŻNYCH w DOM PRZYJĄĆ, WIĘŹNIÓW POCIESZAĆ, CHORYCH ODWIEDZAĆ, UMARŁYCH POGRZEBAĆ,  WZGLĘDEM DUSZY: GRZESZNYCH UPOMINAĆ, NIEUMIEJĘTNYCH POUCZAĆ,
WĄTPIĄCYM DOBRZE RADZIĆ, STRAPIONYCH POCIESZAĆ, KRZYWDY CIERPLIWIE ZNOSIĆ, URAZY CHĘTNIE DAROWAĆ, MODLIĆ SIĘ ŻYWYCH I UMARŁYCH. IZABELA PLEWIK.

 

 

MIĘDZY INNYMI TE OBRAZKI z UCZYNKAMI MIŁOSIERDZIA IZABELA PLEWIK CZYLI JA POKAZYWAŁAM WCZEŚNIEJ WIELOKROTNIE. IZABELA PLEWIK.

NIECH NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI z WYJĄTKAMI NEGATYWNYMI PEWNYMI  OLEWAJĄ ZŁO NEGATYWNE NA ILE POTRAFIĄ. IZABELA PLEWIK.

DOBRA WOLA. IZABELA PLEWIK. SLAVKO BARBARIC.

 


IZABELA PLEWIK CZYLI JA
PROSZĘ NIEKTÓRE OSOBY z NEGATYWNYMI PEWNYMI WYJĄTKAMI O MODLITWY BY SIĘ OBNIŻYŁO CIŚNIENIE MAMIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI MOJEJ MAMIE HANCE PLEWIK.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA PIERWSZA NAPISAŁAM O WYSŁAWIANIU BOGA w BARWACH PRZYRODY CO JEST w ORĘDZIU z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE z 25.08.1999 ROKU.
IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA TO NAPISAŁAM PIERWSZA że NOWORODKI NIEKTÓRE USPOKAJAJĄ ORAZ że NIEKTÓRE NOWORODKI LUBIĄ SSAĆ PALEC I że NOWORODKI PRAWIE WSZYSTKIE LUBIĄ JAK SIĘ PRAWIE WSZYSTKIE NOWORODKI NOSI NA RAMIENIU ORAZ DELIKATNIE KLEPIE PO PUPIE  TE NOWORODKI PRAWIE WSZYSTKIE CO PRZYPOMINA BICIE SERCA NIEKTÓRYCH MATEK TYCH PRAWIE WSZYSTKICH NOWORODKÓW. IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA PIERWSZA ODKRYŁAM ORĘDZIE  MATKI BOŻEJ z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI MARYI z 18.03.1997 ROKU O SPOKOJU ORAZ IZABELA PLEWIK CZYLI  JA ODKRYŁAM PIERWSZA AGRESJĘ NADPRZYRODZONĄ ORAZ POZAZMYSŁOWĄ AGRESJĘ. IZABELA PLEWIK.

są NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE ORAZ OD ANDRZEJA LAMPERTA SMS-Y LAMPERTA ANDRZEJA DO IZABELI PLEWIK CZYLI DO MNIE. IZABELA PLEWIK.

SIOSTRA ŁUCJA DOS SANTOS POWIEDZIAŁA ...JEŚLI LUDZIE POMYŚLĄ, ZASTANOWIĄ SIĘ, ZACZNĄ PRAKTYKOWAĆ w SWYM ŻYCIU UCZCIWOŚĆ ORAZ ( I ) SZCZEROŚĆ, DOBRE UCZYNKI, DOBROĆ I (ORAZ) SZACUNEK ŚWIAT BĘDZIE MÓGŁ ZOSTAĆ URATOWANY...JEDNAKŻE JEŻELI LUDZIE NADAL BEDĄ TRZYMAĆ SIĘ ZŁEJ DROGI w CHCIWOŚCI, NIENAWIŚCI, SAMOLUBNYCH CZYNACH, RYWALIZACJI ŚWIAT ZOSTANIE
STRACONY NA ZAWSZE. IZABELA PLEWIK.

BY NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI CHCIAŁY STWARZAĆ DOBRE WARUKI SWOIM DZIECIOM DO DOBREGO FUNKCJONOWANIA ŻEBY TE DZIECI SIĘ REWELACYJNIE ORAZ ZDROWO CZUŁY.
IZABELA PLEWIK. PANI TERAPEUTKA.

TO CZY W GRUPIE NIE TYLKO TERAPEUTYCZNEJ  POSZCZEGÓLNE JEDNOSTKI SIĘ LEPIEJ CZUJĄ (MIĘDZY INNYMI NIE PRZYGNĘBIONE CZY NIE STŁAMSZONE ) ORAZ CZY SOBIE POMAGAJĄ TEŻ CZĘSTO WYMAGA UKIERUNKOWANIA. IZABELA PLEWIK.

ZAUWAŻANIE AKCEPTOWANIE DOCENIANIE NIEKTÓRYCH OSÓB NA PRZYKŁAD DOMOWNIKÓW. IZABELA PLEWIK. PANI IRENA.

POWINNO SIĘ ROZWIJAĆ POTENCJAŁ TWÓRCZY ORAZ INTELEKTUALNY. IZABELA PLEWIK. PANI IRENA.

BĄDŹ KRYTYCZNY GDY WIDZISZ KRZYWDĘ. IZABELA PLEWIK. PANI IRENA.

 

w DZISIESZYM ORĘDZIU z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE w DNIU 25 SIERPNIA 2017 ROKU MATKA BOŻA CZYLI MARYJA WZYWA SWOJE DZIATKI BY BYŁY LUDŹMI MODLITWY. IZABELAPLEWIK.
 
WIZJONERKA VICKA IVANKOVIC-MIJATOVIC MÓWI ŻE MĄŻ VICKI MIJATOVIC-IVANKOVIC JEST CZŁOWIEKIEM MODLITWY ORAZ że JEST UCZCIWY. IZABELA PLEWIK.

NIECH PRAWIE WSZYSTKIE DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI MÓWIĄ O DOBRYCH UCZYNKACH.
IZABELA PLEWIK.

NIECH NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI ROZWAŻAJĄ CZY ROBIĄ ŹLE NEGATYWNIE CZY DOBRZE ROBIĄ. IZABELA PLEWIK.
 
SŁOWA DOBRZE NIE MAJĄ PRAWA BYĆ w JAKIKOLWIEK SPOSÓB WYKORZYSTANE. IZABELA PLEWIK.

NIECH MÓWIĄ NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ O NIEROZCZAROWYWANIU
SIĘ ORAZ O NIE BYCIU ZAWIEDZIONYM NA PRZYKŁAD MATKĄ BOŻĄ CZYLI MARYJĄ ORAZ BOGIEM MIMO PANOSZĄCEGO SIĘ ZŁA NEGATYWNEGO. IZABELA PLEWIK.

 

 

KSIĘDZU IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĘDZU CZYLI IZABELI KSIĘDZU ZMIEŃ SIĘ DLA IZABELI PLEWIK
CZYLI DLA MNIE CZYLI DLA IZABELI ORAZ KSIĘDZU IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĘDZU CZYLI IZABELI KSIĘDZU PRZYŚLIJ IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI SMS  I KSIĘDZU IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĘDZU CZYLI IZABELI KSIĘDZU MÓDL SIĘ O IZABELĘ PLEWIK CZYLI O MNIE CZYLI O IZABELĘ.  IZABELA PLEWIK.

ŻEBY LUDZIE NIEKTÓRZY MÓWILI ŻEBY PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI MIAŁY SIĘ DOBRZE ORAZ BEZPIECZNIE. IZABELA PLEWIK.

 

NIECH NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI MÓWIĄ O WZIĘCIU SOBIE DO SERC NA PRZYKŁAD NIEKTÓRYCH POTRZEB NAJUBOŻSZYCH NIEKTÓRYCH. IZABELA PLEWIK.

DZIAŁANIA IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE DZIAŁANIA w SPRAWIE PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI. IZABELA PLEWIK.

 

PRZYTOMNE
OCZY są CZĘSTO LUB CZASEM OZNAKĄ ZDROWIA. IZABELA PLEWIK. B.RUTKIEWICZ.

SPOTKANIA RODZINNE CZASEM. IZABELA PLEWIK.

SPOSTRZEŻENIE że KOBIETY MANIPULUJĄ HISTORIĄ TO JEST IZABELI PLEWIK SPOSTRZEŻENIE CZYLI MOJE SPOSTRZEŻENIE CZYLI IZABELI SPOSTRZEŻENIE O CZYM IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PISAŁAM  ORAZ TO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA z ZOSIĄ PLEWIK MANIPULUJĘ HISTORIĄ. IZABELA PLEWIK.

FILM O KRÓLOWEJ MARGOT JEST TEŻ PODPATRZONY NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CELEM NEGATYWNEGO PROWOKOWANIA BO w TYM FILMIE są SCENY EROTYCZNE.  IZABELA PLEWIK.

FILM O DWORZE OSMAŃSKIM JEST TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONY OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE. IZABELA PLEWIK.

 

PRAWIE CAŁY KOŚCIÓŁ w PRAWIE CAŁYCH PANEWNIKACH. IZABELA PLEWIK.

NIECH MÓWI SIĘ CZASEM
DO NIEKTÓRYCH DZIECI ORAZ DO NIEKTÓRYCH MŁODYCH OSÓB O BYCIU DZIELNYM. IZABELA PLEWIK.

                                                             CZY LUDZIE KOCHAJĄ SWOJE RODZINY TAK JAK POWINNI ORAZ CZY POTRZEBUJĄ CZASEM POMOCY BY RODZINY BYŁY                                                              DOBRE, BY TRZYMANIE  w RYZACH RODZINY NIE SPRAWIAŁO że WKRADA SIĘ DESPOTYZM I RELACJE KTÓRE PODTRZYMUJĄ
                                                             z DZIEĆMI NIEKTÓRE MATKI NIE WYSTARCZĄ BY RODZINY ŻYŁY w ZGODZIE. IZABELA PLEWIK.
                                                             DLATEGO w RODZINACH WAŻNE JEST ZAUWAŻANIE BLIŹNIEGO, DOCENIANIE, AKCEPTOWANIE, SWOBODA, POCZUCIE BLIŹNIEGO
                                                              NIEKTÓREGO że NIEKTÓRY BLIŹNI JEST WAŻNY ale DOTYCZY TO NIE TYLKO NIEKTÓRYCH BLIŹNICH ale TEŻ NIEKTÓRYCH DZIECI.
                                                              IZABELA PLEWIK. GOSPA. PANI IRENA. JUSTYNA PLEWIK CZYLI KUZYNOWA IZABELI PLEWIK.
                                                              BYCIE KRYTYCZNYM OZNACZA UMIEJĘTNOŚĆ ROZPOZNAWANIA TEGO CO JEST DOBRE ORAZ TEGO CO JEST ZŁE GDY NA
                                                              PRZYKŁAD JEST CZYNIONA KRZYWDA. IZABELA PLEWIK.
 
 
BÓG CHCE BY ROBIĆ NIEKTÓRE RZECZY "z JEZUSEM " NP. GDY MŁODZI LUDZIE TAŃCZĄ NA DYSKOTEKACH. WIZJONERKA z PRAWIE CAŁEGO
MEDJUGORJE MIRJANA NA TEN TEMAT NIEKTÓRE RZECZY MÓWIŁA. MŁODZI LUDZIE PYTAJĄ CZY CHODZENIE NA DYSKOTEKI JEST ZŁE. WAŻNE BY NIE BRAĆ NARKOTYKÓW, NIE DAĆ SIĘ WCIĄGNĄĆ w ALKOHOL, NIE DEMORALIZOWAĆ ALE GDY KTOŚ LUBI TAŃCZYĆ CZEMU NIE  PÓJŚĆ NA DYSKOTEKĘ. TAŃCZ z JEZUSEM JEDNAKŻE NIE DAJ SIĘ WCIĄGNĄĆ w ZŁE RZECZY. COPRAWDA HAŁAS DYSKOTEK JEST SPORY ORAZ MUZYKA TAM NIE ZAWSZE JEST SPOKOJNA CO NIE BYWA SPRZYJAJĄCE JEDNAKŻE MŁODZIEŻ SPOTYKA SIĘ CZASEM NA DYSKOTEKACH.
CZY UNIKANIE ROZRYWEK JEST POTRZEBNE ?. ISTNIEJE MODA NA ZŁE ROZRYWKI NIEBEZPIECZNE NP. DLA ZDROWIA RZECZY ORAZ CHYBA O TEGO TYPU ROZRYWKACH MÓWIŁA  MATKA BOŻA CZYLI MARYJA w NIEKTÓRYM OBJAWIENIU. KTÓRE WIĘC ROZRYWKI UZNAĆ ZA GRZECH ?.
WCIĄŻ BRAKUJE MIEJSC KONTEMPLACJI, WYCISZENIA GDZIE CZŁOWIEK OPCUJE z PRZYRODĄ. MATKA BOŻA ZABRANIA ROZRYWEK CHYBA TYCH ZŁYCH JEDNAKŻE CZŁOWIEK CZASEM POWINIEN ODPOCZĄĆ - WAŻNE BY ROBIŁ TO w SPOSÓB ROZWAŻNY ZGODNIE ze ZDROWYM STYLEM ŻYCIA BY PEWNE RZECZY NAZWAĆ DOBRĄ ROZRYWKĄ. CZY ZATEM NIE JEST TO MARNOWANIE CZASU KTÓRY TRZEBABY SPOŻYTKOWAĆ NA NAPRAWDĘ ISTOTNE RZECZY WAŻNE DLA DOBRA LUDZKOŚCI. IZABELA PLEWIK.
 
BY ZWRÓCIĆ UWAGĘ LUDZI NIEKTÓRYCH NA CZYNIENIE DOBRA POTRZEBA POMOCY KATECHETYCZNYCH BY WYEDUKOWAĆ WIERNYCH NA DOBRYCH APOSTOŁÓW, BY UŚWIADOMIĆ ICH O CIERPIENIU MIĘDZY INNYMI NIEKTÓRYCH LUDZI  ORAZ NIEKTÓRYCH LICZNYCH DZIECI NA PRZYKŁAD w KRAJACH TRZECIEGO ŚWIATA.
BY LUDZIE CHCIELI POMAGAĆ POWINNI BYĆ UWRAŻLIWIANI NA PRZYKŁAD NA CIERPIENIE NAJBARDZIEJ POTRZEBUJĄCYCH NA CAŁYM ŚWIECIE.
NATŁOK INFORMACJI SPRAWIA że O NAPRAWDĘ WAŻNYCH RZECZACH NIEZBYT DUŻO SIĘ MÓWI TAK IŻ WIERNI w WIELU WAŻNYCH KWESTIACH są NIEDOUCZENI.
MIĘDZY INNYMI PEWNEGO RODZAJU WYGODNICTWO SPRAWIA IŻ NAWET w KOŚCIELE ZANIEDBUJE SIĘ DZIAŁANIA NAPRAWDĘ WAŻNE ORAZ ISTOTNE NATOMIAST ODWRACA SIĘ UWAGĘ WIERNYCH w STRONĘ CZASEM FIKCYJNYCH WARTOŚCI KTÓRE NIE ZAWSZE SIĘ SPRAWDZĄ.
są BISKUPI KTÓRZY MÓWIĄ O NIEKTÓRYCH RZECZACH JAKBY BYLI PEWNI NA STO PROCENT że MAJĄ RACJĘ JEDNAKŻE BYWA TO NIESPRAWIEDLIWE CZASEM ORAZ NA PRZYKŁAD NASILA DESPOTYZM ZAMIAST WYWOŁAĆ DZIAŁANIE ODWROTNIE.
JEŻELI WIERNI CHCĄ UZNAĆ NIEKTÓRYCH BISKUPÓW ZA AUTORYTETY TO POTRZEBA SPOREJ WIEDZY BY ODDZIELIĆ INFORMACJE DOBRE OD TYCH w KTÓRYCH BISKUPI  NIE MAJĄ RACJI.
PODATNA NA NEGATYWNE MANIPULACJĘ JEST CZĘSTO MŁODZIEŻ KTÓRA JEST CZĘSTO ZDEZORIENTOWANA.
WIELE DZIAŁAŃ z POZORU DOBRYCH NIESIE za SOBĄ ZAGROŻENIE DLA POKOJU DLATEGO POTRZEBA DOBREGO PRZEMYŚLUNKU BY SPRAWIEDLIWIE ORAZ w SPOSÓB DOBRY DZIAŁAĆ.
NARASTA RYWALIZACJA NEGATYWNA DLATEGO UWAGA LUDZI JEST SKUPIANA CZASEM NA RZECZACH KTÓRE NIE NIOSĄ SZCZĘŚCIA.
POTRZEBA SPOREJ ŻYCZLIWOŚCI NA RYNKU PRACY, BY WARUNKI PRACY BYŁY SPRAWIEDLIWE ORAZ DOBRE, BY NIE NIOSŁY TRUDNEGO STRESU ORAZ BY NIE BYŁY ZAGROŻENIEM DLA ZDROWIA - TRZEBA SIĘ NA TYM SKUPIĆ a NIE TYLKO DZIELIĆ LUDZI NA LEPSZYCH ORAZ GORSZYCH,  NIE SPOGLĄDAĆ z GÓRY NA SŁABSZYCH. IZABELA PLEWIK.
 
NAUKOWA TEOLOGIA CZĘSTO NIE JEST WŁAŚCIWA BO NIE KSZTAŁTUJE DOBREJ DUCHOWOŚCI.
POWINNI SIĘ LUDZIE MODLIĆ O OSOBY KTÓRE UCZĄ KSIĘŻY aby UCZYLI DOBREJ TEOLOGI KTÓRA NIE NISZCZY DOBREJ DUCHOWOŚCI, KTÓRA KSZTAŁTUJE DOBRĄ WIARĘ.
PODSTAWY DOBREJ DUCHOWOŚCI OPARTE NA PRZYKAZANIU MIŁOŚCI NIE POWINNY ZASZCZEPIAĆ OBOJĘTNOŚCI ORAZ NIENAWIŚCI ale POWINNY BYĆ OPARTE O DOBRĄ WOLĘ JAK RÓWNIEŻ O UCZCIWOŚĆ.
WIZERUNEK BOGA MIŁOSIERNEGO KOCHAJĄCEGO ZMIENIŁ SIĘ z WIZERUNKU BOGA KTÓRY KARZE.
WSZYSTKIE WYZNANIA POWINNY POROZUMIEWAĆ SIĘ NA PEWNEJ PŁASZCZYŹNIE DLATEGO PRAWO WIERNYCH DO PODĄŻANIA WŁASNĄ DROGĄ  ŻYCIA DUCHOWEGO O CZYM PISAŁ KSIĄDZ OLGIERD PASZKIEWICZ NIE DOTYCZY TYLKO KATOLIKÓW, JEST ROZWIĄZANIEM WYGLĄDAJĄCYM NA POKOJOWE JEŻELI CHODZI O NIEKTÓRY DIALOG MIĘDZYWYZNANIOWY ale TEŻ JEST TO ROZWIĄZANIE DOBRE w NIEKTÓRYCH RODZINACH GDZIE LUDZIE są w RÓŻNY SPOSÓB ZBLIŻENI DO BOGA - JEDNI MNIEJ DRUDZY BARDZIEJ.
KSIĄDZ OLGIERD PASZKIEWICZ PISAŁ TEŻ O DOBREJ WOLI JAKO O TYM CO POWINNO ŁĄCZYĆ LUDZI RÓŻNYCH WYZNAŃ.
TAK SAMO PEWNA GRANICA RELIGIJNOŚCI JEST TYM CO POZWALA NA LEPSZY DIALOG MIĘDZYWYZNANIOWY. IZABELA PLEWIK.
 
DOBRA PSYCHOTERAPIA POWINNA SŁUŻYĆ WIERZE ORAZ RÓWNIEŻ DIALOGOWI MIĘDZYRELIGIJNEMU JAK RÓWNIEŻ POLEPSZAĆ FUNKCJONOWANIE NA PRZYKŁAD RODZIN ORAZ NIE MOŻE TO BYĆ PSYCHOTERAPIA KTÓRA KRZYWDZI LECZ KTÓRA TYLKO POMAGA OPARTA O DOBRĄ DUCHOWOŚĆ I  CZASEM DELIKATNE CZYNIENIE DOBRA.
TO CO CHCE ROBIĆ MATKA BOŻA CZYLI MARYJA - POMAGAĆ ale NIE KRZYWDZIĆ.
RODZINY JAKO OAZY POKOJU POWINNY BYĆ PRZYGOTOWYWANE DO ZGODY w RODZINACH, DO DIALOGU GDY POJAWIAJĄ SIĘ JAKIEŚ TRUDNOŚCI WŚRÓD OSÓB z RODZIN. MATKA BOŻA POWIEDZIAŁA " są PROBLEMY z MĘŻAMI, z ŻONAMI, z DZIEĆMI, z BRAĆMI - ROZMAWIAJCIE BY PROBLEMY ROZWIĄZYWAĆ w POKOJU. NIE ODWOŁUJCIE SIĘ DO PRZEMOCY. NIGDY. MÓDLCIE SIĘ O WIARĘ BYŚCIE MIELI CIERPLIWOŚĆ."
MATKA BOŻA CHCE BY MODLIĆ SIĘ O DZIECI NA CAŁYM ŚWIECIE, BY RODZINY MIAŁY SZACUNEK DO NOWEGO ŻYCIA ORAZ DO DZIECI.
DZIECI POTRAFIĄ OKAZYWAĆ MIŁOŚĆ ORAZ UFNOŚĆ.
DZIECI CZASEM są NAJLEPSZYM ŚWIADECTWEM NA TO że KOCHAJĄ SWOJE RODZINY.
RODZICE POWINNI KOCHAĆ DZIECI, TROSZCZYĆ SIĘ O DZIECI NIE POWINNY ULEGAĆ BUNTOWANIU NEGATYWNEMU PRZECIWKO DZIECIOM.
UCZENIE MIŁOŚCI RODZICIELSKIEJ RÓWNIEŻ POWINNO BYĆ w NAUCZANIU KOŚCIOŁA.
DZIECI z WIEKIEM TEŻ POWINNY TROSZCZYĆ SIĘ O DOBRE RELACJE z RODZICAMI. IZABELA PLEWIK.
 
EUROPA POWINNA SIĘ JEDNOCZYĆ w DOBRYM DZIAŁANIU, ZABIEGAĆ O JEDNOŚĆ POLITYCZNĄ, POWINNA BYĆ OTWARTA NA NAUCZANIE DOBREJ DUCHOWOŚCI ORAZ  KOŚCIÓŁ POWINIEN CZĘSTO WYCHODZIĆ z POMOCĄ DO RODZIN TAK IŻ KSIĘŻA POWINNI INTERESOWAĆ SIĘ WIERNYMI - KTO MODLITWY POTRZEBUJE NAJBARDZIEJ ORAZ CZASEM POMOCY. IZABELA PLEWIK.
 
 
 
TAKI OBRAZEK MATKI BOŻEJ z FATIMY PODPISANO: MATKA BOŻA z FATIMY ZAKNEBLOWANA PRZEZ RATZINGERA.
ZOSIA PLEWIK WYPOWIADA SIĘ w TAKI SPOSÓB że NIE WIADOMO CZY ORĘDZIE z FATIMY w NIEKTÓRYCH ASPEKTACH JEST WPROWADZENIEM w BŁĄD NA PRZYKŁAD JEŻELI CHODZI O NAWRÓCENIE ROSJI JAKO PIERWSZEJ ( NIE UMNIEJSZAJĄC ZNACZENIA ROSJI BO TO że ROSJA PIERWSZA SIĘ NAWRÓCI JEST MOŻLIWE). IZABELA PLEWIK.

PRAWIE CAŁY KOŚCIÓŁ POGUBIONY w TYM CO LAICKIE ORAZ w TYM CO ŚWIĘTE WCIĄŻ ZA MAŁO KSZTAŁTUJE POBOŻNOŚĆ WIERNYCH JEDNAKŻE NA PRZYKŁAD MAŁYCH DZIECI NIE POWINNO SIĘ NARAŻAĆ NA RELIGIJNOŚĆ NIEBEZPIECZNĄ I z DRUGIEJ STRONY RODZICE NIEKTÓRZY CHCĄ WYCHOWYWAĆ SWOJE DZIECI TAK BY SOBIE TE DZIECI PORADZIŁYw OBECNYM ŚWIECIE ale NIE ZAWSZE są TE DZIECI WYCHOWYWANE w DOBREJ DUCHOWOŚCI  ORAZ DZIECI NIEKTÓRE ZWŁASZCZA MAŁE są POD WPŁYWEM RODZICÓW. IZABELA PLEWIK. ZOSIA PLEWIK HANKA PLEWIK. JACEK PLEWIK CZYLI TATA IZABELI PLEWIK. ROCH PLEWIK CZYLI KUZYN IZABELI PLEWIK.

 

PANI FATIMSKA
CZYLI MARYJA.
IZABELA PLEWIK.

 

MATKA BOŻA z FATIMY CZYLI MARYJA: POGODYNKA. IZABELA PLEWIK.

SPRAWIENIE że RODZINY NIEKTÓRE BĘDĄ OAZAMI POKOJU NA ZASADACH SPRAWIEDLIWYCH WYMAGA NIEJEDNOKROTNIE UKIERUNKOWANIA TYCH RODZIN.
MATKA BOŻA CZYLI MARYJA POWIEDZIAŁA KIEDYŚ że MATKA NIGDY NIE ZAPOMINA O SWOICH DZIECIACH - JEST TO KONTROWERSYJNE BO w ŻYCIU TO RÓŻNIE JEST.
GDY SIĘ BUNTUJE NEGATYWNE MATKĘ PRZECIW DZIECIOM CZY NEGATYWNE UKIERUNKOWUJE TO CZASEM SPRAWIA że RELACJE MATKA - DZIECKO CZASEM POGARSZAJĄ SIĘ, TAK IŻ MATKA JEST NP. PRZECIWKO DZIECKU. NIEKTÓRE DZIECI są PORZUCANE NP. JAKO MAŁE DZIECI.
UKIERUNKOWANIE POZYTYWNE NA MIŁOŚĆ RODZICIELSKĄ SPRAWIA że CZĘSTO RELACJE MATKI z DZIECKIEM POLEPSZAJĄ SIĘ.
WMÓWIENIE RODZICOM MIŁOŚCI DO ICH NIEKTÓRYCH DZIECI ZGODNE z PEWNEGO RODZAJĄ NORMĄ SPOŁECZNĄ JEST DZIAŁANIEM  KTÓRE w NIEKTÓRYCH RODZINACH POLEPSZY RELACJE. BYWA TAK IŻ DZIECKO POTRZEBUJE RODZICIELSKIEJ POMOCY CZY RADY OD CZASEM BARDZIEJ DOŚWIACZONYCH ŻYCIOWO RODZICÓW POD KTÓRYCH JEST OPIEKĄ. IZABELA PLEWIK.
 
KATOLICY w DOBRYCH IDEACH CZASEM  JEDNOCZĄ SIĘ JEDNAKŻE WPŁYW NIEWIERZĄCYCH NA KOŚCIÓŁ ORAZ SPOŁECZEŃSTWO JEST ZAUWAŻALNY.
JEDNOCZENIE SIĘ KOŚCIOŁA CHRZEŚCIJAŃSKIEGO POWINNO BYĆ PRZEMYŚLANE ORAZ NIE CHAOTYCZNE POWIERZCHOWNE NIESPRAWIEDLIWE.
PRAWO WIERNYCH DO PODĄŻANIA WŁASNĄ DROGĄ ŻYCIA DUCHOWEGO CO PISAŁ KSIĄDZ OLGIERD PASZKIEWICZ SPRAWIA NP. IŻ RODZINY SPOTYKAJĄC SIĘ w SZERSZYM GRONIE MAJĄ WSPÓLNĄ PŁASZCZYZNĘ POROZUMIENIA NIEKTÓREGO SZERSZEGO GRONA RODZINNEGO w RÓŻNYM STOPNIU ZBLIŻONEGO DO BOGA - RÓWNIEŻ POMAGA TO w DIALOGU MIĘDZYRELIGIJNYM.
ISTOTNĄ ROLĘ PEŁNI TEŻ ZMNIEJSZANIE DESPOTYZMU, UKIERUNKOWANIE NA SPOKOJNY DIALOG.
ze WZGLĘDU NA GŁOSZONE HEREZJE OPARTE NA BŁĘDACH PRZEZ NIEKTÓRYCH KSIĘŻY CZASEM w KOŚCIELE NIEKTÓRZY DRWIĄ z RELIGI JEDNAKŻE GDY KOŚCIÓŁ KATOLICKI UROŚNIE  w SIŁĘ WTEDY BĘDZIE POTĘGĄ KTÓRA JEDNOCZY PRAWIE WSZYSTKIE WYZNANIA ORAZ SATANIZM BĘDZIE TYLKO ODZIEŻOWĄ MODĄ I MUZYCZNYM UPODOBANIEM NIE AŻ TAK SATANISTYCZNYM ORAZ NIE WIADOMO CZY PEWNEGO RODZAJU SATANIZM NIE BĘDZIE STWORZONY NA POTRZEBY DOBRA I ZŁEM STWORZONYM NA DOBRA POTRZEBY BO NIEBEZPIECZEŃSTWO SATANIZMEM NEGATYWNYM MINIE ORAZ KRÓLOWAĆ BĘDZIE DOBRA WOLA I KIEROWANIE SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO.
JEŻELI PRAWIE CAŁA PLANETA ZIEMIA UPODOBNI SIĘ DO ZAŚWIATÓW NIE WIADOMO CZY SATANIZM NIE BĘDZIE ODZWIERCIEDLENIEM PIEKŁA JEDNAK NIE TAK NEGATYWNEGO JAK RZECZYWISTE NEGATYWNE ODCHŁANIE PIEKIELNE.
MÓWI SIĘ POTOCZNIE ''JAK TRWOGA TO DO BOGA" ZATEM NIEKTÓRE DUSZE STAJĄ DOBRE POD WPŁYWEM CIERPIENIA ZATEM NAUCZANIE PRAWIE CAŁEGO KOŚCIOŁA POWINNO MOCNO UWRAŻLIWIAĆ, KSZTAŁTOWAĆ SUMIENIA, BY DUSZE BYŁY DOBRE ORAZ POBOŻNE, PEŁNE DOBREJ DUCHOWOŚCI. IZABELA PLEWIK.
 
 

KATOLICY NIEKTÓRZY POWINNI WYSTRZEGAĆ SIĘ DRWIN. IZABELA PLEWIK.

IZABELI PLEWIK PRZEMYŚLENIA CZYLI MOJE PRZEMYŚLENIA CZYLI IZABELI PRZEMYŚLENIA :
CZY NIEKTÓRZY LICZNI KATOLICY POWINNI BYĆ WESELI.
są SYTUACJE KTÓRE WYMAGAJĄ POWAGI JEDNAKŻE DOBRA WOLA ORAZ KIEROWANIE SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO I RADOŚĆ CHRZEŚCIJAŃSKA POWINNY RYSOWAĆ POGODNE MINY NA TWARZACH LICZNYCH NIEKTÓRYCH DZIATEK MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI.
MIĘDZY INNYMI NA PRZYKŁAD STRES ORAZ NIEPOKÓJ CZASEM SPRAWIAJĄ IŻ NA TWARZY POJAWIAJĄ SIĘ  NP. OSTRE RYSY.
WIZJONERKA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE MIRJANA MÓWIŁA WRĘCZ że PRAWIE WSZYSCY KATOLICY POWINNI ŻARTOWAĆ ORAZ BYĆ WESELI, ŚMIAĆ SIĘ ( NIE NEGATYWNIE) CHOCIAŻ JEST TO CZASEM TROCHĘ KONTROWERSYJNE BO CZASAMI NADMIERNA WESOŁKOWATOŚĆ NIE JEST WSKAZANA ORAZ CZŁOWIEK JAKBY POTRZEBUJE WYCISZENIA, SPOKOJU. NIEKTÓRE SYTUACJE WYMAGAJĄ ROZWAŻENIA BO CZASEM NIEKTÓRE OSOBY SIĘ OBURZAJĄ GDY NA PRZYKŁAD LUDZIE SIĘ ŚMIEJĄ GDY RACZEJ JEST WYMAGANA POWAGA.
NIE POWINNO SIĘ JEDNAK ODBIERAĆ RADOŚCI NIEKTÓRYM DZIATKOM MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI.
GDY CZŁOWIEK CIERPI TO NIC DZIWNEGO że CZASEM CIERPIENIE WYRAŻA SIĘ NA TWARZY. POPRZEZ INTELIGENCJĘ EMOCJONALNĄ CZŁOWIEK NP. CZYTA EMOCJE KTÓRE ODZWIERCIEDLA TWARZ.
w OBLICZU MÓWIENIA w PRAWIE CAŁYM KOŚCIELE O CIERPIENIU NIEKTÓRYCH BLIŹNICH NP. z KRAJÓW TRZECIEGO ŚWIATA ORAZ LICZNYCH NIEKTÓRYCH DZIECI TRZEBA MYŚLEĆ O TYM BY TAKŻE DOŚWIADCZALI CHRZEŚCIJAŃSKIEJ RADOŚCI ORAZ POTRZEBA MOBILIZACJI SIŁ BY POMÓC IM ŻYĆ, BY POPRAWIĆ ICH WARUNKI ŻYCIA, UCZYĆ NP. HIGIENY, EDUKOWAĆ. IZABELA PLEWIK. BARBARA PLEWIK.HANKA PLEWIK. JACEK PLEWIK CZYLI TATA IZABELI PLEWIK.

W DZISIEJSZYCH CZASACH OBSERWUJE SIĘ CZASEM NARASTANIE NIECHĘCI DO EDUKOWANIA MŁODSZYCH w OBAWIE PRZED KONKURENCJĄ ORAZ NARASTA NEGATYWNA DOMINACJA, NEGATYWNE STAWIANIE SIEBIE NA PIEDESTALE, RYWALIZACJA NEGATYWNA - są TO DZIAŁANIA NIEPOKOJOWE. IZABELA PLEWIK.
 

KULINARNIE.
IZABELA PLEWIK.
B. RUTKIEWICZ.

 

WIZJONER z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE IVAN DRAGICEVIC POWIEDZIAŁ że MEDJUGORSKI FESTIWAL MŁODYCH JEST DZIAŁANIEM DOBRYM DLA PRAWIE CAŁEJ MŁODZIEŻY. IZABELA PLEWIK.

ppor. FELIX SELMANOWICZ PSEUDONIM ZAGOŃCZYK  ORAZ SCOT FOLEY  są PODOBNI TROCHĘ DO KSIĘDZA IZABELI PLEWIK CZYLI DO MOJEGO KSIĘDZA CZYLI DO IZABELI KSIĘDZA KTÓRY TO KSIĄDZ IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĄDZ CZYLI IZABELI KSIĄDZ SIĘ PODOBA IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI. IZABELA PLEWIK.

KSIĄDZ OLGIERD BARTOSZ PASZKIEWICZ KTÓRY SIĘ NAZYWA INACZEJ NIŻ KSIĄDZ IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĄDZ CZYLI IZABELI  KSIĄDZ ale KTÓRY SIĘ TEŻ PODOBA IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI. IZABELA PLEWIK.

 

  SCOT FOLEY.

FELIX SELMANOWICZ.

KOŚCIÓŁ POWINIEN ZACZĄĆ SŁUCHAĆ ORAZ PRZESTAĆ NEGATYWNIE MANIPULOWAĆ, PRZESTAĆ GŁOSIĆ HEREZJE OPARTE NA BŁĘDACH, NA LUDZKIM ROZUMOWANIU.
WIELU KSIĘŻY MYŚLI że MAJĄ RACJĘ JEDNAKŻE MÓWIĄ RZECZY KTÓRE NA PRZYKŁAD NASILAJĄ DESPOTYZM ORAZ są NIESPRAWIEDLIWE.
PRAWIE CAŁY KOŚCIÓŁ ZBYT MAŁO ZNA SŁOWA MATKI BOŻEJ CZYLI MARYJI KTÓRE POMOGĄ WPROWADZIĆ ŁAD NA PRAWIE CAŁEJ PLANECIE ZIEMI ORAZ w PRAWIE CAŁYM NIEBIE - POD TYM WZGLĘDEM ISTNIEJE POWAŻNE NIEDOUCZENIE, POD WZGLĘDEM NIEZNAJOMOŚCI MIĘDZY INNYMI OBJAWIEŃ MARYJNYCH.
NIE WIADOMO CZY MATKA BOŻA CZYLI MARYJA MA ZAWSZE RACJĘ JEDNAKŻE CZĘSTO MATKA BOŻA CZYLI MARYJA MÓWI TO CO CHCE ROBIĆ.
TEOLOGIA NAUKOWA JEST CZĘSTO BŁĘDNA, PROWADZI DO DUCHOWYCH ZNISZCZEŃ DLATEGO TRZEBA ROZWIJAĆ PRAWDZIWĄ NAUKĘ TEOLOGICZNĄ KTÓRA UMACNIA WIARĘ I POWINNI TO PRZEMYŚLEĆ ZWŁASZCZA NIEKTÓRZY UCZĄCY KSIĘŻY ORAZ NIEKTÓRZY PRZEŁOŻENI KOŚCIOŁA PRAWIE CAŁEGO.
 PRAWIE CAŁY KOŚCIÓŁ POWINIEN UWRAŻLIWIAĆ NA CIERPIENIE LICZNYCH NIEKTÓRYCH BLIŹNICH ORAZ DZIECI NIEKTÓRYCH MIĘDZY INNYMI z KRAJÓW TRZECIEGO ŚWIATA BY POMAGAĆ IM ŻYĆ.  IZABELA PLEWIK.

MATKA BOŻA CZYLI MARYJA KIEDYŚ POWIEDZIAŁA DO PRAWIE WSZYSTKICH LUDZI "WASZE DZIECI BĘDĄ ŻYŁY w INNYM ŚWIECIE I za TO MOŻECIE ŚPIEWAĆ PIEŚNI CHWAŁY WASZEMU STWÓRCY (ORAZ) I SKŁADAĆ MU DZIĘKCZYNIENIA". TO SŁOWO MOŻECIE NIE MA PRAWA BYĆ w JAKIKOLWIEK SPOSÓB WYKORZYSTANE.
MATKA BOŻA CZYLI MARYJA POWIEDZIAŁA TEŻ " LUDZIE SIĘ WSTYDZĄ PROSIĆ BOGA O POMOC, UWAŻAJĄ BOWIEM że JEST TO OZNAKA ICH SŁABOŚCI. BOJĄ SIĘ ZAUFAĆ."
MARYJA MÓWIŁA TEŻ O OBRAŻANIU BOGA.
SŁOWA MARYI TO TEŻ: " LUDZIE POSIADAJĄ WIELE RZECZY MATERIALNYCH, MAJĄ WSZYSTKO CZEGO CHCĄ, są NAWET GOTOWI POZABIJAĆ SIĘ NAWZAJEM, BYLEBY JE ZDOBYĆ. CHCĄ TYLKO MIEĆ CORAZ WIĘCEJ."
MATKA BOŻA CZYLI MARYJA KIEDYŚ USPOKAJAŁA: " NIE BÓJCIE SIĘ, NIE BĘDZIE TRZECIEJ WOJNY ŚWIATOWEJ, ŻADNEGO HOLOCAUSTU. MÓJ OJCIEC, JA I DUCH ŚWIĘTY STWORZYLIŚMY TEN ŚWIAT TAK PIĘKNY, że NIE BĘDZIE ON ZNISZCZONY." IZABELA PLEWIK.

 

MATKA BOŻA CZYLI MARYJA POWIEDZIAŁA: "PRAWIE KAŻDY KTO PRACUJE DLA MOJEJ SPRAWY, MEGO TRIUMFU, BĘDZIE PRZEŻYWAŁ JAKIEŚ TRUDNOŚCI PROPORCJONALNIE DO ZNACZENIA MISJI KTÓRĄ MU POWIERZĘ."
MARYJA TEŻ MÓWIŁA: " CISZA I ŻYCIE w CIENIU. O TO WAS PROSZĘ.
NIECH ŚWIATŁO PANA ŚWIECI PRZEZ WAS w WASZYCH CODZIENNYCH OBOWIĄZKACH.
WIELU NIE ROZUMIE TEGO. MYŚLĄ że MUSZĄ BYĆ NA OCZACH OPINI PUBLICZNEJ ABY DOKONAĆ WIELKICH RZECZY DLA BOGA.
CZĘSTO JEST WRĘCZ PRZECIWNIE. LICZY SIĘ MILCZENIE ORAZ (I) UKRYCIE w KTÓRYM ŻYŁAM w BETLEJEM I NAZARECIE."
DO SŁÓW MARYI TEŻ NALEŻĄ: "WSZYSTKIE MOJE DZIECI są TAKIE SAME. NIE MA BOGATYCH I BIEDNYCH,  NIE MA BRZYDKICH ORAZ ( I ) PIĘKNYCH, CZARNYCH I BIAŁYCH." IZABELA PLEWIK.
 
 

ZAGROŻENIE MASONERIĄ w PRAWIE CAŁYM KOŚCIELE JEST TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE. IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA  KONTAKTUJĘ SIĘ z RÓŻNYMI NIEKTÓRYMI PARLAMENTAMI JUŻ OD DAWNA. IZABELA PLEWIK.

TO IŻ  ŚWIAT CIĄGLE JESZCZE POTRZEBUJE UZDROWIENIA WYNIKA z ZAGUBIENIA WIELU DZIATEK MATKI BOŻEJ ORAZ z CHAOSU PANUJĄCEGO w KOŚCIELE.
PEWNE RZECZY w PRAWIE CAŁYM KOŚCIELE WYMAGAJĄ UPORZĄDKOWANIA - DUŻE ZNACZENIE MAJĄ LOKUCJE WEWNĘTRZNE IZABELI PLEWIK CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE. PRZEŚWIADCZENIE O TYM IŻ NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ SPECJALNIE CZYNIĄ ZŁO NEGATYWNE BYWA BŁĘDNE. ZARÓWNO PRAWIE WSZYSTKICH KATOLIKÓW JAK I LUDZI INNYCH WYZNAŃ POWINNA CECHOWAĆ DOBRA WOLA O CZYM PISAŁ KSIĄDZ OLGIERD PASZKIEWICZ ORAZ O CZYM OD DAWNA IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PISZĘ. RÓWNIEŻ WAŻNE JEST KIEROWANIE SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO. KSIĄDZ OLGIERD PASZKIEWICZ PISAŁ TEŻ IŻ w DIALOGU MIĘDZYRELIGIJNYM WAŻNE JEST WZAJEMNE POZNANIE ORAZ ZROZUMIENIE.
DUŻE ZNACZENIE STANOWI TEŻ DOBRA PSYCHOTERAPIA STWARZANA NA POTRZEBY WIARY KTÓRA NIE SZKODZI ale TYLKO POMAGA.
w PRAWIE CAŁYM MEDJUGORJE ATMOSFERĘ STWARZAŁ I USTALAŁ RÓŻNE ZASADY KSIĄDZ SLAVKO BARBARIC KTÓRY BYŁ PSYCHOTERAPEUTĄ  ALE RÓWNIEŻ KSIĘDZEM INTELEKTUALISTĄ KTÓRY NAPISAŁ SPORO KSIĄŻEK ORAZ KTÓREGO MATKA BOŻA CZYLI MARYJA WYMIENIŁA w ORĘDZIU z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE PO ŚMIERCI KSIĘDZA SLAVKO BARBARICA. IZABELA PLEWIK.

PRZEMYŚLENIA IZABELI PLEWIK CZYLI PRZEMYŚLENIA MOJE CZYLI PRZEMYŚLENIA IZABELI:
 
OBRAZ ŚWIĘTEJ RODZINY POWINIEN BYĆ CHYBA w NIEKTÓRYM PRAWIE KAŻDYM DOMU. IZABELA PLEWIK.
 
CZASEM MŁODZIEŻ NIEKTÓRA EDUKOWANA POD KĄTEM DOBRA PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI UBIERA SIĘ PRZYJAŹNIE DO PSYCHIKI TYCH DZIECI PRAWIE WSZYSTKICH ORAZ w PEWIEN SPOSÓB DO WYOBRAŹNI TYCH PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI, CZASEM NIEKTÓRA MŁODZIEŻ CHCE UBIERAĆ SIĘ ORYGINALNIE ZGODNIE z JAKĄŚ SUBKULTURĄ CZY z JAKIMŚ STYLEM MUZYCZNYM CHYBA BYLEBY w JAKIŚ SPOSÓB POZYTYWNIE ale RACZEJ CHYBA w PEWIEN SPOSÓB SKROMNIE.
MYŚLI POWINNY BYĆ UPORZĄDKOWANE, NIE PRZEPEŁNIONE NIEPOKOJEM.  IZABELA PLEWIK.
 
NIEDOPUSZCZANIE NIEKTÓRYCH OSÓB DO GRANIA NA ORGANACH KOŚCIELNYCH ORAZ ŚPIEWANIA  JEST CZĘSTO PRZEJAWEM ZAWIŚCI NEGATYWNEJ ORAZ JEST TO NIEPOKOJOWE BIORĄC POD UWAGĘ TEŻ TO że NIEKTÓRZY ORGANIŚCI SIĘ GDZIEŚ SIĘ POWINNI UCZYĆ PRAKTYKOWAĆ ŚPIEWANIE GRAJĄC NA ORGANACH KOŚCIELNYCH. IZABELA PLEWIK.
 
GDZIE BRAKUJE NIEKTÓRYCH DZIECI TAM BRAKUJE NIEBA ale CHODZI TU O OBECNOŚĆ DZIECI TAM GDZIE ICH NIE MA NP.NIEKTÓRE MŁODE OSOBY DO PEWNEGO WIEKU NIE MAJĄ DZIECI ALBO NP. STYL ŻYCIA STARSZYCH LUDZI NIEKTÓRYCH JEST TAKI że NIE MA w ICH OKOLICY DZIECI ORAZ OSOBY KONSEKROWANE CZĘSTO ŻYJĄ z DALA OD PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI. IZABELA PLEWIK.
 
MATKA BOŻA CZYLI MARYJA MÓWIŁA KIEDYŚ O GRZECHACH NIESKROMNOŚCI ORAZ LUKSUSU ORAZ O SKROMNYM UBRANIU CZY ZATEM UBIÓR KATOLIKA POWINIEN BYĆ SKROMNY ?. WYDAJE SIĘ BYĆ WAŻNYM BY UBIÓR NIE BYŁ RAŻĄCY CZY w JAKIŚ SPOSÓB NIEPOKOJOWY,
są OSOBY KTÓRE LUBIĄ RZECZY STONOWANE w BARWACH NATURY, USPOKAJAJĄCE CZY w KOLORACH PASTELOWYCH. NIEKTÓRE DZIECI LUBIĄ RZECZY KOLOROWE RACZEJ w KOLORACH NIECO PASTELOWYCH NIŻ OSTRYCH JEDNAKŻE NIEKTÓRYCH RAZI TEŻ UBRANIE KOLOROWE. STRÓJ NIECO BAJKOWY NA PRZYKŁAD z JAKIMŚ MIŁYM DLA OKA MOTYWEM BAJKOWYM TAKŻE JEST LUBIANY CZASEM PRZEZ DZIECI NIEKTÓRE ZARÓWNO U TYCH NIEKTÓRYCH DZIECI JAK ORAZ CZASEM U NIEKTÓRYCH DOJRZAŁYCH DZIATEK MATKI BOŻEJ. IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MAM OD DAWNA NIEKTÓRE UBRANIA z MIŁYMI DLA OKA MOTYWAMI BAJKOWYMI. (CZASEM są TEŻ STRASZNE MOTYWY BAJKOWE - TAKI BAJKOWY SATANIZM ale NIEKONIECZNIE NEGATYWNIE SATANISTYCZNY ORAZ NIE AŻ TAK SATANISTYCZNY - TRZEBA JEDNAK UWAŻAĆ BO MAŁE DZIECI BOJĄ SIĘ STRASZNYCH RZECZY.) są SYTUACJE TAKIE że CZASEM I BAJKOWE MOTYWY NAWET TE MIŁE DLA OKA BYWAJĄ CHYBA DENERWUJĄCE. są KOBIETY KTÓRE LUBIĄ DZIECI ORAZ TE DZIECI NIEKTÓRE TEŻ CZASEM są POWODEM KONFLIKTU z RACJI TEGO NP. KTO LUBI DZIECI BARDZIEJ.  WYDAJE SIĘ BYĆ DOBRYM UBIÓR WYGODNY JEDNAKŻE NIE RAŻĄCY, KTÓRY NIE PRZESZKADZA w ZDROWYM FUNKCJONOWANIU. są MIEJSCA GDZIE WYMAGA SIĘ ODPOWIEDNIEGO UBIORU, JAK RÓWNIEŻ w NIEKTÓRYCH MIEJSCACH PRACY WYMAGANY JEST STRÓJ w PEWIEN SPOSÓB SKROMNY. NIEKTÓRZY LUBIĄ BAWIĆ SIĘ MODĄ, NASUWA SIĘ MYŚL BY UBIÓR PASOWAŁ DO SYLWETKI ORAZ DO NIEKTÓREJ OSOBY. NIEKTÓRZY POPRZEZ UBIÓR KSZTAŁTUJĄ SWÓJ WIZERUNEK. są OSOBY KTÓRE NIE MAJĄ PIENIĘDZY NA TO BY NP. KUPIĆ WYSZUKANE UBRANIA. UBIÓR NIEKONIECZNIE MUSI DZIELIĆ LUDZI NA TYCH KTÓRZY są BOGACI I KTÓRZY są BIEDNIEJSI. DEMORALIZOWANIE UBIOREM TAKŻE NIE JEST POKOJOWE. WAŻNE SIĘ WYDAJE BYĆ BY UBRANIE BYŁO SCHLUDNE, WYPRANE, CZYSTE, CHYBA RACZEJ TAKIE za KTÓRE SIĘ NIE PŁACI aż TAK DUŻO. KOLOREM ŻAŁOBNYM JEST CZARNY.SUKNIE ŚLUBNE są CZĘSTO w KOLORZE BIAŁYM. CZASEM PRZY NIEKTÓRYCH OKAZJACH ORAZ w NIEKTÓRYCH OKOLICZNOŚCIACH WYMAGANY JEST STRÓJ CZARNO- BIAŁY. UBIÓR POWINIEN BYĆ NA TYLE LUŹNY ŻEBY BYŁ WYGODNY, NIEWSKAZANE są NP. OGRANICZAJĄCE SWOBODĘ PASKI CZY GORSETY. DOSTOSOWANY DO POGODY POWINIEN BYĆ UBIÓR, w ZIMIE RACZEJ CIEPŁY NATOMIAST LATEM CIENKI, PRZEWIEWNY, ZDROWY DLA CIAŁA. IZABELA PLEWIK.

 JAKIE DOMY BUDOWAĆ, CZY DROGIE, w JAKICH KOLORACH, JAK KSZTAŁTOWAĆ MIASTA ORAZ PRAWIE CAŁĄ PLANETĘ ZIEMIĘ - WYMAGA TO CHYBA OMÓWIENIA z GOSPĄ CZYLI z MATKĄ BOŻĄ z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI z MARYJĄ ORAZ NIE WIADOMO CZY NIE POWIEDZĄ PEWNYCH RZECZY NA TEN TEMAT IZABELI PLEWIK LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE. CZŁOWIEK MA PEWNĄ SWOBODĘ w DECYDOWANIU O TYM JAKA BĘDZIE PLANETA ZIEMIA - JEST I TAKA MOŻLIWOŚĆ że BĘDZIE BAJKOWA - KIEDYŚ PRZECIEŻ BUDOWANO ZAMKI ORAZ BYŁY KRÓLESTWA - IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA O TYM WIEM OD DAWNA. NASUWA SIĘ MYŚL że BRAKUJE MIEJSC WYCISZENIA ORAZ KONTEMPLACJI, OGRODÓW GDZIE NIEKTÓRY CZŁOWIEK WYPOCZNIE ORAZ GDZIE CZŁOWIEK NIEKTÓRY BY OBCOWAŁ z NIEKTÓRYMI ZWIERZĘTAMI KTÓRE BĘDĄ WYCHOWYWANE w ŁAGODNOŚCI.
 CZY KRAJOBRAZ w STYLU UROCZYCH GÓRSKICH KOŚCIOŁÓW I WIOSEK TEŻ NIE BYŁBY ODPOWIEDNI. CZY UROCZE  KAWIARNIE ULICZKI NIE UPIĘKSZĄ OTOCZENIA.  IZABELA PLEWIK.

PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI MAJĄ PRAWO DO SZCZĘŚLIWEGO DZIECIŃSTWA. IZABELA PLEWIK.

JAKIE KOŚCIOŁY POWINNO SIĘ BUDOWAĆ ORAZ JAKA DEKORACJA JEST ODPOWIEDNIA DLA PRAWIE WSZYSTKICH KOŚCIOŁÓW. POWINNA TO BYĆ CHYBA DEKORACJA KTÓRA ZAURACZA DOBREM, RÓWNIEŻ PRZYJAZNA DLA PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI ale TEŻ TAKA KTÓRA WYCISZY I USPOKAJA, NIECO DELIKATNA ale ZAZNACZAJĄCA ŚWIĘTOŚĆ MIEJSCA ORAZ PODKREŚLAJĄCA DOBRĄ ZDROWĄ DUCHOWOŚĆ ZACHĘCAJĄCA DO DOBRYCH UCZYNKÓW. IZABELA PLEWIK.

BARDZO WAŻNE w PRAWIE CAŁYM KOŚCIELE są RELACJE RODZICE-DZIECI. BUNTOWANIE NEGATYWNE RODZICÓW PRZECIWKO DZIECIOM PRZEZ JEST NEGATYWNYM ZŁEM.
GDY DZIECI DOJRZEWAJĄ WTEDY CZĘSTO POWINNY CZASEM POMAGAĆ RODZICOM ale w RZECZACH DOBRYCH ORAZ NIE w RZECZACH ZŁYCH NEGATYWNIE CO JEST NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI.
NIEKTÓRZY RODZICE KTÓRZY SKUPIAJĄ SIĘ NA ZARABIANIU PIENIĘDZY I ZABIEGAJĄ O UTRZYMANIE SWOICH DZIECI CZASEM są ZMĘCZENI ORAZ OCZEKUJĄ POMOCY OD SWOICH DZIECI w NP. ZWYKŁYCH DOMOWYCH OBOWIĄZKACH. DZIECI RÓWNIEŻ POTRZEBUJĄ POMOCY OD RODZICÓW TAK ŻE JEST TO RELACJA WYMIENNA. PRAWIE WSZYSCY RODZICE POWINNI DBAĆ O SWOJE DZIECI TROSZCZYĆ SIĘ ZWŁASZCZA GDY są MAŁE ORAZ STRZEC TE  PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI PRZED NIEBEZPIECZEŃSTWAMI. IZABELA PLEWIK.

w PRAWIE CAŁYM KOŚCIELE KATOLICKIM BARDZO WAŻNE są TRADYCJE ZWŁASZCZA ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA ORAZ WIELKANOC. WTEDY TO PRAWIE WSZYSCY KATOLICY ŚWIĘTUJĄ PRZYKŁADAJĄC SZCZEGÓLNĄ WAGĘ DO TEGO żeby PÓJŚĆ DO KOŚCIOŁA, POBYĆ we WSPÓLNOCIE PARAFIALNEJ, ŚPIEWAĆ OKAZJONALNE PIEŚNI ORAZ KOLĘDY, w SPOSÓB WYJĄTKOWO DOBRY OKAZYWAĆ MIŁOSIERDZIE SOLIDARYZUJĄC SIĘ z CIERPIĄCYMI ORAZ BIEDNYMI.
ZARÓWNO BOŻE NARODZENIE JAK I WIELKANOC TO ŚWIĘTA RODZINNE ale ŚWIĘTUJE SIĘ JE TAKŻE w INNYCH NIŻ RODZINA WSPÓLNOTACH.
UROCZYSTE SPOŻYWANIE POSIŁKÓW NP. WIGILI CZY ŚNIADANIA WIELKANOCNEGO OBFITUJE w TRADYCYJNE POTRAWY np. ŚWIĄTECZNEGO KARPIA CZY WIELKANOCNY BARSZCZ ze ŚWIĘCONKĄ CZYLI z NIEKTÓRYM POKARMEM POŚWIĘCONYM WCZEŚNIEJ w KOŚCIELE w WIELKANOCNYM PRZYSTROJONYM KOSZYKU. w ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA LUDZIE OBDAROWUJĄ SIĘ PODARUNKAMI.
PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI LUBIĄ MIKOŁAJKI OBCHODZONE 6 GRUDNIA GDZIE są RÓWNIEŻ OBDAROWYWANE PODARUNKAMI.
IZABELA PLEWIK.
 
 
 
 
 
PIĘKNYM ŚWIĘTEM JEST ŚWIĘTO ZAŚNIĘCIA MATKI BOŻEJ CZYLI MARYJI ORAZ ŚWIĘTO WNIEBOWZIĘCIA MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI.
SZCZEGÓLNA POBOŻNOŚĆ CHARAKTERYZUJE OKOLICE KALWARI ZEBRZYDOWSKIEJ GDZIE TE ŚWIĘTA są OBCHODZONE ze SZCZEGÓLNYM ROZMACHEM JEDNOCZĄC NIE TYLKO MIEJSCOWĄ LUDNOŚĆ ale TEŻ TŁUMY PRZYJEZDNYCH ORAZ OBFITUJĄC RÓWNIEŻ w TRADYCJE ORAZ PIEŚNI TRADYCYJNE ale I PIEŚNI NOWSZE JEDNAKŻE PODKREŚLAJĄCE SZCZEGÓLNE ZNACZENIE NP. ŚWIĘTA ZAŚNIĘCIA MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI.  IZABELA PLEWIK.

 

 

JEDNA z OSÓB WIZJONERUJĄCYCH z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE IVANKA IVANKOVIC-ELEZ  ORAZ w TLE KOLOROWE SEGREGATORY. IZABELA PLEWIK.

TO że PAPIEŻ OTRZYMAŁ KIEDYŚ FIGURKĘ MATKI BOŻEJ z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI MARYI OD VICKI IVANKOVIC-MIJATOVIC JEST TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.
ANALISE MICHEL ORAZ CHIARA LUCE BADANO są TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.
UBRANIA NIEKTÓRYCH WIZJONERÓW z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE, GESTY WIZJONERÓW NIEKTÓRYCH z MEDJUGORJE PRAWIE CAŁEGO, OTOCZENIE NIEKTÓRYCH WIZJONERÓW z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE są TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.
RELACJE OSOBY WIZJONERUJĄCE NIEKTÓRE z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE - NIEKTÓRE DZIECI są TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.

ZAURACZANIE DOBREM ORAZ DOBRYMI UCZYNKAMI I UCZYNKAMI MIŁOSIERDZIA ORAZ DOBRYMI GESTAMI JEST NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.

NIEKTÓRE MIĘDZY INNYMI MAŁE DZIECI CZASEM MARUDZĄ. IZABELA PLEWIK. PANI KOMORSKA.

STAJENKI BOŻONARODZENIOWE DZIECIĘCE są TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI ORAZ DZIECIĘCE BOŻONARODZENIOWE STAJENKI  OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI WIDZIELI JUŻ DAWNO TEMU
RODZICE IZABELI PLEWIK CZYLI MOI RODZICE CZYLI IZABELI RODZICE ORAZ ZOSIA PLEWIK. IZABELA PLEWIK.

ZAŚNIĘCIE MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI ŚWIĘTOWANE NA KALWARI ZEBRZYDOWSKIEJ JEST TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.

 

 

 

EWANGELIA NA KAŻDY DZIEŃ.
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA KSIĄŻKĘ TEGO TYPU MAM OD BARDZO DAWNA. IZABELA PLEWIK.

 

 

 

OSOBY WIZJONERUJĄCE z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE. IZABELA PLEWIK.

 

O ŁAWKACH IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA WIEDZIAŁAM WCZEŚNIEJ.
 POWINNO BYĆ DUŻO NIEKTÓRYCH  ŁAWEK. IZABELA PLEWIK.

 

 

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA O KOLOROWYCH LUB ZIELONYCH
MEBLACH DZIECIĘCYCH O KOLOROWYCH RYSUNKACH NA ŚCIANACH WIEM JUŻ BARDZO DAWNO. IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA O KOLOROWYCH KRZYŻACH WIEM JUŻ OD BARDZO DAWNA. IZABELA PLEWIK.

 

 

 

PRAWIE WSZYSTKIE
DZIECI LUBIĄ FIGURKI
NA PRZYKŁAD
ŚWIĘTYCH
NIEKTÓRYCH. IZABELA
PLEWIK.

 

 

 

ZMIENIANIE PRAWIE CAŁEJ PLANETY ZIEMI ORAZ PRAWIE CAŁEGO NIEBA NP. POPRZEZ ARTYKUŁY.
IZABELA PLEWIK.

 

BAŁWANKI ORAZ GWIAZDKI O KTÓRYCH MÓWIŁA KIEDYŚ ZOSIA PLEWIK ORAZ O CZYM IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PISAŁAM są TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI I OD ZOSI PLEWIK. IZABELA PLEWIK.

 

TEKST z OBRAZKA PEWNEGO ZAKONNIKA z PRAWIE CAŁYCH PANEWNIK. IZABELA PLEWIK.

TRZYMANIE KCIUKÓW JEST  PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI ORAZ OD ANDRZEJA LAMPERTA CZYLI OD ENDIEGO. IZABELA PLEWIK.

 

 

 

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA TYCH KSIĄŻEK PO PRAWEJ STRONIE ORAZ TEJ KSIĄŻKI O DIECIE PRZY ZAWALE NIE CZYTAŁAM ale TE KSIĄŻKI są CHYBA SENSOWNE I NIEKTÓRE CHYBA REKOMENDOWANE. IZABELA PLEWIK.

 

 

BRUDZENIE PŁASZCZA MATKI BOŻEJ z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI MARYI GRZECHAMI NEGATYWNYMI JEST TEŻ PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.

KOLOR SZARY TAKI JAK KOLOR SUKNI MATKI BOŻEJ z MEDJUGORJE CZYLI MARYI JEST TEŻ PODPATRZONY NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.

POWIEDZENIE KOCHANE DZIECI DO PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI JEST TEŻ PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.
 
 

MÓWIENIE O NIEKTÓRYCH MARZENIACH JEST TEŻ PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI.
IZABELA PLEWIK.

 

 

 

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MAM TE WSZYSTKIE KSIĄŻKI O ZIOŁOLECZNICTWIE. IZABELA PLEWIK.

 

 

 

BROJENIE NEGATYWNE JEST TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE ORAZ OD BARBARY PLEWIK. IZABELA PLEWIK.

BUNTOWANIE NEGATYWNE JEST  PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI ORAZ OD HANKI PLEWIK I OD MARTY. IZABELA PLEWIK.

 

KILKAKROTNE MÓWIENIE CZYJEGOŚ NIEKTÓREGO  IMIENIA LUB (ORAZ) NAZWISKA JEST TEŻ PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI ORAZ OD TOMKA MIŚTY I CHYBA OD BARBARY PLEWIK. IZABELA PLEWIK.

IMIĘ LILKA JEST TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI BO TAK SIĘ SIĘ NAZYWAJĄ KREWNE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA INTERESUJĘ SIĘ HILDEGARDĄ z BINGEN DLATEGO że NIEKTÓRA OSOBA PROPAGUJĄCA STYL ŻYCIA HILDEGARDY z BINGEN ORAZ ODŻYWIAJĄCA SIĘ WEDŁUG WSKAZÓWEK HILDEGARDY z BINGEN POWIEDZIAŁA KIEDYŚ PROROCZĄ NIESAMOWITĄ RZECZ PRZY IZABELI PLEWIK CZYLI PRZY MNIE CZYLI PRZY IZABELI PRZEWIDUJĄC NIEOBECNOŚĆ PEWNEGO WYKŁADOWCY z KURSU ZIELARSKIEGO NA EGZAMINIE SPOWODOWANĄ ŚMIERCIĄ DZIEŃ PRZED EGZAMINEM (ŚMIERĆ NIE BYŁA PRZEWIDZIANA ale CHYBA PRZESZŁA PRZEZ MYŚL TEJ OSOBIE KTÓRA TĄ NIEOBECNOŚĆ PRZEWIDZIAŁA). IZABELA PLEWIK.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MAM TAKI OBRAZEK OD DAWNA w POSTACI OBRAZKA ORAZ MAGNESY I BRYLOCZKA. IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MUSZĘ NAJPIERW ZAŁATWIĆ PEWNE RZECZY w PRAWIE CAŁYM MEDJUGORJE ORAZ DOPIERO POTEM IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MOGĘ INTRYGOWAĆ NIEKTÓRE OSOBY WŚRÓD KTÓRYCH są WYJĄTKI NEGATYWNE PEWNE NA PRZYKŁAD z RODZICAMI IZABELI PLEWIK CZYLI z MOIMI RODZICAMI CZYLI z IZABELI RODZICAMI. IZABELA PLEWIK.

 

 

 

OBRAZEK MATKI BOŻEJ z DZIECIĄTKIEM CZYLI MARYI. IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA NIE WIEM CZY TO JEST MAŁA GOSPA ale TO JEST IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ CZYLI IZABELI OBRAZEK z DZIECIŃSTWA. IZABELA PLEWIK.

 

NIEKTÓRZY POWINNI POMAGAĆ IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI a NIE NEGATYWNIE PRZYWŁASZCZAĆ SOBIE IZABELI PLEWIK INFORMACJE CZYLI MOJE INFORMACJE  CZYLI IZABELI INFORMACJE. IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA PIERWSZE SŁYSZĘ ORAZ ANDRZEJ LAMPERT PIERWSZE SŁYSZY I TO JEST NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI ORAZ OD KSIĘDZA IZABELI PLEWIK I OD KSIĘDZA OLGIERDA PASZKIEWICZA ORAZ OD ANDRZEJA LAMPERTA I OD HANKI PLEWIK.

 

 

POZNAWANIE LUDZI NIEKTÓRYCH JEST PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI ORAZ OD ANDRZEJA LAMPERTA. IZABELA PLEWIK.

NIEKTÓRE UBRANIA IZABELI PLEWIK
CZYLI MOJE UBRANIA CZYLI IZABELI
UBRANIA są PODPATRYWANE
NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.

ZOSIA MA NA IMIĘ MAŁA BRATANICA IZABELI PLEWIK CZYLI MOJA BRATANICA MAŁA CZYLI IZABELI MAŁA BRATANICA. IZABELA PLEWIK.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA TĄ KSIĄŻKĘ UMIESZCZAŁAM JUŻ WCZEŚNIEJ w PRAWIE CAŁYM INTERNECIE. IZABELA PLEWIK.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MIAŁAM TAKI PODOBNY MEDALIK MATKI BOŻEJ z MEDJUGORJE CZYLI MARYI ORAZ TO JEST NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.

LUDZIE BOJĄ SIĘ
ADOPCJI
NATOMIAST JEST TO PIĘKNY GEST WYCHOWYWAĆ DZIECKO ADOPTOWANE KTÓRE POTRZEBUJE MIŁOŚCI OPIEKUNÓW ORAZ DOMOWEGO CIEPŁA.
IZABELA PLEWIK.
 
WARTO BY OSOBY STARAJĄCE SIĘ O DZIECKO I MAJĄCE PROBLEM
z PŁODNOŚCIĄ ZAINTERESOWAŁY SIĘ NAPROTECHNOLOGIĄ KTÓRA
CZĘSTO POMAGA w NATURALNY SPOSÓB ORAZ JEST ZGODNA z
WIARĄ KATOLICKĄ. IZABELA PLEWIK.

 

 

w NAJNOWSZYM SĄDARZU WYBORCZYM z 15.09.2017 POPARCIE DLA PIS WYNOSI 44 PROCENT. IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MAM DOZNANIA POZAZMYSŁOWE CZYLI LOKUCJE WEWNĘTRZNE ORAZ DLATEGO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MOGĘ MANIPULOWAĆ HISTORIĄ RAZEM z ZOSIĄ PLEWIK. IZABELA PLEWIK. 
MATKA BOŻA CZYLI MARYJA NIE MUSI MIEĆ ZAWSZE RACJI w NIEKTÓRYCH OBJAWIENIACH MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI. IZABELA PLEWIK.
 
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA JESTEM NA RENCIE ale IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA UWAŻAM że PRAWIE CAŁY KOŚCIÓŁ POWINIEN FINANSOWAĆ NIEKTÓRE RZECZY IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI ORAZ NIE ZUS. IZABELA PLEWIK.
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA POTRZEBUJĘ JECHAĆ DO PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE. IZABELA PLEWIK.
 

 PRZEMYŚLENIA IZABELI PLEWIK CZYLI  PRZEMYŚLENIA MOJE CZYLI PRZEMYŚLENIA IZABELI: WIELE PODSTAWOWYCH FUNDAMENTALNYCH CZASEM PROSTYCH RZECZY POZOSTAJE NADAL NIEUPORZĄDKOWANYCH. TO że TYTUŁY NAUKOWE PRZESZKADZAJĄ w OSIĄGNIĘCIU HARMONI NA PRAWIE CAŁEJ PLANECIE ZIEMI WYMAGA GŁĘBSZEGO ROZWAŻENIA.
ZWŁASZCZA w KOŚCIELE GDZIE BISKUPI są TEORETYKAMI ORAZ MAJĄ CZĘSTO TYTUŁY NAUKOWE SPRAWIA że w PRAKTYCE ŻYJĄ ONI DALEJ OD LUDZI, ZBYT MAŁO PRAKTYCZNIE. TYTUŁY NAUKOWE STANOWIĄ TEŻ PEWIEN PODZIAŁ BĘDĄCY FURTKĄ DO NEGATYWNYCH MANIPULACJI. PODZIAŁ NA LEPSZYCH ORAZ GORSZYCH CZY TEŻ MĄDRZEJSZYCH ORAZ MNIEJ MĄDRYCH JEST SZTUCZNY, NIEPRAWDZIWY, STANOWI O NIERÓWNOŚCIACH.
NAUKA BLIŻEJ LUDZI OTWARTA TEŻ NA BARDZO MŁODE OSOBY BEZ PODZIAŁÓW.
NIEPOKOJOWE JEST TEŻ TO IŻ TYTUŁY NAUKOWE WYNOSZĄ SIĘ PONAD ZWYKŁE PRAWO PRACY.
OSOBY ZAJMUJĄCE SIĘ NAUKĄ POWINNY MIEĆ DO TEGO PREDYSPOZYCJE, ZAINTERESOWANIA, PASJONOWAĆ SIĘ JAKĄŚ DZIEDZINĄ NATOMIAST NIE POWINNO TO ZABURZAĆ ZWYKŁYCH MIĘDZYLUDZKICH RELACJI.
NIE WSZYSTKICH STAĆ NA ROBIENIE TYTUŁÓW NAUKOWYCH ORAZ MOŻLIWOŚCI są KONTROWERSYJNE, NIE OPIERAJĄ SIĘ NA WŁAŚCIWYCH KRYTERIACH. PEWNEGO RODZAJU UŁATWIENIA ale NIE OPARTE O TYTUŁY NAUKOWE POWINNY PRZYBLIŻYĆ NAUKĘ WIĘKSZEMU GRONU LUDZI. NAUKOWY JĘZYK NIE ZAWSZE JEST PROSTY NATOMIAST MATKA BOŻA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI MARYJA OCZEKUJE  PROSTEGO ŻYCIA.
PRZEDE WSZYSTKIM ZDROWE RELACJE. PODZIAŁY MIĘDZY LUDŹMI CZASEM DOPROWADZAJĄ TEŻ DO NEGATYWNYCH EMOCJI.
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA SŁYSZĘ CZASEM w LOKUCJACH WEWNĘTRZNYCH JAKIE są NIEKTÓRE NIEUCZCIWE NEGATYWNIE DOŻYWOTNIO NEGATYWNIE OSOBY NEGATYWNE KTÓRE CHCĄ POSTAWIĆ NEGATYWNIE NA SWOIM za WSZELKĄ CENĘ PRZEZ CO NIE PRZYSŁUŻĄ SIĘ LUDZKOŚCI w SPOSÓB DOBRY.
IZABELI PLEWIK LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI MOJE LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZYLI IZABELI LOKUCJE WEWNĘTRZNE CZASEM MÓWIĄ O RZECZACH O KTÓRYCH LUDZKOŚĆ SIĘ NIE DOWIE z INNYCH ŹRÓDEŁ.
NISZCZENIE NEGATYWNE WARTOŚCIOWYCH RZECZY JEST POWSZECHNE.
ILEŻ DZIECI SIĘ ABORTUJE KTÓRE NIE WIADOMO CZY NIE DOKONAŁYBY JAKICHŚ WIELKICH ODKRYĆ.
GDYBYM IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA MIAŁA WIĘCEJ PIENIĘDZY ORAZ WIĘKSZE MOŻLIWOŚCI DZIAŁANIA WTEDY PLANETA ZIEMIA BYŁABY MNIEJ ZAGROŻONA NEGATYWNIE.
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA NA RATOWANIE PRAWIE CAŁEJ LUDZKOŚCI WYDAŁAM SPORO SWOICH PIENIĘDZY.
CZY WARTO ROZMAWIAĆ CZASEM, DZIAŁAĆ w SPOSÓB DOBRY. IZABELA PLEWIK.
                     
 
PROGRAM NA TEMAT NAPROTECHNOLOGI w
PRAWIE CAŁEJ TELEWIZJI.

 
IZABELI PLEWIK PRZEMYŚLENIA CZYLI MOJE PRZEMYŚLENIA CZYLI IZABELI PRZEMYŚLENIA:
OSOBY z KOŚCIOŁA POWINNY BYĆ OTWARTE NA LUDZI DLA KTÓRYCH CZĘSTO są w JAKIŚ SPOSÓB WZOREM, POWINNY MIEĆ WPIERW UGRUNTOWANE ZASADY OPARTE NA PRAKTYCZNIE NIEZNISZCZALNYCH WARTOŚCIACH a POTEM PRZYGARNIAĆ RZESZE LUDZI
BY w TEN SPOSÓB TWORZYĆ WSPÓLNOTĘ PRZYWIĄZUJĄC WAGĘ DO DOBRYCH RELACJI MIĘDZYLUDZKICH.
KOŚCIÓŁ JEDNAK NIE POWINIEN ODRZUCAĆ DZIAŁAŃ NIEKTÓRYCH WIERNYCH BO TO TEŻ JEST DZIAŁANIE NIEPOKOJOWE PROWADZĄCE DO TEGO że KOŚCIÓŁ CHCE WŁADAĆ NEGATYWNIE. WŁADZA w KOŚCIELE POWINNA BYĆ OPARTA TEŻ O DOBRE RELACJE, LUDZKIE ODRUCHY BY AUTORYTET KOŚCIOŁA BYŁ PRAWDZIWY ORAZ NIE WYOBCOWANY CZY OPARTY NA IZOLOWANIU SIĘ. NAWET GDY LUDZIE z KOŚCIOŁA CHCĄ ROZWIJAĆ SIĘ INDYWIDUALNIE TO NIE POWINNI STRONIĆ OD SPOTKAŃ z NIEKTÓRYMI WIERNYMI TAK SAMO JAK NP. MAJĄ MIEJSCE SPOTKANIA RODZINNE.
KONTAKT KOŚCIOŁA ORAZ WIERNYCH JEST POTRZEBNY CELEM MIĘDZY INNYMI WYEDUKOWANIA w DOBRYCH RELACJACH, w TYM JAK POMAGAĆ ŻYĆ NAJBARDZIEJ POTRZEBUJĄCYM RÓWNIEŻ z KRAJÓW TRZECIEGO ŚWIATA I BY SIĘ MODLIĆ. 
TO WŁAŚNIE WIERNI JAKBY ŁAKNĄ BYCIA TRAKTOWANYMI JAK NIEMALŻE RODZINA PRZEZ NIEKTÓRE OSOBY z KOŚCIOŁA ze WZGLĘDU PRZYKŁADOWO NA SILNĄ WIĘŹ z PRAWIE CAŁYM KOŚCIOŁEM. IZABELA PLEWIK.

TERAZ PARĘ INFORMACJI z IZABELI PLEWIK LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH CZYLI z MOICH LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH CZYLI z IZABELI LOKUCJI WEWNĘTRZNYCH:
ŻEBY NA PRAWIE CAŁEJ PLANECIE ZIEMI ZAPANOWAŁ ŁAD NIEKTÓRE INFORMACJE są POTRZEBNE.
 HAHAHA ZNOWU DAMIANEK ORAZ DRUGI DAMIANEK  KTÓRZY BYLI KIEDYŚ w SZPITALU w MIĘDZYBRODZIU BIALSKIM.
NA NIEKTÓRYCH ZDJĘCIACH TRISH JOHNSON CZYLI ZNAJOMEJ NA FACEBÓKU IVANA DRAGICEVICA CZYLI WIZJONERA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE OCZY FIGUR NIEKTÓRYCH MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI ORAZ OCZY NIEKTÓRYCH OSÓB ŚWIDRUJĄ. PRZEDMIOTOWE TRAKTOWANIE JEST CZASEM POWODEM TEGO że OCZY JAKBY ŚWIDRUJĄ. 
NA NIEKTÓRYCH ZDJĘCIACH TRISH JOHNSON JEST CHYBA OLGIERD PASZKIEWICZ KSIĄDZ ale TO ŚWIDROWANIE OCZU NIE DOTYCZY KSIĘDZA PASZKIEWICZA OLGIERDA. IZABELA PLEWIK.
 
 
CZASEM MÓWI SIĘ że JAKAŚ KOBIETA NIEGODNA JAKIEGOŚ MĘŻCZYZNY albO JAKIŚ MĘŻCZYZNA NIEGODNY JAKIEJŚ KOBIETY. IZABELA PLEWIK.
 

PRZEMYŚLENIA IZABELI PLEWIK CZYLI PRZEMYŚLENIA MOJE CZYLI PRZEMYŚLENIA IZABELI:  są MIEJSCA GDZIE SIĘ OFICJALNIE GŁOŚNO BESZCZELNIE NEGATYWNIE MÓWI ILE NIEKTÓRZY NA PRZYKŁAD STUDENCI MAJĄ PŁACIĆ za STUDIA.
są CZASEM MIEJSCA EDUKACYJNE OTWARTE NA DOBRE ZMIANY.
w NIEKTÓRYCH MIEJSCACH EDUKACYJNYCH POWINNO STARAĆ SIĘ WPROWADZAĆ w ŻYCIE NOWE DOBRE WARTOŚCI  I z PRZEMYŚLUNKIEM DYSPONOWAĆ PIENIĘDZMI z UWZGLĘDNIENIEM WAŻNYCH SPRAW.
DOBRA EDUKACJA POWINNA WYRÓWNYWAĆ SZANSE NIEKTÓRYCH STUDENTÓW ORAZ POWINNA BYĆ SPRAWIEDLIWA, POWINNA DOCENIAĆ DOBRE STRONY ORAZ POMAGAĆ ROZWIJAĆ TALENTY.
NIEKTÓRZY MÓWIĄ że POWINNO SIĘ ZAJMOWAĆ RZECZAMI KTÓRE SIĘ PRZELICZAJĄ NA PIENIĄDZE ale są SPRAWY KTÓRE SIĘ NA PIENIĄDZE NIE PRZELICZAJĄ I są SPRAWAMI BARDZO WAŻNYMI. CZASEM NIEWIELKI NAKŁAD FINANSOWY w TO CO DOBRE PRZYNIESIE STOKROTNY PLON CO JEST LEPSZE NIŻ SPORE NAKŁADY FINANSOWE NA BŁACHE RZECZY. STUDENCI NIEKTÓRZY EMANUJĄCY ŚWIEŻOŚCIĄ MAJĄ TEŻ SWÓJ WPŁYW NA SPOŁECZEŃSTWO KTÓRY NA UCZCIWYCH ZASADACH POWINIEN SKŁANIAĆ DO DOBRYCH WARTOŚCI PATRIOTYZMU DOBROCI BO w MŁODYCH NIEKTÓRYCH LUDZIACH POKŁADA SIĘ UFNOŚĆ NA TO CO DOBRE , CO POMAGA ale NIE SZKODZI NEGATYWNIE. POWINNO SIĘ ROZWAŻYĆ CZY ZAMIARY są UCZCIWE ORAZ SPRAWIEDLIWE I TO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA POWINNAM PEWNE RZECZY ORGANIZOWAĆ z POMOCĄ NIEKTÓRYCH  STUDENTÓW.  IZABELA PLEWIK. 

są LUDZI ZAZDROŚNI O NIEKTÓRE RZECZY DLATEGO CHCĄ DZIAŁAĆ w NIEKTÓRYCH OBSZARACH ORAZ NIE ZAWSZE JEST TO ZAZDROŚĆ WYDAJE SIĘ POWIEDZIEĆ NEGATYWNA ale TO NIE ZNACZY żeby POZWALAĆ z POWODU ZAZDROŚCI NEGATYWNEJ NAROBIĆ JAKICHŚ SZKÓD NEGATYWNYCH.
 TO że JAKAŚ OSOBA JEST ZAZDROSNA O TO że CHCE DZIAŁAĆ w JAKIMŚ OBSZARZE JEST PRAKTYCZNIE CHYBA NIE DO ZMIENIENIA TAK że NIEKTÓRZY z WYJĄTKAMI NEGATYWNYMI PEWNYMI CHYBA POWINNI MIEĆ MOŻLIWOŚĆ DZIAŁAŃ w  NIEKTÓRYM OBSZARZE NA UCZCIWYCH ZASADACH. są SYTUACJE CZY SPRAWY GDZIE DOBRY POTENCJAŁ NIE POWINIEN BYĆ ZMARNOWANY CHOCIAŻ NIE KAŻDY DZIAŁA w JAKIMŚ OBSZARZE ODPOWIEDNIO.  TO KOLIDUJE z IDEĄ POWSZECHNEJ NEGATYWNEJ ZAZDROŚCI WIELU LUDZI.  TRAFIA SIĘ CZASEM że NP. TEN KTO TRZYMA w RYZACH RODZINĘ ROBI SIĘ AUTORYTATYWNY. NIEKTÓRE OSOBY (NIEKONIECZNIE GŁOWY RODZIN) są AUTORYTATYWNE I PEWNIE NIGDY NIE PRZYZNAJĄ SIĘ DO SWOICH NEGATYWNYCH ZAMIARÓW.
 IZABELA PLEWIK.
 

PRAWIE WSZYSTKIE DZIECI CZASEM STAJĄ SIĘ POWODEM KONFLIKTU BO są OSOBY KTÓRE BARDZO LUBIĄ DZIECI PRAWIE WSZYSTKIE TOTEŻ KONFLIKTEM STAJE SIĘ TO KTO ROBI DLA PRAWIE WSZYSTKICH DZIECI WIĘCEJ CZY NP. KTO BARDZIEJ LUBI DZIECI PRAWIE WSZYSTKIE. IZABELA PLEWIK.

 

SŁOWO FIGLOWANIE TEŻ NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.

PRZEMYŚLENIA IZABELI PLEWIK CZYLI PRZEMYŚLENIA MOJE CZYLI PRZEMYŚLENIA IZABELI:
IZABELI PLEWIK MAMA CZYLI MOJA MAMA CZYLI IZABELI MAMA SIĘ NIGDY NIE KŁÓCIŁA ze SWOJĄ BLISKĄ KOLEŻANKĄ, UTRZYMUJĄ KONTAKT PRZEZ WIELE LAT, IZABELI PLEWIK MAMA CZYLI MOJA MAMA CZYLI IZABELI MAMA NIE ODBIJAŁA NIGDY w ŻADEN SPOSÓB NARZECZONEGO SWOJEJ BLISKIEJ KOLEŻANCE ORAZ O TYM OSTATNIO ROZMAWIAŁY. 
IZABELA PLEWIK. 
 
 
 

są ZAWODY GDZIE LUDZIE LANSUJĄ NEGATYWNIE POPULARNOŚĆ NIEPRAWDZIWĄ NEGATYWNIE DLA SWOICH RODZIN. IZABELA PLEWIK.

PANI ERYKA NIE ROBI WOKÓŁ SIEBIE SZUMU ORAZ JEST BARDZO UZDOLNIONA MUZYCZNIE
I POTRAFI BARDZO WIELE ORAZ BARDZO DUŻO POMOGŁA IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI. IZABELA PLEWIK.

 

KOLEJNA KSIĄŻKA O HILDEGARDZIE z BINGEN. IZABELA PLEWIK.

POLSKA KULTURA ORAZ TRADYCJA POLSKA I POLSKIE DZIEJE są NEGATYWNIE  PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI ORAZ OD PAPIEŻA JANA PAWŁA II. IZABELA PLEWIK.

 

KSIĄDZ MAREK LAMPA
KTÓRY SIĘ TEŻ PODOBA IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI ORAZ KTÓRY JEST CHYBA PODOBNY DO KSIĘDZA IZABELI PLEWIK CZYLI DO MOJEGO KSIĘDZA CZYLI DO IZABELI KSIĘDZA. IZABELA PLEWIK.

SCOT FOLEY

KSIĄDZ IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĄDZ CZYLI IZABELI KSIĄDZ JEST PODOBNY DO SCOTA FOLEY. IZABELA PLEWIK.

 

 

- CZYNNIKI WARUNKUJĄCE TWORZENIE WIĘZI MIEDZY MATKĄ ORAZ DZIECKIEM NIEPEŁNOSPRAWNYMI w ŚWIETLE OBSERWACJI.
- OCENA ROZWOJU PSYCHOSOMATYCZNEGO NIEMOWLĄT I MAŁYCH DZIECI WG TESTÓW MONACHIJSKIEJ FUNKCJONALNEJ DIAGNOSTYKI ROZWOJOWEJ.
- TERAPIA NDT-BOBATH, TERAPIA VOJTY.
- WROCŁAWSKI MODEL USPRAWNIANIA  JAKO WCZESNA DIAGNOSTYKA ORAZ TERAPI  DZIECI z NABYTYM I/LUB WRODZONYM USZKODZENIEM OŚRODKOWEGO UKŁADU NERWOWEGO.

REAKCJA NA STRACH MAŁEGO
DZIECKA. IZABELA PLEWIK.

 

 

TEN OBRAZEK
JEST OD KSIĘDZA
MARKA LAMPY. IZABELA PLEWIK.

 

 

DZISIEJSZY PRAWIE CAŁY ŚWIAT POTRZEBUJE LUDZI WSZECHSTRONNYCH TAKICH JAKĄ BYŁA ŚREDNIOWECZNA WIZJONERKA HILDEGARDA z BINGEN KTÓRA DOŚWIADCZAŁA WIZJI
KTÓRE OPISUJE JAKO : "... coś w rodzaju jakiegoś świecącego obłoku, z którego obrazy i słowa widzę i słyszę...", NAPISAŁA MIĘDZY INNYMI WIELKĄ KSIĘGĘ MEDYCZNĄ, KSIĘGĘ RÓŻNYCH NATURALNYCH DZIEŁ STWORZONYCH NA KTÓRĄ SKŁADAJĄ SIĘ O PRZYCZYNACH I LECZENIU CHORÓB, PRZYRODOZNAWSTWO, KSIĘGA ZASŁUG ŻYCIA, KSIĘGA DZIEŁ BOŻYCH OBJAWIONYCH PROSTEMU CZŁOWIEKOWI CZYLI O STWORZENIACH BOŻYCH, PISAŁA RÓWNIEŻ KOMENTARZE DO EWANGELI, TWORZYŁA MUZYKĘ : PIEŚNI LITURGICZNE, ANTYFONY, HYMNY, RESPONSORIA, SEKWENCJE. HILDEGARDA z BINGEN NIE BYŁA ZBYTNIO WYKSZTAŁCONA ORAZ BYŁA BARDZO INTELIGENTNA
ŚWIĘTA HILDEGARDA z BINGEN. IZABELA PLEWIK.
 

 


JEZUS POWIEDZIAŁ ŻEBY POZWOLIĆ DZIECIOM PRZYCHODZIĆ DO JEZUSA.


IZABELA PLEWIK CZYLI JA TEŻ MÓWIĘ ŻEBY POZWOLIĆ PRAWIE WSZYSTKIM DZIECIOM PRZYCHODZIĆ DO IZABELI PLEWIK.
PRZYPROWADZAJCIE DZIECI DO IZABELI PLEWIK (NIE za PIENIĄDZE) CELEM ZORGANIZOWANIA IM DOBREGO CZASU, KATECHIZOWANIA, POZNANIA PODSTAW MUZYKI PODSTAW NAUKI ŚPIEWANIA BY BYŁY INTELIGENTNE ORAZ BY CHCIAŁY BYĆ DOBRE JUŻ JAKO MAŁE DZIECI.
 
 
JEŻELI MACIE JAKIEŚ PROBLEMY z KTÓRYMI SOBIE NIE DAJECIE RADY ORAZ GDY SZUKACIE PORADY TO w DZIEŃ CZY w NOCY KONTAKTUJCIE SIĘ z IZABELĄ PLEWIK CZYLI ze MNĄ.

 

 

https://www.youtube.com/watch?v=Z37ZlTQ3loo&t=456s  
KONIECZNIE TRZEBA OBEJRZEĆ. IZABELA PLEWIK.

 

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA POTWIERDZIŁAM WAŻNOŚĆ
NIEKTÓRYCH KSIĄŻEK z EDUKSIĘGARNI ( NIEKTÓRE z TYCH RZECZY są PODPATRZONE NEGATYWNIE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI ) ORAZ IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA DODAŁAM NOWE KSIĄŻKI z
EDUKSIĘGARNI. IZABELA PLEWIK.

 

 

 

 

TO z ORAZ TO k I TO w ORAZ TO s POWINNY BYĆ NAPISANE z MAŁEJ LITERY. IZABELA PLEWIK.

 

BECIK PUCHOWY.
IZABELA PLEWIK.
 

 

 

REHABILITACJA NIEMOWLĄT ORAZ MAŁYCH DZIECI. IZABELA PLEWIK.

 

 

CIEPANIE DUPĄ. IZABELA PLEWIK.

 

 

KSIĘDZU IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĘDZU CZYLI IZABELI KSIĘDZU ZACHOWUJ SIĘ TAM. IZABELA PLEWIK.

NIEKTÓRYCH STUDENTÓW MEDYCYNY POWINNO SIĘ UCZYĆ WIĘKSZEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI NIŻ NIEKTÓRYCH INNYCH DLATEGO STUDENCI MEDYCYNY NIEKTÓRZY NIE POWINNI BYĆ NA PRZYKŁAD ODGÓRNIE OGŁUPIANI. IZABELA PLEWIK.
LEKARZE NIEKTÓRZY KTÓRZY NP. ODPOWIADAJĄ za JAKICHŚ NIEKTÓRYCH PACJENTÓW w NIEKTÓRYM JAKIMŚ SZPITALU NIE MOGĄ ZOSTAWIĆ PACJENTÓW NIEKTÓRYCH KTÓRZY WYMAGAJĄ NADZORU CZY POMOCY. IZABELA PLEWIK. PRAWIE CAŁA  MEDYCYNA JEST za BARDZO RACJONALNA. IZABELA PLEWIK.
 
NIEKTÓRZY LEKARZE POWINNI BARDZIEJ INDYWIDUALNIE TRAKTOWAĆ NIEKTÓRYCH PACJENTÓW, BARDZIEJ NA ZASADZIE PARTNERSTWA.
PROBLEM TEGO TYPU że JEDNI CHCĄ WŁADAĆ NEGATYWNIE DRUGIMI JEST SPORY - LEKARZE RÓWNIEŻ CZĘSTO CHCĄ SIĘGAĆ PO WŁADZĘ NEGATYWNĄ CZY NP. NIEKTÓRZY w KOŚCIELE. WYNIKA TO z TEGO że JEDNI UWAŻAJĄ SIĘ za MĄDRZEJSZYCH NIŻ INNI ale są RÓŻNE DZIEDZINY ORAZ w RÓŻNYCH KIERUNKACH są NIEKTÓRZY LUDZIE UZDOLNIENI, NIEKTÓRZY TEŻ w SPOSÓB DOBRY POTRAFIĄ SPEŁNIAĆ NIEKTÓRE FUNKCJE PRZYKŁADOWO RODZINNE.
TWORZENIE DOBREJ ATMOSFERY TO CO INNEGO, WAŻNE JEST NA PRZYKŁAD ZMNIEJSZANIE DESPOTYZMU. CZASEM SŁYSZY SIĘ NP. ŻE KSIĘŻA NIEKTÓRZY SOBIE NIE DADZĄ NEGATYWNIE RZĄDZIĆ.
PRAWIE CAŁY KOŚCIÓŁ POWINIEN EDUKOWAĆ w DOBRYCH RELACJACH, PRZYWIĄZYWAĆ WAGĘ DO TEGO BY w RODZINACH LICZNYCH NIEKTÓRYCH BYŁO POROZUMIENIE, BY DOMOWNICY NIEKTÓRZY ZAUWAŻALI SIĘ, BY NIEKTÓRE OSOBY W NIEKTÓRYCH RODZINACH BYŁY AKCEPTOWANE  ORAZ  DOCENIANE, KOŚCIÓŁ PRAWIE CAŁY POWINIEN EDUKOWAĆ WIERNYCH NIEKTÓRYCH BY WIERNI NIEKTÓRZY ŁATWIEJ ODNAJDYWALI SIĘ w RELACJACH , BY w KOMFORTOWYCH WARUNKACH ROZWIJALI SIĘ, BY ATMOSFERA DOBROCI SPRZYJAŁA ZDROWIU ORAZ ROZWIJANIU ZAINTERESOWAŃ ORAZ ZDOLNOŚCI I NAWET PRACY. DOBRA WOLA ORAZ KIEROWANIE SIĘ DOBREM BLIŹNIEGO I WYWAŻENIE BY ZBYT SILNIE NIE RANIĆ NEGATYWNIE  NIEKTÓRYCH BLIŹNICH TEŻ są WAŻNE. POCZUCIE SWOBODY  JEST TEŻ WAŻNE. TRAKTOWANIE z DOBROCIĄ RÓWNIEŻ PRZYNIESIE POPRAWIENIE RELACJI. WTRĄCANIE SIĘ NEGATYWNE w RZECZY w KTÓRE NIE POWINNO SIĘ w JAKIKOLWIEK SPOSÓB WTRĄCAĆ ŚWIADCZĄ O SPORYM NIETAKCIE. BARDZO WAŻNE JEST PROPAGOWANIE MIŁOŚCI NIEKTÓRYCH RODZICÓW DO ICH NIEKTÓRYCH DZIECI. OTWARTY DIALOG POWINIEN POMAGAĆ BY LEPIEJ SIĘ ŻYŁO. PRAWIE CAŁY KOŚCIÓŁ POWINIEN TEŻ EDUKOWAĆ JAK POMAGAĆ UBOGIM I CIERPIĄCYM NA PRAWIE CAŁEJ PLANECIE ZIEMI ORAZ JAK SIĘ  MODLIĆ, JAK BYĆ POBOŻNYM, JAK PIELĘGNOWAĆ TRADYCJE KATOLICKIE.  IZABELA PLEWIK.

KSIĄDZ OLGIERD PASZKIEWICZ SIĘ NAZYWA INACZEJ NIŻ KSIĄDZ IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĄDZ CZYLI IZABELI KSIĄDZ. IZABELA PLEWIK. IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA POTRZEBUJĘ BY KSIĄDZ OLGIERD PASZKIEWICZ WYKONYWAŁ IZABELI PLEWIK POLECENIA CZYLI MOJE POLECENIA CZYLI IZABELI POLECENIA. IZABELA PLEWIK.

NIECH PIS NIE ATAKUJE OPOZYCJI TYLKO NIECH SIĘ PIS STARA PRZECIĄGNĄĆ NA SWOJĄ STRONĘ JAK NAJWIĘKSZĄ CZĘŚĆ SPOŁECZEŃSTWA PRAWIE CAŁEGO. IZABELA PLEWIK.

 

 

TRAKTOWANIE DZIECI NIEKTÓRYCH JEST RÓWNIEŻ WAŻNE. CO ZROBIĆ JAK  DZIECKO NIEKTÓRE JEST NIEGRZECZNE, JAK NAPRAWIĆ ZACHOWANIE NIEKTÓREGO DZIECKA - CZASEM MAŁY KLAPS NA PUPĘ PRZYNIESIE EFEKTY JEDNAKŻE WPŁYNIĘCIE NA INTELIGENCJĘ DZIECKA NIEKTÓREGO ORAZ POWIEDZIENIE BY SIĘ ZACHOWYWAŁO TEŻ JEST SKUTECZNE. 
IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA O TYCH SŁOWACH  "ZACHOWUJ SIĘ" TO PISAŁAM JUŻ DAWNO TEMU ORAZ DUŻO WCZEŚNIEJ NIŻ TA NAPRAWA ZACHOWANIA BYŁA POZYCJONOWANA NEGATYWNIE w PRAWIE CAŁYM INTERNECIE. IZABELA PLEWIK.
 
O WRAŻLIWOŚCI ORAZ O PRZEWRAŻLIWIENIU TO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA NAPISAŁAM DUŻO WCZEŚNIEJ NIŻ BYŁO NEGATYWNIE POZYCJONOWANE PRZECZULENIE NA NIEKTÓRE DZIECI w SIECI. IZABELA PLEWIK. 
 
CO ZROBIĆ GDY DZIECKO NIEKTÓRE NIE UWAŻA NA PRZYKŁAD NA LEKCJACH - WTEDY POWIEDZENIE NIEKTÓREMU DZIECKU BY UWAŻAŁO JEST CZASEM POTRZEBNE.
GDY DZIECKO NIEKTÓRE SIĘ BOI WTEDY TRZEBA USPOKOIĆ TO NIEKTÓRE DZIECKO że NIE MA ZAGROŻENIA a STRACH JEST WYNIKIEM JEGO WYOBRAŹNI JEŻELI STRACH NIE JEST UZASADNIONY.
GDY DZIECKO NIEKTÓRE JEST NIEOSTROŻNE WTEDY TRZEBA UŚWIADOMIĆ DZIECKU ZAGROŻENIE CZYLI NA PRZYKŁAD POWIEDZIEĆ CO SIĘ PRZED CHWILĄ MOGŁO STAĆ ORAZ PRZESTRZEGAĆ PRZED ZAGROŻENIEM BY NIEKTÓRE DZIECKO ZROBIŁO SIĘ OSTROŻNIEJSZE.
CO ROBIĆ GDY NIEKTÓRE DZIECKO PŁACZE - JAK SPRAWIĆ BY NA TWARZY DZIECKA POJAWIŁ SIĘ POGODNY WYRAZ - CZASEM PRZYTULENIE ORAZ USPOKOJENIE DZIECKA NIEKTÓREGO PRZYNIESIE TEN EFEKT.
CO ZROBIĆ GDY  NIEKTÓRE DZIECKO PRZEKLINA - WTEDY POWIEDZENIE DZIECKU że JEST WULGARNE ORAZ że NIE WOLNO UŻYWAĆ BRZYDKICH SŁÓW CZASEM POMOŻE.
CZĘSTO NIEKTÓRE MAŁE DZIECI NAŚLADUJĄ ODGŁOSY NIEKTÓRYCH ZWIERZĄT, CZASEM TEŻ NAŚLADUJĄ ZACHOWANIE ZWIERZĄT. DZIECI  NIEKTÓRE RÓWNIEŻ NA TWARZACH ROZPOZNAJĄ EMOCJE.
MOTYWOWANIE NIEKTÓRYCH DZIECI DO DOBRYCH DZIAŁAŃ ORAZ DO NAUKI PRZEBIEGA CZASEM w RÓŻNY SPOSÓB W ZALEŻNOŚCI OD WYOBRAŹNI MOTYWUJĄCEGO. DZIECI NIEKTÓRE NIE ZAWSZE ROZUMIEJĄ SYTUACJĘ DLATEGO CZASEM TRZEBA TŁUMACZYĆ DZIECKU O CO CHODZI w SYTUACJI ORAZ JAK SIĘ ZACHOWAĆ.
DZIECKO NIEKTÓRE w ZALEŻNOŚCI OD WIEKU POWINNO BYĆ ZORIENTOWANE CZYLI WIEDZIEĆ JAK SIĘ NAZYWA,GDZIE MIESZKA CZY GDZIE JEST.
INTEGROWANIE NIEKTÓRYCH DZIECI NA PRZYKŁAD z RÓWIEŚNIKAMI TAKŻE JEST WAŻNE - POMOCNE TU BYWAJĄ INTEGRACYJNE ZABAWY. CZASEM PORUSZANIE TEMATÓW  KIM DZIECKO NIEKTÓRE CHCE BYĆ w PRZYSZŁOŚCI MA MIEJSCE w CODZIENNYM ŻYCIU.  DZIELENIE SIĘ ZABAWKAMI MAŁYCH DZIECI NIEKTÓRYCH CZĘSTO JEST KRYTERIUM OCENIANIA NIEKTÓREGO DZIECKA NA PRZYKŁAD w PRZEDSZKOLU. NIEKTÓRE DZIECI UCZĄ SIĘ PRZEZ ZABAWĘ. UCZENIE NIEKTÓRYCH DZIECI CZYTANIA ze ZROZUMIENIEM SIĘ ZDARZA w ŻYCIU. CZASEM WYSILENIE SIĘ NA ROZMOWĘ z DZIECKIEM NIEKTÓRYM NA JAKIŚ WAŻNY TEMAT STWARZA TRUDNOŚĆ - POMOCNE są CZASEM KSIĄŻKI CZY BAJKI O TYM TEMACIE. CZASEM BAJKI NP.O GADULE UCZĄ NIEKTÓRE DZIECI NA PRZYKŁAD BY NIE BYĆ ZBYTNIO GADATLIWYM. IZABELA PLEWIK.
 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZASEM MÓWIŁAM MAŁEJ BRATANICY IZABELI PLEWIK CZYLI MOJEJ BRATANICY CZYLI IZABELI BRATANICY CZYLI ZOSI PLEWIK ZDANIE: "JAK TRWOGA TO DO BOGA".
IZABELA PLEWIK.

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA O NEGATYWNYM KRZYWDZENIU JUŻ KIEDYŚ PISAŁAM. TRZEBA UWAŻAĆ BY NIE RANIĆ NEGATYWNIE BLIŹNICH ZBYT MOCNO.
WRAŻLIWOŚĆ JEST POTRZEBNA NATOMIAST NIE MUSI TO BYĆ PRZEWRAŻLIWIENIE KTÓRE CZASEM TRUDNO OKREŚLIĆ.
MÓWI SIĘ że CHOROBY PSYCHICZNE NIEKTÓRE są WYNIKIEM NADMIERNEJ WRAŻLIWOŚCI CHOCIAŻ KAŻDA SPRAWA JEST WRAŻLIWA INNĄ MIARKĄ.
WIELE SERC JEST ZRANIONYCH NEGATYWNIE PRZEŻYCIAMI z PRZESZŁOŚCI KTÓRE CZASEM TRUDNO UZDROWIĆ JEDNAKŻE NAPRAWIENIE NIEKTÓRYCH RELACJI SPRAWIA ŻE NIEKTÓRE SERCA PRZESTAJĄ BYĆ RANIONE NEGATYWNIE. IZABELA PLEWIK. 

NIEKTÓRE DZIATKI MATKI BOŻEJ GDY IDĄ DO SPOWIEDZI RÓŻNĄ MIARKĄ ODMIERZAJĄ SOBIE RACHUNEK SUMIENIA. NIEKTÓRZY SPOWIEDNICY CZASEM BORYKAJĄ SIĘ z TYM że NIEKTÓRE OSOBY są CZASEM ZBYT SKRUPULATNE w LICZENIU SOBIE SWOICH GRZECHÓW. 
SPOWIEDŹ CZASEM OGRANICZA SIĘ DO WYMIENIENIA GRZECHÓW ale NIEKTÓRZY SPOWIEDNICY PROWADZĄ DIALOG z NIEKTÓRYMI SPOWIADAJĄCYMI SIĘ. IZABELA PLEWIK.
 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA KUPIŁAM KIEDYŚ MAŁEJ BRATANICY IZABELI PLEWIK CZYLI MOJEJ BRATANICY MAŁEJ CZYLI IZABELI BRATANICY MAŁEJ CZYLI ZOSI PLEWIK SPODNIE JEANSOWE z DZIURAMI NA CO ZOSIA PLEWIK POWIEDZIAŁA że SPODNIE są DZIURAWE ORAZ że ZOSIA PLEWIK NIE BĘDZIE w NICH CHODZIŁA ale GDY ZOSIA PLEWIK DOWIEDZIAŁA SIĘ że TAKIE SPODNIE są MODNE TO CHODZI ZOSIA PLEWIK w TYCH JEANSOWYCH SPODNIACH z DZIURAMI. IZABELA PLEWIK.

 

 

TO że MATKA BOŻA z PRAWIE CAŁEGO MEDJUGORJE CZYLI MARYJA CHCE BY PRAWIE WSZYSTKIE DZIATKI MATKI BOŻEJ CZYLI MARYI BYŁY WYCHOWANE JEST NEGATYWNIE PODPATRYWANE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.
TO że w NIEKTÓRYCH MIEJSCACH KATOLICKICH WYMAGA SIĘ GRZECZNOŚCI JEST NEGATYWNIE PODPATRYWANE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.

w DZISIEJSZYM ORĘDZIU MATKI BOŻEJ z MEDJUGORJE CZYLI MARYI CZYLI
z DNIA 2.10.2017 MARYJA MÓWI O WAŻNOŚCI RODZINY że RODZINA NIE POWINNA BYĆ MIEJSCEM BÓLU ORAZ CIERPIENIA LECZ MIEJSCEM ZROZUMIENIA I CZUŁOŚCI. NIEKTÓRZY MÓWIĄ że KOCHAĆ TO ZNACZY POMAGAĆ ŻYĆ. IZABELA PLEWIK.
 
OBECNIE PRAWIE CAŁY KOŚCIÓŁ CORAZ BARDZIEJ POTRZEBUJE DOBRYCH WYCHOWAWCÓW. WIELU KSIĘŻY WYCHOWYWANYCH BYŁO w  RODZINACH ORAZ NIEKTÓRZY KSIĘŻA POWINNI STARAĆ SIĘ w SPOSÓB DOBRY ROZUMIEĆ ŻYCIE NIEKTÓRYCH WIERNYCH. PRAWIE WSZYSCY KSIĘŻA POWINNI WEDŁUG NIEKTÓRYCH WSKAZÓWEK POMAGAĆ WIERNYM BY WIERNI CZULI SIĘ CORAZ LEPIEJ we WSPÓLNOCIE.
NIEKTÓRZY UWAŻAJĄ IŻ POD WZGLĘDEM WYCHOWANIA WŚRÓD KSIĘŻY PANOWAŁ PEWNEGO RODZAJU KRYZYS. IZABELA PLEWIK.
 
WIDAĆ SYMPTOMY IŻ NIEKTÓRA TELEWIZJA CHCE POMÓC MATCE BOŻEJ CZYLI MARYI.  ODDZIAŁYWANIE POPRZEZ TELEWIZJĘ JEST SPORE. JUŻ SIĘ TAK NIEKTÓRZY NIE UNOSZĄ w PRAWIE CAŁEJ TELEWIZJI, WIDAĆ STARANIA O ZDROWY DIALOG, PARTIA RZĄDZĄCA PIS PREZENTUJE SIĘ CORAZ LEPIEJ. NOWA LEPSZA WIZJA PRAWIE CAŁEJ POLSKI REALIZUJE SIĘ. IZABELA PLEWIK.

 

 

JAK POPRAWIĆ SĄDARZE WYBORCZE PRAWIE CAŁEGO PISu.

 

 

 

TO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA TO ODKRYŁAM JAK POPRAWIĆ SĄDARZE PARTI POLITYCZNEJ PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ (PIS) oraz do sprawiedliwości chyba sądowej w polsce ORAZ NA TEJ PLANECIE ZIEMI I W NIEBIE ale to jeszcze nie jest odpowiednio dobrze.

PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ SIĘ TEŻ NIE MOŻE NIGDY NA IZABELĘ PLEWIK CZYLI NA MNIE CZYLI NA IZABELĘ POWOŁYWAĆ ALE IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CHCĘ MIEĆ TEŻ MIĘDZY INNYMI POPARCIE TEŻ PRAWIE CAŁEJ PARTI POLITYCZNEJ PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ.
TE INFORMACJE JAK POPRAWIĆ SĄDARZE WYBORCZE PARTI POLITYCZNEJ PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ ODKRYTE PRZEZ IZABELĘ PLEWIK CZYLI PRZEZE MNIE CZYLI PRZEZ IZABELĘ PARLAMENT MIAŁ CHYBA PARLAMENT DO WGLĄDU DAWNO JUŻ OD IZABELI PLEWIK WSZYSTKIE TE INFORMACJE PRAWIE CAŁE.

PARLAMENT TEŻ SIĘ NIE MOŻE NIGDY NA IZABELĘ PLEWIK CZYLI NA IZABELĘ CZYLI NA MNIE POWOŁYWAĆ ALE IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CHCĘ MIEĆ POPARCIE WIĘKSZOŚCI PRAWIE CAŁYCH PARTI POLITYCZNYCH.
TO ŻE IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA LUBIĘ DONALDA TUSKA TO JEST IZABELI PLEWIK CZYLI MOJA CZYLI IZABELI SPRAWA.

TO SĄ INFORMACJE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI I OD MATKI BOŻEJ CZYLI OD MARYI CZYLI OD MATKI JEZUSA I TO SĄ BARDZO WAŻNE INFORMACJE.

NIEKTÓRE Z TYCH INFORMACJI KORELUJĄ Z KSIĄŻKAMI PEWNEGO KSIĘDZA KTÓRY BYŁ KIEDYŚ WYMIENIONY W ORĘDZIU Z MEDUGORJE OD MATKI BOŻEJ.

 

DO PARTI POLITYCZNEJ PRAWIE CAŁEGO PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚĆ-
Nie unoście się szczególnie w telewizji.
Wy załatwiajcie tam pewne rzeczy dyplomatycznie i elegancko i starajcie się nie wykłócać.
Skupcie się na czynieniu dobra a nie na atakach i piętnowaniu ludzi, wy zachowujcie dyskrecję.
Skupcie się na dobrym działaniu a takich rzeczy jak wyrzucanie z pracy nie nagłaśniajcie i nie lansujcie.
Pamiętajcie ze zawsze macie do czynienia z człowiekiem, który ma jedno zdrowie i jedno życie, pomagajcie.
Róbcie tak żeby ludzie się was nie bali i bądźcie otwarci,'' podawajcie im ręce '', bądźcie dostępni.
Ludzie chcą mieć dobrych polityków jako dobrych ludzi oraz jako dobrych polityków.
Zwracam też uwagę na to by pamiętać o dobrym dobytku Polski i by pamiętać też o dobrych zasłużonych osobach nawet jak umierają i by nie zapominać też o oficjalnym pożegnaniu.
Pamiętajcie by dbać o dobre dobra już odkryte i o zabytki by nie zostały zniszczone.
Kierujcie wasze działania też na ochronę planety na której żyje człowiek.
Ja chętnie bym sama układała programy artystyczne które PIS patronuje takie żeby się ludziom podobały i żeby były wartościowe, też patriotyczne i też religijne by ludzi zainteresować, zafascynować, wyzwolić z niewoli niewiedzy.
Starajcie się grzecznie załatwiać różne sprawy, starajcie się zachowywać tak jakbyście prawie każdemu chcieli podać rękę, pewne rzeczy załatwiajcie dyplomatycznie i unikajcie unoszenia się.
Nie traktujcie gorzej chorych, nie traktujcie gorzej ludzi ze względu na wykształcenie.
Trzeba mówić Polakom że chcecie dla prawie wszystkich polaków i nie tylko prawie wszystkich polaków dobra.
Chyba trzeba mówić o Pokoju.
Przywiązujcie wagę do spokoju.
Zarządźcie spokój na obradach.
Mówcie też o tym że wielu rzeczy nie robi się dla pieniędzy.
Róbcie wiele rzeczy tak żeby się ludziom podobało.
Prowadźcie dialog, starajcie się aby dialog był zdrowy.
Programy artystyczne patronowane przez PIS powinny być takie żeby się ludziom podobały (chętnie sama układałabym takie programy).
Unikajcie stresu i stresowania społeczeństwa, unikajcie rywalizacji i nieżyczliwości.
Twórzcie politykę tak żeby bycie politykiem było bezpieczne- politycy pracują a niekoniecznie ta praca musi być niebezpieczna.
Niekoniecznie w tej pracy dochodzić musi do niebezpiecznych konfliktów.
Nie wywyższajcie się- bądźcie ludzcy żeby utożsamiać się z ludźmi.
Lansujcie zdrowy styl życia i bezpieczne, komfortowe i jak najmniej stresujące warunki pracy i życia.
Przydałyby się też jakieś działania dla wszystkich dzieci świata.
Dbajcie o dobro planety na jakiej żyje człowiek i o ochronę środowiska.
Starajcie się zapewnić każdemu godziwe życie, nawet tym którzy żyją na marginesie społecznym lub umierają z głodu- wyrzuca się tony żywności i leków a wielu ludziom by się to przydało.
Starajcie się też starszym ludziom zapewnić spokojną starość i godziwe życie.
Starajcie się lansować styl życia zdrowy i bliski zwykłemu człowiekowi i by człowiek mógł też obcować z naturą.
Starajcie się lansować styl życia Polaka nie celebrycki ale zdrowy i dobry i w tym modny, zwyczajny.
Zabezpieczajcie i chrońcie ważny oraz dobry dotychczasowy dobytek człowieka i dobre zabytki.
Pomagajcie chorych przywracać do zdrowego życia.
Dbajcie o to by społeczeństwo miało dostęp do nowoczesnych leków i by ludzi stać było na ich wykupienie.
Promujcie zdrowe odżywianie.
Starajcie się szukać sposobów na poprawienie relacji i poprawienie warunków życia ludzi.
Starajcie się bardziej wysłuchiwać ludzi niż ich osądzać.
Starajcie się robić tak aby łatwiej było o pracę i by zarobki były godziwe.
Starajcie się by Polska była atrakcyjna i wyjątkowa dla ludzi - by panował spokój, by były interesujące obiekty np. ogrody do odpoczynku i kontemplacji.
Starajcie się stwarzać miłe relacje współpracy- także w pracy- by ludzie chętniej przyjaźnili się , odwiedzali, by byli bardziej otwarci a nie wyalienowani.
Nie pozwólcie krzywdzić zwierząt.
Starajcie się prowadzić zdrowy dialog, hasło słuchać Polaków powinno brzmieć raczej wysłuchać Polaków gdyż jest to ważne w pielęgnowaniu relacji ludzi.
Dialog nastawiony także na pielęgnowanie relacji jest lepszy.
Już w medycynie znajduje zastosowanie tzw. otwarty dialog co jest dobrze postrzegane np. przez chorych.
Pis też powinien z tego korzystać -z postępów medycyny.
Powinno się także lansować opiekę nad chorymi nie tylko przez rodziny. Towarzyszenie chorym w cierpieniu powinno być oczywiste dla Polaków.
Człowiek powinien być nastawiony na poszukiwanie coraz lepszych sposobów komunikowania się.
To że ludzie mają różne zdania nie powinno wywoływać od razu wojny.
To co mówi Papież ludziom na Święta też jest ważne w codziennym życiu czyli z dala od światowości.
Powinno się skupić na tym co człowiekowi bliższe i dla człowieka dobre- zdrowy styl życia zwykłych ludzi i nie powinno się lansować życia celebryckiego, to co jest modne powinno być i zdrowe.
Zbyt duża ilość niezbyt dobrej rozrywki powinna być zastąpiona dobrym zdrowym spędzaniem czasu, bez stresu i spokojnym na tyle by człowiek mógł odpocząć.
Człowiek powinien też myśleć jak wyeliminować stres i strach by nie były przyczynami chorób.
Pielęgnowanie tradycji np. rodzinnych jak i lansowanie wartości powinno być poparte przykładem także w mediach.
Gdy dobro bliźniego stanie się dla człowieka ważne wtedy łatwiej jest pracować, żyć bo wszystko wokół staje się dobre a człowiek widzi w każdym stworzeniu dobrego Boga a człowiek jest istotą delikatną i wrażliwową na krzywdę i cierpienie, w relacji z człowiekiem zawsze trzeba być uważnym i ostrożnym a czasem nawet mieć kwalifikacje żeby nie wyrządzić mu krzywdy.
Polityka powinna stać się bardziej bezpieczna- by ludzie się nie bali a by łatwiej im było powierzyć politykom odpowiedzialne zadania.
Prosty język kierowany do ludzi też łatwiej przemawia niż jakieś skomplikowane wywody- żeby łatwiej było zrozumieć o co chodzi
Trzeba pamiętać że człowiek powinien też odpocząć i zachować zdrowy rozsądek także w pracy.
Chyba trzeba mówić o pokoju także na świecie i lansować w sposób przemyślany dobry styl życia i nie pozostawiać nikogo bez pomocy, nikogo głodnego i samotnego.
Lansowanie dobrych trendów też w polityce to także przykład dla innych państw.
Zdobyć serca ludzi przez PIS to także zdobyć ich głosy i przekonać o wartości wiary katolickiej i dobrej tradycji oraz dobrych dobytkach kulturalnych o które trzeba dbać by nie zostały zniszczone i zapomniane.
Łatwiej jest lekarzowi przekonać do pewnych rzeczy ludzi niż politykom ale politycy nie powinni się zniechęcać.
Bądźcie otwarci dla ludzi.
Prowadźcie spokojny dialog.
Nie ignorujcie prawie nikogo.
Przyjmujcie ludzi na równych warunkach nawet tych chorych czy tych z najniższych klas społecznych.
Niech prawie każdy poczuje się ważny i niepowtarzalny.
W PIS-ie obraca się dużymi pieniędzmi-niech to nie zdomunuje wizerunku partii
Niech w PIS-ie będzie dobrze, niech będzie dobra atmosfera, niech będzie to też zauważalne w telewizji.
Niech posłowie będą zwykłymi ludźmi a zarazem niezwykłymi.
Nie wywyyższajcie się i nie traktujcie innych z góry, bądźcie zwykłymi ludźmi też żeby nie skakało wam ciśnienie i żebyście czuli się zdrowo i
by możliwa była dobra atmosfera.
Dajcie przykład Kościołowi.
Unikajcie stresu , proponujcie komfortowe i dobre, z jak najmniejszą ilością stresu warunki pracy społeczeństwu.
Unikajcie wymyślania brzydkich przezwisk dla opozycji.
Starajcie się pracować w imię Boga i pamiętajcie że szatan też pracuje jak oszalały i atakuje.
Dbajcie też o to by i edukacja nie była przesycona stresem.
Nauczycieli, którzy dobrze dogadują się z młodzieżą i poświęcają czas na dobre dzieła nie jest aż tak wiele.
Starajcie się łagodzić serca ludzi, by nie były kamienne ale formowane w dobroci i aby nie było obojętności na cierpienie oraz na krzywdę.
Ważna informacja: Umysł ludzki jest opatrzony najprawdopodobniej pewną granicą religijności i z tego wynika aby pewne rzeczy nie zdominowały funkcjonowania w dniu codziennym ale to nie znaczy żeby się nie modlić sercem nawet cały czas i także słowami byle raczej nie mechanicznie.
Istotną informacją jest też to o interesowności by wiadomo było że są też ludzie interesowni.
Obywatele w Polsce mają swoje prawa i zadaniem parlamentarzystów jest dbanie o respektowanie tych praw niezależnie od majętności, pochodzenia, nawet wykształcenia, koloru skóry czy pracy.
Prawo powinno służyć dobru obywateli a jego strażnicy nie powinni być wyłącznie służbistami ale także ludźmi, którzy bedą to prawo rozumieć i stosować w życiu tak by osiągnąć cel a mianowicie pomoc w określonych sytuacjach.

 

kolejne INFORMACJE żeby poprawić sądarze wyborcze PIS-u.
wykonując swoje czynności starajcie się zdobywać przychylność ludzi i zapracować na opinię dobroci.
z pewnością dobroć i solidność dają się pogodzić. powołując się na Kościół i Boga tym bardziej starajcie się mieć opinię dobrych. jest wielu ludzi którzy mają opinię tyranów i wzbudzają strach a reprezentują Kościół.
traktujcie bliźnich z dobrocią i chciejcie dla nich dobra.
rozstrzygając spory nie wydawajcie pochopnych decyzji ale poprzez dialog dobrze je rozpatrujcie i pozwólcie na to iż by swoje racje wypowiedziały strony sporu. bądźcie dobrymi rozjemcami i sprawcie by w służbie zdrowia także pochopnie nie wydawano opinii o chorych ale by także korzystano z dialogu i by chorzy byli wysłuchani.
opinia lekarza dla niektórych w społeczeństwie dużo znaczy zatem nie pozwólcie by chorzy byli traktowani przedmiotowo lub zmuszani do pewnych rzeczy przemocą.
dajcie przykład też lekarzom jak wysłuchać trzeba człowieka i by pochopnie nie podejmować o nim krzywdzących decyzji.
wielu lekarzy jest zbytnimi racjonalistami i zakładają iż nie może dojść do poprawy w niektórych chorobach.
prowadzą drastyczne leczenie a u chorych jest to niepotrzebne- tak jest np. w psychiatrii, gdzie leki mają bardzo szkodliwe i nieprzyjemne skutki uboczne, leki te niszczą zdrowie- lekarze faszerują nimi bez opamiętania i żadnego współczucia a o tym iż ci chorzy umierają czasem z powodu tych leków dużo wcześniej mówią też bez żadnego współczucia.
w Finlandii wymyślono metodę otwartego dialogu w leczeniu schorzeń psychicznych, która zakłada też wyleczenie.
w tych chorobach zaburzeniu ulegają relacje i to nie zawsze jest wina chorego gdy te relacje są nie takie jak trzeba.
tam w Finlandii uzyskuje się najlepsze wyniki w leczeniu chorób psychicznych.
postarajcie się by metoda otwartego dialogu była rozpowszechniana też w Polsce bo to jest działanie od podszewki i od podstaw.
nie można rozstrzygać sporów opierając się na stwierdzaniu niepoczytalności jednej ze stron.
bądźcie dobrymi rozjemcami starajcie się zrozumieć argumenty każdej ze stron i rozstrzygnąć spór w sposób jak najbardziej pozytywny a nie wydając oskarżenia.
nie bądźcie zbytnimi racjonalistami i pozwólcie iż Bóg też pokaże swoje działanie i cuda.
rozstrzygając spór starajcie się pomóc każdej ze stron by w przyszłości te relacje uległy polepszeniu.
PIS bardzo się stara i ludzie to widzą.
nie używajcie ostrego języka i nie unoście się.
kwestia dobrego wyżywienia w szpitalach by było to na wysokim poziomie też jest do poprawienia.
Jestem przekonana iż partia rządząca stara się tak iż Polska na tle Europy będzie pełniła rolę szczególną, partia uwzględnia różne uwagi celem polepszeniu swojego wizerunku.
Być politykiem jest teraz trochę bezpieczniej.

 

Inne partie polityczne najprawdopodobniej nie mogą się pogodzić iż społeczeństwo wybrało Prawo i Sprawiedliwość i stąd ataki oraz nieporozumienia.
Idee jakie reprezentuje PIS reprezentują też wartości chrześcijańskie w większości.
Celem zatem jest iż żeby polepszać wizerunek partii i rzeczywiste relacje w Polsce a nie krytykować PIS za niedoskonałości.
Wiem iż partia stara się poprawiać to co niedoskonałe w jej strukturach i ulepszać.
Tylko Polska wyróżnia się tym na świecie iż stara się też m.in według wskazówek Matki Bożej z Medjugorje i jest nadzieja na poprawę losu tych którzy cierpią oraz że inne państwa wezmą z Polski przykład.
Na świecie jest dużo niepotrzebnego cierpienia któremu człowiek jest wstanie zaradzić.
Wdrażanie w życie pewnych przesłanek szybko jest wstanie uchronić wiele istnień.
O pewnych rzeczach trzeba mówić na forum międzynarodowym by inne państwa były przekonane o tym jak wychowywać dobre społeczeństwo i nim zarządzać.
Bycie politykiem nie powinno być niebezpieczne.
(O tym iż w szpitalach brakuje np. dobrych dietetyków i nakładów na wyżywienie zdrowe , na wysokim poziomie też trzeba mówić).

 

INFORMACJE żeby poprawić sądarze wyborcze PIS-u.
pisałam już o tym iż psychika jest najprawdopodobniej opatrzona granicą religijności ale nie chodzi tu o to żeby się często nie modlić jak ktoś ma potrzebę modlitwy ale żeby wiara nie zdominowała czynności dnia codziennego.
ta informacja pomoże PIS-owi wyważyć podejście do spraw wiary aby podobać się społeczeństwu.
piszę o sprawach osób chorych dlatego iż ma to znaczenie i że nie są oni często traktowani godnie.
mówi się iż jeżeli ktoś ma jakieś problemy psychiczne z powodu wiary to żeby się lepiej w wiarę za bardzo nie zagłębiać.
dobrą religijność oraz zafascynowanie wiarą nie można jednak od razu traktować jak chorobę.
problem jest też w tym iż ludzie często dopatrują się u chorych na schorzenia psychiczne pewnych rzeczy.
nie można tych chorych traktować przedmiotowo i każdy problem rozwiązywać ogłaszając ich niepoczytalność.
z drugiej strony mówi się o tym żeby chorych traktować jak bliźnich i walczy się ze stygmatyzacją.
chorzy psychicznie często chcą by pomóc im w relacjach a kończy się to tym że przepisuje się im niebezpieczne dla zdrowia leki i zwala wszystko na myśli prześladowcze.
w psychiatrii jest wiele nadużyć.
chorych przemocą zmusza się do leków nawet jak im się poprawia..
sprawa nieuznania Medjugorja jest też taka iż wszystkie rzeczy nadprzyrodzone i przeżycia wizjonerów są przez medycynę racjonalnie niewytłumaczalne.
przeżycia wszystkich wizjonerów czy świętych jak np. świętej Faustyny to dla medycyny sprawy kontrowersyjne.
świat robi się coraz bardziej racjonalny i medycyna nie chce uznawać żadnych cudów.
czytając o cudach w Medjugorje- pewne kobieta u której wykryto tętniaka pojechała tam i po powrocie poprosiła o badania kontrolne a lekarz jej odmówił i chciał ją od razu operować. ona jednak uparła się i poszła do innego lekarza -w badaniach wyszło iż tętniaka nie ma -została uzdrowiona.
wizjoner z Medjugorje Ivan Dragicevic mówił iż trudno o uzdrowienie ciała bez uzdrowienia wewnętrznego.
czytając orędzia z Medjugorje natknęłam się na fragmenty w których Matka Boża mówi żeby mówić bliźniemu ''ja chcę dla ciebie dobra'' a odwzajemni ci dobrym, chce też by ludzie traktowali się z dobrocią.
kiedyś w pewnym orędziu z Medjugorje Matka Boża mówiła by nie mówić o Pokoju ale go czynić jednak później było orędzia z informacją-mówcie o Pokoju.
Matka Boża zwraca też uwagę na wagę spokoju serca.
Pokój jest możliwy, dużo zależy też od kierujących Parlamentem.
Ja wiem że kościół w dużej części nie uznaje jeszcze Medjugorja jednak przestrogi Matki Bożej są poważne.
lepiej żeby Parlament był bezpieczny.
zdaniem Matki Bożej ludzie m.in. przez modlitwę mogą powstrzymać nawet kataklizmy natury.
dialogu brakuje nie tylko w medycynie ale też w rodzinach.
wierzę iż rola Polski będzie szczególna i że te
Izabeli Plewik czyli Izabeli czyli Moje INFORMACJE przydają się Prawu i Sprawiedliwości.

IZABELA PLEWIK.

 

 

 

Kolejne informacje jak poprawić sądarze wyborcze PIS-u.

 

w tym tekście IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK mam kolejne informacje jak poprawiać atmosferę- IZABELA PLEWIK CZYKI JA CZYLI IZABELA CZYLI IZABELA PLEWIK nie zdążyłam tego napisać na gotowo

 

W dzisiejszym świecie często brakuje modlitwy. Dobra wola i decyzje to już bardzo dużo ale nie wystarczą-ważna jest modlitwa.

To modlitwa oczyszcza myśli człowieka, przywołuje myśli dobre i piękne. Dzięki modlitwie człowiek jest wstanie przyjmować prawdę.

W ostatnim Echu Królowej Pokoju jest na ten temat artykuł.

Modlitwa niesie z sobą prawdziwą religijność, jest źródłem cudów , przybliża do Boga i Nieba ale także odpręża, daje ukojenie, jest przejawem troski o bliźnich, sprawia że życie jest spokojniejsze, lepsze.

Człowiek potrzebuje bliźnich a Bóg prawie nikogo nie odrzuca. Dobre zarządzanie nie polega na odrzucaniu niektórych bliźnich i kierowaniu niektórych bliźnich na margines społeczny.

Sprawa jest taka iż byćmoże pomoże zwracanie szczególnej uwagę na różnego rodzaju nadużycia, na równość, na to by ludzie nie bali mówić się o swoich poglądach,by nie byli zastraszani, na dobre traktowanie człowieka, na spokój, na to iż świat jest zanadto racjonalny.

Niebo jest podobno dobrze zarządzane zatem trzeba też zarządzać dobrze społeczeństwami.

 

Należy rozważać to co jest potrzebne do dobrego budowania świata.

Jakby brakowało miejsc gdzie ludzie mogliby swobodnie odpocząć, rozmawiać, intelektualnie się dokształcać, gdzie czeka na nich miłe przyjęcie, gdzie mogliby prosić o pomoc lub rozmowę w razie problemów, schronić się, gdzie zawsze mogliby pójść miło spędzić czas , napić się herbaty a nawet popracować a to wszystko w imię Boga. Byćmoże wtedy ludzie przychodziliby do Kościoła nie tylko na mszę.

Kościół też powinien bardziej interesować się w praktyce co dzieje się z człowiekiem, podtrzymywać relacje, czasem też dać schronienie.

Nie można czekać ani chwili żeby nie złagodzić cierpień, nie poprawić sytuacji na tym świecie.

Czasem kilka słów a kogoś uratuje.

 

Dążenie do większej otwartości, solidarności jest potrzebne, trzeba większego zainteresowania jednostką -samo mówienie o trosce o człowieka nie wystarczy -trzeba też to dobrze wprowadzać w życie.

Kierowanie dialogiem przez osobę światłą , czasem motywowanie tego dialogu by ułatwić uzyskanie tego co potrzebne nie polega na robieniu innym przykrości ale na pomaganiu. Celem powinno być pomaganie. Jest to bardzo ważna informacja. Taki też dialog często potrzebny jest w medycynie.

Zdarza się że osoba postronna nie wie o czym ktoś mówi.

Nie oznacza to by nie być przystępnym. Używanie prostego języka niejednokrotnie ułatwia sprawę.

 

Człowiek oczywiście powinien mieć też spokój by odpocząć , zregenerować siły, ciągłe męczenie go nie jest wskazane, większa swoboda zapewnia lepsze samopoczucie.

Nie można też dialogu ograniczać do ciągłego przypominania ludziom o jakichś przykrych rzeczach bo czują się urażeni.

Niejednokrotnie trzeba też wziąć pod uwagę że to co się mówi kogoś uraża-także w medycynie.

 

W pewnym aspekcie władza nie powinna unosić się ponad zwykłą przysługę, tzn. gdy ktoś ustala zasady nie powinien być zwolniony z uczynków Miłosierdzia, z dobrych relacji.

Nie potoczne rządzenie ale zarządzanie społeczeństwem w oparciu o pewne zasady czasem ludzkie a czasem też pozazmysłowe jest nadzieją na lepszy świat.

Człowiek czasem potrzebuje pewnych rad lub prostego pouczenia by odnależć się życiu np. nie mów przy takiej i takiej osobie o pewnych rzeczach bo wywołasz zdenerwowanie lub nie mów pewnych rzeczy bo kogoś uniesie duma lub nie mów o pewnych rzeczach bo ludzie będą się dopatrywać różnych rzeczy co też jest ważną informacją.

 

Z pewnością nie każdy ma jednakowe zdanie i ważne jest jednak by wychwycić przynajmniej niektóre ważne spostrzeżenia które stanowią dobrą radę jak pogodzić narody, pewne nowości by współpracować z Matką Bożą, pewne propozycje.

Nie można od razu osądzać człowieka iż źle mówi.

Każde nowe spostrzeżenie zmienia medycynę, zmienia świat, zmienia politykę.

Warto obejrzeć kilka filmików o metodzie leczenia-otwartym dialogu-by pomóc ludziom, żeby nie musieli cierpieć ani dnia dłużej.

Chociażby jedna nowa informacja cenna dla świata to już dużo.

Kim chce być człowiek-czy przede wszystkim zawodowcem czy naukowcem czy człowiekiem, który widzi bliźnich wokół siebie.

To rozważanie też jest istotne.

 

Czy naukowcom trudno dogadać się ze zwykłymi ludźmi, którzy np. na niektóre rzeczy sobie zapracowali np. na emeryturę.

 

Zapewne są osoby które mają inne zdanie-przynajmniej niektóre informacje są ważne.

Nie chodzi o to że pewne rzeczy w obecnym świecie się nie sprawdzą.

Człowiek żyje m.in po to by czynić dobre rzeczy, na miarę swoich możliwości, swojej inteligencji i na miarę swojej wrażliwości.

Czasem trudno w niektóre myśli ubrać w słowa.

Dlaczego nie słucha się tych autorytetów które rzeczywiście troszczą się o człowieka.

Czasem mówienie publiczne o pewnych rzeczach pomaga ludzi przekonać , pomaga by było lepiej w zwykłych codziennych relacjach a czasem nawet zmienia ludzi tak iż ratuje się czyjeś życie.

Zwykłe codzienne relacje są ważne w życiu człowieka chociaż dla niektórych są ważne też inne relacje.

Istnieje zagrożenie że zbytnia walka o zasady nakręci społeczeństwo iż zapomni się o ważnych wartościach życia codziennego.

IZABELA PLEWIK.

 

 

 

Created with WebWave CMS

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA

MANIPULOWAŁAM UBIOREM SZKOŁĄ

PODSTAWOWĄ.

TRISH JOHNSON UŻYWA TAKICH NACZYŃ I TAK PRZYGOTOWUJE POSIŁKI że TO LECZY z DEPRESJI.

KUZYN IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KUZYN CZYLI IZABELI KUZYN  z ŻONĄ.

TAKĄ RZECZ IZABELI PLEWIK CZYLI MI CZYLI IZABELI NAPISAŁA PEWNA OSOBA NA DWORCU w KATOWICACH LIGOCIE.

TO IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA POZYTYWNIE MANIPULUJĘ HISTORIĄ. IZABELA PLEWIK.

 

KSIĘDZU IZABELI PLEWIK CZYLI MÓJ KSIĘDZU CZYLI IZABELI KSIĘDZU ZACHOWUJ SIĘ TAM.

IZABELA PLEWIK.

 

WSZYSTKIE ZDJĘCIA IZABELI PLEWIK NATURALNE ORAZ NIE RETUSZOWANE. IZABELA PLEWIK. 

 

IZABELA PLEWIK z CIOCIĄ JASIĄ.

NASZ MAŁY KWIATECZKU

ŚLICZNA DZIECINECZKO

POD TWE MAŁE CIAŁKO 

ZŁOŻYLI SIANECZKO

 

STUŚNIJ OCZKA ZAŚNIJ

NASZ NOWY KSIĄŻĘ

TUL SIĘ DO SWEJ MAMY

z DAREM SWOIM ZDĄŻĘ

 

DOBRE SERCE JEZU 

CHCĘ CI w DARZE NIEŚĆ

ORAZ SŁAWIĆ w ŚWIECIE 

NARODZIN TWYCH WIEŚĆ

 

PASTUSZKOWIE PRZYSZLI

DO SNU ZAŚPIEWALI

ZASKOCZENI UCIESZENI

NADZIEI PEŁNI CALI

 

I KRÓLOWIE BIEŻĄ

DO TWOJEJ STAJENKI

DO CIEBIE JEZU I JÓZEFA

I ŚWIĘTEJ PANIENKI

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

w TEJ KOLEBUSI MAŁY ŚPI

KWILI SOBIE LI LI LI LI

ZAŚNIJŻE DZIECINO ŚWIĘTA

MOC TWA DOBRA NIEPOJĘTA

 

LULAJ LULAJ JEZUSIEŃKU

TUL SIĘ SŁODKO MALUSIEŃKI

TWE SERDUSZKO SIŁ DODAJE

WIEŚĆ JUŻ PŁYNIE w WSZYSTKIE KRAJE

 

POŁOŻYŁA GO PANIENKA

NA SIANECZKU NAGUSIEŃKI

ZANUCIŁA MU DO SPANIA

MARYI TO GŁOS ŚPIEWANIA

 

JÓZEF CZUWA NOCKĘ CAŁĄ 

TULI TEŻ DZIECINĘ MAŁĄ

POBUDZENI PASTUSZKOWIE

ŚPIEWAJĄ WCIĄŻ ANIOŁOWIE

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

CIAŁKO MAŁEGO JEZUSKA 

w PANEWNICKIM ŻŁOBIE

w PIELUSZKI WSZAK OWINIĘTE

DLA LUDZKOŚCI ŚWIĘTE

 

NIESIE DOBRĄ ZMIANĘ

WIZJĘ RAJU PRZYNOSI

O MIŁOŚĆ BLIŹNIEGO

SERCEM SWOIM PROSI

 

ZŁÓŻMY DZISIAJ DARY

TO NAJLEPSZY GAZDA

I NA NIEBIE ŚWIECI 

BETLEJEMSKA GWIAZDA.

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

PANEWNICKA STAJENKA

PIĘKNIE OŚWIETLONA

CIESZY SIĘ MARYJA

DOBREM ZASKOCZONA

 

DOBRĄ WOLĘ TUTAJ

DZIECIĄTKO ZASZCZEPIŁO

WSZAK TO NASZ JEZUSEK

CO MU SIĘ PRZYŚNIŁO

 

TUTAJ WIERNI PRZYBYWAJĄ

I NADZIEJĘ w SERCU MAJĄ

BO DOBROĆ STĄD EMANUJE

LEPSZY ŚWIAT TU BÓG BUDUJE.

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

 

w KOLEBECZCE MAŁEJ

w PANEWNIKACH w ŻŁOBIE

NARODZIŁ SIĘ MAŁY JEZUS

WIECZNE ŻYCIE TOBIE

 

POKÓJ NA TEJ ZIEMI

DOBREM WSZAK OWIANY

TU SIĘ ZACZYNAJĄ

SAME DOBRE ZMIANY

 

PANEWNICKI ŻŁÓBEK

DOBRA WOLA WSZĘDZIE

MIEJSCE TO SZCZEGÓLNYM

DLA NAS WSZYSTKICH BĘDZIE

 

TO TUTAJ MARYJA

RADY POWIEDZIAŁA 

WSZAK CHCIEĆ DOBRA DLA BLIŹNIEGO

ŚPIEWA ZIEMIA CAŁA.

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

BETLEJEMSKA GWIAZDA

NIEBO ROZŚWIETLIŁA

NOC TO PIĘKNA

NOC JEDYNA

DLA NAS WSZYSTKICH MIŁA

 

CIAŁKO DZIECINECZKI

w MAŁYM ŻŁÓBKU KWILI

PASTUSZKI PRZYBYLI

CO są BARDZO MILI

 

MALEŃKI w PIELUSZKACH

MOCNO OTULONY

WSZAK DLA ŚWIATA JEST NADZIEJĄ

ŚWIAT BĘDZIE ZBAWIONY

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

OWIANA LEKKIM WIATREM

WCIĄŻ MYŚLĘ CO POTRZEBA

BY ŁAD w ŚWIECIE WPROWADZIĆ

I POCZUĆ PRZEDSMAK NIEBA

 

BY KAŻDE DZIECKO O BOŻE

TWEJ OPIEKI DOZNAŁO

JAK DOBREM ROZPORZĄDZAĆ

JAK ŚWIAT DZISIAJ URZĄDZAĆ

 

WYREMONOWAĆ ZAMKI

ODKURZYĆ PIĘKNE BAJKI

KRÓLEWNOM SZYĆ UBRANIE

ŚWIAT SIĘ BAJKOWY STANIE

 

SERDUSZKA I ANIOŁKI

PRZYPINAĆ DO SUKIENKI

BY DZIECIOM ŻYCIE UBARWIĆ

z POMOCĄ ŚWIĘTEJ PANIENKI.

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

ŻABKA SKACZE DO WODY

PSZCZÓŁKA NA KWIATEK SIADA

a MAŁA ZOSIA

DO OGRÓDKA SIĘ ZAKRADA

WSZAK PIĘKNA POGODA CHMUR KILKA NA NIEBIE

a ZOSIEŃKA MAŁA CZEKA WCIĄŻ NA CIEBIE

w TAKI PIĘKNY DZIONEK 

PTASZKI PIĘKNIE ŚPIEWAJĄ

TAK IŻ DZIEWCZYNECZKĘ

GŁOSEM ZAURACZAJĄ

CZEKA WCIĄŻ NA GOŚCIA

SOBIE PODŚPIEWUJE

NAJBLIŻSZYCH ZAWSZE z DALEKA

DOKŁADNIE WYPATRUJE.

 

WIERSZ IZABELI PLEWIK O MAŁEJ BRATANICY IZABELI PLEWIK CZYLI O ZOSI PLEWIK.

 

 

KONIK POLNY SKACZE

PO TRAWCE ZIELONEJ

MAŁA ZOSIA SIĘ BAWIŁA 

NA ŁĄCE ULUBIONEJ

ZRYWAŁA KWIATKI

PIĘKNĄ TĘCZĘ 

SOBIE MALOWALA

I ŚPIEWANIA PTAKÓW

PILNIE NASŁUCHIWAŁA

CHCE BYĆ DOBRA

CHCE BYĆ MIŁA 

DLA SWOJEJ RODZINKI

a NIEDAWNO ŚWIĘTOWAŁA 

SWOJE URODZINKI.

 

 

WIERSZ IZABELI PLEWIK O ZOSI PLEWIK CZYLI O MAŁEJ BRATANICY IZABELI PLEWIK.

 

 

 

 

 

 

DLA CIEBIE WZNIOSŁE PIEŚNI

DLA CIEBIE DOBRE SŁOWA

MARYJO PRZENAJŚWIĘTSZA

NIEŚĆ POMOC NAM GOTOWA

 

DLA CIEBIE FLAGI NA WIETRZE

WSZYSTKICH PAŃSTW I NARODÓW

ODPOWIEDZ NA TO WOŁANIE 

w DNIU ŚWIĘTA TWEGO OBCHODÓW

 

MÓW DO NAS w DNI PROSTE I ZWYKŁE 

że DOBRĄ WOLĘ MIEĆ MAMY

z DOBROCIĄ BLIŹNICH TRAKTOWAĆ

DOBRO w ŚWIAT POSYŁAMY

 

CHCIEĆ DOBRA DLA BLIŹNIEGO

DOCENIAĆ AKCEPTOWAĆ

DESPOTYZM WSZAK ODRZUCIĆ

MIŁOSIERDZIE PRAKTYKOWAĆ

 

ISTOTĘ LUDZKĄ DOSTRZEC

I JĄ ZAUWAŻAĆ

WYSYPIAĆ SIĘ BYĆ ZDROWYM

NICZYM SIĘ NIE ZRAŻAĆ

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

 

 

 

 

WSZAK DO PANEWNIK DZISIAJ

ANIELI PRZYBYWAJĄ

BO BÓG SIĘ NAM NARODZIŁ

PRACY WSZAK DUŻO MAJĄ

 

OTOCZYĆ TROSKĄ BIEDNYCH

CIERPIĄCYM KOIĆ SERCE

DZIECIĄTKO DO SNU TULIĆ

NIKT DZISIAJ w PONIEWIERCE

 

MIŁOŚCIĄ OBDAROWAĆ 

WSZYSTKIE DUSZE ODDANE

OGRZAĆ NIEBIAŃSKIM CIEPŁEM

DOBRO NIEŚĆ POSŁANE

 

GWIAZDY WSZAK  ZAPALAJĄ

NAD ŚLICZNĄ STAJENKĄ

KOLĘDY ZAŚPIEWAJĄ

z NAJŚWIĘTSZĄ PANIENKĄ.

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK .

 

 

 

MARYJO ŚLICZNA PANIENKO

CHCESZ BYŚMY GRZECZNI BYLI

DOBRĄ WOLĄ OWIANI

z DOBROCIĄ BYŚMY ŻYLI

 

WYCHOWANI U BOGA

z SERCEM OTWARTYM DLA CIEBIE

BY ŻYCIE BYŁO PRZEDSMAKIEM

DOBREJ WIECZNOŚCI w NIEBIE

 

BY DZIECI NIE CIERPIAŁY

LECZ RADOŚĆ w SERCU MIAŁY

BY BOGA SWEGO ZNAŁY

I BARDZO GO KOCHAŁY

 

BY ULUBIONE BAJKI 

O TOBIE MARYJO BYŁY

BY ULUBIONE PIOSENKI

DOBROĆ TWOJĄ SŁAWIŁY.

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

JAK PIĘKNA PERŁA

w TWOJEJ KORONIE

O ŚWIĘTA MARYJO

TAK SERCE DZIECKA MAŁEGO

DO CIEBIE PRZYTULONEGO

OD LAT NAJMŁODSZYCH TOBIE POŚWIĘCONE

I z TWOIM DUCHEM O BOGU UCZONE

OSZCZĘDŹ MU BOŻE CIERPIENIA

CHROŃ OD NIEBEZPIECZNYCH RZECZY

NIECHAJ SIĘ ODCZUWA

że ŚWIAT JEST w TWOJEJ PIECZY

BO LUDZIE JUŻ PRZESŁANIA

NOWEGO SIĘ NIE BOJĄ

DZIEDZICTWA WIELKIE RZECZY 

TRADYCJI SIĘ OSTOJĄ

MIŁOŚCI CORAZ WIĘCEJ

POLSKA BOGIEM SILNA

WSZAK MIŁOŚĆ DO BLIŹNIEGO

JEST DOBREM DLA ŚWIATA CAŁEGO

UMACNIA SIĘ RODZINA

OD PRZYJACIÓŁ OTUCHA

BY KAŻDY w ŚWIECIE DOZNAŁ

DZIAŁANIA BOŻEGO DUCHA.

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

POWIEWA NA WIETRZE FLAGA

MATERIAŁ BIAŁO - CZERWONY

POLSKA WSZAK NA TEJ DRODZE

BY ŚWIAT BYŁ OCALONY

WSZAK POSŁUCH MA PRZESŁANIE 

ŚWIATA LEPSZEGO 

I DOBRYMI WIEŚCIAMI USPOKOJONEGO

CORAZ WIĘCEJ SERC SIĘ DOŁĄCZA

NADZIEJĘ w DUSZY MA CICHĄ

NA SIŁĘ DOBRĄ POTĘŻNĄ

a NIE SŁABĄ ORAZ LICHĄ

WRAŻLIWOŚĆ ICH NA NIEDOLĘ

BLIŹNIEGO CO w POTRZEBIE

ROZTACZA PIĘKNE KRĘGI

NA ZIEMI I w NIEBIE

ŻADNE DZIECKO w ŚWIECIE

ZGINĄĆ NIE MOŻE

z ZANIEDBAŃ albo z GŁODU

BO LUDZKOŚĆ POMOŻE

BĘDZIE TAK że KAŻDY 

NAD SERCEM SIĘ POCHYLI

TAK w PRZYSZŁEJ I TERAŹNIEJSZEJ

w KAŻDEJ PIĘKNEJ CHWILI.

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

JAK DESZCZ ORZEŹWIAJĄCY

w DZIEŃ LETNI GORĄCY

TAK OPIEKA BOŻA LUDZI OTULA

CHOĆ NA DWORZE WIATR JESZCZE HULA

BY URZĄDZIĆ PIĘKNIE ŚWIAT

RATOWAĆ OD ŁEZ I CIERPIENIA

NAD SERCEM POCHYLIĆ SIĘ KAŻDY JEST RAD

MIŁOSIERDZIE ZIEMIĘ ODMIENIA

ZNÓW KTOŚ NAKARMIONY

KTO CIERPIAŁ WIELKI GŁÓD

ZNÓW KTOŚ POCIESZONY

ZNÓW KTOŚ POMOCY PODJĄŁ TRUD

ŚWIAT SIĘ WRESZCIE UKŁADA DO NIEBA

CHOCIAŻ WCIĄŻ DOBROCI TRZEBA

MIŁOŚCI BLIŹNIEGO

BO KOCHAĆ KAZAŁEŚ BOŻE

NATOMIAST POTRZEBUJĄCY

POZOSTAĆ BEZ WSPARCIA NIE MOŻE.

 

 

WIERSZ NAPISANY PRZEZ IZABELĘ PLEWIK.

 

 

 

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA w JAKIKOLWIEK SPOSÓB NIGDY NIE WSPÓŁPRACUJĘ z WROGAMI NEGATYWNYMI NIEUCZCIWYMI NEGATYWNIE DOZYWOTNIO NEGATYWNIE 

PODPATRUJĄCYMI NEGATYWNIE

DOWARTOŚCIOWUJĄCYMI SIĘ NEGATYWNIE!. 

IZABELA PLEWIK.

 

IZABELA PLEWIK CZYLI JA CZYLI IZABELA JESTEM NEGATYWNIE PODPATRYWANA !. IZABELA PLEWIK.

 

MIĘDZY INNYMI BYCIE w DOBRYCH RĘKACH ORAZ SERCE NA DŁONI I O LIDEROWANIU ORAZ GRZECZNOŚĆ I DOBRE WYCHOWANIE ORAZ RÓŻNICE PŁCI I DOBRE MANIERY  TEŻ są NEGATYWNIE PODPATRZONE OD IZABELI PLEWIK CZYLI ODE MNIE CZYLI OD IZABELI. IZABELA PLEWIK.